Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ellig']Tak wiem ale skoro zobaczylam ,ze pyta to uwazalam ,ze to jest wazna informacja dla Was, pozdrawiam.[/QUOTE]
Ależ bardzo dziękujemy :loveu:

Wczoraj kończyło się allegro ale telefonów w sprawie Majeczki nie było. :(

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ronja']ich strata






[quote name='ronja']w oczekiwaniu na gości...




Gosia, o tych zdjęciach pisałam. Plus te starsze które już masz, z patykami i jakie tam jeszcze.

Nutusia, ja jestem przeciwna podpytywaniu, Maja zasługuje na kogoś, kto będzie jej tak bardzo chciał, że koniec świata:eviltong:

Posted

[quote name='mysza 1']Nutusia, ja jestem przeciwna podpytywaniu, Maja zasługuje na kogoś, kto będzie jej tak bardzo chciał, że koniec świata:eviltong:[/QUOTE]

No ja wiem, ale skoro fajni byli... Wiesz, w życiu różnie bywa - niektórych trzeba wspierać w decyzjach. Gdybym ja nie wspierała, Antocha pewnie byłaby jeszcze u Ronji :)

Posted

Wiecie co? Jak byłam u Ronji w piątek wyekspediować Tosię do domu, to tak sobie już wtedy pomyślałam, że Majeczka nie pojedzie. Ja być może w dziwnych kategoriach rozpatruję te adopcje, ale jesli pies bardzo by mi się spodobał, chwycił za serce, to nie zwlekałabym z zabraniem go do domu. Wiem, że trzeba wszystko przemyśleć, zastanowić się, ale kurcze, skoro przyjechali Maję obejrzeć, Maja się spodobała, jej niedoszły pan bardzo ją polubił, to zupełnie nie rozumiem tego zawracania głowy i dawania nadziei, której się później psa pozbawia. Smutne to.

Posted

Kurcze ale ja byłam obecna podczas wizyty Oli i Jacka...naprawdę nie wyglądają na ludzi którzy by dawali jakieś nadzieje, a potem się zwyczajnie nie odezwali....poza tym oboje byli zachwyceni Mają, może po prostu potrzebują trochę czasu....
Obiecali że odezwą się nawet jeśli nie zdecydują się na adopcję Mai...

Nie wiem....fakt że ja naiwna jestem, ale mam nadzieję że telefon jednak zadzwoni....

Posted

[quote name='mala_czarna']Ja być może w dziwnych kategoriach rozpatruję te adopcje, ale jesli pies bardzo by mi się spodobał, chwycił za serce, to nie zwlekałabym z zabraniem go do domu.[/QUOTE]

Bardzo dobrze Cię rozumiem - mam to samo. Jak podjęłam decyzję, że dam Toskance DT , nie mogłam zrozumieć dlaczego od razu nie jedzie, po co tydzień w hotelu... ale się nie odzywałam, bo uznałam, że takie widocznie są procedury - najważniejsze, że pozytywnie przeszłam egzamin u Neigh:razz: Ale ludzie są różni i trzeba to uszanować. Mi też się wydawało, że skoro ktoś sobie zadaje tyle trudu, żeby przyjechać obejrzeć psa aż z Poznania, to wie co i po co robi... Może jednak nie spisujmy ich jeszcze "na straty"...

Posted

[quote name='mysza 1']Gosia, o tych zdjęciach pisałam. Plus te starsze które już masz, z patykami i jakie tam jeszcze.
[/QUOTE]

Fotki są super (bo suńka jest super:loveu:), wstawię je oczywiście:)

Posted

Absolutnie nie spisuję na straty, tak tylko sobie głośno myślę ;) Ja swoją Frotkę na Dogo wypatrzyłam. Ona jest aż z Orzechowców pod Przemyślem. I jeszcze dowóz do domu miałam! :)
Maja, będzie dobrze!

Posted

[quote name='mysza 1']Gusia mi napisała, że Poznań zrezygnował z Mai. Szukamy dalej.[/QUOTE]

o mamo....jednak na moich przeczuciach nie można polegać:shake:

no nic, szukamy dalej w takim razie....

Posted

[quote name='mysza 1']Gusia mi napisała, że Poznań zrezygnował z Mai. Szukamy dalej.[/QUOTE]

Widocznie tak było zapisane w górze i na Majeczkę czeka jeszcze wspanialszy domek!;)
Ronja, Ty przestań tam gusła odprawiać, żeby się domeczek dla Majusi szybko nie znalazł!:diabloti:

Posted

:ghost_2:ja nic nie odprawiam;) 0X
chcę, by Maja miała najlepszy domek - taki, który ją pokocha, będzie o nią dbał, zapewni jej spacery i milion patyków...

Posted

[quote name='ronja']:ghost_2:ja nic nie odprawiam;) 0X
chcę, by Maja miała najlepszy domek - taki, który ją pokocha, będzie o nią dbał, zapewni jej spacery i milion patyków...[/QUOTE]
I taki znajdziemy ;)

Posted

[quote name='ronja']Maja jest bardzo nieszczęśliwa w domu;)

a pani z Krakowa?[/QUOTE]
Tak też myślę, niektórzy nie rozumieją, że kiedy jeden pies jest w domu to drugi może też by chciał być. Ale co ja wiem, wszystkie na kanapy bym wsadziła. Zresztą, nie ma o czym gadać.
Kraków ucichł, nie wiem jak u Gusi.

Posted

Dzień dobry, Kraków nie ucichł;)
I mało się nie posikał na wieść, że Poznań Mai nie zabrał.

Potrzebna nam pilnie wizyta przedadpcyjna pod Krakowem.
Pani ma królika z adopcji ze schroniska w Bielsku i zgadza się na wizytę, umowę i całą resztę.

Mieszka w mieszkaniu pod Krakowem, takim z wyjściem do ogródka i błaga, żeby dać jej szansę ;)
Zapomniałam jak się nazywa ta miejscowość pod Krakowem...ale zaraz poszukam.

Możecie podpytać swoich krakowskich ludzi czy nie zrobili by przedadopcyjnej?
Irenka z tego co wiem jest niemobilna a to pewnie jednak kawałek trzeba podjechać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...