Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam Poprawa jest widoczna u Morisa oraz Siemensa . Nie tylko w ilosci oczek na obrozy alei tez zachowanie . Szkoda psiakow ze nie maja domu tylko . Ale licze ze szybko go znajda :)

Pozdrawiam
expresowy kierowca
Renult Kangoo

Posted

Aga faktycznie troche podobny do CCta ale tak ze zdiec to pewnosci miec nie bede.
Jakiej on jest wielkosci?? Fajny taki delikatny i drobniutki :)
Zaraz poczytam watek. Mozecie cos mi powiedziec o jego zachoaniu?? Wrzuce go na adopcyjna Cctow.
Jesli jest lagodny i nie sprawia wiekszych problemow to podelse go rodzince z Torunia, co prawda woleliby suczke ale kto wie, moze sie chlopak spodoba.

Posted

furciaczek napisał(a):
Aga faktycznie troche podobny do CCta ale tak ze zdiec to pewnosci miec nie bede.
Jakiej on jest wielkosci?? Fajny taki delikatny i drobniutki :)
Zaraz poczytam watek. Mozecie cos mi powiedziec o jego zachoaniu?? Wrzuce go na adopcyjna Cctow.
Jesli jest lagodny i nie sprawia wiekszych problemow to podelse go rodzince z Torunia, co prawda woleliby suczke ale kto wie, moze sie chlopak spodoba.
furciaczku, dziękuję ze się zjawiłaś. przede wszystkim morrisek nie jest na razie gotowy do adopcji. przede wszystkim musi się oswoić ze światem, który go przeraża, poza tym oba bioderka ma do zoperowania :(
jest drobniutki bo jest wychudzony- 26 kg to mniej niż moja etna-niska pitbullka. on może mieć w kłębie tak z 50-55cm więc chyba trochę mało jak na cc? w każdym razie astek to raczej to nie jest....
czy bywają takie niziutkie cc?

Posted

Agus nie spotkalam jeszcze CCta ponizej 60cm- a to juz bardzo malutki corsiak. Samiec CC wg wzorca 62-68cm i waga 40-50 kg.
Pewnie jakis mix, kto wie moze i asta z CC?? Widzialam juz kilka razy takie mieszanki na allegro ;/
Nie zaszkodzi go wrzucic na adopcyjna CCtow jak bedzie juz gotow do adopcji...bedzie mini corsiakiem ;)
Straszna bieda z niego...niestety nie moge finansowo narazie pomoc, jak w CCtach sie troszke uspokoi to wtedy sie zglosze.
Mozna jakos inaczej pomoc??

Posted

furciaczek napisał(a):

Mozna jakos inaczej pomoc??

można rozesłać jego wątek wśród swoich znajomych, można pokazać to cudo na molosach...może akurat ktoś zechce pomóc finansowo. zbieramy na operacje jak chłopak troche dojdzie do siebie.
dziękuję ci bardzo.
pies jest niesamowity-urzeka każdego, kto go na żywo zobaczy. nie wiem co on robił 2 lata w schronie.

Posted

furciaczek napisał(a):
Dobra to wieczorkiem poznym zaloze mu watek na FM i porozsylam po ludziach linki :)
bardzo dziękuję, bo jakieś ostatnio małe jest zainteresowanie tutaj psiakiem:shake:
eh...tyle psów w wielkiej potrzebie, że nie ma się co dziwić :-(
podejrzewam, że jako nie "czysty" molos też nie wzbudzi wielkiego zainteresowania na fm ale zawsze warto spróbować.
dobra, kończę już z tym pesymizmem. morrisek jest cudny i będzie miał cudowne życie...kiedyś...

Posted

Najwazniejsze to nie tracic wiary i wlaczyc do konca...choc cholernie ciezko to wszystko udzwignac widzac sie sie dzieje na tym swiecie...
Bede zagladac do przystojniaka.

Mialam na tymczasie przeuroczego pita jakies 2 lata temu...cholernik byl tak cudowny ze brak slow zeby to opisac, kochal caly swiat, wszystkich ludzi, wszystkie zwierzaki a uroczy!!!! Doprowadzal mnie do wscieklosci- skakal po stolach, biorkach, balatach, meblach...raz stojac przy oknie (4 pietro) powiedzialam "hop" a czubek z calym impetem w szybe walnal bo myslal ze ma skakac za okno...dobrze ze koty mam wiec okna zawsze zamkniete...strasznie brakuje mi jego wybrykow.., uwielbiam bulowate no

Sory musialam sie wygadac, jak sobie Momka przypomne to musze nim napisac...znalazl super dom i wierze ze i Morisek bedzie kiedys szczesliwy.

Posted

furciaczek napisał(a):
Najwazniejsze to nie tracic wiary i wlaczyc do konca...choc cholernie ciezko to wszystko udzwignac widzac sie sie dzieje na tym swiecie...
Bede zagladac do przystojniaka.

Mialam na tymczasie przeuroczego pita jakies 2 lata temu...cholernik byl tak cudowny ze brak slow zeby to opisac, kochal caly swiat, wszystkich ludzi, wszystkie zwierzaki a uroczy!!!! Doprowadzal mnie do wscieklosci- skakal po stolach, biorkach, balatach, meblach...raz stojac przy oknie (4 pietro) powiedzialam "hop" a czubek z calym impetem w szybe walnal bo myslal ze ma skakac za okno...dobrze ze koty mam wiec okna zawsze zamkniete...strasznie brakuje mi jego wybrykow.., uwielbiam bulowate no

Sory musialam sie wygadac, jak sobie Momka przypomne to musze nim napisac...znalazl super dom i wierze ze i Morisek bedzie kiedys szczesliwy.



un jest za mały na cc-ta:) ale jest śliczny:loveu:

Fur - a gdybys jeszcze mogła zajrzeć na watek gliwicki - tam jest sunia - przerośnięta astka:p błękitna z białym - cudna też:p może i ja dałabyś na adopcje cc?

Calineczka... jest wielka:)



http://www.dogomania.pl/threads/175786-Bullowate-z-Gliwic/page36

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...