Guciek Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 A wiec tak jak napisała Ania. Mała ma dziś głodówkę. Jutro ma dostac odrobine kurczaka, duzo wody do picia. Jak naładuje baterie pokaze wam te psia biede :( Mała wymiotowała rano... Quote
gdgt Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 JEśLI JEDNAK OBJAWY WSKAZUJą NA NOSóWKę (WYMIOTY!) TO ZNALAZłAM W WARSZAWIE SUROWICę! żoliborka Klinika Weterynaryjna w Warszawie, tel (22) 8345453 http://www.weterynaria.waw.pl/main1.html Cena za 5ml 50 zł. niestety pani doktor nie chce sprzedać tak sobie, tylko na podstawie czegoś w rodzaju skierowania. Trzeba z nią porozmawiać, jeśli może to zrobić wasz wet, to byłoby najlepiej. Mogę załatwiać to na miejscu (tzn kupić), a transport chyba jakoś się znajdzie? w końcu z wawy do radomia nie jest daleko... Quote
Tigraa Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 Dziekie ogromne!!!!!!Juz pisze do Gucia!!! Quote
Guciek Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 KOCHANA JESTEŚ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko jak to skierowanie zdobyć???? To ja bym sie o takie coś postarała!!!! Quote
Tigraa Posted January 22, 2006 Author Posted January 22, 2006 poprosic weta o skierowanie,moze rybon36 moglaby pomoc?Ale przeslanie pewno by potrwalo kilka dni.Mozesz poprosic swojego weta? Quote
Guciek Posted January 22, 2006 Posted January 22, 2006 Słuchajcie, teraz zauwazylam (u weta tego jeszcze nie było) że małej na brzuchu widac jelitka. tzn takie grube prążki uwypuklily sie przez brzuszek. Moze to po zmianie diety na schroniskową? (to teoria wet nt biegunki). Moze robic malej masaże? A co, jesli surowica okaze sie zbedna, mam nadzieje, ze niebedziecie wkurzone. Mój tato jeździ do pracy na trzecią zmianę, czyli 2 dni w domu i 1 dzien w pracy. Akurat w Wawie-ul. Domaniewska, budynek Straży Pożarnej! Quote
gdgt Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Gucio napisał(a):Tylko jak to skierowanie zdobyć???? To ja bym sie o takie coś postarała!!!! Gucio, podobno w tej lecznicy była tylko 1 dawka, została już wykorzystana przez Lusię też z PwP Quote
gdgt Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Gucio napisał(a):A co, jesli surowica okaze sie zbedna, mam nadzieje, ze niebedziecie wkurzone. wręcz przeciwnie. to chyba nienormalne, żeby psu było można wymacać jelitka tak po prostu... Quote
Guciek Posted January 23, 2006 Posted January 23, 2006 Trudno, spoznilam sie, ale mam andzieje, ze innemu psu to pomoze. Mała dzis zjadła ryż. Pije przegotowana wode. Troche bryka po mieszkaniu :) Ale to i tak nie ten sam pies co we wtorek... Quote
Guciek Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 Kropeczka wlasnie spi. Zjadla troche ryzu i zaiwanila kawalek białego sera szczurkowi :evil_lol: Juz sie lepiej czuje-bryka po mieszkaniu,merdaogonkiem,usmiecha sie, warczy na Nine i obszczekuje staruche bo Kropa sie chce bawic a Nina ma ją w nosie :lol: I pomyslec ze kilka dni wstecz mała miała problem ze staniem na nogach. Widac ze jej sie polepsza :) Nie ma juz takich boków zapadnietych. I CO NAJWAZNIESJZE-ZROBILA NORMALNA KOOPE :D Quote
red Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 Guciu jak kropeczka? Nie trzymaj ludzi w napięciu.... Wszyscy się o nią martwimy....:oops: Quote
Guciek Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Mała już odzyskała pełnie sił chyba! Szczeka jak najęta, ma straaaszny apetyt :) Trzeba jej jak najszybciej znaleźć nowy domek bo się za bardzo przyzwyczai :( W piątek lub sobotę babcia przyjedzie ze szczeniakiem od dogomaniaczki maja_jav-wiecie co tu się bedzie działo? :lol: 5 psów, w tym dwa szczeniaki-raj po prostu raj do zabaw :) Quote
red Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Możesz nam popieścić oczy jej widokiem, może jakaś aktualna fotka. Tęsknimy za nią... Dzisiaj 16 szczeniaków ze schroniska w Radomiu znalazło domki w W-wie ona też na pewno znajdzie:multi: Quote
Guciek Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Jak zrobię porządki na komputerze będą nowe fotki małej,obiecuje.Teraz nie dam rady ich tu 'upchnąć' :) Quote
Guciek Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Tak wlasnie trzeba zrobic, ale to już Ania musi :) Quote
Guciek Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Skoro już do mnie dzwonicie po jej zdjecia to pośpieszyłam te porządki na dysku i oto fotki małej! :lol: te w pościeli przed chorobą, reszta dzisiejsza :) Quote
maja jav Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Czy piesek odemnie bedzie mial kontak z Kropeczka? Boje sie strasznie, on nie jest jeszcze zaszczepiony, a schroniskowe choroby sa okropne, jesli to nosowka psinka to na pewno zlapie. To bardzo zarazliwa choroba, nie chce Was straszyc, ale objawy niezytowe ustepuje bardzo szybko zwlasza po podaniu surowicy ktora po prostu maskuje tylko objawy choroby, a po kilku tygodniach wystepuja objawy nerwowe, ktore prowadza z reguly do smierci zwierzaka. Znam to az za dobrze na wiosne adoptowalam z schroniska szczeniaczka no i oczywiscie byla nosowka, surowica ,i intensywne leczenie nie pomogly, wystapila bardzo silna padaczka. Trzy i pol tygodnia temu zaraz po wzieciu piesiu ktory ma jechac do Gucia z schronu dostal surowice, ona juz teraz nie dziala, dopiero teraz mozna go zaszczepic. Piesiu nigdy nie chorowal , jest okazem zdrowia, surowice podalam tak na wszelki wypadek, nauczylo mnie to doswiadczenie z wiosny. to naprawde nie dobry moment na branie nie zaszczepionego szczeniaczka i kontaktowanie go z pieskiem, ktory mial kontakt z chorymi psami wiezcie mi ryzyko jest za duze. albo bedzie calkowita kwarantanna, albo po prostu nie oddam teraz pieska, moge go zaszczepic i po kwarantannie czyli najwczesniej za dwa tygodnie moze do was jechac. Oczywiscie Kropeczce moze nic nie byc groznego( i oby tak bylo), ale lepiej dmuchac na zimne I jeszcze jedno w domu w ktory panowala nosowka nie powinno sie wprowadzac nowego , nieszczepionego pieska przez co najmniej 2 miesiace, a parwawiroza nawet 6 miesiecy, wiec prosze wyobrazcie sobie jak bardzo zarazliwe i niebezpieczne sa te choroby. Quote
maja jav Posted January 25, 2006 Posted January 25, 2006 Na zdjeciach Kropeczki widac ze psinka ma lzawiace oczy, to niestety objaw nosowkowy, nie musi wystapic katar, ale podraznienie sluzowek wystepuje prawie zawszw i intensywn lzawienie? no chyba ,ze jest to objawm silnego zarobaczenia, ale mysle ze mala byla juz odrobaczana. Guciu , prosze nie gniewaj sie na mnie, ale wszyscy tu kochamy psiaki i chcemy dla nich jak najlepiej. Piesiu moze czekac na ciebie w jaworznie do czasu az sytuacja sie wyjasni, TO SLICZNY ,MALENKI PIESEK , JESZCZE MNIEJSZY NIZ KROPECZA, DLA TAKIEGO SZCZENIACZKA KAZDA CHOROBA TO SMIERLETNE NIEBEZPIECZENSTWO.? Ja nie wiem , ale nie ma w Polsce chyba schronisk z ktorego szczeniaki wychodzilyby zdrowe, NOSOWKA TO PLAGA POLSKICH SCHRONISK. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.