Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gosia właśnie też u nas jest kiszka, ze nie mamy z psami gdzie do ludzi wychodzić, ja tez chciałam z Koni ćwiczyć ale nie ma jak... ona jest super sunia do nas, ale wystarczy ktoś nowy i masakra.... nie mamy takiej możliwości.... żeby z psami jechać gdzies 20 km w jedną stronę nie damy rady, musiałby być jeszcze ktoś, ale nie ma.... A że pies drugi jest ważny, to fakt, Olek bardzo dużo zawdzięcza Pręguskowi, naladuje go w wielu sytuacjach, w których nie wiedział jak się zachowac wcześniej :)

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uważam, że trzeba pomyśleć poważnie o domowym tymczasie.

Koss - wpłata od Ciebie doszła trzy dni temu- już jest w rozliczeniu - 80 zł za VI, VII, VIII i IX - tyle, że deklarowałaś 25 zł/mc więc na wrzesień zostaje tylko 5 złotych

Posted

ja ma sunie , taką po przejściach , wzieliśmy ją od mysliwego kiedy miała dwa i pół miesiąca .... była za mała jak na ten wiek i bardzo przestraszona , z ranami po oparzeniach , z upalonymi wąsami , chudziuteńka z wielkim brzusiem pełnym robaków pierwszy spacer to dwa kroki za furtkę , dystans spacerów zwiększał się o parę kroków codziennie , póżniej robiła już kółeczko ale i tak jak przestraszyła się czegoś to potrafiła zrobić kupkę idąc , nawet nie przysiadając ... trudno było ... bałą się wszystkich odgłosów w domu , odkręcenia kranu , zamknięcia drzwi , bezpieczna czuła się tylko na rękach , spała tylko na nas wtulona w szyję jak niemowlę ...
pomalutku udało się nam ją wyprowadzić na prostą ...choć bywają chwile że cofa się w swoim strachu i nie można nic na to poradzić , wtedy znowu staje się takim przestraszonym maluchem ... ma już trzy lata , to wyżlica a potrafi wskoczyć na kolana i koniec , bo ona musi :)...
trudne jest życie z takimi psiakami , kiedy nie wiadomo co za chwilę się z nim stanie , czy się czegoś wystraszy , czy sobie o czymś złym przypomni...

Posted

Dada M jesli kojazysz kogos kto juz sie sprawdzil tak jak piszesz przy takim przypadku to bardzo proszę poszukaj tej osoby.. Trzeba cos działać, pytac.
Ja najchętniej wzielabym go do siebie na zawsze, ale niestety nie mam na to warunkow :( Ciezko bylo mi go zostawic w hotelu, chociaz nie byl to psiak ktory przychodzil na kolana i rozkladał brzuszek do myziania, to i tak bardzo łatwo jest go pokochac i przywiązać się. Olek ma w sobie takie cos, nie jest przeciez zadnym orginalnym , pieknym psiakiem, ale jest kochany..

Posted

koss, nie ma problemu, i tak dziękuję ze wysyłasz Olkowi comiesięczną deklaracje!

Napisałam do Gusi, troche opisałam sytuacje Olka, odpisała ze poczyta wątek i się odezwie.. :)

Posted

Dziewczyny, niestety musze zakonczyc moje comiesieczne deklaracje. Adoptowalam pewnego kawalera i czeka mnie sporo wydatkow- nie wydole po prostu.
Posle teraz na dniach te 50zl ktore obiecalam, potem bede starala sie jakos jednorazowo wspierac.

Posted

Obarczusiu Olek pewnie do Ciebie tam zaszczekał ;)

Furciaczku, no szkoda, ale rozumiem sytuacje. Pochwal się nowym towarzyszem :):) Dziękujemy za dotychczasową pomoc!

Teraz Olek ma tylko 230zł stałych deklaracji, trzeba cos zrobic bo liczba cały czas się zmniejsza, muisimy 'pozyskać' jakiś nowych deklarowiczów..

Posted

Zgadnijcie kto zamieszkał chwilowo na sallonach ;) ??

Karma Olusiowi jakoś na tydzień chyba wystarczy, wiem, że teraz idzie więcej, ale Olek dostaje nie 1 kubek jak kiedyś, ale 1,5, więc stąd szybciej ubywa... ale on to zjada i wcale nie tyje, więc mu zmniejszać porcji nie będę ...

Posted

magenka1 napisał(a):
mhm kto to mógłby być za szczęściarz :) czyżby taki malutki przystojniaczek Olek?


No może nie taki malutki, ale Aleksander :razz: zupełnie inny pies, zachowuje się normalnie, podchodzi, mieszka z Demonem- 1,5 rocznym huskim, Taszą husky, Saba labradorką i Rastim, ze wszystkimi się zgadza, a z Demonem to nawet kumple :-o

Julia jak dorwie kompa to napisze więcej, ale od razu było widac jak go do domu wprowadziłam na smyczy, że bardzo nie chce wyjść i domek to dla niego jedyne miejsce :cool3:
Tylko nie wiemy jak długo zostanie, myslę, ze poszukiwania dt, ale domowego powinny trwać :roll: i nie dlatego, że się Olka chcemy pozbyć absolutnie, ale dla Jego dobra ..

Posted

No nie :) Ciesze sie ze jest w domku, mam nadzieje ze nie siusia ani nic.. u mnie juz wtedy zakapowal o co chodzi ;) Zeby tylko nie rozdzieral jej szmatek przeroznych bo on chyba ma takie tendencje :) No i kanapy w spokoju niech zostawi hehe. ;) :D

O jedzonko poprosimy Dzika_Fige, moze teraz juz jakies dla doroslakow, co? Bo Olek juz nie szczylek ;)
Ja polecam tą,http://www.krakvet.pl/purina-chow-adult-lamb-rice-15kg-p-975.html
kupuje ją suczce wziętej ze schroniska, jest u dziadkow, chętnie je i ma fajny dosyc mocny zapach ;)
Witaminek Olusiowi juz raczej nie potrzeba, moze do tego kilka gryzaczkow zeby przebic 100zł zeby wysylka byla darmowa i juz.

Niech Olus nsie oswaja coraz bardziej, on na pewno teraz przeszczesliwy zer jest w domku :) Trzymam za niego kciuki.

Jesli ktos jeszcze pamięta, kojazy kogos z dogo kto zajmowal sie takimi psiakami, zabiera czasem na DT to musimy pisac i pytac moze cos się znajdzie..

Posted

Ach no i zapomniałam, to nie jest Aleksander:cool1:, chociaz tak by wynikało bo Olek hehe, pamiętam ze tak go nazwala chyba Emigrantka, od mojego imienia Ola, ale ja Olga jestem, to Oluś powinien Olgierd :evil_lol::evil_lol:

Posted

Hoho, no pięknie... Czyli jednak Olek musi w domu być w człowiekami, na psa podwórkowego się nie nadaje.
Jutro zakupię żarełko, może być z jagnięciną, czemu nie a następnym razem, jakiś inny smak, żeby nie było nudno.

Posted

Dzika Figo, juz zamówiłaś ?? Chciałabym Cię prosić żebyś zamówiła też dla mnie..... dla mojego Lobka taką samą jak dla Olgierda ;) ale nie wiem czy nie za późno....ja Ci pieniążki wyśle na konto za nią jak mi tylko podasz, bo ja nigdy nie zamawiałąm, a jedno z drugim by przyszło na hotel :)

Posted

no to dziś - 3 sierpnia- kupiłam Oleczkowi żarełko - 95 zł

Przyszło:

29/07/10 - kakaicezar - 40 zł
29/07/10 - Matrini77 - 50 zł
01/08/10 - Olalolaa - 30 zł

OBECNE SALDO: 379,5 złotych

czy coś pokręciłam z moim talentem matematycznym?

Posted

Serdecznie zapraszam wszystkie Olkowe ciotki na bazarek, z którego 50% zysków przeznaczam na Olka właśnie.
Lictujcie, agitujcie, podnoście, podbijajcie, żartujcie i róbcie co tylko chcecie, byleby zachęcić jak najwięcej osób do licytacji.

TUTAJ

Posted

rozliczenie uzupełnione, ale wyszło mi obecne saldo 365 zł.. i sprawdzam cały czas tak wychodzi to nie wiem kto dobrze policzył :D Dzika_Figo sprawdz tez na wszelki wypadek bo mamy roznice w swoich obliczeniach :P

Bazarek odwiedziłam i zalicytowałam, tez zapraszam wszystkich i dziękuje Fidze za wystawienie go tez dla Olusia:):) !!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...