Jump to content
Dogomania

Cookie z Dobrocina z mega biegunką Brak odbytu Przetoka do pochwy .MA DOM


Recommended Posts

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Walczymy od świtu z goowienkową inwazją :roll:
Z małej zaczęły schodzić pokłady goowienka . Jestem ciekawa w jakiej kolejności . Chyba pierwsze wydala te najstarsze . Czego tam nie ma :shake: Nawet na wpół rozłozone robale . Wyglada to tak , np. 2 cm plasteliny , która połączona niewidzialną nicią z Cookie przykleja się do tyłka , a z pod tego wyskakuje gejzer rzadkiej qoopy .
Wszystko mam osrane , bo na niej nie robi to wiekszego wrażenia . Zatem biega i włazi mi na kapcie jak normalnie . Zapach jest zniewalający :razz: Co ją umyję to jest ufajtana . Chyba ją ruszyło po tej puszce :roll: Zeszło chyba ze 20 cm odcinka . Ile cm jelit ma szczeniak ? :cool3: Można z tego goowienka czytac jak z odwiertu geologicznego :evil_lol:
Trochę się obrobiłam ze sprzątaniem i piję kawusię :lol:


Gdzieś tak z metr jelit (5 razy ciało :D) :diabloti:

Ale się musiała mała męczyć, przecież to ją podtruwało na pewno. Biedactwo.

Ale jest super słodka ;)

  • Replies 720
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała słodka ,że schrupać można.Ona ma pewnie doopkę najczyściejszą nie tylko w całym domu , ale i okolicy :evil_lol:
Dobrze,że się odkorkowała.
Bianko, ja od tych Twoich wpisów dostanę zajadów ze śmiechu :megagrin:

Posted

Leci na rzadko bez trzymanki :razz: Osrane jest dosłownie wszystko i jak na złość kanalizacja się zatkała i nie moge włączyć pralki :mad: To stary domek i trzeba kuć posadzkę , bo poprzednicy założyli rury mocno udziwnioną trasą . Jest jeszcze takie wyjście , że kupię " franie " i postawie na podwórku , jak to u poprzedników było :cool3: Oczyszczalni wkopac nie da rady , bo poziom wód gruntowych za wysoki . Żyjemy więc jak w XVIII wieku . Jest bosko . :shake:

Posted

Myślałam o majtasach , ale jej doopsko musi się wygoić . Zresztą ona strasznie maciupcia .Automat za ciężki do noszenia , dlatego myślałam o frani . Jeszcze mam trochę czystych ręczników , to daję radę . Ostatecznie moge wysłać TZa do domu do Wrocka z praniem . Bidna ta mała . Gęste pewnie by jej tak nie leciało , ale ona musi mie zadkie qoopki , żeby się nie napinać , bo o te szwy się martwię . Dostała zastrzyk i śpi sierotka .

Posted

czerda napisał(a):
bianka jakbyś coś chciała się poradzić proszę dzwoń do Stefana

OK.
Mała jutro ma jechać do kontroli .
Leci jak leciało wcześniej , tylko z innej dziurki . Ja rozumiem to tak , że ona wyczyściła się z pokładów glutowatego kału , a że jest na diecie półpłynnej , to i leci :roll:Owszem , napina się do qoopy , to wtedy leci więcej . Może nowy odbyt zacznie spełniac rolę zwieraczy , ale teraz jest jak jest . Te odżywki mają chyba jakieś dopalacze , bo Mała jest nakręcona na maxa :evil_lol: Jak jej dmucham w miseczkę studząc jedzenie , to szczeka na mnie z niecierpliwości . Musze ją czasem zamykać w klatce , bo jak sie nudzi , to rozrabia . Może złapac kabel albo gdzieś się zaklinować . Jak wychodzę z pokoju , to nie chce mnie wypuścić i zabiega nagle drogę , więc juz bywało , że nie zawisłam w powietrzu i Mała poturlała sie jak piłka :cool3:
Nie wiem czy ktoś zdecyduje się na adopcję , jeśli Mała nie przestanie srajkać :roll: Strasznie to wszystko pokręcone .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...