Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 obraczus87 napisał(a):Co za psy :D normalnie nie moge :) zapewne Dosia nie interesuje sie traktorem ;) Dosia ignoruje takie plebejskie rozrywki i zupełnie nie rozumie, co tych dwoje tak kręci w tych warczacych gruchotach ... :niewiem: Quote
obraczus87 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Szczerze mowiac.. tez ich nie rozumiem ;) Quote
Ewanka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 obraczus87 napisał(a):Szczerze mowiac.. tez ich nie rozumiem ;) jak się bliżej przyjrzec, to ... te traktory jednak coś w sobie mają ... ten niski, chrapliwy, seksowny głos ......... :cool1: .........:evil_lol: Quote
Ingrid44 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Szarotko, dziekuje za zaproszenie. Nie mialam pojecia ze prowadzisz watek Lenki. Poczytam jutro. Quote
Szarotka Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Ingrid44 napisał(a):Szarotko, dziekuje za zaproszenie. Nie mialam pojecia ze prowadzisz watek Lenki. Poczytam jutro. Dzieki Ingrid, ze przyszlas. Dopiero niedawno zaczelam watek prowadzic. Quote
Ewanka Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Lena wita cioteczki o poranku :loveu: ... noc, jak zwykle minęła bez przygód, Lena bardzo dobrze śpi i nocą nie rozrabia ;) ... może dzisiaj nareszcie uda mi się zrobić pokaz mody szeleczkowej z udziałem modelki Leny ... ale obiecać niestety nie mogę ... Lenusia, jak każda gwiazda, bardzo kapryśna jest ... :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Lenka, nasza gwiazdo - nie miej humorków ;) Quote
Ingrid44 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Wreszcie przeczytalam wiekszosc watku . Widze duzo znajomych cioteczek na watku :) :) :) Lenka to przesliczna psinka . Quote
magenka1 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 ewanko a dostałaś żołtą smycz ode mnie? (w sumie ja tylko wysyłałam a smycz jest od Anetko z dogo) Quote
Ewanka Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Ingrid44 napisał(a):Wreszcie przeczytalam wiekszosc watku . Widze duzo znajomych cioteczek na watku :) :) :) Lenka to przesliczna psinka . Ingrid, witamy serdecznie na wątku Lenusi :) ... to fajna sunia, ale ma troszkę problemów, może wspólnie damy radę jakoś jej pomóc i znaleźć cudowny, ale wyrozumiały domek :) magenka1 napisał(a):ewanko a dostałaś żołtą smycz ode mnie? (w sumie ja tylko wysyłałam a smycz jest od Anetko z dogo) Tak, dostałam żółtą smycz ... nie wiedziałam od kogo :roll: ... szukałam darczyńcy na wątku Dosi ;) Baaardzo dziękujemy, smyczka flexi jest piękna :) obraczus87 napisał(a):Lenka, nasza gwiazdo - nie miej humorków ;) ... ech, Lenusia jest wyjątkowo temperamentna :evil_lol: ... ale trafiła kosa na kamien, ja się łatwo nie poddaję :D Quote
magenka1 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 A smycz niech służy Lence i Dosi też :) Quote
Ewanka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Dosia wita ciocie :loveu: Jest piękne słońce, ale na dworze 12 st. C :crazyeye: brrrrrrrrrrrr ... jaak wiadomo, Dosia jest ciepłolubna, więc po krotkim spacerku biegiem do domku i wygrzewamy się na ... dywanie :eviltong: Quote
tripti Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 jakie dwie kluseczki:) to i tak miło ze strony Dosi, że nie gramoli się pod kołdrę ;) Quote
Ewanka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 tripti napisał(a):jakie dwie kluseczki:) to i tak miło ze strony Dosi, że nie gramoli się pod kołdrę ;) To ciekawe, ale żadna z suczek nie włazi do łóżka ... a ja nie zapraszam ;) Quote
Szarotka Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 Czy Lenka sie juz nadaje do adopcji ?? Quote
Ewanka Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 Szarotka napisał(a):Czy Lenka sie juz nadaje do adopcji ?? Tak, jak najbardziej :) ... ma wprawdzie lekki problem z lękiem separcyjnym, ale myślę, że przy wielopokoleniowej rodzinie da sobie świetnie radę, bo jest kochanym, świetnym psiakiem :) Quote
tripti Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 mi też marzy się taka wielopokoleniowa rodzinka... a narazie to i żadnej na horyzoncie nie widać :( lekki lęk separacyjny - z tego co pisałaś wcześniej to raczej poważna sprawa..., albo ktoś się zaprze i będzie pracował, albo zorganizuje pomieszczenie "bez klamek" na czas nieobecności, albo nauczy korzystania z kennela... tylko kto będzie trzymał psa w kennelu przez 9-10 godzin dziennie... to już samo w sobie jakoś odrzuca. Wielopokoleniowa rodzina czyli z babcią i dziadkiem - kto dla starszych osób zafunduje psa z tak wysokim poziomem adhd, że trzeba ją aż uspakajać kroplami. Trzeba z Nią jakoś pracować nad tym lękiem, żeby chociaż złagodzić jego skutki, narazie to pod względem adopcyjnym nic nie przemawia na korzyść Lenki w porównaniu z innymi psami, a wręcz ma więcej minusów. Quote
lilk_a Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 a to Lenka bierze jakieś kropelki na uspokojenie ? nie wiedziałam .... Quote
Szarotka Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Moze tez isc do kogos kto pracuje z domu. Nasze zwierzta zostaja w domu same na dluzej niz 3 godziny bardzo rzadko. Quote
Ewanka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 tripti napisał(a):mi też marzy się taka wielopokoleniowa rodzinka... a narazie to i żadnej na horyzoncie nie widać :( lekki lęk separacyjny - z tego co pisałaś wcześniej to raczej poważna sprawa..., albo ktoś się zaprze i będzie pracował, albo zorganizuje pomieszczenie "bez klamek" na czas nieobecności, albo nauczy korzystania z kennela... tylko kto będzie trzymał psa w kennelu przez 9-10 godzin dziennie... to już samo w sobie jakoś odrzuca. Wielopokoleniowa rodzina czyli z babcią i dziadkiem - kto dla starszych osób zafunduje psa z tak wysokim poziomem adhd, że trzeba ją aż uspakajać kroplami. Trzeba z Nią jakoś pracować nad tym lękiem, żeby chociaż złagodzić jego skutki, narazie to pod względem adopcyjnym nic nie przemawia na korzyść Lenki w porównaniu z innymi psami, a wręcz ma więcej minusów. Wszystko, co napisałam wcześniej to niestety prawda ... Lenka ma poważny problem z zostawaniem w zamkniętym pomieszczeniu bez ludzia. Wielopokoleniowa rodzinka, gdzie w domu zawsze ktoś jest, to by było TO, no i bardzo pożądany ogrodek, bo to żywioł Lenusi ... biega, skacze, poszczekuje, aportuje z radością. Świetnie byłoby gdyby był drugi psiak, bo ta nadgorliwa higienistaka uwielbia się kimś opiekować ;) lilk_a napisał(a):a to Lenka bierze jakieś kropelki na uspokojenie ? nie wiedziałam .... Tak, pisałam już wcześniej, bierze od chyba już dwoch miesięcy KALM AID z bardzo dobrym skutkiem ... to lekko tonizujący specyfik. Szarotka napisał(a):Moze tez isc do kogos kto pracuje z domu. Nasze zwierzta zostaja w domu same na dluzej niz 3 godziny bardzo rzadko. No właśnie, to tak jak u nas :) ... to jest psiak rownież dla osób wolnych zawodów, którzy pracują w domu, spędzają tam sporo czasu i chcą mieć towarzystwo psiaka zapatrzonego w człowieka jak w obrazek. Lenusia pozdrawia cioteczki i ma nadzieję na fajny domek z ogrodem ... może być na wsi, bo uwielbia pozdrawiać przejeżdżające traktory :D Quote
tripti Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 z tą wsią to byłabym ostrożna, bo nie zawsze wieś wygląda tak ja u Was, są też kury i inne zwierzęta i Lenka skończy na łańcuchu. Takie domk jak piszecie to odległe marzenia... Poza tym czarne psiaki przy adopcjach mają zdecydowanie najtrudniej. Nadal upieram się przy tym, żeby jednak spróbować z Lenką pracować nad tym lękiem. Jest Paweł TZ mru, można zapytać czy można do Niego zadzwonić i podpytać o jakieś wskazówki chociaż przez telefon. Quote
obraczus87 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Poza tym Ty Ewanko mieszkałaś w mieście.. a ludzie, którzy od urodzenia mieszkają na wsi i nie są Dogomaniakami - nie sa zbyt dobrym domem. (przewaznie) Wystarczy, aby Lenka podbierała jajka i trafi na łańcuch (jak Brutek kiedyś) Quote
Ewanka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 obraczus87 napisał(a):Poza tym Ty Ewanko mieszkałaś w mieście.. a ludzie, którzy od urodzenia mieszkają na wsi i nie są Dogomaniakami - nie sa zbyt dobrym domem. (przewaznie) Wystarczy, aby Lenka podbierała jajka i trafi na łańcuch (jak Brutek kiedyś) ... choroba, ja zawsze o tym zapominam, że mam całkiem inne myślenie :/ ... u moich sąsiadów, za siatką jest psiak mniejscy od Lenki, jej dobry kolega, mieszka w budzie i okresowo, jak np. brama otwarta, jest przypinany na łańcuch .. całą ostatnią ostrą zimę spędził na dworze, nadziwić się nie mogłam, bo to niby miejscowa elita :/ Quote
obraczus87 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Ty masz zupełnie inne podejście. U Ciebie psy mieszkaja w domu i na pewno nie wyobrażasz sobie, aby było inaczej. A właśnie taka elita jest najgorsza.. wystarczy popatrzeć na polityków ( o zgrozo! ), wielu aktorów itd... Byłam teraz w Kaziemierzu dolnym.. nie wpsomnę o liczbie bezdomniaków... ale tam małe psy na podwórkach to normalka... Quote
Ewanka Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 To wszystko prawda, u mnie goście (miejscowi) nadziwić się nie mogą, że ja mam psy w domu i za każdym razem udzielają mi rad, jak je przyzwyczajać do mieszkania na zewnątrz i nie mogą zrozumieć , że jak przychodzą do nas za jakiś czas, to psy ... znowu są w domu ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.