Cajus JB Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 W Toruniu nie ma żadnej organizacji z tego co wiem. Do Bydgoszczy mogę poszukać kontaktu. Na razie mogę udostępnić swoje konto, ale po wydruki będę musiał chodzić do środy, czwartku. A i tak udostępnię swoje konto tylko po Waszej zgodzie, że chcecie na nie wpłacać. Dlatego proszę Was o wyrażenie swoich opinii. Za chwilę jedziemy do weta. Quote
danal1983 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 najlepiej byloby poprosic o to,żeby jakas organizacja zbierala pieniążki , wtedy możnaby zrobić allegro cegiełkowe, potrzeba naprawde sporo pieniążkow, ktore ciężko bedzie zebrac tylko w naszym gronie dogomaniakow. alegro cegielkowe moglby kazdy z nas rozeslac znajomym i gwarantuje ze sie uda zebrac cala potrzebna sume:) u weta tez byloby latwiej uzyskac fre przelewowa na organizacje, z odroczonym terminem platnosci Quote
katimal Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 jest w Toruniu organizacja Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt http://www.torunskiezwierzaki.home.pl/ ale nie wiem czy w tej kwestii można na nie liczyc... Quote
Cajus JB Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 [quote name='katimal']jest w Toruniu organizacja Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt http://www.torunskiezwierzaki.home.pl/ ale nie wiem czy w tej kwestii można na nie liczyc... Po wizycie trochę podzwoniłem po województwie. Dzwoniłem również do TTOPZ. Ustaliliśmy, ze pod koniec przyszłego tygodnia spotkamy się i zobaczymy co da się zrobić w kwestii znęcania się nad zwierzętami. Poinformowałem TTOPZ, że została tam jedna sunia, szczeniak. Drugiego dawno nie widziałem. Dzwoniłem do TOZ Włocławek i toruńskiego schroniska. Zadzwoniłem też do znajomych, znajomych i być może uda się z allegro, ale to nic pewnego na razie. Quote
gosikf & dogs Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Zapisuję sobie wątek. W przyszłym miesiącu wspomogę groszem. Na razie pozostaje mi śledzić wątek, trzymać kciuki za prawidłowy i szybki przebieg gojenia rany. Quote
Cajus JB Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 gosikf & dogs napisał(a):Zapisuję sobie wątek. W przyszłym miesiącu wspomogę groszem. Na razie pozostaje mi śledzić wątek, trzymać kciuki za prawidłowy i szybki przebieg gojenia rany. Dziękuję bardzo. Każdą osobę Maja wita miło i serdecznie. Quote
zula131 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Cajus, przypomniało mi się, że chyba mysza1 niejednemu psu już pomogła, wysyłając opatrunki żelowe na trudno gojące się rany. Są podobno rewelacyjne. Spróbuj do niej napisać, może będzie w stanie trochę podesłać. Quote
zula131 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 A ten kołnierz nie podrażnia jej tej rany? Quote
Cajus JB Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 polubek napisał(a):też witam u Maji Witaj polubek zula131 napisał(a):Cajus, przypomniało mi się, że chyba mysza1 niejednemu psu już pomogła, wysyłając opatrunki żelowe na trudno gojące się rany. Są podobno rewelacyjne. Spróbuj do niej napisać, może będzie w stanie trochę podesłać. Witaj zula. Rana nie jest trudno gojąca się. To rozpłatanie o ile można tak napisać. Jest ściągniętą aby mogła się zrastać. Nie można jej raczej wiązać. Musi sama zarastać tworząc barierę ochronną przed zakażeniem. zula131 napisał(a):A ten kołnierz nie podrażnia jej tej rany? Nie. Jest na szelkach i lekko za raną. Quote
ulvhedinn Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Chciałam napisać "brak słów"- ale to nieprawda, wcale nie brak, tylko nie nadają się do publicznego powtarzania. Ew. zapytaj weta o taką maść- panolog, u kota z wrośniętym w szyję sznurkiem sprawdził mi sie doskonale. Tyle, że drogie to jest niestety... Quote
elmira Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Mam nadzieję, że Maja dojdzie do siebie. Quote
katimal Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Cajus JB napisał(a):Po wizycie trochę podzwoniłem po województwie. Dzwoniłem również do TTOPZ. Ustaliliśmy, ze pod koniec przyszłego tygodnia spotkamy się i zobaczymy co da się zrobić w kwestii znęcania się nad zwierzętami. Poinformowałem TTOPZ, że została tam jedna sunia, szczeniak. Drugiego dawno nie widziałem. Dzwoniłem do TOZ Włocławek i toruńskiego schroniska. Zadzwoniłem też do znajomych, znajomych i być może uda się z allegro, ale to nic pewnego na razie. Jak dobrze rozumiem, został tam szczeniak? Jesli ci ludzie, to naprawdę tacy debile, to nie ma na co czekać. Tylko kombinować i psa zabrać, bo i jemu stanie sie krzywda... Czy ci ludzie mają w ogołe świadomosć, że robią cos zle? Czy jakas sprawa jest przeciwko nim zalozona? Chodzi mi o to, zeby nie czuli się bezkarni.... Bo będą brac kolejne psy, znowu się znecac, beda ratowane i ak w kółko.... Quote
Cajus JB Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Witam wszystkich. Na chwilkę jestem. w ciągu dnia odpiszę z telefonu jak czas pozwoli. Maja ma ranę polewaną eterjodoformem. O maść zapytam. Sunia i szczeniak na pewno tam są. W przyszłym tygodniu będzie na miejscu Pani z TTOPZ. Wieczorem rozliczę wczorajszy dzień. Teraz wizyta 20 stycznia. W nocy Maja wydostała się z kojca. Więc przywitały mnie trzy psy. Nie było żadnych spięć. Będę musiał dowiedzieć się o konsekwencje dla moich. Czeka mnie przebudowa kojca. Quote
Cajus JB Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Edytowałem post dwa razy, ale nie zatwierdziłem. Najistotniejsze jest to, że Mai wczoraj puścił szew. Dziś następne. Jutro rano mamy wizytę i być może znów szycie. Quote
elmira Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Przepraszam za OT, bo nie lubię wcinać się w wątki, gdzie pomoc jest tak pilnie potrzebna, ale... Jest psiak, został sam na posesji, potrzebuje na szybko miejsca i opiekuna. Pies rewelacyjny do stróżowania. http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu gdyby ktos słyszał o ofercie dla takiego psa, to proszę o kontakt. Cajus JB, Maję trzeba rozreklamować, począwszy od dogo, po nk. Trzeba rozesłać prośby o pomoc, bo sam chyba długo nie udźwigniesz, prawda? Trzeba sciągnąć ludzi na wątek, bo ta sunia jest w stanie ciężkim. Ty pomagałeś tyle razy, teraz trzeba pomóc Tobie i Majce. Quote
Cajus JB Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Na nk umieściłem u siebie jednak nie proszę tam o pomoc. Finansowo jest tak, że na razie płacę z tego co miało być na deklaracje. Uprzedziłem już większość o tym, że mam problem i moje wpłaty przyjdą później. Strategiczną Spajkusia zapłaciłem. Czekam za drugą częścią wypłaty ok 20-25 i to pójdzie w deklaracje. Mam również dwie budy do zrobienia i to też przesunę, ale wywiązać się wywiążę. Ela chorowała i tam też poszło trochę. Tak więc ciekawie nie jest, ale i nie tragicznie. Każda pomóc jest mile widziana, ale chcę ustalić jej zasady aby nie było niedomówien gdyż jestem osobą prywatną. Quote
danal1983 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 my sie skontaktujemy z osobą z bydgoskiego OTOZ-u(kolezanka ma odgrzebac gdzies nr telefonu) i może oni pomogą,żeby pieniązki mogly wplywac na konto organizacji i zostac przekazane dla mai na leczenie i inne jej potrzeby Quote
Laura1108 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Może cos się uda wykombinowac z tymi cegiełkami . Zapytałam na razie w jednej Fundacji ale odpowiedź zapewne będzie za dzień lub dwa . Majeczko ten kto Cie doprowadził do takie stanu powinien ponieść konsekwencje . Trzymaj się słodka psinko . Quote
obraczus87 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Witam i zapisuję. Majeczko trzymaj się kochana Niunieczko. Cajus, poporsze o Twój prywatny numer konta - nie ma czasu do stracenia. Wyslę Ci z Kundelkowej Skarbonki 150zł jednorazowo. Quote
Emigrantka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Jestem, zaraz zawolam pare osob..... 50 zl jedonrazowo ode mnie, przesle 1-go lutego wczesniej/wiecej nie moge... Bidna sunia :( Quote
Javena Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Zapisuję .Cajus,wielokrotnie to pisałam i powtórze........ JESTES WIELKI!!!!!!! Pomoge finansowo ,ale gdzieś za tydzien....Dziekuję Ci w imieniu wszystkich zwierzaków ,którym dałes tyle serca. Pomagałes Ty wielokrotnie ,my jestesmy zobowiązani pomóc Tobie.. Maja trzymaj sie dzielnie. Quote
Cajus JB Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Post mi nie wszedł. Dziękuję wszystkim. Maja została na szycie. Po południu po Nią jadę. Konto mam gdzieś w dokumentach. Postaram się wpisać, ale z telefonu więc poczekajcie za potwierdzeniem. Maja dziękuje. Quote
Cajus JB Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Dziękuję za ciepłe słowa, ale pomoc to jedno, a brak mojej reakcji odpowiednio szybko to drugie i tu zawiodłem. Będę starał się o odebranie szczeniaka i chociaż sterylizację drugiej suni. Quote
olalolaa Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 okropne.. ja juz nie wiem do czego ludzie są zdolni :( Trzytmajcie się! Nikt Was tutaj nie zostawi, będzie dobrze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.