Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Evelynkaa i co z tym DS? Rozumiem, że nic nie wyszło. Pisałaś też o jakiejś Pani, która chce pomóc. Czy chce dać małej DT?
Słuchajcie ja muszę wiedzieć na czym stoję, bo raz, że sprawa transportu, a dwa, że muszę się przygotować na przyjęcie małej.
Proszę o jasne info. Oczywiście nie mam nic przeciwko, jeśli ktoś inny złoży konkretną ofertę DT (nawet chętnie oddam, bo i tak mam nieplanowane znalezisko), ale musi to być konkretna decyzja, a nie "może". Jesli nie ma innych ofert, to mała jedzie do nas :)

  • Replies 407
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Joasiu ja wzięłam ją dzisiaj ze schroniska z myślą że w piątek jedzie do ciebie. Czy odwołujesz swoją decyzję czy podtrzymujesz w związku z nowym psem?
Sunia bardzo brudna więc czeka nas dzisiaj jeszcze kąpiel, ale pogoda nam tego nie ułatwia:( a ten uparty osioł jak juz coś wywęszy to czy słońce czy deszcz stoi pół godziny!! no i jest mały problem....nie załatwia się na dworze:( póki co...mam nadzieję, że tylko chwilowo zapomniała jak to jest i jutro już wróci jej pamięć:( siku zrobiła na kafelki, pomyślałam sobie, że może przyzwyczajenie ze schroniska, ale teraz była mega śmierdząca kupa w salonie na dywanie:( cała się ubrudziła, bo wszystko się poprzyklejało:( a na dworze już dokończyć nie chciała:( niestety będę musiała ją trochę poprzycinać pod brzuchem i przy tyłku, ze względu na to załatwianie i pogodę, bo nie będę jej kąpała codziennie:(
widać, że mieszkała w domu, bo poduszki są jej doskonale znane, przy podcinaniu też grzecznie stała, pięknie jeździ w aucie tzn śpi:) na michę rzuciła się tak jak gdyby nigdy nie jadła, ale to raczej normalne.
oby jutro przyniosło lepsze wieści...higieniczne:)

Posted

[quote name='piechcia15']Joasiu ja wzięłam ją dzisiaj ze schroniska z myślą że w piątek jedzie do ciebie. Czy odwołujesz swoją decyzję czy podtrzymujesz w związku z nowym psem?
Sunia bardzo brudna więc czeka nas dzisiaj jeszcze kąpiel, ale pogoda nam tego nie ułatwia:( a ten uparty osioł jak juz coś wywęszy to czy słońce czy deszcz stoi pół godziny!! no i jest mały problem....nie załatwia się na dworze:( póki co...mam nadzieję, że tylko chwilowo zapomniała jak to jest i jutro już wróci jej pamięć:( siku zrobiła na kafelki, pomyślałam sobie, że może przyzwyczajenie ze schroniska, ale teraz była mega śmierdząca kupa w salonie na dywanie:( cała się ubrudziła, bo wszystko się poprzyklejało:( a na dworze już dokończyć nie chciała:( niestety będę musiała ją trochę poprzycinać pod brzuchem i przy tyłku, ze względu na to załatwianie i pogodę, bo nie będę jej kąpała codziennie:(
widać, że mieszkała w domu, bo poduszki są jej doskonale znane, przy podcinaniu też grzecznie stała, pięknie jeździ w aucie tzn śpi:) na michę rzuciła się tak jak gdyby nigdy nie jadła, ale to raczej normalne.
oby jutro przyniosło lepsze wieści...higieniczne:)[/QUOTE]

Piechcia obiecałam, że wezmę, więc wezmę. Damy radę ;) Tylko chciałam wiedzieć na czym stoję, bo muszę sobie trochę przeorganizować rodzinne i psie sprawy, żeby małą się zająć. A tu co chwilę wychodzą jakieś propozycje DT lub DS i w konsekwencji mała niepotrzebnie spędziła tyle czasu w schronie. Do mnie mogła przecież przyjechać już dawno, ale nieważne.
Fajnie, że ją wzięłaś do siebie. Myślę, że za kilka dni przypomni sobie zasady dobrego wychowania:)
Zaraz zadzwonię do Mieleny (dziewczyny, która wiezie pieska od nas do Aleksandrowa)i może przekaże jej Twój nr, to będzie się już z Tobą kontaktować co do odbioru małej?

Posted

ok i mi tez daj jej telefon, bo jeśli ona jedzie pociągiem to pewnie za dnia a skoro ja pracuje do 17 to pewnie ciężko będzie nam się zgadać, ciekawe czy ma auto, bo jesli nie to pewnie będę musiała małą zostawić jej w czw wieczorem:(

Posted

[quote name='joanna83']Do mnie mogła przecież przyjechać już dawno, ale nieważne.
[/QUOTE]

Joanna ja pisałam że jeśli nic w ciągu tygodnia się nie będzie dało wykombinować to ją wezmę ale że mój wyjazd też się przedłuża to nie rozumiem o co wąty jak mała cały czas czeka... Więc to nie było tak że ja ją tam kazałam trzymać!!!

Posted

[quote name='Evelynkaa']Joanna ja pisałam że jeśli nic w ciągu tygodnia się nie będzie dało wykombinować to ją wezmę ale że mój wyjazd też się przedłuża to nie rozumiem o co wąty jak mała cały czas czeka... Więc to nie było tak że ja ją tam kazałam trzymać!!![/QUOTE]

To ostatnie zdanie, które zacyrowałaś nie było do ciebie dziewczyno. Tutaj zawaliła Kasia14, która olała moje PW 3 tygodnie temu.
Zadałam Ci konkretne pytania. Chyba jasno napisałam? Nie zrozumiałaś któregoś?

Posted

[quote name='joanna83']To ostatnie zdanie, które zacyrowałaś nie było do ciebie dziewczyno. Tutaj zawaliła Kasia14, która olała moje PW 3 tygodnie temu.
Zadałam Ci konkretne pytania. Chyba jasno napisałam? Nie zrozumiałaś któregoś?[/QUOTE]
Cóż, odpisałam Ci na twoje pw, napisałam również, że wszystkie sprawy wiodące (konkrety to wiadomo, że tel. lub na pw) są załatwiane na wątku, ponieważ wiele osób oferowało dt bądź ds, nie tylko mi ale również piechci. Na wątku też niedługo po twojej ofercie wszystko to wyjaśniłam. Poźniej nie zajmowałam się już sprawą adopcji westki.

Najważniejsze, że sunia jest już bezpieczna.

Posted

baby cisza bo mówię:)

sunia czysta, śnieżno biała:) przynajmniej do rana, bo po dzisiejszych ulewach już nie jest aż tak atrakcyjna:) niestety nie przeszłą cudwnej odmiany i nadal załatwia się w domu. Od wczoraj chyba wstrzymywała do dzisiaj wieczora, mimo że kilka razy była na spacerze po co najmniej 20 min. Wieczorem kupsko i siku u mnie w pokoju:( tak poza tym to dziś powoli zaczęła chodzić po schodach, ale nadal dość niepewnie. Prawie cały dzień przesypia, gdy została sama to też chyba cały czas spała. Prócz tego puszcza bąi i jest super:) ale już nie będę kupowała nowej karmy na kilka dni, Mam Brita Care i Animonde to chyba nie ma źle. Ma długaśne pazury, ale kurcze nawet nie mam kiedy podjechać do weta ich obciąć:( ale spróbuję jutro wygospodarować chwilkę.
Sunia waży niecałe 5kg
a czy wspominałam już że jest uparta jak osioł?:):):)

Posted

[quote name='piechcia15']baby cisza bo mówię:)

sunia czysta, śnieżno biała:) przynajmniej do rana, bo po dzisiejszych ulewach już nie jest aż tak atrakcyjna:) niestety nie przeszłą cudwnej odmiany i nadal załatwia się w domu. Od wczoraj chyba wstrzymywała do dzisiaj wieczora, mimo że kilka razy była na spacerze po co najmniej 20 min. Wieczorem kupsko i siku u mnie w pokoju:( tak poza tym to dziś powoli zaczęła chodzić po schodach, ale nadal dość niepewnie. Prawie cały dzień przesypia, gdy została sama to też chyba cały czas spała. Prócz tego puszcza bąi i jest super:) ale już nie będę kupowała nowej karmy na kilka dni, Mam Brita Care i Animonde to chyba nie ma źle. Ma długaśne pazury, ale kurcze nawet nie mam kiedy podjechać do weta ich obciąć:( ale spróbuję jutro wygospodarować chwilkę.
Sunia waży niecałe 5kg
a czy wspominałam już że jest uparta jak osioł?:):):)[/QUOTE]

Spokojnie, myślę, że powoli nauczy się zachowywać czystość :)
Pazurki przytniemy u nas. Ze schodami też będzie musiała sobie zacząć radzić, bo mieszkamy na 3 piętrze. Co do jedzonka, to dobrze, że jest na Bricie Care, bo my też tym będziemy ją karmić.
Czekamy... :)

Posted

[quote name='piechcia15']ale chyba jednak jej ten Brit nie służ bo ciągle są bąki:( albo może jagnięcinę trzeba brać, a ja ma chickena.lub ariona, też jest ponoć dobry, lepszy nawet od Brita[/QUOTE]

Zobaczymy w praktyce;) Arion nie jest lepszy od Brita Care, to zdecydowanie niższa półka.

Posted

Witam. Czy wiadomo coś więcej o usposobieniu suni 171. Czy jest hałasliwa, jaką ma sylwetkę - kwadratowa czy prostokątną bo na zdjęciu niezbyt to widać i ile chociaz tak "na oko" waży ? Zastanawia mnie to, że podany jest rok jej urodzenia, czyżby oddał ją właściciel ? Szkoda, że w niedziele macie schronisko nieczynne - wtedy najwięcej ludzi ma czas, żeby przyjśc po psa czy chociaż go zobaczyć. Może lepiej byłoby zrobić nieczynne w któryś inny dzień tygodnia np w poniedziałek a w niedzielę, żeby chociaż były jakieś dyżury dla zwiedzających.

Posted

Tak na oko z 4kg... Sylwetke, chyba bardziej prostokatna... Nie mam pojecia, czy jest halasliwa - w schronie prawie kazdy jest... a pozniej sie dopiero okazuje jak jest naprawde po zabraniu psiaka do domu.

Nie mamy wplywu na godziny otwarcia schronu....

Posted

[quote name='kasia14']Tak na oko z 4kg... Sylwetke, chyba bardziej prostokatna... Nie mam pojecia, czy jest halasliwa - w schronie prawie kazdy jest... a pozniej sie dopiero okazuje jak jest naprawde po zabraniu psiaka do domu.

Nie mamy wplywu na godziny otwarcia schronu....[/QUOTE]

Naprawdę jest taka malutka ? bo na zdjęciu wydaje sie dosyć taka muskularna i łapki nie wyglądają na zbyt cienkie...moim zdaniem to jest cudo , i co nikt się nią nie interesuje ? A co z tą jej długością - nie macie jakiegoś zdjęcia z profilu, tak żeby całą sylwetkę było widać i ogon ?
Rozumiem, że dominująca ani agresywna nie jest ?

Posted

Basiu my nie analizujemy psów aż tak szczegółowo, porostu albo mamy zdjęcia albo ich nie mamy:) a te zdjęcia są schroniskowe, my chyba jeszcze nie miałyśmy okazji zrobić jej zdjęcia. Wychodziła na spacer z młodszymi wolontariuszami, którzy nie robią zdjęć.

Posted

Ok Piechciu, rozumiem. Tak wypytuję, bo niewykluczone, że zdecyduję się na adopcję jeszcze jednej suni a zawsze wybieram bardzo ostrożnie, bo po prostu dbam o to, żeby to było szczęście i dla mnie i dla tego pieska.

Posted

Ja ciągle nie mam czasu, żeby napisać coś więcej.
Sunia ma się bardzo dobrze. Jest już po przeglądzie u weta. Te zaczerwienienia na skórze i łyse miejsca, to prawdopodobnie alergia na pchły. Po odpchleniu i kąpieli już się mniej drapie.
Coraz lepiej radzi sobie z zachowniem czystości. Bywają dni, że wszystko jest tylko na zewnątrz, chociaż jeszcze wpadki się zdarzają.
Jest bardzo kontaktowa i wesoła. Zaczepia do zabawy inne psiaki, lgnie do ludzi i dzieci :)
Nasza wetka oceniła ją na 3 lata, chociaż ma spory kamień na ząbkach.
Planujemy wizytę u fryzjera w przyszłym tygodniu.
A to Luka :)






Posted

piechcia15 napisał(a):
ojj mój kochany słodziak:) a jaki ma brzuchol najedzony:)

a jak z DS?macie coś czy szukamy?


W zasadzie mamy dwie sensowne kandydatury w tym jedna rodzinka, to znajomi Mileny. Czekamy na decyzję:)

Posted

Joanno jeśli jesteście z Białegostoku to polecam Olenę Grodowską z hodowli Gorwin. Jedźcie do niej na trymowanko, Olena jest wspaniałą osobą i na pewno super sobie poradzi z wystraszoną dziewczynką, jest to oaza spokoju więc naprawdę warto. Sunia jest prześliczna i taka malusieńka, buziaki dla niej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...