Andzike Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 UBOCZE napisał(a):Ale Balbinie dobrze...:lol: Czy szczyt bezczelności polega na tym, że nikt na stoliku nie położył czegoś miękkiego???:evil_lol: No właśnie też mi się tak wydaje, że na tym polega ten szczyt... ;) Quote
UBOCZE Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Ale Balbinie dobrze...:lol: Czy szczyt bezczelności polega na tym, że nikt na stoliku nie położył czegoś miękkiego???:evil_lol: Quote
Florentynka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 KONIEC Z MIĘKKIM RAZ NA ZAWSZE! Na stole i nie na stole. Koniec. Właśnie przed chwilą Gjalpo zamordował kolejną kanapę. Quote
Florentynka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Nie będę przepisywać, odsyłam do Łucji: http://www.dogomania.pl/threads/131791-Lucia-8-letnia-ma%C5%82a-sunia-z-wielkim-sercem.-MA-DOM-!!!?p=16118475&viewfull=1#post16118475 Quote
Romka Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 [quote name='Florentynka']Nie będę przepisywać, odsyłam do Łucji: http://www.dogomania.pl/threads/131791-Lucia-8-letnia-ma%C5%82a-sunia-z-wielkim-sercem.-MA-DOM-!!!?p=16118475&viewfull=1#post16118475 Od zawsze lubię Was czytać...zaraz mam dobry humor...:lol: Quote
Dzika_Figa Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Balbisia niechętnie dziś pozowała Ona gryzie ludzi! Wiedziałyście o tym? :diabloti: Quote
Romka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 [quote name='Dzika_Figa']Balbisia niechętnie dziś pozowała Ona gryzie ludzi! Wiedziałyście o tym? :diabloti: O rany,kogo pogryzła?Może kogoś,kogo trzeba było pogryżć? Quote
Dzika_Figa Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Wszystkich gryzie! Florentynkę, mnie, TŻ... a nawet przechodzącą Łucję! Odwraca się kółkami do góry i gryzie ;) Quote
Romka Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Wszystkich gryzie! Florentynkę, mnie, TŻ... a nawet przechodzącą Łucję! Odwraca się kółkami do góry i gryzie ;) Okropna ta nasza Balbinka...z tej strony jej nie znałyśmy...Dzika Figusko nie mam w fabryce emotikonów... Quote
Becia66 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Wszystkich gryzie! Florentynkę, mnie, TŻ... a nawet przechodzącą Łucję! Odwraca się kółkami do góry i gryzie ;) nie wierzę.....to chyba jakiś dowcip dnia Dzika_Figo. Quote
Dzika_Figa Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Becia66 napisał(a):nie wierzę.....to chyba jakiś dowcip dnia Dzika_Figo. Zamiast niedowierzać, racz lepiej zajrzeć na wątek Łucki, gdzie z narażeniem zycia wkleiłam zdjęcia Parówy Matki, którymi nikt się nie zainteresował. Balbina szczeka i gryzie i już. I potrafi szurać na Gjalpona. I z zazdrości je pomarańcze i mandarynki. Quote
Romka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Zamiast niedowierzać, racz lepiej zajrzeć na wątek Łucki, gdzie z narażeniem zycia wkleiłam zdjęcia Parówy Matki, którymi nikt się nie zainteresował. Balbina szczeka i gryzie i już. I potrafi szurać na Gjalpona. I z zazdrości je pomarańcze i mandarynki. Figusko,byłam widziałam już wczoraj ,a tam Matka Parówa w otoczeniu paróweczek,ale Balbina miłośnie patrzy na na Matkę Parówę więc nic podejrzanego nie zwietrzyłam...może to Łucka obrywa z zazdrości?A pomarańcze i mandarynki...łakomstwo Balbiny jest wielkie... Quote
Romka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Wątek szurania do Jego Wysokości i gryzienia można by rozwinąć bo jeśli to prawda,to chciałbym wiedzieć kiedy to się dzieje...i co na to Florentynka... Quote
Dzika_Figa Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Dziś na przykład naszurała na niego, jak siedziała sobie na fotelu a on przyszedł z nami ze spaceru. Kilka dni temu szurała w sprawie łużki drewnianej (a w łaściwie jej nędznego truchła), którą dostał do pogryzienia a ona mu zabrała. Florentynka w takich sytuacjach wyraża umiarkowane oburzenie i tłumaczy Balbinie, że tak nie wolno. Balbina super, tylko strasznie oporna na spacerowanie. Wyrzucona do ogrodu siedzi pod drzwiami i czeka, aż się ją wpuści z powrotem. Ale jutro ją z TŻ zabierzemy na spacer, nie ch sobie nie myśli. Quote
Romka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Czyli wszystko w normie,choć nasza Balbina mogłaby być rozsądniejsza bo oberwie od Jego Wysokości jak nic...;) Quote
luka1 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 to ja jeszcze raz pozwolę sobie na niegrzeczność i wtrącę mojego ulubionego psa z naszego sochaczewskiego schroniska. http://www.dogomania.pl/threads/105882-Sochaczew-Pajda-niezwyk%C5%82y-sk%C5%82adaniec-z-charakterem nie miejcie mi za złe, ale Pajda jest w kiepskim stanie psychicznym i muszę.... Quote
mamanabank Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Romka napisał(a):Czyli wszystko w normie,choć nasza Balbina mogłaby być rozsądniejsza bo oberwie od Jego Wysokości jak nic...;) Balbina to uparciuch jakich mało! Quote
Florentynka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Balbina od Jego Wysokości nie oberwie, on tolerancyjny. A parówa panoszy się okrutnie, zajmuje kanapy, fotele i psie poduchy i stamtąd na Gjalpona kłapie. A z tym gryzieniem to oczywiście Dzika_Figa bredzi. To znaczy owszem, Balbina gryzie, ale w zabawie. Jest rozkoszna! Wywala się kółkami do góry, wymachuje łapkami i obgryza. Morda jej się śmieje jak tylko się na nią popatrzy. Nieustannie słychać w domu cichy stukot - to Balbina ogonem stuka. O legowisko, kuchenną szafkę, podłogę. Ogon jest cały czas w robocie! Chyba jest zadowolona... Quote
mamanabank Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Och! Że jest zadowolona, nikt chyba nie ma wątpliwości! Ale czy Wy, czy Wy jesteście zadowoleni?!? Quote
Florentynka Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 MY? My jesteśmy od początku zakochani w cudownej naszej Balbinie! Jest absolutnie fantastyczna! Kochana, słodka, bezproblemowa suczka! Ja uwielbiam, jak Balbisia przychodzi rano do łóżka na małe przytulanie i szczeka i pożera mi kołdrę. I wszędzie za nami drepcze na tych łapach od wanny. I daje buzi i przytula się, ale najchętniej leży na wznak i nadstawia brzuszek do głaskania. A co najlepsze - lubią się z Łucją, pełna komitywa, parówkowy tandem, no prawdziwe psiapsiółki! BALBINA JEST FANTASTYCZNA I BARDZO JĄ KOCHAMY! Quote
Becia66 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Florentynka napisał(a): A co najlepsze - lubią się z Łucją, pełna komitywa, parówkowy tandem, no prawdziwe psiapsiółki! i to mnie cieszy najbardziej....:lol: Quote
Dzika_Figa Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Balbina spacery, a szczególnie ten ostatni wieczorny, postrzega jako karę. Trzeba ją wynosić na siłę, albo wywlekać na postronku i stosować obficie metodę wleczenia i pochwał i peanów, żeby ją skłonić do współpracy. Właśnie wróciłyśmy z takiego spaceru. Najpierw, jak się zorientowała, co się święci, usiłowała się przede mną schować za oparciem kanapy. Została jednak wydana przez Matkę. Jak się do niej zbliżyłam ze smyczą, to rozpłaszczyła się na kanapie jak naleśnik i wrosła w siedzisko. Musiałam ją siłą odrywać od tej kanapy (oczywiście ważyła dwa razy więcej niż zwykle) i wynosić na zewnątrz. Minę miała, jakbym ją wlokła na ścięcie. Postawiona na ziemi natychmiast próbowała stawiać bierny opór, ciągnąć do domu, wycofywać się z obroży i uciekać - wszystko to naraz. Przez pół ogrodu wlokłam ją jak kozę na postronku, dopiero potem zaczęła iść w miarę normalnie... W dzień Balbinę wypycha się do ogrodu, jak inne psy wychodzą. Należy tylko pilnować, żeby szpara w drzwiach nie była zbyt szeroka, bo parówa jest przegubowa i zadziwiająco szybka i do potrafi wrócić ryjem do środka zanim się całkiem wypchnie tył. Straszna z niej domatorka! EDIT: A po powrocie ze spaceru oczywiście natychmiast poszła do Florentynki się skarżyć, jak to strasznie skrzywdzili biednego psa! Quote
majuska Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 wywlekać na postronku i stosować obficie metodę wleczenia :crazyeye::crazyeye:...kto oddał psa do tego domu:mad::mad:..trzeba to zgłosić do jakiegoś pogotowia dla zwierząt, niech przyjadą z jakąś interewencją:razz::evil_lol: Ejjj, a po co ją właściwie wywlekacie wieczorem na siłę, może niech se leży na tej kanapie jak chce, jak zobaczy, że ją olewacie to się jej odmieni :) Quote
Dzika_Figa Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 A bo jak nie wywlekamy, to rano są kałuuuuże, niestety Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.