mamanabank Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Madallena napisał(a):tak kurcze, glupio mi prosc....ale .... no mam prosbe! goraca, wielka, aczkolwiek nie wiem, czy don zrealizowania. N ja nie dam rady, na 100% ale moze osoby wiozace...kurcze, fajnie by bylo, wspomnienia dawnych lat....la la la .... spelnione marzenia.... ptakow spiew.... kwieciste alejki... Madallena, jaką masz prośbę? Fizia jest po sterylizacji, jeszcze się upewnię, ale była ostatnio w lecznicy. Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 głupia ta prośba....ale bułke z pieczarkami z dworca łowickiego bym chciała :oops: jadłam ja masowo w 98 roku :oops: wspomniania mam z nią bardzo miłe :cool1: nie wiem czy ta budka jeszcze stoi :oops: ale bułka była mistrzowska :razz: Quote
mamanabank Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 ha ha ha, a w którym miejscu ta budka była tak dokładniej? Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 na dworcu kolejowym. :) nie pamietam dokladnie w ktorym miejscu ale tam chyba byla tylko jedna "restauracja" okienkowa z daniami na wynos. W 1998 kosztowała 1,70 zł ! Quote
mamanabank Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 ale w budynku dworca, czy gdzieś w okolicy? Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 w budynku dworca. po jego stronie. Jak tam bylam z rok temu to po drugiej stronie ulicy sie pobudowaly budy z zarciem (przy wyjezdzie z lowicza jak szlaban zamkniety byl, to sobie ogladalam) ale tam nie ma jej na bank! bo szukalam. Jak nie bedziesz miala czasu tym razem, wsadze tylek w samochod Andzikie kiedys i sama jej poszukam ;) Quote
mamanabank Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Madallena napisał(a):w budynku dworca. po jego stronie. Jak tam bylam z rok temu to po drugiej stronie ulicy sie pobudowaly budy z zarciem (przy wyjezdzie z lowicza jak szlaban zamkniety byl, to sobie ogladalam) ale tam nie ma jej na bank! bo szukalam. Jak nie bedziesz miala czasu tym razem, wsadze tylek w samochod Andzikie kiedys i sama jej poszukam ;) Dobra, rozejrzę się :-) Quote
Andzike Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Hihihi Madallena, łakomczuchu ;) Mamanabank, jak Ci się uda namierzyć tą budkę, to wieeeeeesz ;) Ja też jestem łakomczuch:evil_lol: Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Fizia! spakowana jestes i gotowa do podrozy? Wez tablety na robale i ksiaeczke zdrowia. Budy nie musisz. Wypralam Ci 5 poslanek, bedziesz miala w czym wybierac! wypralam Ci tez narzuty na kanape, mysle, ze w bialym bedzie Ci do twarzy. Zdezynfekowalam cale mieszkanie virkolem, czy jak to sie tam nazywa. Wiec zadne chorobsko Cie nie dopadnie, no chyba, ze Ty cos ze soba przywleczesz :) Jutro kupie Ci kurze lapska, zebysmy sie lepiej polubily. parowki zakupione, przekupie Cie :P Szelki musze zszyc bo Kropka je troche pgryzla. Postaram sie wyrobic do jutra. jakby co przyodziejesz sluzbowa obrozke z identyfikatorem i kokardka czerwona, zeby Cie nikt nie zauroczyl :P przygotowana jestem! ehhh, jeszcze tylko fretkom klatke wyczyszcze i posciel zmnienie u siebie, zebys w czystej pachnacej spala, jak Cie wykapie oczywiscie (niecierpie kapac psiakow :( ) to tyle. Czy o czyms zapomnialam? acha. micha gotowa. U mnie glownie sucha karma ale ... cos upichce w okolicach wtorku. Jakis ryzyk z kuciakiem i marchewa (o, nie! nie mysl ze u mnie cdziennie takie rarytasy! to tylko od swieta, raz na tydzen ;) Dziewczyny. Musimy jakies zasady ustalic. Ostatnio na innym watku byly do mnie pretensje, ze latam po watkach i zbieram psiaki z calej Polski. Tlumacze: moge brac wylacznie male sunie. gdyby w Honolulu byl schron mikrusami, wspolpracowalabym wylacznie z honolulem. A tak to pojade tu, to tam, to wyczaje male na watku i pomagam na miare swoich mozliwosci. Bede prosila o wsparcie finansowe w przypadku ew leczenia. Odpchlic mam czym. tabletek na robale nie mam. Mam a to tran w kapsulkach i witaminy i czy chcecie czy nie bede Fizi to zapodawac, jak kazdemu tymnczasowiczowi, ktory do mnie przyjezdza. mam problemy z transportem. Nie mam obok siebie dobrej lecznicy wet. (mamm Multiwet na Gagarina, ale tam z psami juz nie chodze, nie ma bata!) mam niedaleko dobra, ale 3 dychy chce a wizyte baba. Sa dwie, czarna i blondi. DFo blondi nie chodze bo to chamka wyciagajaca pieniadze. Nie wiem jak czarna ma na nazwisko, ew moge nawiedzac ja. Pytania? Ja mam :) o ktorej fiziulec mnie nawiedzi? :D Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 dnosnie szukania domu dla Fizi. Nie chce zebyscie zostawialy mnie z tym same. Wspolpraca potrzebna, szukajmy jej domu razem. namiary sa podane na ktoras z Was. jednak po wstepnej rozmowie Wy - zainteresowani i castingu, ktorzy owi kandydac przejda, chcialabym, zeby zadzwonili rowniez do mnie. Nie ma to jak doweidziec sie o ew wadach bezposrdnio od osoby prowadzacej. no i ja zadam swoje pytania i ew wywesze podstep :P Czy o czyms zapomnialam? Quote
Andzike Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Madallena, widzę, ze Ty przygotowana jesteś niesamowicie !!!! :D :D :D Suuuper :) Zanim mamanabank się zjawi to postaram się odpowiedzieć na parę pytań ;) 1. Będziemy z Fiziulcem ok. 21.30 - po drodze chcemy ją jeszcze pokazać "wiesz komu" ;) Kto wie, może okaże się, że Fizia do Ciebie nie dojedzie - ale NIE PŁACZ!!! Zorganizujemy Ci szybciutko jakiegoś innego mikruska ;) Ale póki co ciiiiicho sza, nie zapeszajmy ;) 2. Więc, jesli już Fiziula wyląduje u Ciebie, to możesz na mnie liczyc przy pomocy z transportem, tymbardziej, ze jak się dziś okazało daleko do siebie nie mamy ;) Ja mam swietnego weta na Ursynowie i tam jeżdzę z Nelką, więc jakby co - zapraszam ;) I to Ci publicznie na forum piszę - niezaleznie od tego jaki mikrusek będzie akurat u Ciebie na tymczasie ;) 3. Fizia ma ogloszenia, jak się skończą - będziemy odnawiać :) Sama z tym nie zostaniesz, nie martw się :) 4. Koszty weta - to już wolałabym poczekać na mamenabank, ale wydaje mi się, ze Łowicka Skarpeta się poczuwa :D A resztę to już sobie obgadamy dokładnie jutro :D Quote
Romka Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Jak dla mnie wszystko!Przywożę jutro małą ze schroniska do Mamanabank ,następnie zostaję z potworami(kto to jest patrz wyżej).Wyjazd z Łowicza około 19 00, wcześniej nie da rady!Książeczka zdrowia małej będzie!Jesli będzie potrzebna wizyta u lekarza my płacimy!Domu stałego szukamy razem.Chcemy miec na bieżąco informację o małej i zdjęcia!Jak cos mi umknęło to mów! Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 a filmiki moge wklejac :D ?? O ktorej zabieracie mala ze schronu? Quote
Andzike Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Madallena napisał(a):a filmiki moge wklejac :D ?? O ktorej zabieracie mala ze schronu? Filmiki też bardzo chętnie :D Fizia wychodzi jakoś po południu i jedzie do "Hoteliku u Biskupa":evil_lol: czyli do mamynabank, gdzie poczeka na limuzynę do Warszawy :D Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 a dacie rade ja wyjkapac? prosilabym bardzo...jak napisalam nie cierpie tego robic i jak jesty taka mozliwosc chetnie bym skorzystala ;) Quote
mamanabank Posted March 28, 2010 Author Posted March 28, 2010 Nic dodać nic ująć! Na wszystkie pytania odpowiedź jest wyczerpująca. Jeśli chodzi o kąpiel, chętnie to zrobię ale najpierw muszę wybadać Fizię, spróbuję, jeśli Fizia pozwoli i w domu nie będzie się bardzo bała to przyjedzie do Ciebie czyściutka. Quote
Kana Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Madallena w sprawie ogloszeń wiesz do kogo możesz pukać ;) Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 wiem wiem ;) rany, nie moge sie doczekac :D Quote
Madallena Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 nie wiem tylko czy bardziej nie moge doczekac sie na bułkę z pieczarkami łowicza czy na Fizie :D:D:D Quote
mamanabank Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Fizia jest już u mnie, odrobaczona, zaszczepiona i zaczipowana :-) Położyła się na kocyku w Mopikowym koszyku. Za jakiś czas zrobię podejście z grzebieniem i myciem, może się uda. Fizia nie gryzie ale trochę histeryzuje, np. przy szczepieniu, jest bardzo wrażliwa, zobaczymy jak będzie :-) Quote
Madallena Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 C U D O W N I E !!! Ona musi byc wspaniala, czuje to! Gabiska tez panikara byla (ta jej siostra) wiec to u nich rodzinne :D Trzymam kciuki za gąbkę i grzebień :) Czesać jej nie musisz, ja mam tu sprzęty przygotowane dla naszej milusińskiej. Taka jestem przejęta, normalnie, że zasnąć wczoraj nie mogłam, co odbiło się na moim dzisiejszym spóżnieniu do roboty :)P Fizia! Ty mnie przerażąsz :P Quote
mamanabank Posted March 29, 2010 Author Posted March 29, 2010 Mam kolejnego newsa :-) FIZIA wykąpana :-D W kąpieli była grzeczna jak aniołek, jest taka ufna wobec mnie, że mój mąż mówi, ze znowu będę płakała :placz: że muszę ją oddać, właściwie to już płaczę :placz: To pies breloczek, chodzi za mną krok w krok, bo czuje respekt przed wielką Bellą (chociaż ona nie chce jej zjeść) i ciągle patrzy mi w oczy :loveu: a czesać też się pozwala ale nie ma co, bo kołtunów brak i mało z niej wyłazi, ciągle się tuli, no przesłodka jest! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.