demi Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 [quote name='A.K.']Klara ma w czwartek o godz.9.30 termin na badanie mrt. To badanie jest dokladniejsze niz przeswietlenie, pozatym kontrast trzeba wstrzyknac w szpik w kregoslupie co bylo by meka w stanie jakim jest Klara. Jutro dostanie Klara kroplowke, tak jak pierwszego dnia zeby jej troszke ulzyc. Badanie to kosztuje po normalnej cenie 500 Euro, ale po znajomosci miedzy wetami bedzie kosztowalo miedzy 300 a 400 Euro. Kupa pieniedzy ale to jest dobra szansa zeby wreszcie sie dowiedziec co Klarci jest, pozatym poszlo juz 400 Euro na leczenie bez rezultatu. Trzymajcie kciuki za Klarcie, zeby udalo nam sie jej pomoc. xmartix wyslalam Tobie numer konta na priva. jejku, już nie wiem co mówić :-( Quote
Alexandra29 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Masakra, tyle kasy-Schock. Alinko na które konto robić przelew. Troszkę i ja pomogę, choć nie wiele, ale zawsze to coś. Quote
A.K. Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Olu, fakt ze to duzo pieniedzy ale Klara jest warta kazdego centa. Cindy mowi ze to taka kochana sunia, mimo to ze jest taka slaba cieszy sie jak sie z nia rozmawia, lubi byc glaskana i merda ogonkiem, probuje nawet wstac co niestety sie konczy ugieciem nozek. Musimy jej koniecznie pomoc. Konto napisze Tobie na Priva. Quote
xmartix Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 tam mam konto i jutro lecę do banku Quote
rekus Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 trzymamyy kciuki za Klare, za mrn by sie nie zepsul i za weterynarzy płci zeńskiej by wreszcie diagnoze zamiast podejrzen. Quote
A.K. Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Termin stoi, czwartek bedzie robione MRT. A dla uspokojenia bedzie to badanie robil facet :eviltong: Wczoraj wieczorem Klara zjadla dwie miski jedzonka, czyli apetyt znowu dopisuje:lol: Zaczyna tez znowu sama wstawac i chodzic, ale nie pewnie. Poczekamy do czwartku, zobaczymy co to badanie wykaze. Quote
xmartix Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 wysłałam 80 Euro w pierwszym poście zrobiłam już całkowite rozliczenie skarpety polskiej Klary Quote
Alexandra29 Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Alinko pieniązki wyślę na konto które mi podałas. Wiem że Klarcia jest warta tak jak zresztą kazda psinka. Bardzo chciałam ją zobaczyć jak była w Bolcu, ale zabrali mi neta, a i tak byłam chora:-( Trzymam za nią kciuki, a Ty jak tylko już coś będziesz więcej wiedzieć to daj znać co z nią. Pozdrawiam Quote
demi Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 oj Klarciu, my sie tak staramy, a Ty Myszko, czemu się nie możesz wziąć w garść :( Quote
rekus Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 [quote name='demi']oj Klarciu, my sie tak staramy, a Ty Myszko, czemu się nie możesz wziąć w garść :( hema: Re: Klaras Tagebuch - Ein Weihnachtsmärchen Gestern um 21:13 Es vergeht kein Tag ohne schlechte Nachrichten: Wie angekündigt war ich eben bei der TÄ, um Klara mit einer Infusion vorübergehend Besserung zu verschaffen. Hat auch gut geklappt, das laufen klappt wieder besser (so wie am 24.12. ungefähr). Sie ist langsam, aber knickt kaum weg und tapst. Die schlechten Nachrichten sind: Klara wurde in Polen wegen eines Leistenbruchs operiert. (bisher wurde immer Bauchbruch gesagt) Da dieser schon so alt war, waren daran Darm und Gebärmutter verwachsen. Das konnten sie Polen erfolgreich trennen und vernähen. Seit der OP hat sie eine Beule am Bauch, die von inneren Nähten kommen sollten, sagte man. Diese Beule kommt aber nicht von den Nähten, sondern ist ein offener Leistenbruch. Wahrscheinlich sind die Nähte im Inneren wieder aufgegangen. Als Soforthilfe kann ich die Beule nun immer wieder in den Bauchraum massieren. Das ist auch der Grund, warum sie sich krümmt. Klar, das sind Schmerzen. Das ändert aber nix am Laufen, das ist das Erste was geklärt werden muss am Donnerstag. Ich halte euch auf dem Laufenden... _________________ Gruß und Kuss, die Cindy mit Bobbele und Maja Quote
xmartix Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 jeszcze tylko wszystkim szczegółowo przetłumacz, jeżeli ci zalezy na tym by Polacy pzreczytali, ja już sobie przeczytałam, ale nie każdy zna niemiecki głupotą jest jak Polak na polskie forum przekleja coś po niemiecku... Quote
A.K. Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Tlumaczenie: Klara dostala kroplowke, jest jej troszke lepiej. Mozna porownac ze stanem po kroplowce 24.12.09. Zla wiadomoscia jest to ze Klara po operacji w Polsce miala zgrubienie na brzuchu, mowa byla ze to jest od zostawionych schwow rozpuszczalnych, a okazalo sie ze pekly szwy w brzuchu i Klara ma znowu przepukline.W polsce byla ta przepuklina operowana, a w niej byla wrosnieta macica i jelito. Zeby jej jak na razie ulzyc ma Cindy Klarze brzuch masowac, zeby to zgrubienie cofnac. Klara brzuszek boli, ale nie jest to przyczyna zlego chodzenia. Jutro dowiemny co jej faktycznie dolega. Ja mam pytanie, jeszcze przed wyjazdem Klary mowa byla o trzech dziurach ktore byly operowane, a Cindy mi mowii ze wetka powiedziala jej tylko o tej jednej powyzej opisanej??? Quote
rekus Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Jeśli chodzi o Klare, to miała w brzusiu 3 dziury z których wychodziły jelita i macica (z 2 dziur). Miałam być obecna przy zabiegu, ale dostałam takiego ataku, przez świnki morskie, które tam mieszkają, a nie wziełam tabl, że jak bym nie wyszła to by mnie pogotowie zabrało, bym sie udusiła jak nic i nie widziałam niestety jak to wygląda, także wiele nie powiem. Klara ma dwa cięcia, a dziury zszyte trzy... Wetki powiedziały, ze ktoś ją musiał nieźle skopać jak jej tam się tak wszystko porwało, no i to stara sprawa, bo nie można było przy omacywaniu wyczuć wejścia, jak to przy przepuklinach bywa. Zabieg trwał trzy godziny, Klara była na jakimś specjalnym znieczuleniu- nie pamietam na jakim. Wszystko będe wiedzieć dokładnie w pon, wtedy sie z wetkami porozliczam, wezme rtg, wyniki itd. Ale to co jest mało fajne, to to, że Klara ma cukier wysoki bo aż 220, gdzie norma jest 160. Ale w poniedziałek powtórzymy badanie dla upewnienia się... Ale przez to sikanie czuje, że mamy cukrzyczkę ... eh. Quote
xmartix Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 to już poczekamy na Demi, ona wie najlepiej jak to było z tymi dziurami, moim zdaniem były 2. ale nie chcę nic tu kombinować. dzięki A.K. za tłumaczenie dla innych to co napisał rekus to jest cytat od Demi ale wetki niemieckie i polskie mają ze sobą kontakt - to może niech sami się dogadają jak to było... bo ja tam się nie znam na takich rzeczach Quote
A.K. Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 No wlasnie po tych ich wspolnych rozmowach tak to teraz wyglada. Ale obojetne, najwazniejsze jest zeby Klara wyzdrowiala!!! Czekamy na rezultat po jutrzejszym badaniu i zobaczymy co mozna jeszcze dla Klary zrobic.Najpierw musi zaczac pozadnie chodzic a pozniej bedzie ponowna operacja brzusia. Quote
rekus Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Klara ma dwa cięcia, a dziury zszyte trzy... Quote
demi Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 jakoś z tymi dziurami było, już nie pamiętam, musiałabym wetek podpytać, wiem, że coś przy nóżce nie tak było. Szwy nie mogły puścic, bo cześć była nie rozpuszczalna, to w środku jej wszystko puściło... Quote
A.K. Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Ile tych dziur bylo, juz nie wazne. Szwy zewnetrzne sa ok, ale Klara ma znowu przepukline, czyli puscilo cos wsrodku brzusia :-( Jutro wazne badanie MRT zobaczymy co wykryja. Quote
demi Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 dziury 3, a 2 szycia, z tego co pamietam. bo tam przy tej nodze niemogli zaszyc bo cośtam, kurcze no za chiny nie pamietam, a dokumenty oddałam. przepuklina pal licho, ale co z jej chodzeniem :( Quote
rekus Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 a czy chodzenie nie ma zwiazku z przepuklinami?? Quote
A.K. Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 U Klary nie, bo ma problemy z przednimi lapami a przepukline ma w pachwinie. Quote
demi Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 cośtam z tą pachwiną było, że baliśmy sie że spuchnie itd, ale weci w berlinie juz wiedzą co i jak. Dzisiaj wielki dzień, czekamy na wyniki! Quote
A.K. Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Klara jest w trakcie przebudzania z narkozy. Wynik badan dowiem sie pozniej. Spadl mi kamien z serca ze ja wybudzaja, to chyba znaczy ze jest szansa na leczenie :-) Quote
A.K. Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Klara odeszla... :placz::placz::placz: To byla ciezka decyzja ktora musiala podjac Cindy i pozwolic Klarci odejsc po " teczowym moscie". Z kregoslupem bylo wszystko w porzadku, okazalo sie ze Klara ma wode i zmiany w mozgu. Nie bylo mozliwosci jej uratowac,jedyne co mozna bylo jeszcze dla Klary zrobic to tylko skrocic jej cierpienia. Dziekuje wszystkim ktorzy do konca trzymali kciuki za Klarcie, jast mi tak bardzo przykro :placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.