Jump to content
Dogomania

Talagia

Members
  • Content Count

    2,473
  • Joined

  • Last visited

7 Followers

About Talagia

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    1220520
  • Website URL
    http://www.ravandlil.pl

Converted

  • Location
    Katowice
  • Interests
    Psiaki, fretki ;) itp
  • Occupation
    studentka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Przy jakim progesteronie było krycie? Na podstawie objawów zewnętrznych nie można stwierdzić czy jest w ciąży czy nie... USG warto powtórzyć za 2 tygodnie.
  2. Talagia

    Raven & Lilo

    Starsza świnka (ma 4 lata), ale jeszcze hodują z tego co mi wiadomo :)
  3. Talagia

    Raven & Lilo

    Golden Cavies :)
  4. Talagia

    Raven & Lilo

    Dawno nas tu nie było :) Od tego czasu nasz dom wzbogacił się o 8 seterków ;) Przecudnej urody suczkę - PASJE, która okazała się spełnieniem moich marzeń o idealnym psie rodzinnym i wystawowym, oraz 7 jej uroczych dzieciaków.     \    
  5. Niestety prawda jest taka, że pies z silną pasją może w polu nie zjeść NIC :( Jeżeli włączy mu się tryb pracy to może być tydzień na głodówce i będzie miał pasztety i parówki w tyłku.
  6. A nie chodzi ci o pasożyty wewnętrzne? Skąd takie maluchy mają mieć pchły?
  7. Ja pisałam wcześniej o nagradzaniu - im bardziej różnorodnie tym moim zdaniem lepiej. Pies wie, że nagroda będzie superaśna + ma element loterii. To bardzo mocne wzmocnienie :) Warowania na odległość uczy się przez połączenia komendy waruj z długim gwizdkiem. Pies wie, że na długi gwizd się waruje i tak powienien zareagować niezależnie od sytuacji. Moje psy tego nie potrafią i nie jest im to do szczęścia potrzebne ;) Ja unikam pogoni, jestem skoncentrowana w polu, wyłapuje co się dzieje w otoczeniu i jeżeli pies zwietrzy jakąś zwierzynę (widać to po jego zachowaniu) to odwołuje i zmieniam trasę.
  8.   Pewnie, że można i to przynosi najlepsze efekty. Ja używałam klikera do szybkiego wyćwiczenia pewnych elementów - na zwykły spacer mam zawsze parówkę i gwizdek. Bez klikera też dawało normalnie rade. To tylko taki przykład ;)
  9. Ja swojego najmłodszego setera szkoliłam posługując się klikerem, ale to straszny obciach wśród właścicieli wyżłów i seterów - więc zwykle się do tego nie przyznaje :D Ale przynajmniej moje psy są wystarczająco posłuszne w polu i nigdy nie dostały prądem ;) Wyżła się szkoli krótko (bardzo szybko się nudzą), z wprowadzaniem wielu zmiennych (np. różne formy nagradzania - BARDZO często zmieniane) i intensywnie ;) Świetnym pomysłem jest wprowadzanie szczeniaka/młodego psa z dorosłym wyżłem - bo one w polu zwyczajnie nie myślą o zabawach i brykaniu, tylko pracują, a szczeniaki biegają z nimi.
  10. Z gwizdkiem to jest tak, że wiele osób nie zdaje sobię sprawy z tego na jakich odległościach porusza się wyżeł - nawet ten najlepiej ułożony. Wydzieranie się w pewnym momencie po prostu nie przyniesie żadnego efektu, bo głos się rozmywa - a jak pies leci pod wiatr (a tak powinno być) to już można zapomnieć, że nas usłyszy...  Inna sprawa, że gwizdek nie służy wyłącznie do przywołania, tylko do komunikacji z psem. Szybki i jasny sygnał, że przewodnik zmienia kierunek, że pies oddalił się za daleko, że chcemy by zawrócił, zatrzymał się, zawarował itp - wszystkie te elementy nie muszą być odpowiednikiem przywołania i komendy "do mnie"  - a wystarczy mieć gwizdek. Ja gwizdek mam nawet na spacerach w parku i bardzo ułatwia mi to komunikacje z psami. Dla wyżła nie ma właściwie ważniejszej komendy niż przywołanie :) Żadne sztuczki magiczne i stawanie na głowie. Jeśli chodzi o gonienie zwierzyny, to nie widzę innego rozwiazania niż ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć ;) Dopiero pies, który posiada perfekcyjne przywołanie jest w stanie opamiętać się przy pościgu. W międzyczasie trzeba trenować z mniejszymi pokusami - widać dużo wcześniej, że wyżeł zaczyna węszyć i poczuł zwierzynę - to jest moment kiedy psa można jeszcze przywołać w miarę sprawnie. Inna sprawa, że KAŻDE pogonienie zwierzyny jest niesamowicie samonagradzające dla psa i żadna kiełbaska czy pogłaskanie nie będzie lepsze.
  11. Rodzice nie mają uprawnień hodowlanych, więc szczenięta z tego skojarzenia nie mogą otrzymać metryk.
  12. dziękujemy ;) Maluszki dzisiaj już bardziej przypominają małe seterki - pojawiły się kropeczki.
  13. Pasja urodziła maluszki w niedziele :) 65 dni od piku LH i 63 dni od spodziewanej owulacji - więc książkowo ;) Urodziło się 5 piesków i 2 suczki - od 350 do 430 g, 3 dni później 575-680g :) Mamusia pięknie karmi maluchy, ale walczymy z zastojami mleka, która pojawiło się już przed porodem (2 tygodnie wcześniej sunia miała już dużo mleka...).    
  14. Dla mnie najbardziej wartościowy jest pierwszy skok progesteronu do wartości >2ng, ponieważ jest powiązany z wyrzutem LH. Sama owulacja nie wpływa bezpośrednio na poziom progesteronu, tylko u większości suk wypada około 48h po wyrzucie LH i zwykle jest to około 5ng/ml (ale może być nieco mniej lub więcej). Najbardziej wiarygodne byłoby badanie progesteronu + USG jajników :) . Oczywiście monitorujemy wzrost progesteronu po wyniku 2ng i jeżeli ładnie rośnie to jesteśmy w domu i liczymy 2 doby od wyrzutu jako owulacje + 2 doby na dojrzewanie komórek :)
  15. Jeśli to jakieś pocieszenie to szczerze mówiąc nie znam żadnej osoby, która by odpadła przy zajęciach w rzeźni :) Da się przeżyć i przynajmniej w Warszawie wizyt na lini ubojowej jest tylko kilka - więc generalnie zajęcia odbywają się raczej w innym miejscu, gdzie przeprowadza się badanie przed albo poubojowe. Z weterynarią jest jak z każdym kierunkiem medycznym - nauka nie kończy się po studiach/stażu (ba, wtedy jest się zielonym jak trawa na wiosne) tylko trwa całe życie i wymaga poświęcenia. Oczywiście jeżeli mówimy o byciu lekarzem przez duże "L" :) Praca jest ciężka, często niewdzięczna, śmierdząca, można dostać kopa od konia i nie zarabiać kokosów. Z drugiej strony jeśli ktoś lubi to co robi i rozwijanie się w tym kierunku sprawia mu frajdę i jest jego pasją - nie ma nic lepszego niż taki sposób na życie ;)
×
×
  • Create New...