Tigraa Posted January 17, 2006 Author Posted January 17, 2006 YBOT dziekujemy,dzis Gucio sprobuje ją zabrac ze schroniska a jesli jej tata sie nie zgodzi to jutro pojade do tych ludzi z małą i będę ich blagac na kolanach o pomoc dla niej. Quote
YBOT Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 powiedz ze im wyslemy jakies pieniazki nawet!!!! to sa panstwo stomatolodzy!!! ja nie mam, kurde, iche telefonu ale powiedzcie ze blagamy o kacik w przedpokoju nawet!!!! zabija mnie, wiem, ale zaryzykuje!!!!:) Agnieszka ( z mezem) Warszawa Quote
Tigraa Posted January 17, 2006 Author Posted January 17, 2006 Uwaga uwaga!!!!!! Psie dziecko czyli malutka Kropeczka jedzie teraz w objeciach Gucia samochodem pani Dorotki do domku tymczasowego!!!!!!!!Jak Gucio dojedzie na miejsce,wstawi wiecej fotek malenkiej. Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Kam bek! ;-) Mała właśnie zajęła honorowe miejsce przy grzejniku na posłaniu Niny. Haha, co było lepsze-rodzice nic o małej nie wiedzieli, że przyjedzie. W schronisku mi łaziła cały czas po głowie...w koncu już miałyśmy jechać, ale mówie 'Pani Dorotko, ja wezme te Kropeczke, ja jej nie moge tak zostawic, obiecalam' i w domu tatus przezył szok, mamusia tez, ale jakos po niteczce do kłębka-mała jest, i będzie dopóki nie znajdzie nowego domu! A teraz bardzo prosze pomóżcie szukać new domu, zanim sie do niej przywiąże i nie będe chciała jej oddaća będę do tego zmuszona!!! Fotki już niebawem Quote
Kara. Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 No no ryzykantka:lol: Ale pamiętam jak kiedyś niestety bardzo dawno temu razem z bratem przywlekliśmy do domu zapchlonego szczeniaczka z budowy.I tak długo wyliśmy/na przemian żeby się nie przemęczać/aż został. Quote
irma Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 oj Gucio masz szczęście, że masz cudownych rodziców Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 .I tak długo wyliśmy/na przemian żeby się nie przemęczać/aż został. :lol: :lol: :lol: Nie mogłam jej tak zostawić, przy rodzicach wyciagnełam dwie ręce i mówie 'no...no...no...jak ja ją zobaczyłam...no taka mała...no co ja ją tam zosatwie na pastwe losu....no.....no ona za mała noo! " :lol: :roflt: Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Irma-ja sie ciesze,ze p.Dorota ze mną była jak oni tego psa zobaczyli :) Na jednym niepoprzestane-ten znajdzie dom, wezme nastepnego :) Quote
Tigraa Posted January 17, 2006 Author Posted January 17, 2006 Gucio jestes niesamowita:lol: strasznie sie ciesze,ze ja wzielas.Wrzuc szybko fotki to ja wstawie na ogloszenia Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Tutaj jeszcze nie byłam pewna,ze ją wezme.schroniskowa fota Tutaj bardziej chcialysmy pokazac,ze obroze wykorzystalysmy, i troche dzioba ucielo :oops: Ciotka zaraz zgra fotki domowe, obiecuje ;-) Quote
irma Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Gucio napisał(a):Irma-ja sie ciesze,ze p.Dorota ze mną była jak oni tego psa zobaczyli :) Na jednym niepoprzestane-ten znajdzie dom, wezme nastepnego :) jakbym własne dzieci słyszała ale moje to mają po matce - a Ty? Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 irma napisał(a):jakbym własne dzieci słyszała ale moje to mają po matce - a Ty? Mnie to chyba w szpitalu podmienili :niewiem: Mała właśnie szczęśliwie oblała poduszke, którą ma w posłaniu. Dostała do zabawy dwie zabawki. Troche pobrykała. Trzeba smorda wykąpac bo czuć ją na całym pokoju ;-) Tylko ja mam pytanie-co ja jej mam dać?! W schronisku dostawala takie 'coś' czego jedzeniem nie da sie nazwać, a nie chce jej poprzestawiac nieczego w brzuszku, zeby jej sie krzywda nie stala ;-) Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Sunia po kąpieli suszy sie na moich własnie na moich kolanach :) W dodatku mam fotki z kąpieli, słodka jest :) Quote
evita. Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Gucio, dawaj kąpielowe fotki :evil_lol: A tak poza tym to :iloveyou: dla Ciebie. Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Okej,zaraz zgram. Mam pytanie-czy ktos podjął by sie ZROBIENIA BANNERKA DO PODPISU DLA KROPKI????? Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Tutaj zaraz po wejściu do mojego pokoju.Leżymy sobie na posłanku Tu siedzimy w wannie, byłysmy naaaaprawdeee grzeczne. Zero pisków, zero jęków, zero uciekania. Ciepła woda jest przyjemna! I mozna ponurkować :) A teraz pora na suszenie :) Quote
Tigraa Posted January 17, 2006 Author Posted January 17, 2006 Gucio jestem naprawde pod wrazeniem tego co zrobilas.Wiesz ze narazalas zycie?;) dobrze ze masz wyrozumialych rodzicow:lol: A Kropeczka cudna:loveu: Z jedzeniem ostroznie zeby sensacji nie bylo.Najlepiej zaczac od rozgotowanego ryzu z odrobina marchewki gotowanej,troszke do tego gotowanego mieska,najlepiej kurczaka,a potem jak nie bedzie sensacji to mozesz do ryzu dodawac miesko z puszek dla szczeniat.No i manna na mleczku,tylko mleko rozcienczaj pol na pol z wodą. No i karmic 3-4 razy dziennie po troszeczku. Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Życia może nie naraziłam..ale mama powiedziała,że gdyby to było lato, to juz bym z nią pod tarasem spała :lol: :lol: Dzięki za porady dot. żywienia. Jutro najprawdopodobniej odwiedzimy weterynarza :) Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 Taki bannerek zmajstrowałam. Jutro postaram sie zrobic lepszy, ze zdjęciem ... Mała własnie śpi. Przed chwilą była pielgrzymka do pokoju :lol: Tata a za nim mama. Zaczeli sie nią zachwycac i wogóle az tata doszedl do takowego wniosku 'naprawde szkoda mi jej' ;-) I kto tu ma dar przekonywania? ;-) Quote
Guciek Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 udaje twardziela ale w srodku pewnie mysle 'ale to słodka psinka!' ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.