Murka Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 Ciekawe jak tam Kawcia, mam nadzieję, że szybko się zaklimatyzuje w swoim domku :) Quote
Tola Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kawa wlasnie wyjezdzao Krakowa; ale mam nerwa:shake: Quote
agada Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 spokojnie Tolu przecież jest w dobrych rękach, trzymam kciuki za kierowcę:kciuki: Quote
Tola Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kawa przekazana, jest bardzo wystraszona. Zeby zaoszczedzic suni przezyc, Mateusz zaniósł sunię do mieszkania, na razie wraca, potem moze napiszę więcej Quote
Murka Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 Pani do nas zadzwoniła, że wszystko ok, że Kawa się powoli oswaja, że ogonek już w górze :) Kot się jej trochę boi, bo długo nie miał kontaktu z psem, ale Kawa na niego nie zwraca uwagi (tak jak u nas), więc na pewno będzie ok. P. Maria bardzo dziękuje za sunię :) Quote
Tola Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 To dobrze:loveu: Dzwonlam do Mateusza; Kawa zaraz po wejsciu do domciu opróznila miskę z jedzeniem:cool3: Quote
agada Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='Tola']To dobrze:loveu: Dzwonlam do Mateusza; Kawa zaraz po wejsciu do domciu opróznila miskę z jedzeniem:cool3:[/QUOTE] czyli najlepsza forma powitania nie zawiodła:evil_lol:, będzie dobrze... Quote
Ra_dunia Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Czyli jak zwykle - przez żołądek do serca :) Powodzenia w nowym domku Kawusiu! Quote
zadra Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Dzisiaj wieczoerm telefonowałam do "Kawy".Dziewczyna się aklimatyzuje.Odmówiła jedzenia suchej karmy,więc Pani z radością stwierdziłą,że będzie jej gotowała.Dzisiaj jak została sama na jakieś pół godziny trochę popiskiwała.Pani oczywiście powiadomiła wcześniej sąsiadów,że będzie miała nowego pieska z prośbą o wyrozumiałość.Poprosiłam o przesłanie zdjęć,ale musimy poczekać Kawa boi się aparatu. Quote
agada Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 super, ze pani taka odpowiedzialna i z profesjonalnym podejściem:loveu:, takiej było trzeba:multi: Quote
Murka Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Wczoraj jeszcze bardzo miła pani dzwonila w sprawie Kawci, jest z Lublina. Jesteśmy w kontakcie, możliwe, że będzie to domek dla innej małej suczki z naszego hoteliku :) Aha, informacja dla ogłaszających: pani znalazła ogłoszenie Kawy na Sherlocku czy jakoś tak. Quote
agusiazet Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Proszę i Kawa pomoże jakiejś innej suczce w potrzebie! Quote
robkowa Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Murka napisał(a):Wczoraj jeszcze bardzo miła pani dzwonila w sprawie Kawci, jest z Lublina. Jesteśmy w kontakcie, możliwe, że będzie to domek dla innej małej suczki z naszego hoteliku :) Aha, informacja dla ogłaszających: pani znalazła ogłoszenie Kawy na Sherlocku czy jakoś tak. dzięki Murka za informację skąd ludzie dzwonią, to bardzo ważne dla mnie gdzie umieszczać głoszenia i skąd jest odzew! jeśli chodzi o Kawę to zainteresowanie jak czytam było duże z różnych portali:cool3: czarnulka podbiła serce urodą wielu osobom:lol: czy usuwać ogłoszenia Kawy, nie zamęczają Cię telefonami w jej sprawie?:razz: czy zostawić narazie, często psy znajdują dom jeśli proponujesz zainteresowanym innego? Quote
Murka Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 Szczerze pzyznam, że baaardzo rzadko udaje się przekonać ludzi dzwoniących w sprawie jednego psa na innego. Jeśli jest podobny to połowa sukcesu. Tak było z Fridą - pani znalazła ogłoszenie Pućki a ja przedstawiłam jej Fridę :) Także myślę, że można usunąć Kawowe ogłoszenia - gdybyśmy mieli podobnego pieska moglibyśmy coś proponować, a tak to tylko ludzie są rozczarowani, że Kawy już u nas nie ma. Quote
agada Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 a czy nie ma nic w schronisku podobnego do Kawy:cool3:? może jak byłby prawie idealny dubel? Quote
robkowa Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 nie znalazłam podobnej suczki do Kawy na zamojskim wątku, dlatego usunęłam ogłoszenia, mogło się jakieś jedno dwa:razz: gdzieś zawieruszyć (czasem doogłaszam i nie wpisuję na wątek) z tych stron z których ludzie dzwonili-usunięte jedno na liście na wątku się wyświetla ale nie jest już aktywne więc na stronie go już nie ma Quote
Tola Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 U Kawy wszystko dobrze; Pani bardzo zadowolona:loveu: Quote
Tola Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 :placz::placz: Kawa wraca z adopcji; nie moge nioc pisac, muszę sie wyplakac:-( Quote
zadra Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Tola napisał(a)::placz::placz: Kawa wraca z adopcji; nie moge nioc pisac, muszę sie wyplakac:-( Rozmawiałam z Panią.Przez dwa tygodnie Kawa zachowywała się doskonale,Pięć dni temu musiało się coś wydarzyć niezauważalnego dla właścicielki.Kawa zaczęła wykazywać olbrzymi lęk przed wychodzeniem.W ciągu dnia wogóle nie chce wychodzić.Spacery są możliwe jedynie nocą i wczesnym rankiem.Dzisiaj wyszła na spacer nic nie zrobiła,wszystko zrobiła po powrocie na dywan.Tłumaczyłam Pani,że są leki pomagające przezwyciężyć lęk u psa i terapia może przynieść doskonałe efekty.Niestety dwóch krakowskich lekarzy wet.poradziło Pani uśpić Kawę.Nie możemy do tego dopuścić.Zabieramy sunieczkę.Poczeka na drugą szansę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.