ULKA12 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Taaaa osierocona. Właśnie przyjechały moje koleżanki i przywiozły mi niespodziankę znalezioną w rowie przy drodze. Malawaszka chyba coś dla Ciebie w typie Totka tylko głośny strasznie, dałam go do kojca. Nawet nie miałam jak go dokładnie obejrzeć bo ciemno już było, ale na pewno to jakaś rasa. Jeśli chodzi o domek dla Chanelki to tak jak mówiła panstwo przemyśleli sobie wszystko i jednak poczekają. Ja myślę, że cała choroba Chanelki skończy się w poniedziałek podaniem antybiotyku, ale głowy sobie nie dam uciąć, że to na pewno koniec.Pani nie ma możliwości przyjechac w tygodniu wiec musimy czekać do soboty. Chyba, że pani jakimś cudem dostanie urlop to przyjedzie w środku tygodnia. Myślę, że to najlepsze wyjście. Quote
malawaszka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Dzika_Figa napisał(a):ale też bez przodu? :diabloti: z przodkiem i z zadkiem jak się patrzy tylko nieco sfilcowanym :diabloti: Quote
olalolaa Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Uli chyba osierocenie nie grozi :) Jutro tez przyjedzie kolejny z Częstochowy.. Chanelko, ale się cieszę, tyle z Toba przezyłam, w koncu będziesz miała domek psino! Śpij ładnie i zdrowiej, bo czas opuszczać Twoj chwilowy-moze pierwszy domek ;) Quote
ULKA12 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 W środę ma mnie nawiedzić Florentynka więc jest pomysł aby w drodze powrotnej wzięła ze sobą do Krakowa Chanelkę, jeśli oczywiście jeśli Chanelka juz wyzdrowieje. Olalolaaa gratulacje za szybką akcję w sprawie Szarika, właściwy człowiek na właściwym miejscu, podziękuj również swojej mamie :-) fajnie mieć Taką mamę :-) Quote
dara9 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Świetnie...oby Chanelka wyzdrowiała i mogła jechać już w środę do ukochanego domku :) Quote
ULKA12 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Kotopies Wet dał zielone światło dla Chanelki, jeśli Florentynka będzie mogła i z panią się dogadam to Chanelka może jechać w środę do nowego domku :-) Quote
olalolaa Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Akrobatka następna :) Ale Pucka nie przebije ;) Niech jedzie! Quote
Dzika_Figa Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Trzeba rodzinę Chanel uprzedzić, żeby sobie dla niej przygotowali postument ;-) Quote
paweeł Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 nie mogę wiele zrobić ale mogę podnieść psince wątek . ! Trzymaj się ! :) Quote
Dzika_Figa Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 paweeł napisał(a):nie mogę wiele zrobić ale mogę podnieść psince wątek . ! Trzymaj się ! :) tu nie trzeba już nic robić - Chanel jutro albo w sobote jedzie do domu! Quote
olalolaa Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Dzika_Figa napisał(a):tu nie trzeba już nic robić - Chanel jutro albo w sobote jedzie do domu! No własnie, jediz e w końcu jutro? czy okaze sie dopiero ..jutro :D Florentynka jak moze będzie czytac, albo Ula, zeby jej przekazała, jakby ją odwoziła jutro to niech odrazu podpisze jakąs umowe ok? Quote
Florentynka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Jasne, jasne! Ula pilnuje takich rzeczy, umowa będzie. Ja jeszcze do końca nie wiem, czy mi się uda jutro wybrać do Uli, kombinuję tak, żeby się udało, ale do ostatniej chwili diabli wiedzą. Ula miała dziś dzwonić do Chanlekowej rodziny, uzgodnić ten ewentualny przyjazd psinki jutro. Quote
olalolaa Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Ok, to czekamy na wieści, i trzymam kciuki zebys się jutro 'wyrwała' ;) Quote
ULKA12 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Pani powiadomiona o możliwym przyjeździe Chanelki, czeka z niecierpliwością, jeśli się nie uda przyjedzie po nią w sobotę. Więc teraz wszystko zależy od Florentynki. Quote
olalolaa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Nie płacz :) A jak tam z jej zdrowiem? Poprawiło sie? Ula mogłabys mi na PW wysłac nr do nowej rodziny Chanelki :) Quote
ULKA12 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Katar jej został, ale myślę, że jej szybko przejdzie. Napisałam im na kartce co dostawała Chanelka więc gdyby coś to będa wiedzieć. Numer przesyłam na pw. Quote
malawaszka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 hura hura :laola: szybciutko to poszło - razem z Gajką przyjechały i prawie w tym samym czasie pojechały :loveu: Quote
dara9 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 :sweetCyb: Ale się cieszę, że Chanelka powędrowała do domku - oby to już był jej ukochany domek na zawsze! Quote
olalolaa Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 No taka urocza dama nie mogła długo czekać :) Ciekawe jak tam.. Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Jestem. Odstawiłam sunię do domu - była jeszcze opcja, żeby ją u nas przenocować a wtedy pani by sobie ją odebrała rano, ale jak zobaczyłam jak Chanel zareagowała na wrzask moich psów (zza drzwi), to stwierdziłam, że nie ma co dziewczyny stresować. Państwo byli troszkę zaskoczeni gabarytami Chanelki, ale ogólnie się spodobała;). Mam nawet parę fotek ( chyba) ogarnę się troszkę, bo w tej chwili wpadłam do domu i wrzucę. Quote
Florentynka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Dzika_Figa napisał(a):a za mała jest czy za duża ? ;-) Za duża ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.