Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 235
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudownie, że sie udalo! Dzielni jesteście, że w taka snieżycę dotarliście. A Szakal cudny, taki pies prawdziwy :-) Tylko chudy nieziemsko.. Może warto by, żeby go wet zobaczył?

Posted

Wet go zobaczy na pewno w tygodniu.
Dostanie też silne odrobaczacze na wszelki wypadek.
Ale liczę, że to po prostu wycieńczenie głodówką i stresem i jedzenie, spokój, spacery i przyjazna atmosfera pomogą mu dojść szybko do siebie.

Posted

Wielkie brawa dla punka,za podróż.
Jakbym nie pojechala,to bym nie wiedziała,że w takich warunkach tez da rade jechać.

Szakal zachowywał sie pięknie.Wyszedl ze schroniska ucieszony,wylewnie przywitał sie z punkiem (chyba pies rozwazył to taktycznie;),poszedł na mini spacer.Powrót,pies przed bramą schronu zrobił NIE! Zaparł się,ze on TAM NIE WRACA.
Głupio zabrzmi-ale jakby wiedział.
Wyraźnie sie ucieszył,że tym razem nie chodzi o schroniskowa bramę,tylko o samochód.Zaproszony,sam wsiadł,usiadł na tylnim siedzeniu,podał samorzutnie łapkę punkowi (znowu wzruszajacy moment,taki trochę filmowy) i przez nastepne 5 godzin był chyba najszczęśliwszym psem na świecie.Ciepło,sucho,spokojnie,ludzie obok.Jest idealnym pasażerem-nie wierci się,nie piszczy,nie ekscytuje.gdy zaczyna zagladac przez ramię,wystarczy powiedziec,ze ma isc na miejsce.Nie wymiotuje.Nie bylo potrzeby kontrolowac go,siedząc obok niego-do tego stopnia jest grzecznym podróżnikiem.
mozna się zachwycic psem po takiej poróży.

Hotelik u megii jest pierwsza klasa.Nawet nie nazwalabym tego hotelem,raczej przytulny pensjonat .Sam fakt,ze gdy przyjechalismy,przywitało nas kilka miłych,bardzo zadbanych piesków,z wypasionymi obrozkami na szyi (i z adresatkami! :)),pieski byly przyzwyczajone do gosci,zachowywaly sie milo i układnie,ale swobodnie.Myślalam,ze wszystkie są prywatnymi psami Megi :)
KAZDY pies,jak pączek w maśle.

Szakal błyskawicznie dojdzie tam do siebie.

Goś,czy moglabys poprosic Megii,aby nagrala jak Szakal je? Gdyby dalo radę,bylabym wdzięczna.

Posted

Wieści z rana - Szakal już spokojniejszy, patrzy z zaciekawieniem na świat. Podoba mu się chyba nowa buda. Wieczorem i dziś rano był na spacerze z Darkiem, śniadanie spałaszował w tempie błyskawicznym.
Dostał rano aniprazol, więc ewentualne robale nie mają szans.

Poproszę o filmik, jeśli będzie taka możliwość.

Posted

logowanie_nie_dziala_gos napisał(a):
Wieści z rana - Szakal już spokojniejszy, patrzy z zaciekawieniem na świat. Podoba mu się chyba nowa buda. Wieczorem i dziś rano był na spacerze z Darkiem, śniadanie spałaszował w tempie błyskawicznym.
Dostał rano aniprazol, więc ewentualne robale nie mają szans.

Poproszę o filmik, jeśli będzie taka możliwość.


Fajny chłopak jest ;)
A Gusia to normalnie zauroczona nim!

Posted

Słuchajcie filmiku nie nakręcę bo nie wiem jak - antytechniczna jestem:( Ale Szakal ma ogromny apetyt mimo, ze dostaje jesć trzy razy dziennie. Ja mam wrazenie że on w schronisku w ogóle nie jadł:( W przyszłym tygodniu - najprawdopodobniej we wtorek przyjedzie do Pani wetrynarz - obejrzy psiaka, obejrzy uszko i pewnie skieruje na badania krwi bo zdrowo to on nie wygląda.



Mimo swojego stanu Szakal lubi dziewczyny - nawet dominujące:)



i z wzajemnością:)

Posted

punk napisał(a):
Już teraz widać, że pies odżył!
Megii1, dzięki za tosty!:-)

Nie stresuj mnie - powinniście dostać obiad ale przyjechaliście za wcześnie:) A jeszcze przed wami byli Państwo adoptujący Ambera - nie zdążyłam - przepraszam. A Amber dziś wraca z adopcji - bo jest za duży i śpi na kanapie - także mogłam zająć się jednak tym obiadem:)

Posted

Wyluzuj! To nie miał być przytyk o brak obiadu! Nie liczyliśmy na to, a tosty były super!
Te, które nam dałaś na drogę, uratowały nam życie jak staliśmy w korku.

Posted

A co do filmiku - ja mogę nakręcić, ale dopiero w weekend. Do tego czasu pewnie już się uspokoi z takim łapczywym jedzeniem, zobaczymy.

I jeszcze rozmyślam o tych badaniach krwi - i sądzę, żeby je zrobić, nawet jeśli wet nie zaleci. Chociaż coś czuję, że zaleci...

Posted

badania zawsze warto zrobic,chociaż wg mnie to zagłodzenie.Pamietam,jak wygladał dwa miesiace temu,moze nie dobrze,ale w porównaniu z tym co teraz to rewelacyjnie.
możliwe,ze wet bedzie wolał odrobaczyc go srodkiem w zastrzyku,prócz tabletek.

Ciekawe,kiedy przejdzie mu rzucanie się na miskę z jedzeniem...

osatnie fotki ze schronu,na 2 dni przed wyjazdem




Posted

Taki jest... myszaty :-)

Odpowiadając na pytania o finanse, na razie wydatki przekraczają wpływy:
-224 karma Royal
-300 hotelik (zapłaciłam z góry)
-15 Aniprazol
-38 Kilix

Wpływy:
+150 Nightvolf - dziękujemy!
+30 akwarelka dla beti.r - mój bazarek

Dodatkowo dojdą jeszcze pieniądze z portretów (4 szt.) +240
Oraz mój bazarek wilczy, który też coś pewnie przyniesie

Powiedzmy, że karma to wkład mój i mojego TŻ.

Jeśli ktoś chciałby wesprzeć Szakala finansowo lub bazarowo - będziemy bardzo wdzięczni:-)

Posted

logowanie_nie_dziala_gos napisał(a):


Jeśli ktoś chciałby wesprzeć Szakala finansowo lub bazarowo - będziemy bardzo wdzięczni:-)


Gosia, mogę mu zrobić bazarek filmowy, ale jest jeden problem. Czy pieniądze mogłyby wpływać na Twoje konto, a ja robiłabym wysyłki?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...