Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
red

Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.

Recommended Posts

Pani Joasiu, dziękuję, że Pani opiekuje się naszymi bidami, widać, że są szczęśliwe, nawet stare i schorowane stają się ożywione i chcą żyć, odpowiednie warunki wzmacniają ich fizycznie i psychicznie.
To dla P.Joasi i jej gromadki [IMG]http://i49.tinypic.com/2hdwvm0.gif[/IMG]

Share this post


Link to post
Share on other sites
czekam na wieści o Odynku :)

nie było mnie od wczoraj na dogo, myślałam nawet czy nie dzwonić do malibo, nie pytać czy dojechał :P no ale musiał dojechać

niech śpi sobie, odpoczywa i nie musi nawet młodnieć byle sie dobrze czuł i był bezpieczny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak, w ogłoszeniach chyba nie ma co pisać, że stare psy szukają miejsca gdzie spokojnie dokończą swój żywot !!!!!
Co się dzieje z psem, jak trafia w odpowiednie miejsce ???? Czasem dom to najlepsza terapia dla psa, żaden [sycholog itp, tylko rodzina, swój kąt i poczucie bezpieczeństwa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odyn jedzie jutro na diagnostykę z pania Joasią
A dziś cudem uratowałyśmy przed morbitalem tego biedaka z Obornik. To też staruszek, ale z wylewem.
[url]http://www.dogomania.pl/threads/176179-Staruszek-ze-skrAE-conAE-gA-A-wkAE-potrzebuje-deklaracji-no-pobyt-w-lecznicy-i-leczenie[/url]
zajrzyjcie, proszę, do Frania. Czekamy na info z kliniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odyn miał króciutki wątek, ale zamknęliśmy i teraz to jest też jego wątek :) chociaż nie ma go na pierwszej :roll:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczoraj dostałam info od pani Joasi o Odynie.
Otóż Odyn został dokładnie zdiagnozowany. Niestety, po badaniu bez znieczulenia w Auxilium był tak zestresowany, że ugryzł panią Joasię - nie rozerwał skóry, ale ramie spuchło:shake:
Pani Joasia mu to wybaczyła, ale obydwoje z panem doktorem przesyłają "pozdrowienia" wetowi, który naraził psa tak tak ogromny ból przy badaniu.
Odyn cierpi, stawy łokciowe sprawiają mu koszmarny ból, nie wolno było badać go klinicznie bez znieczulenia.
Zrobiono mu wszystkie możliwe badania, pobrano krew, zrobiono prześwietlenie cyfrowe stawów, biopsje guza na udzie.
Pomóc można mu tylko łagodząc ból, stawów nie da się w żaden sposób poprawić ani naprawić. I choć brzmi to strasznie, Odyn odczuje ulgę dopiero , kiedy one całkiem zesztywnieją. Pan doktor miała solidnie przemyśleć farmakoterapię.
Ogólne wyniki nie są najgorsze, wiek 12 lat tez raczej wątpliwy. Odyn nie jest, oczywiście młodzieniaszkiem, ale 12 lat raczej jeszcze nie przeżył, Dojechał z własnym Intestinalem, który mu ogromnie smakuje:) To pocieszajace.
Czekam na nr konta od pani Jowasi, żeby posłać pieniązki na weta i lekarstwa - Odyn dostał od pana doktora 50% znizkę na badania - bardzo dziękujemy panu doktorowi oraz pani Joasi za zaangazowanie i pomoc:loveu:
Mal, a moze Ty mi prześlesz nr konta? Pani Joasia ma bardzo mało czasu na internet.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='mru']Odyn miał króciutki wątek, ale zamknęliśmy i teraz to jest też jego wątek :) chociaż nie ma go na pierwszej :roll:[/QUOTE]
To chociaż zdjęcie Odynka poproszę ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
tu jest o Odynku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173916-Dwa-staruszki-owczarki-niem-juA-niepotrzebne-wyrzucone-na-A-mietnik-Radom?p=13725160&viewfull=1#post13725160[/URL]

a fotki dam jeszcze raz tu :)

[CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/nowe/16122009286.jpg[/IMG]

[IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Odyn/19122009289.jpg[/IMG]

[IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Odyn/19122009290.jpg[/IMG]

[IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/Odyn/19122009291.jpg[/IMG]
[/CENTER]

[SIZE=4][B]czy mogę prosić o dodanie Odyna do wątku oficjalnie? :lol:
[/B][/SIZE]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[B]Malibo[/B] - pw z danymi już wysłałam :)

Biedny Odynek, nacierpiał się chłopina w życiu :( Czy wiadomo co dokładnie mu dolega? Doraźnie pewnie pomógłby Rimadyl, ale jest bardzo drogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
fajnie, Odynek będzie na pierwszej to go więcej osób zobaczy :)

biedaczek kochany, musi być mu bardzo źle w życiu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlatego pisałam jedynie o doraźnym zastosowaniu Rimadylu ;) Kilka dni pewnie minie nim doktor coś wymyśli :(
A jak z diagnozą? Są konkrety?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Stawy łokciowe sa w stanie agonalnym. Zaraz dzwonie do pani Joasi, bo rozmawiałysmy, jak tylko wyszła z gabinetu.
Jak dostane na maila opisy, to wkleje
a moze pani Joasia wklei?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...