Jaaga Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Z neutralnego terenu przeszli już na podwórze, a teraz zaliczają dom. Dalej prosze o kciuki. jest szansa. Quote
Jaaga Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Została :multi::multi::multi:. Jeśli będzie dalej grzeczna, to bedzie mieszkać w willowej tyskie dzielnicy u świetnych ludzi. Kolezanka mniej świetna ;), już ugryzła Sonię, ale Sonia podobno nawet nie zareagowała. Pierwszy etap za nami. Najważniejsze teraz będą pierwsze dni. Dla takiego domu warto było czekać :lol: i nie dawać Soni nigdzie do kojca. Quote
RenW Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 oby tak dalej...:kciuki::kciuki: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
beataczl Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 super wiesci ! trzymam kciuki za dalsze ! :multi::smile: Quote
kika22 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Jaaga napisał(a):Została :multi::multi::multi:. Jeśli będzie dalej grzeczna, to bedzie mieszkać w willowej tyskie dzielnicy u świetnych ludzi. Kolezanka mniej świetna ;), już ugryzła Sonię, ale Sonia podobno nawet nie zareagowała. Pierwszy etap za nami. Najważniejsze teraz będą pierwsze dni. Dla takiego domu warto było czekać :lol: i nie dawać Soni nigdzie do kojca. Ale super wiesci. Sonka badz grzeczna i nie gon malego zlosnika Quote
divia_gg Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 No malenka badz grzeczna i nie daj sie malemu dziadowi sprowokowac;) Ale kciuki zaciskam nadal. Niech troche minie, wtedy bede pewniejsza;) Quote
holly101 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Ale cudowna wiadomość, kciuki wcale nie puszczone jeszcze - trzymamy dalej!!! Soniu, trzymaj się to Twoja szansa wielka! PS> Prawie urodziłam z wrażenia ;) Quote
Jaaga Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Nie straszyć porodem! Ja z drugą córką w ciąży pojechałam na kawkę do szpitala do dogomaniackiej Cioteczki, a wyjechałam po tygodniu z dzieckiem. najsmieszniejsze jest to, ze ta druga sunia też nazywywa się Sonia. Quote
andzia69 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 ja się będę cieszyła bardziej za parę dni;) a teraz cieszę się troszkę:):) Quote
savahna Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Dogo wczytaj mi pleees!!! Trzymam kciuki nadal!!! Te małe psiaki u_ierdliwe bywają. Super by było...:razz: Quote
erka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Nawet się bałam tu zaglądać, ale nie jest źle i oby tak dalej:lol::lol:. Mam nadzieję,ze jak poczuje sie tam pewniej , to dalej będzie taka grzeczna:eviltong:. Quote
sator_k_ Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Świetne wieści! Bardzo się cieszę. Każdy psiak zasługuje na swoją rodzinę. Quote
Ajula Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 przyłączę się do trzymania kciuków :happy1: Quote
erka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Jak na razie nie ma żadnego alarmującege telefonu, więc sądzimy ,że obie sunie żyją:eviltong:. Ale jeszcze przez kilka dni kciuków nie puszczajcie:razz:. Quote
Jaaga Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Oby było dobrze tak, jak z Kalą. Jutro wstawię foteczki, które dostałam, na wątek Kali. Ciekawe, jak sobie ludzie poradza z imieniem. U nas była Sonia pies i Sonia kot, a tam obie sunie Sonie. Tym bardziej, ze Sonia jest bardzo posłuszna i reaguje tylko na swoje imię. Ma jednak ten plus, ze trafiła na świetnych ludzi, którzy mają serce i czas dla niej. Mam jeszcze pytanie. Erka prosiła mnie o zakup kagańca, żeby było bezpiecznie na początek. Za kaganiec trzeba było zapłacić z ogólnokieleckich pieniędzy. Czy jest szansa, ze z bazarku dla Soni dałoby się go zapłacic, skoro już nie bedzie trzeba zbierac na jej utrzymanie? Quote
holly101 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Ja chętnie sfinansuję kaganiec - proszę o dane do przelewu na pm bo musiałam skrzynkę wyczyścić. Jak są jeszcze jakieś zaległości za Sońkę to chętnie pokryję z tego bazarku co go jeszcze nie ma ale będzie (oby tylko na Polcię - z małym dorzutem na Sońkę mającą już dom) :) rodzić idę we wtorek - w środę rano dokładnie cesarskie cięcie ze wskazań medycznych. Trzymajcie kciuki za mnie też troszkę (oczywiście nie puszczając za Sonię) Quote
andzia69 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 holly101 napisał(a):Ja chętnie sfinansuję kaganiec - proszę o dane do przelewu na pm bo musiałam skrzynkę wyczyścić. Jak są jeszcze jakieś zaległości za Sońkę to chętnie pokryję z tego bazarku co go jeszcze nie ma ale będzie (oby tylko na Polcię - z małym dorzutem na Sońkę mającą już dom) :) rodzić idę we wtorek - w środę rano dokładnie cesarskie cięcie ze wskazań medycznych. Trzymajcie kciuki za mnie też troszkę (oczywiście nie puszczając za Sonię) Holly - jesteś kochana!!!:):) będziemy trzymać kciuki we środę:) Quote
RenW Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Oczywiście, że za kochaną Cioteczkę będziemy trzymać..:):):kciuki::kciuki: musi się powieść..innej opcji nie ma.:) Żeby Sońka zaaklimatyzowała sie tylko w nowym domku i nie sprawiała trudności.;) Quote
erka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Holly101, dziękujemy Ci za wszystko:iloveyou:. Będziemy cię wspierać dobrymi myślami w środę:loveu: i czekamy na przyjście na świat nowego dogomaniaka/czki:razz::lol:. Quote
divia_gg Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Super naprawde super, bo juz sytuacja sie robila sie nieciekawa. A Holly Ty to niezla jestes;) W srode jedno z najwazniejszych wydarzen w zyciu, a ona kaganiec kupuje:evil_lol::eviltong: Quote
kika22 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 holly101 napisał(a):rodzić idę we wtorek - w środę rano dokładnie cesarskie cięcie ze wskazań medycznych. Trzymajcie kciuki za mnie też troszkę (oczywiście nie puszczając za Sonię) Holly kciuki zacisniete ;-) Za mlaucha i za dzielna mamusie. Quote
Jaaga Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Za Sonie możecie kciuki puscić i trzymajmy za Holly i dzidziusia. Holly, jesteś naprawdę niesamowita. Ja przed cesarką tak się trzęsłam, że nie potrafili mi znieczulenia w kręgosłup wbić, a Ty kagańcem się zajmujesz. Dzisiejsze wieści od Soni. Spała z Państwem w sypialni na piętrze. W domu nadal, tak jak była u nas, aniołek. Jest tak grzeczna, ze na spacerze nawet do ogrodzenia nie podbiegła i nic jej nie interesuje. Jedynie ta druga, mała Sonia ją próbuje dominowac, ale nasza o dziwo, boi się jej. Wszystko w jak najlepszym porządku. Ale sie dziewczynie udało. Quote
holly101 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Kolejne cudowne wiadomości :) Mnie się nawet Sonia śniła dziś, a wczoraj jak przeczytaliśmy z moim TZ (Maksymilianem101) o tym, że domek jest to się oboje poryczeliśmy bo strasznie nam leży na sercach jej los. Gdybyśmy nie mieli naszych trzech wariatów to chcielibyśmy Sonię u siebie... Quote
Ajula Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 niesamowite, tak długo czekała, a tu nagle takie cuda się dzieją :multi: Quote
Jaaga Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Wstawiam cenówkę z kagańca, z braku rachunku: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.