Jump to content
Dogomania

Otwarte Zimowe Zawody Agility i I Zawody ParAgility dla Niepełnosprawnych


Recommended Posts

Posted

[quote name='Robull']zacinająca się fotokomórka (złośliwość rzeczy martwych), czy dopisywanie przez sekretariat błędów niesygnalizowanych przez sędziego - miałem nadzieję, że takie praktyki mamy już dawno za sobą. Na temat większości zarzutów nie potrafię się wypowiedzieć, bo na sędziowaniu się nie znam. Natomiast co do tych dwóch wiem sporo...

Zacznę od końca. Ponieważ moim zadaniem była obsługa fotokomórki, siedziałam w sekretariacie cały czas (opuściłam tylko kilka przebiegów charytatywnych smalików, gdy poszłam wysiusiać szczeniaka przed jej przebiegiem) i nie znany mi jest przypadek, gdy jakikolwiek bład był przez sekretariat dopisany. :crazyeye: Mieliśmy kilka osób obserwujących sędziego i w przypadkach, gdy nie zgadzałyśmy się co do tego, co było sygnalizowane, ktoś (najczęściej właśnie ja) podchodził do śędziego i wyjaśniał. Czasem również sędzia podchodził do nas, żeby się upewnić, że cos dobrze zostało zapisane. Tak więc ten zarzut uważam za bezpodstawny.

Natomiast co do samej fotokomórki, to mam nadzieję, że jej oporność była uciążliwa głownie dla mnie i moich pomocników (Doroty i Oli). Wszystkie przebiegi poza pierwszym w zerówkach były nią mierzone i z pewną dumą donoszę, że w czasie tych pomiarów nie zawiodła ani razu. Kilka czasów (może 3-4) było mierzone ręcznie dlatego, że pies rozpoczął przebieg omijając pierwszą przeszkodę. Jeden przebieg był mierzony ręcznie dlatego, że pies przeskoczył nad fotokomórką. Poza tym komórka działała bezbłędnie, chociaż czasami miała problemy ze "znalezieniem" się pomiędzy przebiegami, co wymagało interwencji z naszej strony - ale co, mam nadzieję, mało komu przeszkodziło (jeśli było inaczej, to proszę mi powiedzieć).

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Jerez']Wind miałam na sobie niebieskie dżinsy, bluzę dresową na suwak z kapturem w kolorze hm khaki i czarne skórzane buty, hihihi i różowe paznokcie.
No właśnie, zapomniałam o Kłaczku Niuki, oj oj oj :mad: .:mdleje: :ices_bla:

:multi: :multi: :multi:

Poznalam Cie ... poznalam po rozowych paznokciach! :cool3:



Posted

[quote name='myriad']Ech... boskie zdjecia! Naprawde niesamowite!

Wind, powiedz szczerze, co moge zrobic, zeby wpasc w Twoje laski? Moze potrzebujesz przekopania ogrodka? Odmalowac Ci mieszkanie? ;-)
Uma by chciala w przyszlosci choc jedna foteczke... Taki slodki z niej piesek, milusi ;-) A0 Large, czarno-bialy Aussie z ogonkiem :-)

Justyna


To ten?

Posted

Wind napisał(a):
To ten?


Ha! Ha! To ten. Brat znaczy sie, Malcolm. Dzieki serdeczne!!!! Jestes wielka!

Ja mam 2 sztuki rodzenstwa, Malcolma i Ume. Malcolm biegl tylko w biegu charytatywnym, Uma w zerowkach. Malcolm bardzo dziekuje za zdjecie!

Justyna

Posted

[quote name='sic!']Wind
foty przepiękne!!!!
ja chyba zacznę jeździć na zawody z suką cobyś mi ją ofotografowała ;]

Dzieki :-) To jak? Spotkamy sie wkrotce :-)

Posted

myriad napisał(a):
Ha! Ha! To ten. Brat znaczy sie, Malcolm. Dzieki serdeczne!!!! Jestes wielka!

Ja mam 2 sztuki rodzenstwa, Malcolma i Ume. Malcolm biegl tylko w biegu charytatywnym, Uma w zerowkach. Malcolm bardzo dziekuje za zdjecie!

Justyna


Czyli cos znalazlam, ale nie do konca to ;) Hmmm ... chyba musze je dokladnie obejrzec na zywo :cool3: :p
Tak czy siak zdjecie zostanie w rodzinie :evil_lol:

Posted

:hand: :sweetCyb: Donoszę wszem i wobec, że nasza wspaniała Pani Fotograf Wind ma dzisiaj urodziny!!! :loveu:

Samych sukcesów Beatko!:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :sweetCyb: :bigcool: :klacz: :new-bday: :tort: :laola:
:BIG:

Posted

Wind, 100 lat :laola: :new-bday::BIG::tort: :laola:

Coby akumulatory nigdy się nie wyczerpywały, karty pamięci miały nieskończoną pojemność a system się nie zawieszał. I oby półka z pucharkami Twoimi i Majeczki szybko się zapełniała :loveu:

Posted

Jeśli mogę wyrazić swoją opinię o zawodach, to były one bardzo dobrze zorganizowane, choć niestety nie bezbłędnie.

Błędów nigdy się nie uniknie bo ideałów nie ma :razz:
Osobiście uważam, że zbyt długie były biegi charytatywne i impreza się trochę... rozlazła.

A jaki miał być skoro zgłosiło się ponad 70 psów? Trochę problemów było z listą startową bo co chwila ktoś chciał się dopisywać, zamieniać itd. Jak sam zauważyłeś to były zawody nieoficjalne i powszechnie na takich zawodach organizowany jest taki "luźny" bieg just for fun. Żeby każdy mógł sobie pobiec z innym psem/psami. Może czas by się tak nie dłużył a impreza nie byłaby dla Ciebie rozlazła gdybyś się zdecydował pobiec.:p
Poza tym uważam, że w przyszłości w tego typu zabawach powinno się ograniczyć ilość startów jednego psa do tylko jednego przebiegu. Dlaczego? Otóż tor był bardzo łatwy (i dobrze, bo to przecież zabawa), ale pies biegnący po nim kilkakrotnie znał go na pamięć. Nie było to fair w stosunku do tych psów, które startowały tylko raz.

To, że pies już biegł tor wcale nie znaczy, że równie dobrze się spisze za drugim razem z inną osobą. Ktoś może nie zdążyć dobiec do tunelu a pies się odwróci, można zawołać psa w złym momencie i albo leci tyczka albo pies robi duży łuk.
Przecież psy, które osiągnęły np. A2 jeśli zaczynają starty z inną osobą to w kategorii A1 a nie w dwójkach. Teoretycznie to też jest nie fair bo pies już sporo umie, zmienia się "tylko" przewodnik. Oczywiście mogliśmy nie dopuścić też zerówek do biegu bo przecież to jest nie fair, że stają w szranki z bardziej doświadczonymi parami i teoretycznie mają mniejsze szanse.

Innym mankamentem było sędziowanie Małgosi, do czego wiele osób miało uzasadnione zastrzeżenia i głośno je wyrażało.

Oczywiście mogło być lepiej ale zauważ, że Gosia sędziowała takie zawody pierwszy raz i w takiej sytuacji błędy były nieuniknione. Oczywiście Openy mogła sędziować np. Magda ale wtedy byłyby pretensje że sędzia biega na torze, który sama ustawiała.
Jeśli chodzi o zgłaszanie błedów to ja nie widziałam, żeby tłumy ludzi zgłaszały je sekretariatowi czy sedzi. Skoro tych błędów było całe mnóstwo to co chwila powinien się ktoś pojawiać z uwagami a tak nie było. Ty ani razu ich nie zgłosiłeś a my przecież nie umiemy czytać w myślach. Ja pamiętam tylko Daniela, który miał zastrzeżenia co do swojego sobotniego przebiegu ale zgłosił to dopiero w niedzielę. A to trochę za późno.
ustawianie koła i skoku w dal pod kątem do poprzedniej przeszkody,

A tego zarzutu nie rozumiem.

czy dopisywanie przez sekretariat błędów niesygnalizowanych przez sędziego - miałem nadzieję, że takie praktyki mamy już dawno za sobą.

Jeśli nawet takie "praktyki" miały miejsce to NIE były zamierzone tylko przypadkowe i chyba nie sądzisz, że robiliśmy to specjalnie. Gdy sekretariat miał wątpliwości to pytał się sędzi i żadne samowolne wpisywanie nie mialo miejsca.

Zwracam tylko uwagę na pewne mankamenty, aby wystrzec się ich w przyszłości.

Spoko, obserwując zawody też już wiemy co możnaby poprawić. Dyscyplina jest jednym z przykładów.:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...