Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W Toruniu nie ma żadnej organizacji z tego co wiem. Do Bydgoszczy mogę poszukać kontaktu. Na razie mogę udostępnić swoje konto, ale po wydruki będę musiał chodzić do środy, czwartku. A i tak udostępnię swoje konto tylko po Waszej zgodzie, że chcecie na nie wpłacać. Dlatego proszę Was o wyrażenie swoich opinii.
Za chwilę jedziemy do weta.

  • Replies 222
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

najlepiej byloby poprosic o to,żeby jakas organizacja zbierala pieniążki , wtedy możnaby zrobić allegro cegiełkowe, potrzeba naprawde sporo pieniążkow, ktore ciężko bedzie zebrac tylko w naszym gronie dogomaniakow. alegro cegielkowe moglby kazdy z nas rozeslac znajomym i gwarantuje ze sie uda zebrac cala potrzebna sume:)

u weta tez byloby latwiej uzyskac fre przelewowa na organizacje, z odroczonym terminem platnosci

Posted

[quote name='katimal']jest w Toruniu organizacja Toruńskie Towarzystwo Ochrony Praw Zwierząt http://www.torunskiezwierzaki.home.pl/ ale nie wiem czy w tej kwestii można na nie liczyc...

Po wizycie trochę podzwoniłem po województwie. Dzwoniłem również do TTOPZ. Ustaliliśmy, ze pod koniec przyszłego tygodnia spotkamy się i zobaczymy co da się zrobić w kwestii znęcania się nad zwierzętami. Poinformowałem TTOPZ, że została tam jedna sunia, szczeniak. Drugiego dawno nie widziałem.

Dzwoniłem do TOZ Włocławek i toruńskiego schroniska. Zadzwoniłem też do znajomych, znajomych i być może uda się z allegro, ale to nic pewnego na razie.

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Zapisuję sobie wątek. W przyszłym miesiącu wspomogę groszem. Na razie pozostaje mi śledzić wątek, trzymać kciuki za prawidłowy i szybki przebieg gojenia rany.


Dziękuję bardzo. Każdą osobę Maja wita miło i serdecznie.

Posted

Cajus, przypomniało mi się, że chyba mysza1 niejednemu psu już pomogła, wysyłając opatrunki żelowe na trudno gojące się rany. Są podobno rewelacyjne. Spróbuj do niej napisać, może będzie w stanie trochę podesłać.

Posted

polubek napisał(a):
też witam u Maji


Witaj polubek

zula131 napisał(a):
Cajus, przypomniało mi się, że chyba mysza1 niejednemu psu już pomogła, wysyłając opatrunki żelowe na trudno gojące się rany. Są podobno rewelacyjne. Spróbuj do niej napisać, może będzie w stanie trochę podesłać.


Witaj zula. Rana nie jest trudno gojąca się. To rozpłatanie o ile można tak napisać. Jest ściągniętą aby mogła się zrastać. Nie można jej raczej wiązać. Musi sama zarastać tworząc barierę ochronną przed zakażeniem.

zula131 napisał(a):
A ten kołnierz nie podrażnia jej tej rany?


Nie. Jest na szelkach i lekko za raną.

Posted

Chciałam napisać "brak słów"- ale to nieprawda, wcale nie brak, tylko nie nadają się do publicznego powtarzania.

Ew. zapytaj weta o taką maść- panolog, u kota z wrośniętym w szyję sznurkiem sprawdził mi sie doskonale. Tyle, że drogie to jest niestety...

Posted

Cajus JB napisał(a):
Po wizycie trochę podzwoniłem po województwie. Dzwoniłem również do TTOPZ. Ustaliliśmy, ze pod koniec przyszłego tygodnia spotkamy się i zobaczymy co da się zrobić w kwestii znęcania się nad zwierzętami. Poinformowałem TTOPZ, że została tam jedna sunia, szczeniak. Drugiego dawno nie widziałem.

Dzwoniłem do TOZ Włocławek i toruńskiego schroniska. Zadzwoniłem też do znajomych, znajomych i być może uda się z allegro, ale to nic pewnego na razie.


Jak dobrze rozumiem, został tam szczeniak? Jesli ci ludzie, to naprawdę tacy debile, to nie ma na co czekać. Tylko kombinować i psa zabrać, bo i jemu stanie sie krzywda...
Czy ci ludzie mają w ogołe świadomosć, że robią cos zle? Czy jakas sprawa jest przeciwko nim zalozona? Chodzi mi o to, zeby nie czuli się bezkarni....
Bo będą brac kolejne psy, znowu się znecac, beda ratowane i ak w kółko....

Posted

Witam wszystkich.
Na chwilkę jestem. w ciągu dnia odpiszę z telefonu jak czas pozwoli.

Maja ma ranę polewaną eterjodoformem. O maść zapytam.

Sunia i szczeniak na pewno tam są. W przyszłym tygodniu będzie na miejscu Pani z TTOPZ.

Wieczorem rozliczę wczorajszy dzień.
Teraz wizyta 20 stycznia.
W nocy Maja wydostała się z kojca. Więc przywitały mnie trzy psy. Nie było żadnych spięć. Będę musiał dowiedzieć się o konsekwencje dla moich. Czeka mnie przebudowa kojca.

Posted

Edytowałem post dwa razy, ale nie zatwierdziłem. Najistotniejsze jest to, że Mai wczoraj puścił szew. Dziś następne. Jutro rano mamy wizytę i być może znów szycie.

Posted

Przepraszam za OT, bo nie lubię wcinać się w wątki, gdzie pomoc jest tak pilnie potrzebna, ale...
Jest psiak, został sam na posesji, potrzebuje na szybko miejsca i opiekuna. Pies rewelacyjny do stróżowania.
http://www.dogomania.pl/threads/173484-MA-ody-1-roczny-pies-szuka-domu
gdyby ktos słyszał o ofercie dla takiego psa, to proszę o kontakt.

Cajus JB, Maję trzeba rozreklamować, począwszy od dogo, po nk. Trzeba rozesłać prośby o pomoc, bo sam chyba długo nie udźwigniesz, prawda? Trzeba sciągnąć ludzi na wątek, bo ta sunia jest w stanie ciężkim. Ty pomagałeś tyle razy, teraz trzeba pomóc Tobie i Majce.

Posted

Na nk umieściłem u siebie jednak nie proszę tam o pomoc. Finansowo jest tak, że na razie płacę z tego co miało być na deklaracje. Uprzedziłem już większość o tym, że mam problem i moje wpłaty przyjdą później. Strategiczną Spajkusia zapłaciłem. Czekam za drugą częścią wypłaty ok 20-25 i to pójdzie w deklaracje. Mam również dwie budy do zrobienia i to też przesunę, ale wywiązać się wywiążę. Ela chorowała i tam też poszło trochę. Tak więc ciekawie nie jest, ale i nie tragicznie. Każda pomóc jest mile widziana, ale chcę ustalić jej zasady aby nie było niedomówien gdyż jestem osobą prywatną.

Posted

my sie skontaktujemy z osobą z bydgoskiego OTOZ-u(kolezanka ma odgrzebac gdzies nr telefonu) i może oni pomogą,żeby pieniązki mogly wplywac na konto organizacji i zostac przekazane dla mai na leczenie i inne jej potrzeby

Posted

Może cos się uda wykombinowac z tymi cegiełkami . Zapytałam na razie w jednej Fundacji ale odpowiedź zapewne będzie za dzień lub dwa .

Majeczko ten kto Cie doprowadził do takie stanu powinien ponieść konsekwencje . Trzymaj się słodka psinko .

Posted

Zapisuję .Cajus,wielokrotnie to pisałam i powtórze........ JESTES WIELKI!!!!!!! Pomoge finansowo ,ale gdzieś za tydzien....Dziekuję Ci w imieniu wszystkich zwierzaków ,którym dałes tyle serca. Pomagałes Ty wielokrotnie ,my jestesmy zobowiązani pomóc Tobie.. Maja trzymaj sie dzielnie.

Posted

Post mi nie wszedł. Dziękuję wszystkim. Maja została na szycie. Po południu po Nią jadę. Konto mam gdzieś w dokumentach. Postaram się wpisać, ale z telefonu więc poczekajcie za potwierdzeniem. Maja dziękuje.

Posted

Dziękuję za ciepłe słowa, ale pomoc to jedno, a brak mojej reakcji odpowiednio szybko to drugie i tu zawiodłem. Będę starał się o odebranie szczeniaka i chociaż sterylizację drugiej suni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...