Dzika_Figa Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 etam, ona jest w środku mniejsza. To futro ;-). Cieszę się, że już dziewczyna w domu. Jak zniosła podróż? Quote
olalolaa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Dziękujemy Florentynko :):) Państwo jak ją wzieli to znaczy ze jakoś zniosa te jej gabaryty ;) A ona troche sie poprawiła u Uli, zauwazyłam przy pierwszych odwiedzinach, taka fajna, pulchniutka ale zgrabna, i to futerko.. Cudowna ona jest, na pewno juz się zakochali. Quote
dara9 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Dobrze, że spokojnie udało się 'dostarczyć' Chanelkę :) e tam za duża..przyzwyczają się ;) na pewno już się zakochali :) Quote
Dzika_Figa Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Pewnie, że się przyzwyczają. Tak to czasem bywa, jak się coś "kupuje" przez internet, że rzeczywistość trochę się rozbiega z naszymi wyobrażeniami. Ale życie to weryfikuje i nie raz okazuje się, że rzeczywistość miała rację i lepiej wiedizała co dla nas dobre ;-) Quote
olalolaa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 No i tak pewnie było w tym przypadku :) To domek pisany Chanelce i juz! Czekamy na zdjęcia:) Quote
dara9 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 [quote name='Dzika_Figa']Pewnie, że się przyzwyczają. Tak to czasem bywa, jak się coś "kupuje" przez internet, że rzeczywistość trochę się rozbiega z naszymi wyobrażeniami. Ale życie to weryfikuje i nie raz okazuje się, że rzeczywistość miała rację i lepiej wiedizała co dla nas dobre ;-) Dokładnie:lol: Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Chanelka się biedna udenerwowała po drodze - było nieźle, do momentu kiedy nie zatrzymaliśmy się pod naszym domem, żeby wpakować do samochodu klatkę kennelową, która tłukła się i brzęczała na wszystkich wertepach - widziałam, że psice to denerwuje, ale siedziała u mnie na kolanach i dość szybko się uspokoiła. W domu już była bardziej ciekawska niż wystraszona, zwiedzała i oglądała, znalazła kocią miskę i obżarła biednego kota no i pchała się z łapami na kuchenkę, żeby sprawdzić, czy tam czego dobrego do jedzenia nie ma... Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Zdjęć tylko kilka i nienajlepsze, ale zawsze coś: Quote
Dzika_Figa Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Uśmiechnięta suczka i to najważniejsze! Quote
olalolaa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 A to ta wnusia co chciała Chanelke juz w sobote? :) Sunia usmiechnięta rzeczywiście, będzie dobrze :) Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 olalolaa napisał(a):A to ta wnusia co chciała Chanelke juz w sobote? :) Sunia usmiechnięta rzeczywiście, będzie dobrze :) Tak, na ostatnim zdjęciu Chanelka jest z Lidzią. Obie dziewczynki nieco spięte, więc nie udało mi się ich uchwycić w większej bliskości, aczkolwiek były już głaski i już wiadomo, że Chanelka cudownie mięciutka. Lidzia dziś nocuje u babci ze względu na Chanelkę, bo się nie mogła doczekać. Quote
danka4u1 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Kibicowałam po cichu Chanelce i bardzo ciesze się, że sunia ma swój dom, swojego człowieka z sercem i jeszcze Lidzię, która musi nocować u babci, bo przyjeżdża psiak. Tyle serc i dobroci. Chciałoby się czytac takie wieści jak najczęściej na dogo i oglądać zdjęcia psa u siebie, w swoim domu. Quote
ULKA12 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Bardzo się cieszę, że Chanelka juz w domu. Razem z nia do nowego domku pojechała również jej obróżka i smyczka, którą kupiłyście u Taks, niestety obróżka jest troszkę za duża i bałam się, że Chanelka się z niej uwolni dlatego dałam swoją. Przed chwila rozmawiałam z panią, mam obiecane zdjęcia. Chanelka jeszcze zestresowana, ale pani twierdzi, że sobie poradzą i wie, że tak na początku może być. Podeślę Pani wątek Chanelki może się zaloguje i sama będzie uzupełniać wieści z nowego życia Chanel. Quote
ULKA12 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Komu wysłać zdjęcie Chanelki MMsem aby tutaj wkleił? Quote
olalolaa Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 ULKA12 napisał(a):Komu wysłać zdjęcie Chanelki MMsem aby tutaj wkleił? dawaj to wkleje:) Quote
olalolaa Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 No szybciutko poszło :) A ciekawa jestem gdzie Państwo ją zobaczyli, w jakim ogłoszeniu :) Ula, ja mam pytanie jeszcze, czy ta kaska która miała byc na Chanelke do końca miesiąca ( czyli te 10-czy tam 11 dni) moze przejśc na Wanilka? Oczywiście jeśli wszyscy tutaj tez się zgadzają. Jest jeszcze kwestia funduszy pozostałych po psince, ja mam propozycje, ale trzeba to podzielić jakos sprawiedliwie. Są takie dwa psiaki: Szarik, którego znalazłam po tym jak uciekł, ma połamaną łapke i chory kręgosłup.. http://www.dogomania.pl/threads/192405-Szarik-odnaleziony.-Dzi%C4%99kuj%C4%99-za-pomoc I ta sunia Tula, z tego co wiem jutro jedzie do DT, ale leczenie jej będzie bardzo kosztowne, sami zobaczcie zdjęcia: http://www.dogomania.pl/threads/194652-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-b%C4%99dzie-mia%C5%82a-si%C5%82%C4%99-walczy%C4%87-ONka-odpad-z-pseudohodowli-nieadopcyjna Quote
ULKA12 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 No i stało się nieszczęście, właśnie dzwoniła pani, Chanel wywinęła się z szelek i uciekła. Po prostu mam dość. Quote
olalolaa Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Ula, ja tez juz z nia rozmawiałam.. jest w pracy do 22. A własnie miałam wrzucać jej zdjęcie jak słodko śpi.. cholera co za pech! ryczec sie tylko chce, jak mozna psa wziasc na głupich szelkach.. jak ona sie nie znajdzie to nie wiem co zrobie! Mówiła ze jak wroci to tez pojdzie jej szukać, jej mama (chyba?) nie odbiera tel pewnie chodzi i jej szuka.. Quote
Florentynka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Szlag trafił... Spanikowana Chanel wije się jak piskorz, mogła się wywinąć z szelek. Psiakrew, ja też w tej chwili nie mogę tam podjechać... Jak będę mogła to pojadę. Quote
olalolaa Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 do szelek była przypieta adresatka, niestety szelki zostały pewnie w ręce.. Chanelka znajdz sie prosze psino! Quote
olalolaa Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Florentynko masz kogos z Krakowa jeszcze kto moze moglby pomoc? Quote
Dzika_Figa Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ola : zmień tytuł - Kraków- Nowa Huta - uciekłą Chanel - a nuż ktoż z dogo z okolicy zobacyz i będzie mógł podlecieć. Zrobię plakat ale muszę mieć numer do ludiz i maila, żeby im wysłac, żeby drukowali. Trzeba wiedziec gdzie i o której uciekła. Zaraz na FB ją wrzucam Quote
Florentynka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 podesłałam Uli link do ogólnego wątku krakowskiego Wrzuciłam tam już info, trzeba dorzucić zdjęcia i ewentualne informacje jak pies się może zachować, Ulka już jak widzę dorzuciła zdjęcia. http://www.dogomania.pl/threads/32052-W%C4%85tek-Krakowskich-Zwierzak%C3%B3w/page1237 Quote
olalolaa Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Figa to zrób plakat, ta Pani ma do mnie dzwonic wręcz jej kazałam to poprosze ja o meila. Cholera jak to mało potrzeba i psa nie ma.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.