Jump to content
Dogomania
Rafola

Kandydaci na weterynarię '11

Recommended Posts

O rany... Dobrze, ze u nas nikt nie proponuje zebysmy przyniesli swoje zdechle pieski czy cos =0 i ciach ciach ciach...
A tak wlasciwie po co je kroicie? Po technikum raczej nie mozna biegac ze skalpelem po lecznicy co? ;)
Na SGGW po 1 semestrze odpadlo jakos blisko 90 osob, ale oczywiscie na 2 semestrze rowniez doszly repety i nie mam pojecia ile teraz jest :D Moja grupa z 17 osob liczy teraz 12.
vetankaa większość osob z twojego technikum napewno nie pojdzie na wete, wiec nie masz co sie martwić, ze im smród przeszkadza itp ;) Na wecie raczej ludzie nie maja z tym problemow, o dziwo nikt nie zwymiotował podczas ostatniej sekcji kozy jak prowadzaca przebila niechcacy żwacz...Wiec jak na takie żółtodzioby, to nie jest fatalnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Talagia']
A tak wlasciwie po co je kroicie? Po technikum raczej nie mozna biegac ze skalpelem po lecznicy co??[/QUOTE]

hehe to jasne ze po technikum nie możemy biegać ze skalpelem po lecznicy, no chyba że podczas zabiegu przy asystowaniu trzeba będzie biegać;)
A kroimy po to, hmm dobre pytanie, chyba po to aby zobaczyć anatomie zwierzaka na żywo, dla urozmaicenia zajeć praktycznych, sama nie wiem po co. Tak sobie wymyślił nasz lekarz wet i tak jest.

[quote name='Talagia'] większość osob z twojego technikum napewno nie pojdzie na wete, wiec nie masz co sie martwić, ze im smród przeszkadza itp ;) [/QUOTE]

Z tego co się orientuję z 25 osób może jakieś 5-6 osób napomina o wecie, ale od mówienia a robienia czegoś w tym kierunku to niektórym daleka droga. Czas, nauka i matura wszystko rozwiąże...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przeglądałam arkusz i uważam że poziom był średni, są zadania które nie wymagają dużej wiedzy tylko myślenia lub też wczytania się w treść zadania a do kilku przydała mi się wiedzą z przedmiotów zawodowych. Ale żeby nie było tak fajnie są i takie które hmm z aktualną wiedzą ciężko jest mi ugryźć... więc nie ma co się martwić cały rok przed nami więc miejmy nadzieję że za rok powiemy że matura nie sprawiła nam większego problemu;d

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja jestem matura 2012,ale z zaciekawieniem czytam ten watek i juz nie moge sie doczekac waszych relacji ze studiow :D Chodze do wroclawskiej 7ki (rozszerzone biologia,chemia i fizyka) i z przerazeniem patrze na matury. Ta w tym roku co byla to jak przegladalam to na pewno bym zdala,tylko na jakim poziomie...:/ Z drugiej strony strasznie wam zazdroszcze ,ze macie juz stosunkowo blisko do egzaminu dojzalosci :D Ja na pewno bd zdawac na wroclawski UP takze mam nadzieje,ze kiedys sie zobaczymy :)
A zootechnika to naprawde ostatecznosc. Bez jakis podyplomowych dodatkowych studiow to nie ma kompletnie pracy w zawodzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Impresja']rozmawialiśmy sobie z wykładowcami na ten temat :P wsyzstkich bardzo ciekawi jaki bedzie poziom na tych nowotworzonych wydziałach. I czemu 5 lat a nie 5,5 jak wszędzie indziej?[/QUOTE]

Przepraszam, te 5 lat to było moje przejęzyczenie. Podejrzewam, że studia będą trwały dokładnie tyle samo, co na innych wydziałach ;-).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurcze, ja nie wiem jak to z tymi moimi marzeniami o wecie będzie :/ Boję się zdawać rozszerzoną chemię bo sobie dość olałam pierwszy i drugi semestr obecnego roku i nie wiem czy nadrobię, głupia ja :wallbash: Na koniec z chemii będę mieć ledwie, ledwie tróję jak uda mi się poprawić spr. z redoxów . :roll:
Wolę biologię, rozszerzenie z bio. na pewno będę zdawać. No i podstawy j. obcego.
Nawet jeeeśli się jakoś na wet dostanę to nie wiem czy dam radę z wkuwaniem. To będzie prawdziwy maraton.

Zootechnika jako alternatywa odpada, chyba że naprawdę w ostateczności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='amensalizm']Ja sie zaliczam.
Ale wet u mnie na drugi wybór idzie, po lekarskim ;)

Wrocław.

Ba pewno nie jest bardzo trudno, trudniej niż na innych kierunkach, łatwiej niż na medycynie ;)

Nie można zapominać u super praktykach w rzeźni.[/QUOTE]

Jestem prawie po I roku weterynarii, i wcale nie stwierdzam, ze jest łatwiej niż na medycynie. Ba! Śmiem twierdzić, że nawet trudniej....

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='sheltia12']Jestem prawie po I roku weterynarii, i wcale nie stwierdzam, ze jest łatwiej niż na medycynie. Ba! Śmiem twierdzić, że nawet trudniej....[/QUOTE]

Tak naprawdę porównywac może tylko ten, który oba kierunki studiował (choćby przez jakiś czas)

Share this post


Link to post
Share on other sites
a nie wiecie może co z weterynarią 2011 w Krakowie?
Pytałam sie na Rolniczej i powiedzieli, ze mają otwierać, że są już jakies listy itp...
Nie powiem, ze bardzo by mi to ułatwiło życie, bo nie wiem jak utrzymam siebie i konia w obcym mieście :O

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='tinker']a nie wiecie może co z weterynarią 2011 w Krakowie?
Pytałam sie na Rolniczej i powiedzieli, ze mają otwierać[/QUOTE]

Oni już ją tak otwierają od co najmniej 5 lat. Tak się składa, że przez ostatni rok studiowałam na UR zootechnikę i nikt nic nie wie - ani profesorowie, których pytałam, ani dziekanat. Zawsze odpowiadają "No będziemy otwierać, ale kiedy, to nie wiadomo". Myślę, że jeszcze parę lat poczekamy na weterynarię w Krakowie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam ;)
Ja też mam zamiar iść na weta, prawdopodobnie do Olsztyna (najbliżej Torunia jest) i mam dylemat co z moimi psiunami... Bedą tęsknić to jedno, że ja też to drugie ale moja matka sobie z nimi nie poradzi :/ jak ją na spacer Onka wyprowadza... ;))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przeczytałam temat, mimo że maturę zdaję w 2012 dopiszę się:) Nie jestem na biol-chemie, ani w technikum weterynaryjnym, tylko w LO w klasie o profilu sportowym z rozszerzonymi: biologią, geografią, angielskim, częściowo informatyką i częściowo polskim. Postanowiłam sobie, że spróbuję dostać się na wete do Wrocławia, bo tam mam najbliżej, co oznacza że muszę przerobić całą chemię na własną rękę... Z tego co się orientowałam, zdać rozszerzone trzeba biologię i chemię, więc czeka mnie ciężkie zakuwanie, więc mam pytanie czy jest tego sporo z chemii? Wszystko jest trudne, czy są rzeczy proste i tylko kilka zagadnień nie do ogarnięcia?

Jak myślicie na ile trzeba zdać żeby się dostać?

Share this post


Link to post
Share on other sites
i ja się dopisuje....zdawałam maturę 2010,ale za mały wynik i narazie idę na alternatywę-ochronę środowiska na URZ i zamierzam w tym roku poprawiać biol.i chem-rozszerzone.Cicho wierzę,że mi się uda....jestem chyba zdolny leń...od dziś zaczełam testy z biologii... Najbliżej by mi było do Lublina,ale też ciągnie mnie na mazury do Olsztyna..

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Impresja']Na Wrocław w tym roku było 160 punktów czyli po 80 z obu matur. Co do chemii to zależy czy ogolnie lubisz i nie sprawia Ci trudności.[/QUOTE]

To sporo, w sensie że ciężko mi będzie 80 z chemii uzbierać... A do punktów liczy się tylko biol i chem i nic więcej, wydawało mi się, że język też?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...