esperanza Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Od kiedy wiadomo, że maluchy są w schronisku na wątku zrobiło się cicho. Kochani, one wcale nie są dzięki temu w dużo lepszej sytuacji. Nie grozi im głód i mróz, ale wirusówki i dalsze dziczenie jak najbardziej. Nawet 15 szczeniąt do wychowania to dużo, a tutaj jest ich aż 28! Pomocy! Quote
Aga-33-76 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 esperanza napisał(a):Już po ptakach, a właściwie po kotach :-( Przywiozłyśmy 8, z czego przeżył jeden. Reszta zaraziła się panleukopenią od innych kotów z lecznicy. Osoba, ktora tamte przywiozła nie powiadomiła lecznicy, że pochodzą ze schroniska, gdzie jest obecnie panleukopenia. Za to te dzisiaj złapane po odrobaczeniu i zaszczepieniu i socjalizacji będą do adopcji (czarny, biało-czarny i 2 buro-białe) O rany!!! :( A jakieś zdjęcia pozostałych miauczurów mogłabym dostać, pliiiiizzzz albo jakiś dobrze podlinkowany banerek ... Quote
Aga-33-76 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 No właśnie, co to za cisza???!!! Są wogóle jakieś wieści na temat maluchów i ich Mamuni? Quote
Soema Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Esperanza, czy wiadomo co zabiło tamte szczeniaki? Jeśli to jakiś wirus nie możemy ryzykować zdrowia psów w DT. Czy są zdjęcia, czy psy są w innym pomieszczeniu, czy tam gdzie reszta szczeniaków? Quote
esperanza Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Nikt nie będzie robił sekcji, a po podaniu surowicy i szczepionek nie ma sensu testu na parwo robić. To jest jakiś wirus, ale nie wiadomo jaki. Zdjęć nie ma, bo nikt poza nami tam nie jeździ, a właścicielka schroniska nie jest w stanie regularnie robić zdjęć przychodzącym psiakom, szczególnie teraz, gdy ma urwanie głowy. Maluchy mogą trafić na tygodniową, płatną obserwację od jutra, pod warunkiem że ktoś je odbierze z Targówka i przewiezie na Ursynów i jeśli znajdą się pieniądze na karmę i pobyt (10zł doba) Każdy miot jest oddzielnie, ale wirusa i tak można przenieść na butach i ubraniu. Quote
Ciencienia Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 Tzn. za całą rodzinkę 10 zł za dobę? + karma, czy za każdego z osobna? Quote
Aga-33-76 Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 esperanza napisał(a):Nikt nie będzie robił sekcji, a po podaniu surowicy i szczepionek nie ma sensu testu na parwo robić. To jest jakiś wirus, ale nie wiadomo jaki. Zdjęć nie ma, bo nikt poza nami tam nie jeździ, a właścicielka schroniska nie jest w stanie regularnie robić zdjęć przychodzącym psiakom, szczególnie teraz, gdy ma urwanie głowy. Maluchy mogą trafić na tygodniową, płatną obserwację od jutra, pod warunkiem że ktoś je odbierze z Targówka i przewiezie na Ursynów i jeśli znajdą się pieniądze na karmę i pobyt (10zł doba) Każdy miot jest oddzielnie, ale wirusa i tak można przenieść na butach i ubraniu. Czegoś chyba nie kumam. To te szczeniaki i Mama nie zostały znalezione pod Kruszewem tylko na Targówku? Nie wiedziałam że na Targówku jest jakieś schronisko / bo z wątku wynika, że cała szóstka została zgarnięta do schronu z wirusem, czy tak? Quote
Lilmo Posted November 28, 2009 Author Posted November 28, 2009 Aga ja nie jestem zorientowana w sprawie, ale wydaje mi się, że rodzinka jest w schronisku w Kruszewie, a dziewczyny miałyby transport na trasie Kruszewo-Targówek, lecz brakuje osoby na trasie Tarkówek-Ursynów. Oczywiście mogę być w błędzie,bo to tylko moje domysły, więc mam nadzieję, że ktoś potwierdzić lub zaprzeczy. Jak wygląda sytuacja? Czy psy jadą jednak do Warszawy? Quote
malagos Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 To gdzie sa te maluchy? a suczka, zostaje w schronisku? Quote
esperanza Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Lilmo dobrze zrozumiałaś :-) Brakowało tylko transportu na z Targówka na Ursynów. Na szczęście Abrakadabra zgodziła się je przewieźć. Wielkie dzięki! Jutro do maluchów zajrzę i zrobię im zdjęcia. Cała piątka jest podobno identyczna. Suczka matka została w schronisku. Proszę pomóżcie znaleźć bezpłatne dt dla tych maluchów. Na utrzymaniu mamy: Morka, Krolla, Sabę, Nortona, Gryzię, Figę, Wiki, Kropkę i Kluska, finansujemy leczenie Lupiego, mamy długi w hotelikach i lecznicach. Dopiero co pożegnałyśmy 7 kotów, które odeszły na panleukopenię. Ich leczenie wyniosło nas ponad 1200zł. Same nie damy rady! Rozsądek podpowiadał, by nie brać nic pod opiekę, ale nie mogłyśmy zostawić tych psiaków. Prosimy... Quote
Aga-33-76 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Dla jedengo szczeniaka mam ewentualny DS. Czy któryś z chłopaków nadaje się do adopcji już teraz (powiedzmy w grudniu?) Quote
malagos Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 A mamusia tych psiaków, dobrze by było zrobić zdjecia. Quote
Aga-33-76 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Bezwzględnie potrzebne i Mamuni zdjęcia! Ona też przecież potrzebuje domu. Quote
malagos Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Ciekawe, co to za "rasa" :) Wczoraj na gg jakiś, domyślam się młodzieniec, zapytał co to za sunię mam do adopcji, czy z "dużych ras", bo taką "by wzioł" Quote
esperanza Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Wróciłam od małych piranii i zgrywam zdjęcia. Piranii, bo mało nie straciłam palców przy karmieniu z ręki. Środki odkażające na szczęście były pod ręką. Maluchy w strasznym tempie pochłaniają jedzenie, widać że nie zawsze miały go pod dostatkiem. Dopiero, gdy zaspokoiły pierwszy głód mogłam im się troszkę przyjrzeć. Są 3 suczki i 2 psy. Bardzo pozytywnie na mnie zareagowały, chociaż początkowo robiły uniki przy moich próbach dotykania ich. Przydałyby się im odwiedziny osób w różnym wieku i płci. Nie potrafią się bawić przedmiotami, za to po 45 minutach wspólnie spędzonego czasu bardzo zażarcie próbowały zawisać na moich spodniach i butach :-) Zawiozłam im 3kg Dog chow dla szczeniąt, starczy na 4-5 dni. Czy ktoś mógłby podarować maluchom kolejny worek? Zdecydowanie poza pewnym wychudzeniem wyglądają i zachowują się dobrze. Mogą właściwie za 2-3 dni iść do adopcji. Quote
obraczus87 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Zapraszam serdecznie na trzy bazarki - dochód zostanie przeznaczony na hotelikowanie Dżoka oraz Pućki!!! ZAPRASZAM!!! http://www.dogomania.pl/threads/174367-Bazarek-A-wiAE-teczny-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-DZISIAJ-KONIEC-1-WYSYA-KA-GRATIS http://www.dogomania.pl/threads/174373-KsiAE-A-ki-filmy-DVD-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-Do-02-12-WYSYA-KA-GRATIS http://www.dogomania.pl/threads/174371-Bazarek-kuchenny-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-DZISIAJ-KONIEC-WYSYA-KA-GRATIS Quote
esperanza Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Wystarczyło, że na chwilkę postawiłam karmę z torbą: Karmienie zbiorowe Po jedzeniu czas na poznawanie pomieszczenia Quote
Lilmo Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Widać, że ich dotychczasowe życie nie odbiło się za bardzo na ich psychice, bo z tego co widać na zdjęciach nie są przestraszone, lecz rozrabiają w sposób typowy dla szczeniaków :) Esperanza czy mogłabyś podsumować jak wygląda ich sytuacja? Chciałabym zaktualizować pierwszy post. Jak długo mogą pozostać w tym DT i jaki jest koszt ich utrzymania tam? Quote
Aga-33-76 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Są przecudne!!! Dziś wyślę zdjęcia osobie, która była zainteresowana chłopczykiem :) Quote
esperanza Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Maluchy mają opiekę w ciągu dnia, na około 12 godzin- od wieczora do rana zostają same. Nie mają szansy poznać świata poza obecnym pomieszczeniem, więc jest to rozwiązanie bardzo tymczasowe-awaryjne. Oceniam ich wiek na maksymalnie 9 tygodni, a więc są w okresie krytycznym. Właśnie teraz, zanim ukończą 12 tygodni, powinny poznać różnych ludzi, różne odgłosy, środki transportu i różne zwierzęta, aby w przyszłości być zrównoważonymi, nielękliwymi psami. Powinny jak najszybciej iść do dt- najlepiej bezpłatnych, bo nie stać nas na długie finansowanie ich pobytu. Opłaciłam ich pobyt na najbliższe 10 dni (10zł za dobę). Karmy starczy, tak jak pisałam, na 4-5 dni. Przydałoby się już na zapas zakupić i dostarczyć kolejną. Maluchy można odwiedzać od pon do pt do godziny 15, najlepiej po wcześniejszym umówieniu. Potrzebujemy: - przede wszystkim dt- także pojedynczo - karmy dla szczeniąt - funduszy, jeśli ich pobyt się przedłuży - Quote
*Monia* Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Chętnie odwiedzę małe szkraby, żeby się posocjalizować :razz:. Jak wypłatę w końcu dostanę (czekam jeszcze cierpliwie :mad:) to karmę zakupię. Myślę, że dopiero w piątek jak będę miała wolne bym mogła się wybrać :roll:. Quote
esperanza Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 *Monia* super :-) Myślę, że jutro Owieczka do nich zajrzy, a kto je odwiedzi we wtorek? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.