Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 343
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jolek jeżeli to był stary śrut to mogło nie być już rany, a małą gulkę można przeoczyć [wiem, bo od 2 lat nie wymacałam chipa od Birmy, a ma go na 100%]... najprawdopodobniej to co widać na ranie to "ślady" po weterynarzu ;)

Posted

no czuc tego nie bylo zupelnie , przeciez tyle rak go dotykalo i gdyby nie to ze wetka akurat w tym miejscu chwyciala skore miedzy palce do zrobienia zastrzyku , to dalej bysmy pewnie nawet nie wiedzieli ze chodzi z czyms takim w srodku

Posted

Isadora7 napisał(a):
Musisz częsciej kontrolować :)


Wiem Pani Prezes, wiem ... tylko dlaczego doba ma tylko 24 godziny ???...
Tyle się ostatnio działo - ech ... szkoda gadać ...

Posted

kosu32 napisał(a):
Wiem Pani Prezes, wiem ... tylko dlaczego doba ma tylko 24 godziny ???...
Tyle się ostatnio działo - ech ... szkoda gadać ...


Witaj w klubie, mam ten sam problem :)

Posted

Isadora7 napisał(a):
Witaj w klubie, mam ten sam problem :)


To może wspólnie założymy jakąś organizację?
Myślę że nie byłoby problemów z ilością "członków".
Tylko na początku należy przemyśleć kwestię wpisowego i składek :)

  • 2 weeks later...
Posted

Nikon chyba zaczyna wracac do zdrowia , siersc jakby lepsza , po sraczkach nie ma sladu ,tylko cholewa jeszcze jest chudy strasznie , ale mysle ze po tym odolowieniu i to nadrobimy. Jakos teraz na dniach ide powtorzyc mu badania krwi bo poprzednie byly nie najlpesze , mam nadzieje ze teraz juz beda ok.
No i niebawem zaczne szukac mu domu , bo domek ktory go wielbi niestety z przyczyn losowych nie da rady teraz wziac psa na swoj stan, Przezywaja to bardzo ,ale rozmawialam z chlopakiem w sobote i mowil ze nie moze mnie wstrzymywac i liczyc na cud ,ze ich sytuacja w domu poprawi sie w blyskawicznym tempie. Maja problemy finansowe i generalnie jest u nich teraz nie za wesolo , zaluje bardzo bo bardzo Nikona polubili i zaangazowali sie w jego zycie ,zreszta on tez ich polubil. Przeprosil ze nie powiedzial tego odrazu na poczatku marcu jak juz zrobilo sie prawie dramatycznie ,ale jeszcze mial nadzieje ze cos sie poprawi.

Teraz pozostaje mi sie tylko upewnic ,ze Nikon jest juz w pelni zdrow i moge sie brac za selekcje potencjlanych chetnych

Posted

No cóż...na zły los nic się nie poradzi :shake: no szkoda.
Chodź się zamienimy. Ja wezmę Nikona na utuczenie (Lady w bonusie :razz:) a Ty Szanse na odchudzenie, bo strasznie ją upasłam :oops:
W poniedziałek byłam u weta i widziałam mejkuna. W niczym nie dorównywał Lady. Już samo to że ważył 7 kilo :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...