Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ze wstepnych ustaleń, to mój brat około 15 wyjedzie w częstochowy, jesli ja w ogóle będę we w-wiu, to najprawdopodobniej nie będę na niego czekać i pojadę pociagiem, a on sam odbierze niunię i z nią przyjedzie. A gdzie ona teraz jest dokładnie? to znaczy się w jakiej części miasta?

  • Replies 441
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

magda z. napisał(a):
mam jeszcze pytanie, nie macie chętnych na basseta? mamy w zgorzelcu 5-letniego, wczoraj miał być uśpiony ale wet odmówił-dziecko się urodziło... a w dłużynie 190 psow na 160 miejsc, zadymy, zimno, bida aż piszczy i schron tak umiejscowiony, że tylko wtajemniczeni wiedzą, jak dojechać

Moja znajoma chce kupić szczeniaka basseta bo zakochała się w tej rasie. Moge zapytac czy dorosly ja tez ja interesuje. Gdyby byly zdjecia to ulatwiloby sprawe. Zgorzelec jest bardzo daleko (Ostroleka) i wyjazd w celu tylko obejrzenia to raczej nie realne

Posted

Magda, Cindy bedzie na granicy okolo go dziny 13. Przyjedzie z jej mama. Bedzie miala ciemny plaszcz, czarne kozaki, ciemne wlosy prawie do ramion i okulary. Podam Tobie pozniej jeszcze jakim samochodem bedzie.

Posted

basset pojedzie do w-wy, tanitka nam podała namiary na osobę od tej rasy i chętnie go zabiorą, jeszcze tylko go przerzucimy, chyba i tak spędzi kilka dni w Dłużynie, ale to i tak bezpieczniej niż u wlascicieli...

13 to dobra godzina,
my mamy renault scenic, szary, rejestracja dbl 91uf
od b-ca to będzie tak około 180 km w obie strony, mój brat policzył za to 100 zł, do zgorzelca byłoby bliżej, ale tam można się zamieszać, a w olszynie jest pole i las i kantory;) i chyba Cindy też ma bliżej.
z w-wia do b-ca tak jak pisałam jest autostopowiczką.
Czy byłaby możliwość, aby niunia podjechała na Bielany, Auchan, obok decathona - wówczas on by ja zgarnał i nie wjeźdżał do miasta. Ponieważ on w poniedziałek w pracy robi ostatnie rozliczenia aby nie zostać na wtorek to będzie dzwonił i na bieżąco dawał znać, jak to wygląda. Mnie na necie nie będzie, bo prawdopodobnie ugrzęznę w ossolineum. Jeśli mu szybko pójdzie to ja się załapię na podróż z niunią, jesli nie to jadę pociągiem i w domu organizuję wszystko, oraz zapoznanie na podwórku, zeby zadymy na dzień dobry nie było. Numer do brata zaraz podeslę na pw

Posted

A.K. napisał(a):
Magda, Cindy przyjedzie srebrnym Fordem Fiesta numer rejestracyjny MOL-LT 619

oki, będe wypatrywać, to na tej stacji zaraz po przejechaniu granicy? Tam są tez chyba jak dobrze pamiętam kantory i inne budki, które nie wiem czy nadal funkcjonują, bo dawno mnie tam nie było

Posted

magda z. napisał(a):
oki, będe wypatrywać, to na tej stacji zaraz po przejechaniu granicy? Tam są tez chyba jak dobrze pamiętam kantory i inne budki, które nie wiem czy nadal funkcjonują, bo dawno mnie tam nie było


Jak tam jest to nie wiem, bo nigdy ta strona nie jechalam. Ale Ola pisala ze tam jest jakas restauracja. Ja kazalam wjechac Cindy na Polska strone, powinnyscie sie znalesc.
Magdo wielkie dzieki dla Ciebie i Twojego brata za dowiezienie Klarci :-)

Posted

ja przekażę zaraz wszystko Demi bo nie wiem co z jej netem się dzieje... nie ma jej na dogo

telefon do Demi przesłałam już Magda Tobie na pw
piszę za Demi ale wiem że na pewno dowiezie Klarę na Bielany.. chociaż i tak się jej o to zapytam
kasę dam Demi do ręki to da bratu od razu, ok?

A.K. a co z resztą kasy?

Posted

xmartix napisał(a):
ja przekażę zaraz wszystko Demi bo nie wiem co z jej netem się dzieje... nie ma jej na dogo

telefon do Demi przesłałam już Magda Tobie na pw
piszę za Demi ale wiem że na pewno dowiezie Klarę na Bielany.. chociaż i tak się jej o to zapytam
kasę dam Demi do ręki to da bratu od razu, ok?

A.K. a co z resztą kasy?

najlepiej do reki, po co będziemy przelewać.
Polecamy się, kiedy możemy. Ja już dwa psy z w-wia w tamtym roku wiozłam, z jednym spędziłam nadprogramowy czas w pociagu, jak sieć trakcyjną ukradli:evil_lol: niuniek później w krakowie nie chciał z nową panią iść:roll:

Dzięki za porzucenie Klarci na Bielany, pamiętajcie o paszporcie;) ja na pewno będę w poniedziałek, ale nie wiem co z seminarium i jak pociagi będa jeździły, bo ta wczorajsza zapadka mnie dotyka bezpośrednio, być może też będę poruszać się w strone Bielan, bo jak nie usprawnią do końca i opóźnienia będą to na jedno mi wyjdzie, ale to najmniej wazne

Posted

xmartix napisał(a):


A.K. a co z resztą kasy?


Napewno znajdziesz jakas biedule ktora potrzebuje leczenia :-) przekarz ta reszte pieniazkow i choc troszke w ten sposob pomozemy :loveu:
I prosze zeby Demi dala wszystkie papiery od Klarci ( rachunek od weta, wyniki badan itd)

Posted

xmartix napisał(a):
Demi znalazła paszport :D uff
wie już co i jak, dowiezie na Bielany, dostała nr Twojego brata i będą w kontakcie, jak on się nazywa?

wojtek z.;)

z dogiem to nam pomagała dwa razy glutofia z katowic, jeden odszedł za TM, ale trafił nam się w przeciągu tygodnia drugi i zamieszkał na śląsku.

Posted

no to dzisiaj Klara jedzie :)

16.12 doszła wpłata od Anny J. z Białegostoku 40 zł dziękujemy :)
a 100 zł dałam Demi na transport żeby Bratu Magdy dała

aktualne rozliczenia w pierwszym poście

Posted

Dawno mnie nie było. Nie mielismy neta. AK na granicy jest taki duzy 1 budynek, są tam kible, ale czy jest restauracja to nie wiem bo nikt mi nie pisał żebym się zorientowała, więc dałam sobie spokuj. Przy tym budynku mogliby sie spotkac, a jak nie to zaraz po polskiej stronie jak ta nowa właścicielka by przjechała granice to jest po prawej stacja benzynowa,dośc duża.
A co do kasiorki to demi przesyłała mi kiedyś linka do suczki biednej ze zdartą skórą na pyszczku, może niech podzieli pieniążki na te najbardziej potrzebujące.

Posted

przekazanie w okolicach 20 będzie, jutro wrzucę foty od nas, bo pewnie już do komputera nie zasiądę;) Niunia będzie spała u młodego, który i tak na noc się zawsze zamyka, ograniczy to mozliwosć nocnych spięć, ale mam nadzieję, ze do nich nie dojdzie. Numery telefonów są powymieniane. To my będziemy po polskiej stronie, tak jak już było mówione, tam na tej stacji, ja też tylko jedną tam kojarzę. W razie potzreby ja swój numer już tutaj podawałam, ale problemów chyba nie będzie.

Posted

dziewczyny demi jest z niunią w lecznicy-coś z kręgosłupem, robią prześwietlenia. dzisiaj na pewno nie pojedzie do mnie. Musimy to przełożyć, mój brat do niedzieli będzie, wiec jestesmy z demi umówione w razie potrzeby. Niunia ledwo chodzi...

Posted

A.K. napisał(a):
O jezu, co sie stalo? Powiedzcie dziewczyny co i jak zebym mogla sie jeszcze z Cindy skontaktowac.

demi własnie do lecznicy wchodziła 5 minut temu, masz jej numer? mają robić rentgen, bo suni łapy odmawiają posłuszeństwa i się wygina w pałąk trochę.

Posted

nr do Demi 693511896
właśnie do mnie zadzwoniła, Klara nie może chodzić aż tak na przednie łapki, zrobiła "koci garb", wetkom zepsuł się rtg ale mają jutro robić, na razie Klara dostała przeciwbólowe, jak nie pomoże to steryd, wetki podejrzewają że coś z kręgosłupem albo coś na tle neurologicznym. Klara normalnie je i pije.. tylko te jej łapki.. przednie w dodatku..
jak coś to mam też domowy nr tel Demi jakbyś A.K. chciała do niej zadzwonić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...