Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

obraczus87 napisał(a):
Co za psy :D normalnie nie moge :) zapewne Dosia nie interesuje sie traktorem ;)


Dosia ignoruje takie plebejskie rozrywki i zupełnie nie rozumie, co tych dwoje tak kręci w tych warczacych gruchotach ...


:niewiem:

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Szczerze mowiac.. tez ich nie rozumiem ;)


jak się bliżej przyjrzec, to ...

te traktory jednak coś w sobie mają ...

ten niski, chrapliwy, seksowny głos ......... :cool1: .........:evil_lol:

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Szarotko, dziekuje za zaproszenie. Nie mialam pojecia ze prowadzisz watek Lenki. Poczytam jutro.


Dzieki Ingrid, ze przyszlas. Dopiero niedawno zaczelam watek prowadzic.

Posted

Lena wita cioteczki o poranku :loveu:

... noc, jak zwykle minęła bez przygód, Lena bardzo dobrze śpi i nocą nie rozrabia ;)

... może dzisiaj nareszcie uda mi się zrobić pokaz mody szeleczkowej z udziałem modelki Leny ... ale obiecać niestety nie mogę ... Lenusia, jak każda gwiazda, bardzo kapryśna jest ... :evil_lol:

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Wreszcie przeczytalam wiekszosc watku . Widze duzo znajomych cioteczek na watku :) :) :)
Lenka to przesliczna psinka .


Ingrid, witamy serdecznie na wątku Lenusi :)

... to fajna sunia, ale ma troszkę problemów, może wspólnie damy radę jakoś jej pomóc i znaleźć cudowny, ale wyrozumiały domek :)

magenka1 napisał(a):
ewanko a dostałaś żołtą smycz ode mnie? (w sumie ja tylko wysyłałam a smycz jest od Anetko z dogo)


Tak, dostałam żółtą smycz ... nie wiedziałam od kogo :roll: ... szukałam darczyńcy na wątku Dosi ;)

Baaardzo dziękujemy, smyczka flexi jest piękna :)

obraczus87 napisał(a):
Lenka, nasza gwiazdo - nie miej humorków ;)


... ech, Lenusia jest wyjątkowo temperamentna :evil_lol: ... ale trafiła kosa na kamien, ja się łatwo nie poddaję :D

Posted

Dosia wita ciocie :loveu:

Jest piękne słońce, ale na dworze 12 st. C :crazyeye: brrrrrrrrrrrr

... jaak wiadomo, Dosia jest ciepłolubna, więc po krotkim spacerku biegiem do domku i wygrzewamy się na ... dywanie :eviltong:

Posted

tripti napisał(a):
jakie dwie kluseczki:) to i tak miło ze strony Dosi, że nie gramoli się pod kołdrę ;)


To ciekawe, ale żadna z suczek nie włazi do łóżka ... a ja nie zapraszam ;)

Posted

Szarotka napisał(a):
Czy Lenka sie juz nadaje do adopcji ??


Tak, jak najbardziej :)

... ma wprawdzie lekki problem z lękiem separcyjnym, ale myślę, że przy wielopokoleniowej rodzinie da sobie świetnie radę, bo jest kochanym, świetnym psiakiem :)

Posted

mi też marzy się taka wielopokoleniowa rodzinka... a narazie to i żadnej na horyzoncie nie widać :(
lekki lęk separacyjny - z tego co pisałaś wcześniej to raczej poważna sprawa..., albo ktoś się zaprze i będzie pracował, albo zorganizuje pomieszczenie "bez klamek" na czas nieobecności, albo nauczy korzystania z kennela... tylko kto będzie trzymał psa w kennelu przez 9-10 godzin dziennie... to już samo w sobie jakoś odrzuca. Wielopokoleniowa rodzina czyli z babcią i dziadkiem - kto dla starszych osób zafunduje psa z tak wysokim poziomem adhd, że trzeba ją aż uspakajać kroplami. Trzeba z Nią jakoś pracować nad tym lękiem, żeby chociaż złagodzić jego skutki, narazie to pod względem adopcyjnym nic nie przemawia na korzyść Lenki w porównaniu z innymi psami, a wręcz ma więcej minusów.

Posted

tripti napisał(a):
mi też marzy się taka wielopokoleniowa rodzinka... a narazie to i żadnej na horyzoncie nie widać :(
lekki lęk separacyjny - z tego co pisałaś wcześniej to raczej poważna sprawa..., albo ktoś się zaprze i będzie pracował, albo zorganizuje pomieszczenie "bez klamek" na czas nieobecności, albo nauczy korzystania z kennela... tylko kto będzie trzymał psa w kennelu przez 9-10 godzin dziennie... to już samo w sobie jakoś odrzuca. Wielopokoleniowa rodzina czyli z babcią i dziadkiem - kto dla starszych osób zafunduje psa z tak wysokim poziomem adhd, że trzeba ją aż uspakajać kroplami. Trzeba z Nią jakoś pracować nad tym lękiem, żeby chociaż złagodzić jego skutki, narazie to pod względem adopcyjnym nic nie przemawia na korzyść Lenki w porównaniu z innymi psami, a wręcz ma więcej minusów.


Wszystko, co napisałam wcześniej to niestety prawda ... Lenka ma poważny problem z zostawaniem w zamkniętym pomieszczeniu bez ludzia. Wielopokoleniowa rodzinka, gdzie w domu zawsze ktoś jest, to by było TO, no i bardzo pożądany ogrodek, bo to żywioł Lenusi ... biega, skacze, poszczekuje, aportuje z radością. Świetnie byłoby gdyby był drugi psiak, bo ta nadgorliwa higienistaka uwielbia się kimś opiekować ;)

lilk_a napisał(a):
a to Lenka bierze jakieś kropelki na uspokojenie ? nie wiedziałam ....


Tak, pisałam już wcześniej, bierze od chyba już dwoch miesięcy KALM AID z bardzo dobrym skutkiem ... to lekko tonizujący specyfik.

Szarotka napisał(a):
Moze tez isc do kogos kto pracuje z domu. Nasze zwierzta zostaja w domu same na dluzej niz 3 godziny bardzo rzadko.


No właśnie, to tak jak u nas :) ... to jest psiak rownież dla osób wolnych zawodów, którzy pracują w domu, spędzają tam sporo czasu i chcą mieć towarzystwo psiaka zapatrzonego w człowieka jak w obrazek.


Lenusia pozdrawia cioteczki i ma nadzieję na fajny domek z ogrodem ... może być na wsi, bo uwielbia pozdrawiać przejeżdżające traktory :D

Posted

z tą wsią to byłabym ostrożna, bo nie zawsze wieś wygląda tak ja u Was, są też kury i inne zwierzęta i Lenka skończy na łańcuchu. Takie domk jak piszecie to odległe marzenia... Poza tym czarne psiaki przy adopcjach mają zdecydowanie najtrudniej. Nadal upieram się przy tym, żeby jednak spróbować z Lenką pracować nad tym lękiem. Jest Paweł TZ mru, można zapytać czy można do Niego zadzwonić i podpytać o jakieś wskazówki chociaż przez telefon.

Posted

Poza tym Ty Ewanko mieszkałaś w mieście.. a ludzie, którzy od urodzenia mieszkają na wsi i nie są Dogomaniakami - nie sa zbyt dobrym domem. (przewaznie) Wystarczy, aby Lenka podbierała jajka i trafi na łańcuch (jak Brutek kiedyś)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Poza tym Ty Ewanko mieszkałaś w mieście.. a ludzie, którzy od urodzenia mieszkają na wsi i nie są Dogomaniakami - nie sa zbyt dobrym domem. (przewaznie) Wystarczy, aby Lenka podbierała jajka i trafi na łańcuch (jak Brutek kiedyś)


... choroba, ja zawsze o tym zapominam, że mam całkiem inne myślenie :/

... u moich sąsiadów, za siatką jest psiak mniejscy od Lenki, jej dobry kolega, mieszka w budzie i okresowo, jak np. brama otwarta, jest przypinany na łańcuch .. całą ostatnią ostrą zimę spędził na dworze, nadziwić się nie mogłam, bo to niby miejscowa elita :/

Posted

Ty masz zupełnie inne podejście. U Ciebie psy mieszkaja w domu i na pewno nie wyobrażasz sobie, aby było inaczej.

A właśnie taka elita jest najgorsza.. wystarczy popatrzeć na polityków ( o zgrozo! ), wielu aktorów itd... Byłam teraz w Kaziemierzu dolnym.. nie wpsomnę o liczbie bezdomniaków... ale tam małe psy na podwórkach to normalka...

Posted

To wszystko prawda, u mnie goście (miejscowi) nadziwić się nie mogą, że ja mam psy w domu i za każdym razem udzielają mi rad, jak je przyzwyczajać do mieszkania na zewnątrz i nie mogą zrozumieć , że jak przychodzą do nas za jakiś czas, to psy ... znowu są w domu ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...