AlfaLS Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Helena też ma takie nieduże wyłysienia ;). Wet to oglądał i nie zauważył niczego niefajnego w tym. Podobno może to być coś np. związane z karmą lub częstym drapaniem się bo np. są pchełki. W każdym razie u Heleny jest to czyste, nie ma tam jakiegoś zaczerwinienia czy np. krostek. Podobno to szybko samo zarośnie. Pożyjemy, zobaczymy... Będą relacje jak to u Heleny będzie :lol:. A koteczka śliczna!!!!!!!:loveu: Quote
Cudak Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Ta kotka wygląda jakby lepiej:) choć leki dopiero w tym tygodniu dla niej będą. Podchodziła dość blisko - nie na tyle, żeby ją pogłaskać, ale też nie uciekała i nie chowała się. Koty nie odganiały jej od jedzenia :) Quote
Cudak Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Wampir i podobnie umaszczony, oswojony kocurek, który jest w porcie od niedawna: Obaj panowie, wydaje mi się, że schudli. Mam nadzieję, że to tylko robaki i po odrobaczaniu będzie lepiej... Obaj oswojeni i bardzo się dziś łasili, żeby je głaskać. Quote
Cudak Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Klon Helenki, która jest w DT u AfaLS :) Quote
Cudak Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 No i druga portowa chudzinka, przez którą chyba ciężko będzie mi dziś zasnąć :( Jest strasznie chuda, po obu stronach ma podobne łyse placki. Nie wiem, co to może być :( W dodatku nie ma naciętego uszka :( Nie podchodzi zbyt blisko, to dzikusek... Quote
Cudak Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 I ogólne zdjęcia portowych kociaków: Naliczyłam ich dziś tylko kilkanaście. Nie było sporo kociaków, które znam z widzenia i zwykle są w porcie :| Niedobrze, bo nie wiem, czy one też załapały się na karmę ze środkiem na robaki. Będą dostawać karmę z tym środkiem jeszcze przez kolejne 2 dni, więc mam nadzieję, że odrobaczymy wszystkie. Potem po 2 tygodniach powtórka, dla pewności. Quote
Cudak Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 AlfaLS napisał(a):Helena też ma takie nieduże wyłysienia ;). Wet to oglądał i nie zauważył niczego niefajnego w tym. Podobno może to być coś np. związane z karmą lub częstym drapaniem się bo np. są pchełki. W każdym razie u Heleny jest to czyste, nie ma tam jakiegoś zaczerwinienia czy np. krostek. Podobno to szybko samo zarośnie. Pożyjemy, zobaczymy... Będą relacje jak to u Heleny będzie :lol:. A koteczka śliczna!!!!!!!:loveu: W domowych warunkach na pewno powinno szybko zarosnąć.. zobaczymy, jak u niej będzie. Mam nadzieję, że to nic poważnego, bo w porcie niestety panują jakieś choróbska skórne :( A kotka naprawdę jest urocza i strasznie sympatyczna :loveu: Jak mi się da wreszcie złapać na sterylkę, to nie wiem czy ją po niej wypuszczę do portu ;) Chyba będziemy szukać DT... Quote
AlfaLS Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Cudak napisał(a): A kotka naprawdę jest urocza i strasznie sympatyczna :loveu: Jak mi się da wreszcie złapać na sterylkę, to nie wiem czy ją po niej wypuszczę do portu ;) Chyba będziemy szukać DT... I słusznie jest super!!! Quote
Cudak Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 AlfaLS napisał(a):I słusznie jest super!!! Tylko Ty tą swoją Helenkę do domu jakiegoś wyślij najpierw ;) Quote
Cudak Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Na konto Fundacji doszły wpłaty od sylwija i magda222 :) Bardzo dziękuję w imieniu kociaków :loveu::loveu::loveu: Byłam dziś też w porcie, ale nie było tego biednego kotka :( Quote
Cudak Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 Może do rybackiego na rybkę poszły? Taką mam nadzieję.... Quote
sylwija Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Cudak napisał(a):No i druga portowa chudzinka, przez którą chyba ciężko będzie mi dziś zasnąć :( (..) Jest strasznie chuda, po obu stronach ma podobne łyse placki. Nie wiem, co to może być :( W dodatku nie ma naciętego uszka :( Nie podchodzi zbyt blisko, to dzikusek... tzn. - że bez sterylki? strasznie biedna :( spróbuj ją capnąć.. będziemy myśleć, co dalej Quote
Cudak Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 Na to wygląda, że nie jest wysterylizowana :( a złapać raczej ciężko ją będzie... jeszcze mam oswojoną kotkę do złapania i za każdym razem mi ucieka :shake: Quote
Javena Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Deklaracja poszła i troche mi smutno ,że tak mało,ale póki co narazie nie dam rady więcej. Quote
Cudak Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Kamila Proc napisał(a):To ja podniose kociaki Dziękuję za podnoszenie :loveu: Javena napisał(a):Deklaracja poszła i troche mi smutno ,że tak mało,ale póki co narazie nie dam rady więcej. Bardzo dziękuję w imieniu kociaków :loveu::loveu::loveu: Mamy jeszcze ok miesiąca czasu, żeby uzbierać na następne zamówienie :) ..tylko ten czas też bardzo szybko ucieka i karmy ubywa :shake: Quote
Cudak Posted April 15, 2011 Author Posted April 15, 2011 Nie wiem właśnie :( bo tylko w ten dzień, w którym robiłam zdjęcia go/ją spotkałam. Wcześniej wszystkie w poprze karmienia były w porcie, teraz gdzieś łażą i o różnych porach przychodzą na jedzenie.... Mimo, że niemal całe stadko wykastrowane, to jakieś nawyki im zostały, że na wiosnę się błąkają :shake: Quote
Szarotka Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Koty potrzebuja pieniedzy na karme!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.