Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Taaaa osierocona. Właśnie przyjechały moje koleżanki i przywiozły mi niespodziankę znalezioną w rowie przy drodze. Malawaszka chyba coś dla Ciebie w typie Totka tylko głośny strasznie, dałam go do kojca. Nawet nie miałam jak go dokładnie obejrzeć bo ciemno już było, ale na pewno to jakaś rasa.

Jeśli chodzi o domek dla Chanelki to tak jak mówiła panstwo przemyśleli sobie wszystko i jednak poczekają. Ja myślę, że cała choroba Chanelki skończy się w poniedziałek podaniem antybiotyku, ale głowy sobie nie dam uciąć, że to na pewno koniec.Pani nie ma możliwości przyjechac w tygodniu wiec musimy czekać do soboty. Chyba, że pani jakimś cudem dostanie urlop to przyjedzie w środku tygodnia. Myślę, że to najlepsze wyjście.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uli chyba osierocenie nie grozi :) Jutro tez przyjedzie kolejny z Częstochowy..

Chanelko, ale się cieszę, tyle z Toba przezyłam, w koncu będziesz miała domek psino! Śpij ładnie i zdrowiej, bo czas opuszczać Twoj chwilowy-moze pierwszy domek ;)

Posted

W środę ma mnie nawiedzić Florentynka więc jest pomysł aby w drodze powrotnej wzięła ze sobą do Krakowa Chanelkę, jeśli oczywiście jeśli Chanelka juz wyzdrowieje.
Olalolaaa gratulacje za szybką akcję w sprawie Szarika, właściwy człowiek na właściwym miejscu, podziękuj również swojej mamie :-) fajnie mieć Taką mamę :-)

Posted

Kotopies

Wet dał zielone światło dla Chanelki, jeśli Florentynka będzie mogła i z panią się dogadam to Chanelka może jechać w środę do nowego domku :-)

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
tu nie trzeba już nic robić - Chanel jutro albo w sobote jedzie do domu!

No własnie, jediz e w końcu jutro? czy okaze sie dopiero ..jutro :D
Florentynka jak moze będzie czytac, albo Ula, zeby jej przekazała, jakby ją odwoziła jutro to niech odrazu podpisze jakąs umowe ok?

Posted

Jasne, jasne!
Ula pilnuje takich rzeczy, umowa będzie. Ja jeszcze do końca nie wiem, czy mi się uda jutro wybrać do Uli, kombinuję tak, żeby się udało, ale do ostatniej chwili diabli wiedzą.
Ula miała dziś dzwonić do Chanlekowej rodziny, uzgodnić ten ewentualny przyjazd psinki jutro.

Posted

Pani powiadomiona o możliwym przyjeździe Chanelki, czeka z niecierpliwością, jeśli się nie uda przyjedzie po nią w sobotę. Więc teraz wszystko zależy od Florentynki.

Posted

Katar jej został, ale myślę, że jej szybko przejdzie. Napisałam im na kartce co dostawała Chanelka więc gdyby coś to będa wiedzieć. Numer przesyłam na pw.

Posted

Jestem. Odstawiłam sunię do domu - była jeszcze opcja, żeby ją u nas przenocować a wtedy pani by sobie ją odebrała rano, ale jak zobaczyłam jak Chanel zareagowała na wrzask moich psów (zza drzwi), to stwierdziłam, że nie ma co dziewczyny stresować.
Państwo byli troszkę zaskoczeni gabarytami Chanelki, ale ogólnie się spodobała;). Mam nawet parę fotek ( chyba) ogarnę się troszkę, bo w tej chwili wpadłam do domu i wrzucę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...