Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hałabajówka napisał(a):
ej nie reklamuj mojej kotki!!!!!!!!!!!!!! ja ją biorę do siebie juz jej miejsce w budynku gospodarczym zrobiłam, mam nadzieję że się dogada z resztą tam maja spanka i taki na kaloryferze hamak i 12 stopni ;)
Wezmę ją jak po Perełkę będę jechać więc szybko montuj jej to szczepienie ;) mozesz ja gdzieś w stajni zamknąć na ten czas żeby ją faktycznie nic nie rozjechało?

Dziękuje :))))))))))))
To ja ją w wystawówce przetrzymam :)

  • Replies 3.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudak napisał(a):
Po sterylce też siedziała w klatce wystawowej i dała radę ;)



A no chyba ze tak ;) a wiesz już kiedy mniej więcej mogłabym przyjechać? Mi pasuje tak jak pisałam wcześniej, potem może być problem bo będę musiała być na miejscu nie wiem przez jaki czas. Chyba ze Katlis będzie jechała w stronę Koszalina to wtedy moge odebrać np w koszalinie czy Białogardzie to już obojętnie kiedy, żeby nie musiała po tych moich dziurach jeździć ;) To czekam na info co do terminu. A wiesz już kiedy będziesz kotkę łapać? Normalnie mi się pomysły na imiona kończą przy takiej rotacji ;) ostatnie imię jakie wymyśliłam to dla dzikiego kocurka który okupuje mi łazienkę i nie daje się dotknąć...to nazywa się Trzeszczek ;)

Posted

Dziś już raczej nie dam rady, jutro mam wyjazd na cały dzień, więc pojutrze wybieram się na łapanie koteczki :) Co do wyjazdu - zapytam katlis czy się wybiera w Twoje strony, a jak nie to przy okazji transportu Perełki? Tylko kasę trzeba dla Perły uzbierać, bo póki co tylko jedna deklaracja 10 zł jest, gdzie jeszcze szczepienie itd.... :(

Posted

Nie wiem, czy pamiętacie koteczkę z "guzem", który okazał się byc przepukliną?
Po operacji szukałam dla niej DT, ale się nie udało i wróciła do portu... Pojechała dziś do nowego domu :multi:

Posted

Dzisiaj cała czarna koteczka z portu wyjeżdża do DT :) Już złapana, trzymajcie kciuki za nią!



Zapraszamy na bazarek dla schorowanego Urgo:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/238397-URGO-potrzebuje-finans%C3%B3w!!!-Pom%C3%B3%C5%BCmy!-Do-20-01-2013

oraz na bazarek-cegiełkowy, na którym wybieramy imię dla szczeniaka:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/238368-Nadaj-imi%C4%99-porzuconemu-szczeniaczkowi-i-pom%C3%B3%C5%BC-mu!-do-15-01

Podnoszenie mile widziane! :)

Posted

Cudak napisał(a):
Dziękuję za wszystkie wpłaty na konto Fundacji Kocia Dolina, zostały zamówione puszki, może w tym tygodniu będą miały kociaki ucztę :)


To fajnie :) a jak one się miewają? Dają radę? Dobrze, że mają swoje budki.

Posted

Cudak mam takie pudełka styropianowe 2 z pokrywkami chcesz dla kotów? Bo ja już mam dla swoich tyle nastawianych że się o nie potykam ;) Mogę przekazać Katlis jak się zgodzi przy odbiorze zwierzaków.

Posted

[quote name='Hałabajówka']Cudak mam takie pudełka styropianowe 2 z pokrywkami chcesz dla kotów? Bo ja już mam dla swoich tyle nastawianych że się o nie potykam ;) Mogę przekazać Katlis jak się zgodzi przy odbiorze zwierzaków.

Jak się katlis zgodzi to pewnie!

Posted

[quote name='Cudak']Jak się katlis zgodzi to pewnie!

Ciioteczki, a jak kociak radzą sobie w ogóle na mrozie? nie wiem czy mam zgłaszać dzikie koty, które napotykam w mieście :/

Posted

__Lara napisał(a):
Ciioteczki, a jak kociak radzą sobie w ogóle na mrozie? nie wiem czy mam zgłaszać dzikie koty, które napotykam w mieście :/

Koty zdecydowanie wolą ciepło, zimą nie mają nawet na co same zapolować, bez pomocy człowieka - karmienia i ciepłych schronień nie poradzą sobie.
Jakie spotykasz koty? Dokarmiane powinny teraz ładnie wyglądać, mieć zimową, błyszczącą sierść.

Posted

Nasze portowe są w takiej kondycji:




Wychudzone, zaniedbane, chore koty próbuj zgłaszac do organizacji pro-zwierzęcych, a jak zdecydujesz się na dokarmianie, to pamiętaj by robic to regularnie

Posted

Tylko organizacje są zakocone :/ mogę spróbować zgłosić je do schroniska żeby ewentualnie przyjechali i je spróbowali odłowić. Tego co dzisiaj widziałam to nie był wychudzony, ale mogła też maskować gruba sierść zimowa.

Posted

To jest głupiego robota bo dzikich nie biorą a potem te dzikie chorują i pakuje się w nie tonę kasy i na marne tylko...teraz mam jedną na nerki chorą kotkę...oczywiście mieszkała kiedyś na ulicy...mojego kocurka pierwszego też na nerki pochowałam po tym jak go jego super pani zostawiła pod sklepem jak się wyprowadzała i biedny 3 lata mieszkał w skrzynce po kapuście...tak mi ta pani ze sklepu powiedziała...żadne zwierzak nie powinien być bez opieki... to nie są dzikie koty tylko zdziczałe z winy człowieka!!!

Posted

Hałabajówka napisał(a):
To jest głupiego robota bo dzikich nie biorą a potem te dzikie chorują i pakuje się w nie tonę kasy i na marne tylko...

Te w które pakuje się tonę kasy, to nieliczne przypadki w porównaniu z tymi, które umierają w męczarniach, po cichutku, po krzakach i śmietnikach :(

Kotów jest zdecydowanie za dużo, dlatego podstawa to sterylki - może z czasem ich byt się polepszy, jak nie będzie ich się tyle rodziło i zaczną być dla ludzi "cenne", a nie "nic nie warte".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...