ulvhedinn Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ja mojego kubełka muszę nogą przytrzymać, żeby otworzyć, a ona i tak umi... :mad::razz: Słuchajcie jak uprasować książkę, żeby jak najmniej było śladów...? Utopiła mi zołzyna własność biblioteczną.... i jeszcze stała nad muszlą jak niewiem zadowolona z siebie... Quote
andzia69 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ulv - nie odpowiadasz na pw....a mam prosbę do ciebie:shake: Quote
Poker Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 może przez pergamin i niezbyt gorącym żelazkiem,żeby druku nie zeżarło Quote
Dorothy Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 ll.wrzucila ksiazke do kibla???:crazyeye: :flaming: Quote
pucka69 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 a jaki jest tytuł ksiązki? mam nadzieję ze odetkalas pw bo ide pisac wiadomosc Quote
Evelin Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Ulv,jak się macie? Marzec już jest...Może i Kra wygrzeczniała z nadejściem nowego miesiąca? Quote
ulvhedinn Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Kra ogólnie jest coraz grzeczniejsza... kotów już prawie nie jada... nie niszczy bez sensu (tylko z sensem i pomyślunkiem).... kradnie też coraz rzadziej (za to efektywniej)... Ostatnio zjadła mi serek, chleb i wychlała mleko. :mad: I zdemolowała kartonik z zabawkami. I rozbiła kubek. I odgryzła sznurek od piłki. I całe mnóstwo innych drobnych rzeczy... Poza tym utyła małpa- a mówią, że kradzione nie tuczy :evil_lol: Quote
maggiejan Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Ten pies zdecydowanie marnuje sie w odosobnieniu... Ona ma widoki na wielką karierę. To pies wielofunkcyjny :diabloti: Nie próbowałaś zainteresować jej jakimś bankiem...? Quote
pucka69 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Ulv czy Ty się na mnie obraziłaś? Nie odpiszesz na pw? Quote
ulvhedinn Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Pucka jakie pw? Idę sprawdzić... :oops: Fona, z Kongą... cóż- jest małe światełko w tunelu (finansowym), ale na razie nic nie mówię, że by nie zapeszać. Problem leży głównie w transporcie i muszę mieć na to konkretne środki, bo nie udało się znależć do tej pory bezpłatnego, a za płatny nie chcę potem zalegać, dość już zadłużeń. Nie odzywam sie, bo co mam powiedzieć. Co do obrozy, upieraja się że wysłali, na fakturze też jest. A Kra niedobra- do listy złodziejstw dodała właśnie moje płatki i tą metodą nie mam śniadania :placz: Quote
maggiejan Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 Chyba warto jednak wybulić na kurs dobrego wychowania dla pannicy...:roll: Quote
fona Posted March 3, 2008 Posted March 3, 2008 ulvhedinn napisał(a):Pucka jakie pw? Idę sprawdzić... :oops: Fona, z Kongą... cóż- jest małe światełko w tunelu (finansowym), ale na razie nic nie mówię, że by nie zapeszać. Problem leży głównie w transporcie i muszę mieć na to konkretne środki, bo nie udało się znależć do tej pory bezpłatnego, a za płatny nie chcę potem zalegać, dość już zadłużeń. Nie odzywam sie, bo co mam powiedzieć. Co do obrozy, upieraja się że wysłali, na fakturze też jest. A Kra niedobra- do listy złodziejstw dodała właśnie moje płatki i tą metodą nie mam śniadania :placz: No chyba wypada sie jednak odezwac. I zaplacic za dwa zaległe miesiace... :roll: ulv... Quote
ulvhedinn Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Odpisałam. I napisałam do AFNek. ....a jesli chodzi o Kra.... zbliżam sie do etapu uczynienia sobie ślicznego futrzanego dywanika z tej cholernicy :mad: Utopiła mój telefon w misce z wodą. Właśnie sie suszy, mam nadzieję że rano zadziała :angryy: Utopiła kolejną książkę z biblioteki, tym razem na amen- "Ukryty świat". Zeżarła poduszkę psią do spania, tzn. przerobiła na drobne fragmenty. Dobrała się znów do worka z karmą, czekam, czy pęknie. Oby zreszta pękła, może sobie nawet pęc z hukiem :angryy: Pogryzła pomadkę. Świecę z wosku. Miskę do warzyw. Stłukła kolejny kubek. Zjadła widelec.... ciekawe co jeszcze odkryję i kiedy.... Quote
Dorothy Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Jezu ULV...:flaming::flaming::onfire::grab: :glaszcze::glaszcze::glaszcze: moze zacznij dawac tej kretynce relanium....:shake: Quote
ulvhedinn Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 maggiejan napisał(a):Może jej zęby rosną...:hmmmm: Tia... permanentnie... :roll: Przyznam, że chwilami "ręcy mi łopadojom" do samej ziemi. Quote
Dorothy Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Ulv, nie dziwie sie, raczej sie dziwie ze jeszcze rade dajesz... Quote
Monia70 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Kraksico :mad::mad::mad: Ulv, a łona łumie korzystać z kopma????Dawaj ją tu to trochę pogadamy :mad: Quote
maggiejan Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Może warto zacząć zbierać na szkolenie dla panny K.? Quote
ulvhedinn Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Oj tak... i na leki uspokajające dla ulv ;) Troche byłam ostatnio zadołkowana, bo oddałam Rudą do nowego domku i nie myslałam, że zaboli aż tak :placz: No i jak zwykle mi się hurtowo zwaliły różne problemy i problemiki. Młoda Piku zaziębiona i nie chce się odziębić. Umarł piękny kocio na tymczasie u mojej cioci i mam wyrzuty sumienia, że może czegos nie dopatrzyłyśmy :shake: chociaż wetka mówiła, ze nie było szans... Muszę szybko zrobić dowód :oops: Prądu zabrakło oczywiście w piątek :mad: Zepsułam kuchenkę gazową. Gnaty bolą. A do tego wszystkiego wszystkiego zrobiło mi sie "zimno" na dziobie i wyglądam, jakbym się biła :shake: No ale zaczęłam się leczyć wypróbowaną babciową metodą i już mi jest lepiej, bo to jest metoda, nie dość że skuteczna, to poprawiająca nastrój :eviltong: Quote
maggiejan Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 ulvhedinn napisał(a): No ale zaczęłam się leczyć wypróbowaną babciową metodą i już mi jest lepiej, bo to jest metoda, nie dość że skuteczna, to poprawiająca nastrój :eviltong: Chyba nie nalewka domowej roboty...? :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.