Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

odmiśki napisał(a):
Ja też bardzo cieszę się że Chanelka będzie miała nowy domek, choc z drugiej strony jest mi trochę smutno bo ostatnio bardzo myslałam nad tym że chyba zabiorę ją jednak do siebie.


widocznie tak miało być... a do Ciebie pewnie niedługo trafi inny pies

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to opowiadam:
Bardzo ciepły dom i bardzo spragnieni psa ludzie! Byłyśmy we trzy, z Dorotą ( zaprzyjaźniony człowiek) i Łucją ( moja osobista parówa, ekspert od sprawdzania domów).
Dom przygotowany na naszą wizytę, pokazano nam zdjęcia bardzo przystojnego psa który towarzyszył państwu przez 16 lat i ukochanej Pieskowej, która odeszła ze starości, po 13 wspólnych latach.Pieskowa wylegiwała się na kanapach i sypiała ze swoją panią w łóżku. I Chanelka też tak wyląduje! Państwo cierpią z braku psa. Chanelkę już kochają - mają dla niej przygotowane szeleczki, zabaweczki i gryzaczki.Na pewno w tym domu pieska otrzyma tyle miłości i uwagi ile tylko pies może znieść! Pies nie będzie zostawał sam w domu, a jeśli już to na krótko. To jest ten przypadek, że ludzie bardzo chcą i potrzebują psa i z pewnością stworzą mu cudowny dom, pełen ciepła i miłości!
Wychodziłyśmy stamtąd przy wtórze ryku małej Lidzi ( mam nadzieję że dobrze zapamiętałam imię), wnuczki państwa, która wyła "ja chcę Chanelkę dziiiisiaaaj!!!"

Posted

Jeju:loveu::loveu: Super! Florentynko dzieki Wielkie! Twoim towarzyszkom również!:loveu::loveu::loveu:
No to sie Chanelka w końcu doczekała :) No az sie pobecze zaraz z radości.. ! Sunia jedziesz do domku!

Czy Państwo mowili coś na temat transportu?

Posted

Jeju jakie dobre wieści! A co z transportem? Państwo przyjadą po Chanelkę czy mamy coś kombinować? Ale się cieszę:bigcool:

odmiśki - Kochana nie martw się! najważniejsze, że Chanelka będzie miała dobry domek. Jak tylko będziesz chciała mogę pomóc poszukać innej psinki, do której zabije mocniej Twoje serce - na pewno dasz jakiejś bidulce dużo miłości i szczęścia :)

Posted

Florentynka napisał(a):
Państwo jutro chcą przyjechać do Ulki po Chanelkę.


Ale Ula pisała, że Chanelka jest przeziębiona, czy Państwo wiedzą o tym? Trzeba teraz chyba ostrożnie żeby się wykurowała... Skoro mieli pieski tyle lat, na pewno wiedzą co i jak i będą mogli się nią dobrze zaopiekować.

Posted

O to, że Państwo się zatroszczą o zdrowie Chanel to ja nie mam wątpliwości.
Nawet jeśli Florentynka nie zdązyła przeczytać i przekazać im informacji o antybiotykach nie widzę tu problemu - przeziębienie to przecież nic wielkiego dla domu, który czeka na pieska.
Ulka jutro będzie miała szalony dzień - Pucek i Chanelka jadą do domów!

Posted

dara9 napisał(a):
Ale Ula pisała, że Chanelka jest przeziębiona, czy Państwo wiedzą o tym? Trzeba teraz chyba ostrożnie żeby się wykurowała... Skoro mieli pieski tyle lat, na pewno wiedzą co i jak i będą mogli się nią dobrze zaopiekować.

Państwa przeziębienie nie przeraża, po prostu chanel w poniedziałek pójdzie do weterynarza na kolejną dawkę antybiotyku, ale już w Krakowie.

Posted

odmiśki napisał(a):
wspaniale że są to ludzie którzy tak bardzo kochają psiaki a wiem co mówię bo moja sunia też śpi ze mną i wyleguje się na kanapach i fotelach

Nasza też :evil_lol:

Posted

Dzika_Figa napisał(a):

Ulka jutro będzie miała szalony dzień - Pucek i Chanelka jadą do domów!


:evil_lol: dzisiaj pojechała Gaja :loveu: a jutro przywożę nową sznupcię do Ulki :cool3: robimu u Niej totalną rewolucję :eviltong:

Posted

Florentynka napisał(a):
Państwa przeziębienie nie przeraża, po prostu chanel w poniedziałek pójdzie do weterynarza na kolejną dawkę antybiotyku, ale już w Krakowie.

Kraków...piękne miasto, na pewno Chanelce się spodoba:loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
:evil_lol: dzisiaj pojechała Gaja :loveu: a jutro przywożę nową sznupcię do Ulki :cool3: robimu u Niej totalną rewolucję :eviltong:

Znów wciskasz Ulce jakiegoś barana bez przodu?
A moja parówa zachowywała się skandalicznie podczas wizyty! Znikła w kuchni, gdzie sobie tylko znanymi sposobami zwabiła dziadka z wnuczką i wymuszała haracz w postaci psich smakołyków.

Posted

Florentynka napisał(a):
Znów wciskasz Ulce jakiegoś barana bez przodu?
A moja parówa zachowywała się skandalicznie podczas wizyty! Znikła w kuchni, gdzie sobie tylko znanymi sposobami zwabiła dziadka z wnuczką i wymuszała haracz w postaci psich smakołyków.


Jak skandalicznie? Sprawdzała tylko sumiennie, czy dają smakołyki, ile i czy na pewno smaczne...

Posted

Rozmawiałam z Ulą, a ona przed Nasza rozmową z przyszłymi właścicielami, i Pani doszła do wniosku ze przyjedzie po Chanelke za tydzien, jak wyzdrowieje sunka, chyba ze w tygodniu dostanie urlop. Moim zdaniem to tez lepiej, wszystko bedzie na spokojnie, nie daj boze jeszcze by jej się cos z tego rozkręciło.

Posted

Cieszę sie strasznie z takiego wyniku wizytu ( po cichutku trzymałam kciuki ) Łucja tradycyjnie stanęła na wysokości zdania:loveu:
No to kolejny sympatyczny prezencik na urodzinki, nie Asiu ?:razz::lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...