olalolaa Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Dobra, ja juz nic nie mówie :D Dziwny ten Kraków.. my mamy ulice, ew dzielnice z ulicą i już hehe, dla mnie to miasto za wielkie ;) Quote
kopciuszek Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Nie no nie jest to daleko ;) Ale kawałek sunia przeszła ;) To może jeszcze Os. Oświecenia obkleić plakatami bo ono tak akurat pomiędzy Dywizjonu 303 a Złotym Wiekiem ;) Quote
Lidan Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Obiecuję jutro przed południem rozwiesić 20 ogłoszeń na os.Oświecenia, na pętli w Mistrzejowicach, Złotego wieku i Tysiąclecia. Dopisałam ręcznie słowo "nagroda". Będę szła raczej przy głównej ulicy ale powieszę przy lecznicy, przy salonie fryzjerskim, koło placu targowego, przy przystankach. 20 to bardzo mało ale nie wiem czy znajdę po drodze ksero. Quote
olalolaa Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Lidan napisał(a):Obiecuję jutro przed południem rozwiesić 20 ogłoszeń na os.Oświecenia, na pętli w Mistrzejowicach, Złotego wieku i Tysiąclecia. Dopisałam ręcznie słowo "nagroda". Będę szła raczej przy głównej ulicy ale powieszę przy lecznicy, przy salonie fryzjerskim, koło placu targowego, przy przystankach. 20 to bardzo mało ale nie wiem czy znajdę po drodze ksero. Lidan, bardzo dziękujemy! Quote
Dzika_Figa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 olalolaa napisał(a):Dobra, ja juz nic nie mówie :D Dziwny ten Kraków.. my mamy ulice, ew dzielnice z ulicą i już hehe, dla mnie to miasto za wielkie ;) Hihi, pewnie masz tak ja ja z Nowym Jorkiem... Mieszkam tu kilka lat, ale nienawidzę gdzikeolwiek jeździć, a na Manhattan to już w ogóle... i te ulice, wszystkie w kratkę, wszędzie wszystko wygląda tak samo, nigdy nie wiem w która strone iść jak wyjdę z metra... I jeszcze te nazwy ulic - wszytskie z numerkami, wschodnie i zachodnie... Gdzie jest wschód a gdzie zachód to ja wlesie umiem wiedizec, w dziczy. Ale nie w centum miasta! wstyd się przyznać, ale naogól orientuję się po sklepach i jak mi te sklepy pozmieniają to nie wiem co zrobię... I strasznie tęsknię za moim zadupiem... Krakowem ;) Quote
kopciuszek Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 A na osiedlu Strusia nie rozwieszać ? Quote
Dzika_Figa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 [quote name='Lidan']Obiecuję jutro przed południem rozwiesić 20 ogłoszeń na os.Oświecenia, na pętli w Mistrzejowicach, Złotego wieku i Tysiąclecia. Dopisałam ręcznie słowo "nagroda". Będę szła raczej przy głównej ulicy ale powieszę przy lecznicy, przy salonie fryzjerskim, koło placu targowego, przy przystankach. 20 to bardzo mało ale nie wiem czy znajdę po drodze ksero. Ksero jest na os Tysiąclecia przy domu kultury - Idąc Wiślicką od Złotego Wieku (bo nią chcesz iść?) skręcasz w prawo w Cedyńską i zobaczysz budynek MDK i sklepik papierniczy - nie gwarantuję, bo to było kilka lat temu, ale jak tam chodziłam do LO to było... a LO nie zamknęli... to chyba jest, nie? Quote
olalolaa Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Kopciuszek gdzie dasz rade to rozwieś ;) Wiadomo ze to nie zaszkodzi, tylko pomoże jesli już. W NY to juz bym w ogóle ocipiała :D Quote
Dzika_Figa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 kopciuszek napisał(a):A na osiedlu Strusia nie rozwieszać ? Może rozwieś parę... choć mam nadzieję, że ot dla Chanel już za daleko... i że siedzi zgaga jedna na Dywizjonu Quote
Dzika_Figa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 olalolaa napisał(a):Kopciuszek gdzie dasz rade to rozwieś ;) Wiadomo ze to nie zaszkodzi, tylko pomoże jesli już. W NY to juz bym w ogóle ocipiała :D Olu! Bo bana dostaniesz!!!! Ale okreslenie bardzo trafne. Ja właśnie cipieję w tym mieście kompletnie. Quote
Florentynka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Plan pułapek na Chanelkę - kto może proszony o sprawdzanie i ewentualne dorzucanie jedzonka Quote
kopciuszek Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Na wszelki wypadek tam też kilka rozwiesze ;) Na 2 pułku lotniczego jak czas pozwoli to też zajrzę ;) Quote
Dzika_Figa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Jeszcze pytanie co robić z ewentualnymi złapanymi kotami... Olu, nie masz namiaru na tą fundację? Quote
olalolaa Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Dzięki Florentynko, wrzuce to w pierwszego posta. I ide juz spac, bo mnie tu Figa straszy banami :-( ;) edit: Jestem z nimi w kontakcie, jutro dokładnie się zapytam czy jak cos to przyjadą, czy mamy wypuszczać, bo wiadomo ze czasu nie ma jeszcze wozic koty dzikie.. A tu jest jeszcze inna jakaś, do nich nie dzwoniłam, ale na stronie pisze tez o sterylizacji : http://www.zwierzetakrakowa.pl/ Quote
Florentynka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 A ja mam ogromną prośbę!!! Amiga, która mieszka w pobliżu, w piątek, sobotę i niedzielę nie może kontrolować pułapek, bo jej nie będzie. Ja mieszkam całkiem kawałek stamtąd i po drodze mam ileś cmentarzy - obawiam się że w te dni świąteczne dojazd na miejsce zajmie mi jak nic ze 2 godziny, bo wszystko będzie zakorkowane totalnie. Więc jeśli ktoś mieszka blisko i mógłby na te trzy dni podjąć się opieki nad pułapką - (chodzi głównie o to, żeby przykleić na niej swój telefon i w razie czego podejść na miejsce) to byłoby super! Quote
figa33 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 myślę o Chanelce... ,że ma wielkie szczęście ,że tylu fajnym ludziom zależy na jej losie , żeby miała swój ciepły kącik... Chanelko naprawdę masz szczęście... tylko siedź na dooopsku i nigdzie nie chodź ! ( chyba ,ze do klatki )... Quote
Awit Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Wspieram Was, oby się udało tak jak Żabce!! Quote
fizia Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 a w Warszawie zaginął taki okruszek...http://www.dogomania.pl/threads/195384-Najmniejsza-mikrosunia-LUŚKA-zaginęla-w-Warszawie-na-Mokotowie!!! Quote
Shania Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 biedna psiaki ale skupmy się na Chanelce Quote
Lidan Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Rozumiem, że klatka zamknie się sama gdy coś do niej wlezie, a buda? Dorobił ktoś drzwiczki? Blok 14 mijałam idąc do przychodni kilka dni temu więc wiem już mniej więcej gdzie to jest. Park chyba też znajdę. Gorzej z tym drugim blokiem i schowana budą. W razie czego mogę tam zajrzeć w piątek i w sobotę jeśli nikogo bliżej nie będzie. Quote
Dzika_Figa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Lidan napisał(a):Rozumiem, że klatka zamknie się sama gdy coś do niej wlezie, a buda? Dorobił ktoś drzwiczki? Blok 14 mijałam idąc do przychodni kilka dni temu więc wiem już mniej więcej gdzie to jest. Park chyba też znajdę. Gorzej z tym drugim blokiem i schowana budą. W razie czego mogę tam zajrzeć w piątek i w sobotę jeśli nikogo bliżej nie będzie. Zajrzyj, bardzo pomożesz... jest mapka zrobiona przez Florentynkę... to chyba trafisz... Quote
fizia Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Oczywiście, ale osoby z różnych miast zaglądają - może akurat ktoś z Warszawy bedzie mógł pomóc. Teraz o północy to i tak chyba jedyne, co można zrobić dla Chanellki to mocno trzymać kciuki i wierzyć, że się uda. Super ta mapka, jutro na pewno podjadę zobaczyć, ale niestety dopiero pewnie koło 19 Mam nadzieję, ze ktoś będzie mógł wcześniej - przy okazji można kupić niedrogie znicze na kiermaszu zniczy, który jest po drugiej stronie tej dwupasmówki, bliżej Politechniki. Już od paru lat tam kupujemy i się opłaca Więc można skoczyć po znicze i zerknąć na Chanelkę :) Quote
Florentynka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Buda ma drzwiczki, dorobione przez Wojtusia, ale póki co nie przywiązywaliśmy do nich sznurka ( plan był taki, żeby dało się je pociągnięciem sznurka zamknąć), budka jest otwarta, są w niej kocyki i zostawione jedzonko. Quote
Vlk Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 oj no i po co ten niedźwiadek uciekał :( bidula. Niestety nie znam nikogo w Krk, więc spróbuję czasem zajrzeć i podnieść po prostu Quote
AMIGA Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Małe sprostowanie - w piątek jeszcze ja będę miała klatkę na oku. Piszę klatkę, bo buda znajduje się aktualnie w mojej pandeczce. Ktoś ją po prostu wywalił z całym dobrodziejstwem inwentarza na środek trawniczka. Tylko parówek już nie było. Nie wiem co komuś przeszkadzała w tym kąciku. No i mam problem - ledwo ją wcisnęłam na tylne siedzenie, bo w pewnym momencie zaklinowała mi się tak, że ani w te ani wewte. Nie wiem jak ja ją wyciągnę a na wyjazd na Wszystkich Świętych muszę mieć miejsce na tylnym siedzeniu dla dwóch moich psów. Aaaa no i najważniejsze - klateczka stoi nienaruszona. Nic się nie złapało, nawet żaden bezdomny kociak:shake::-(:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.