wojtuś Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Dzika_Figa napisał(a):robie plakaty dla Wtatary. Dzięki:loveu: Quote
Awit Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Trzymam kciuki nieustannie za Chanelkę!! Teraz ta Misia mnie dobiła:-( Quote
Florentynka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Miałam przed chwilą telefon - Chanelkę widziano prawdopodobnie na os. 1000 - lecia, okolice bloku 33. Podeszła do psa. Pani widziała wcześniej plakat - ze zdjęcia jak się wydaje rozpoznała Chanel. Według relacji pies miał na sobie ciemną obróżkę z czymś srebrnym, co by się zgadzało. Czyżby się przemieściła, zakała jedna? Quote
majuska Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Nie wiem jaka to odległośc, ale tyle czasu mineło, że mogła na prawdę wiele kilometrów zrobić....oby to był prawdziwy trop... Quote
Florentynka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 To blisko, osiedle jest o rzut beretem, wymaga tylko przecięcia ruchliwej ulicy, ale w nocy może po niej prawie nic nie jeździć... Quote
majuska Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 A jak wogóle wyglądała ta sytuacja? Podeszłą do psa i co, zwiała zaraz?? Czemu ja tak daleko mieszkam:placz: nie mogę nijak pomóc na odległość:shake: Quote
Florentynka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Tak, znaczy zaczepiała psa, ale uciekała przed człowiekiem... Quote
kopciuszek Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 To ja się jutro tam przejdę .. porowieszam przy okazji plakaty ... oby była ... Może pojadę ze swoim psem Quote
malawaszka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 tak to zachowanie dla Chanelki typowe - jaka ulga, że jest sygnał!!!! Quote
ULKA12 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Ona miała na sobie obróżkę ze srebrnymi dżetami układającymi się w napis. Takie szczegóły nie były podane na plakatach więc to musiała być ona. Quote
Florentynka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Podjadę tam późnym wieczorem. Wezmę psa na wabia. Quote
wtatara Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 trzymam kciuki, a jutro córka koleżanki rusza z plakatami. Moze znajdziemy Misie. Ja odniosłam takie wrazenie ze ona uciekał do domu a tam sie na pewno z niej ucieszą....................... I tez mnie martwi Quote
dara9 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Jeju dobrze, że jest sygnał o Chanel! To co z klatką, zostaje tam gdzie jest? Czy macie inny pomysł? Quote
Florentynka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 majuska napisał(a):Którego Asiu? Kangura, bo będziemy wieźli do nas mamę z psicą. Pewnie samiec byłby lepszy, ale to nie ten mój... Quote
odmiśki Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 ale cudnie, po tylku dniach wreszcie ktoś widział Chanelke, może wreszcie uda się ją złapać? Quote
Florentynka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 dara9 napisał(a):Jeju dobrze, że jest sygnał o Chanel! To co z klatką, zostaje tam gdzie jest? Czy macie inny pomysł? Tam gdzie jest chyba nie na wiele się przyda, jeśli Chanel zmieniła osiedle. A z drugiej strony latać z tą klatką po okolicy i przestawiać, czy co? Sama nie wiem, co z tym zrobić... Quote
majuska Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Asiu ja by przestawiła, wiem, że to kłopotliwa robota, ale tu gdzie stoi nie sprawdza się.....tam jest szansa Quote
odmiśki Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 też myśle, że dobrze byłoby klatkę przenieśc;) Quote
malawaszka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 nie wiem czy jest sens teraz przenosić klatkę - była widziana tam RAZ - więc nie wiemy czy ona tam się trzyma czy śmiga po całej okolicy Quote
Dzika_Figa Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Wreszcie jakieś wieści! Nie wiem, cyz jest gdzie przestawiac klatkę... raczej trzeba szukać, patrolować... Chanel... Quote
Olena84 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 [quote name='Florentynka']Miałam przed chwilą telefon - Chanelkę widziano prawdopodobnie na os. 1000 - lecia, okolice bloku 33. Podeszła do psa. Pani widziała wcześniej plakat - ze zdjęcia jak się wydaje rozpoznała Chanel. Według relacji pies miał na sobie ciemną obróżkę z czymś srebrnym, co by się zgadzało. Czyżby się przemieściła, zakała jedna? Niech juz da sie złapać:(. Quote
danka4u1 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Śledzę cały czas losy Chanelki i jestem pełna podziwu dla Was dziewczyny...ale niech Chanelka wreszcie da się złapać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.