rytka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 na odlezyny jesli jest rana juz to potrzebny bedzie antybiotyk(do pyszczka) na rane mozna psikac płynem antyseptycznym OCTENISEPT moja znajoma ma tez masc robiona na bazie metronidalozu (steryd)głownie na brzegi rany. Quote
buba44 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 rana na udzie prawie się zgoiła ale brzydka się zrobiła na palcach na tylniej nóżce tak się zastanawiam czy tego nie wiązać. Quote
Evelka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 buba44 napisał(a):rana na udzie prawie się zgoiła ale brzydka się zrobiła na palcach na tylniej nóżce tak się zastanawiam czy tego nie wiązać. Wydaje mi się, że to niezbyt dobry pomysł. Lepiej spróbować jak najlepiej dbać o ranę, ewentualnie robić jakieś delikatne opatrunki gazowe, no i oczywiście smarować maściami wspomagającymi gojenie... Trzymam za Was kciuki! Quote
buba44 Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 i tu kółko się zamyka,dbam o rane jak tylko mogę ale maści czy opatrunków nie kupię od 2.11 nie mam pracy a to sie wiąże wiadomo z czym może jakoś damy radę ale teraz priorytet to wyżywienie a inne rzeczy spadają na dalszy plan. Quote
togaa Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 buba, strasznie mi przykro że tak sama borykasz sie z Nico. Teraz te problemy finansowe.... Przecież dziewczyny z Poznania wchodzą na dogo? Nikt Was tu nie wypatrzył? Quote
buba44 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 zaczyna wszystko mnie przytłaczać,Nico paskud nie chce chodzić we wózeczku a tyle było zachodu żeby go zdobyć,problemy finansowe chyba najgorsze i martwię się ze tak się stało przed świętami ,dla mnie i tak świąt nie ma muszę myśleć jak teraz wyżywie te stado no i Nicowi znowu puchnie noga ,czasem myślę że to moja wina,. Quote
Ajula Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 porozsyłam trochę wątek po poznańskich, może ktoś pomoże Quote
What May NN Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 jestem, nie mam czasu aby czytać wszystko - jak mogę pomóc?? Quote
Ajula Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 musimy pomyśleć jak pomóc, wiem, że potrzebne pieniądze, ale może jeszcze inna pomoc? buba gdzie mieszkasz? Quote
What May NN Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 ja mogę zaproponować pomoc rzeczową - leki, podkłady czy coś.. Quote
KateBono Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Jestem i ja - jak mogę pomóc? Z kasą krucho, może podkłady ( mam 60x90) Buba gdzie mieszkasz? jaka dzielnica? Quote
togaa Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Może ktoś, kto ma więcej czasu porozsyłał by wątek po ludziach ?. Po znajomych dobrych duszach... Tu potrzebna jest stała, systematyczna pomoc ! Zwłaszcza że sytuacja osobista buby jest tragiczna. Bardzo, baaardzo smutny wątek.:-( Quote
What May NN Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 ja też czekam.. możemy do weta zabrać Nico, co Ajula?? mamy wprawę :-) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Niech ktoś wypatrzy watek , ja choć bardzo bym chciała pomóc to nie mogę bo sama tonę w długach i tez mam z tym że kota po ciężkim wypadku w pampersach :( Obiecuje chociaż podnosić watek ... Quote
togaa Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Ajula ! Ogromnie sie cieszę że coś już ruszyło. Pamiętam, ile dobrego zrobiłaś dla Gufika od rytki. Może się uda skrzyknąć więcej osób z Poznania ? Quote
cisowianka1 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Z mojej strony (dotrą najprawdopodobniej pod koniec tygodnia): - FLAMOZIL ŻEL HYDROKOLOIDOWY NA RANY 75 ML - LEKO GAZIKI DO DEZYNFEKCJI I OCZYSZCZANIA SKÓRY *10 SZT. x 2 - PODKŁADY HIGIENICZNE SENI SOFT 60 CM x 60 CM, 30 SZTUK x 2 - CICATRIDINA KREM WSPOMAGAJĄCY LECZENIE RAN 30 G wstrzymajcie się jeszcze z wizytą u weterynarza (rana nie sączy), zakupione przeze mnie preparaty powinny przynieść poprawę Quote
Ajula Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 to bardzo duża pomoc możemy dostać też podkłady z innego źródła, więc na jakiś czas starczy Quote
buba44 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 słuchajcie bardzo wszystkim dziękuję za pomoc ,nie chodzi o kasę liczą się podkłady itp.przynajmniej wiadomo że nie przeznacze na własne cele,mam nadzieję że moja sytuacja nie ciekawa nie potrawa długo zajmuję sie starszymi osobami a one umieraja ,szukam w mojej okolicy ze wzgledu na zwierzaki i środek transportu -rower może ktos słyszał o kimś starszym co potrzebuje pomocy?Cały czas nie było tak żle odlezyn tez nie było,wizyta u dr.dąbrowskiego rozwiała wszstko tam stwierdzili ze nico nie bedzie chodził,ale to nic on jest poprostu pieskiem specjalnej troski ale czasem mogę miec gorsze dni prawda?ludzie którzy nie kochają zwierzat są szczęśliwi bo nie mają takich trosk jak my i idąc ulica nie wypatruja ,chorego ,zmarznietego kotka. Quote
buba44 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 spóżniona odpowiedz-mieszkam na winogradach Quote
Ajula Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 buba44 napisał(a): wizyta u dr.dąbrowskiego rozwiała wszstko tam stwierdzili ze nico nie bedzie chodził,ale to nic on jest poprostu pieskiem specjalnej troski podkładów będziesz miała pod dostatkiem, maści na razie też martwi mnie ta jego puchnąca noga, bo nie jestem przekonana, czy to od tego, że na niej siedzi Za kilka dni zobaczysz, czy pomagają mu te leki od cisowianka1 i potem zobaczymy. Może jeszcze raz trzeba z pieskiem podjechać do weta. Quote
buba44 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 super ,jeszcze raz dzięki nie wiem jak się odwdzięcze,nogę będę obserwować bo już tak mu się kilka razy zrobiło ,że noga spuchła a za 2 dni znowu była normalna,za te podkłady naprwadę dziękuję bo codziennie piorę całą pralkę . Quote
cisowianka1 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Na początek zastanówmy się co zaoferuje wet w takiej sytuacji? Leki przeciwzapalne. Jeśli noga ze zmianami jest wylizywana, to obrzęk będzie również dlatego. Jeśli odleżyny i wszelakie zmiany mają się zagoić, a piesek je sobie wylizuje, to tylko utrudnia ten proces. Być może będzie potrzeba założenia kołnierza na jakiś czas. Inna sprawa, jeśli jeździ na zadzie po ziemi i tam właśnie ma odleżyny to przydałby się też opatrunek. Specjalny opatrunek na odleżyny to koszt około 15 zł/szt, jeśli te miejsca są obsikiwane, to niestety trzeba zmieniać co dzień. Kiepskie to wyjście. Można też sprawę załatwić inaczej. Zwykłe małe gaziki jałowe, być może nasączone maścią (trzeba sprawę przemyśleć) zaklejamy plastrami Hartmanna (plastry Omnifix). Te przylepce są na prawdę fajne, bo dają oddychać skórze. Trzeba by ostrzyc miejsca wokół odleżyn i troszeczkę wygolić (każda zmiana będzie goiła się lepiej). Ja sobie trochę teoretyzuje, bo nie wiem jak sprawa wygląda naocznie, nie sprawdzę bo jestem z drugiego końca Polski :) Dzisiaj zamówię puszki light. Na razie 18 szt. po 390g. Podejrzewam, że dostawa trochę potrwa. Myślę, że powinny dojść do połowy przyszłego tygodnia. Już zamówione: Reddy Low Calorie (R) - 6 x 400 g Naturediet Certified Holistic Senior/ Lite 18 x 390 g - Senior/ Lite Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.