Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 odmiśki napisał(a):Ja też bardzo cieszę się że Chanelka będzie miała nowy domek, choc z drugiej strony jest mi trochę smutno bo ostatnio bardzo myslałam nad tym że chyba zabiorę ją jednak do siebie. widocznie tak miało być... a do Ciebie pewnie niedługo trafi inny pies Quote
Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Aśka wróciła! Zaraz napisze co i jak!!! Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 No to opowiadam: Bardzo ciepły dom i bardzo spragnieni psa ludzie! Byłyśmy we trzy, z Dorotą ( zaprzyjaźniony człowiek) i Łucją ( moja osobista parówa, ekspert od sprawdzania domów). Dom przygotowany na naszą wizytę, pokazano nam zdjęcia bardzo przystojnego psa który towarzyszył państwu przez 16 lat i ukochanej Pieskowej, która odeszła ze starości, po 13 wspólnych latach.Pieskowa wylegiwała się na kanapach i sypiała ze swoją panią w łóżku. I Chanelka też tak wyląduje! Państwo cierpią z braku psa. Chanelkę już kochają - mają dla niej przygotowane szeleczki, zabaweczki i gryzaczki.Na pewno w tym domu pieska otrzyma tyle miłości i uwagi ile tylko pies może znieść! Pies nie będzie zostawał sam w domu, a jeśli już to na krótko. To jest ten przypadek, że ludzie bardzo chcą i potrzebują psa i z pewnością stworzą mu cudowny dom, pełen ciepła i miłości! Wychodziłyśmy stamtąd przy wtórze ryku małej Lidzi ( mam nadzieję że dobrze zapamiętałam imię), wnuczki państwa, która wyła "ja chcę Chanelkę dziiiisiaaaj!!!" Quote
olalolaa Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Jeju:loveu::loveu: Super! Florentynko dzieki Wielkie! Twoim towarzyszkom również!:loveu::loveu::loveu: No to sie Chanelka w końcu doczekała :) No az sie pobecze zaraz z radości.. ! Sunia jedziesz do domku! Czy Państwo mowili coś na temat transportu? Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 olalolaa napisał(a): Czy Państwo mowili coś na temat transportu? Państwo jutro chcą przyjechać do Ulki po Chanelkę. Quote
dara9 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jeju jakie dobre wieści! A co z transportem? Państwo przyjadą po Chanelkę czy mamy coś kombinować? Ale się cieszę:bigcool: odmiśki - Kochana nie martw się! najważniejsze, że Chanelka będzie miała dobry domek. Jak tylko będziesz chciała mogę pomóc poszukać innej psinki, do której zabije mocniej Twoje serce - na pewno dasz jakiejś bidulce dużo miłości i szczęścia :) Quote
dara9 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Florentynka napisał(a):Państwo jutro chcą przyjechać do Ulki po Chanelkę. Ale Ula pisała, że Chanelka jest przeziębiona, czy Państwo wiedzą o tym? Trzeba teraz chyba ostrożnie żeby się wykurowała... Skoro mieli pieski tyle lat, na pewno wiedzą co i jak i będą mogli się nią dobrze zaopiekować. Quote
Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 O to, że Państwo się zatroszczą o zdrowie Chanel to ja nie mam wątpliwości. Nawet jeśli Florentynka nie zdązyła przeczytać i przekazać im informacji o antybiotykach nie widzę tu problemu - przeziębienie to przecież nic wielkiego dla domu, który czeka na pieska. Ulka jutro będzie miała szalony dzień - Pucek i Chanelka jadą do domów! Quote
dara9 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Jeju nie mogę się nacieszyć :multi::Cool!::multi: Quote
odmiśki Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 wspaniale że są to ludzie którzy tak bardzo kochają psiaki a wiem co mówię bo moja sunia też śpi ze mną i wyleguje się na kanapach i fotelach Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 dara9 napisał(a):Ale Ula pisała, że Chanelka jest przeziębiona, czy Państwo wiedzą o tym? Trzeba teraz chyba ostrożnie żeby się wykurowała... Skoro mieli pieski tyle lat, na pewno wiedzą co i jak i będą mogli się nią dobrze zaopiekować. Państwa przeziębienie nie przeraża, po prostu chanel w poniedziałek pójdzie do weterynarza na kolejną dawkę antybiotyku, ale już w Krakowie. Quote
dara9 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 odmiśki napisał(a):wspaniale że są to ludzie którzy tak bardzo kochają psiaki a wiem co mówię bo moja sunia też śpi ze mną i wyleguje się na kanapach i fotelach Nasza też :evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Dzika_Figa napisał(a): Ulka jutro będzie miała szalony dzień - Pucek i Chanelka jadą do domów! :evil_lol: dzisiaj pojechała Gaja :loveu: a jutro przywożę nową sznupcię do Ulki :cool3: robimu u Niej totalną rewolucję :eviltong: Quote
dara9 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Florentynka napisał(a):Państwa przeziębienie nie przeraża, po prostu chanel w poniedziałek pójdzie do weterynarza na kolejną dawkę antybiotyku, ale już w Krakowie. Kraków...piękne miasto, na pewno Chanelce się spodoba:loveu: Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 malawaszka napisał(a)::evil_lol: dzisiaj pojechała Gaja :loveu: a jutro przywożę nową sznupcię do Ulki :cool3: robimu u Niej totalną rewolucję :eviltong: Znów wciskasz Ulce jakiegoś barana bez przodu? A moja parówa zachowywała się skandalicznie podczas wizyty! Znikła w kuchni, gdzie sobie tylko znanymi sposobami zwabiła dziadka z wnuczką i wymuszała haracz w postaci psich smakołyków. Quote
Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Florentynka napisał(a):Znów wciskasz Ulce jakiegoś barana bez przodu? A moja parówa zachowywała się skandalicznie podczas wizyty! Znikła w kuchni, gdzie sobie tylko znanymi sposobami zwabiła dziadka z wnuczką i wymuszała haracz w postaci psich smakołyków. Jak skandalicznie? Sprawdzała tylko sumiennie, czy dają smakołyki, ile i czy na pewno smaczne... Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Dzika_Figa napisał(a):Jak skandalicznie? Sprawdzała tylko sumiennie, czy dają smakołyki, ile i czy na pewno smaczne... Taa, mam nadzieję, że po tym jej sprawdzaniu coś tam dla Chanelki zostało. Quote
malawaszka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Florentynka napisał(a):Znów wciskasz Ulce jakiegoś barana bez przodu? owieczkę, malunią i przerażoną, nie giganta jak Totek :lol: Quote
Dzika_Figa Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 malawaszka napisał(a):owieczkę, malunią i przerażoną, nie giganta jak Totek :lol: ale też bez przodu? :diabloti: Quote
olalolaa Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Rozmawiałam z Ulą, a ona przed Nasza rozmową z przyszłymi właścicielami, i Pani doszła do wniosku ze przyjedzie po Chanelke za tydzien, jak wyzdrowieje sunka, chyba ze w tygodniu dostanie urlop. Moim zdaniem to tez lepiej, wszystko bedzie na spokojnie, nie daj boze jeszcze by jej się cos z tego rozkręciło. Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 No, może to i lepiej... I Ulka nie zostanie gwałtownie osierocona przez wszystkich, tylko stopniowo. Quote
majuska Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Cieszę sie strasznie z takiego wyniku wizytu ( po cichutku trzymałam kciuki ) Łucja tradycyjnie stanęła na wysokości zdania:loveu: No to kolejny sympatyczny prezencik na urodzinki, nie Asiu ?:razz::lol: Quote
Florentynka Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 O tak! Mam dziś dzień pod psem - i bardzo mi to odpowiada! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.