Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 622
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madallena napisał(a):
Chciałam powiedzieć, że już nie tęskni :P

Uczepiła się mojej nogi jak rzep psiego ogona. I ze mną też poszła zrobić siku :D

Na spacerku PIĘKNIE! Pakiecik na trawce (pakiecik=siku+kupa)

Dzieciakom tez daje się głaskać bez problemu. W stos do obcych nieufna. zmienimy to ;)



Kamień spadł mi z serca, bo miałam żal do siebie, za to, że jej pozwoliłam tak łazić za mną, ale słowo daję, że takiego psa jeszcze nie widziałam...

Posted

Ten pies strasznie potrzebuje czlowieka. Lgnie do mnie jakbym byla jej najwieksym przyjacielem (no teraz jestem).
na spacerze (na mojej malutkiej łączce) bylo duzol ludzi i duuuzo psow. Bawily sie i biegaly. Fizia wernierpzy nodze, Troszke do nich latala ale wracala natychmiast.

Poznawala tez kontakt z innym czliwiekiem. Dala sie wyglaskac wszystkim zgromadzonym. Obszczekala facia od Jagi (Jaga to najnowszy osiedlowy nabytek, sunia zaadoptowana w zeszla sobote z Psiego aniola) oj obszczekala. Obwachala sie z Jaga i ...do mnie :)

wskakiwala nawet na kolana jedenj z moich sasiadek! uwierzycie!? :)

Taka sie fajna dziewczynka robi, taka kochana....

Zaczal padac deszcz. zaczelismy sie zbierac do domu. A ze duzo Nas bylo (ja musialam odszukac swoje pozostale dwa psiaki) Fiziulec zaczal podbiegac do wszystkich i mnie szukac! Wachala, to nie ta, leciala dalej, to znowu nie ta. Wreszcie mnie odszukala, wskoczyla na kolanka i fru lizala mi rece :)

Moje dzieci juz ja glaszcza i caluja. A Fiziulec co? kola do gory i szczesliwa!
Godznny spacer zrobil swoje. Fizia padla!

wiecie co? Chyba ja zaczne Żaba nazywac. Ma zapedy do leenia "na żabę".

Fotencje mam z popołudniowego spacerku. przeładujemy wątek fotami! a co!

Posted

mamanabank napisał(a):
Kamień spadł mi z serca, bo miałam żal do siebie, za to, że jej pozwoliłam tak łazić za mną, ale słowo daję, że takiego psa jeszcze nie widziałam...


a pamiętasz jak rozmawiałyśmy nad fenomenem psa osoby bezdomnej??? trzyma się bliziutko, a te nasze burki, byle by tam pohasać ;-)

Posted

mamanabank napisał(a):
Oj naprawdę jestem szczęśliwa :loveu: Może być żaba, ryba, fryta, co chcesz, byle byś ją tylko lubiła :lol:


Ja myślę, że Madallena to już Fiziulca pokochała, tak ja Ty:loveu:

Posted

nie mam wagi! cos Ty! po porodach nie waze sie :D
zwaze ja jak bede szla na poczte, tam obok jest wet.

Czym Fizia byla karmiona w schronie? Nie jadla jescze nic.... Gabiska tez nie jadla jak przyjechala (stres spowodowal, ze zjadla dopiero po dwoch dniach!)! siostry, normalnie siostry!!!

Posted

no jakby parówek nie chciała to \ja bym reklamacje skladała, bo to by za dobrze o schronie swiadczyło :D

kupe zrobiła (na spacerku po południu) ale przy mnie nie jadła. Micha po nocy była pusta, teraz jest napełniona po brzegi, zobaczymy co bedzie po tej nocy.

W dien nie jadla nic, na bank. A parowek nie daje jej az tak duzo, zebyu sie nimi najadla ;)

kurde, chyba jutro cos ugotuje...

Posted

hehe. Nie da rady (chyba) :D chociaz jak zaczenie zreć (wiedzialas, u mnie micha MUS byc napelniona a wiem ze maluchy lubia sobie pochrupac jak sie ogarna :D) to wstawie ja na wtek parowek :P

Posted

Nie kupuj psa, adoptując możesz pomóc.
Na swojego jedynego pana lub panią czeka malutka, śliczna, ruda sunia
FIZIA
(tu zdjęcie wg uznania)
Fizia jest młodziutką sunią ma około roku, waży ok. 7kg. Ma aksamitną, miłą w dotyku sierść. Nikt nie wie, jak to się stało, że taka urocza suczka znalazła się na ulicy, a potem trafiła do schroniska. Przerażona schroniskowymi warunkami chowała się w najgłębszy kąt ogromnej budy. Bała się ludzi i innych psów. Od marca Fizia znajduje się w domu tymczasowym, w którym otoczona opieką przechodzi socjalizację, na nowo uczy się ufać człowiekowi. Czas najchętniej spędza u boku człowieka, bardzo blisko, aby nie stracić kontaktu i poczucia bezpieczeństwa. Ukochanego człowieka pilnuje nawet na spacerach, chodząc pięknie przy nodze, nie ciągnie na smyczy, ufnie patrzy w oczy. Nie jest agresywna w stosunku do ludzi i innych zwierząt, akceptuje koty i inne domowe zwierzęta.
Fizia jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona.
Jeśli chcesz mieć psiaka całkowicie oddanego i wiernego do końca życia, a przy tym niezwykłej urody, adoptuj Fizię.

Kontakt
[email protected] tel.608 404 770
[email protected] tel.501 226 939

Posted

nie mam :-) poczekajmy aż Madallena się pojawi i sama dopisze, nie mam ani telefonu ani maila.:shake: dziwne ale naprawdę tak jest, byłam tylko u Madalleny ale miałam ze sobą sekretarkę, która do M dzwoniła :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...