KrystynaS Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Kaa Ty zdecyduj, rozdysponuj pozostałe pieniądze pomiędzy psy (lub przekaż jednemu), które tego najpilniej potrzebują. Jesteś na miejscu i najlepiej znasz sytuację. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 pieniążki na Ibisa doszły, dzięki Quote
KrystynaS Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Czy są jakieś nowe wieści od Czarnego i Kitki??? Nadal są w fundacji??? Czy Czarny lepiej się czuje, mniej kaszle, a może już w ogóle nie kaszle??? Quote
kaa Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 KrystynaS napisał(a):Czy są jakieś nowe wieści od Czarnego i Kitki??? Nadal są w fundacji??? Czy Czarny lepiej się czuje, mniej kaszle, a może już w ogóle nie kaszle??? Jutro Andrea będzie w naszym schronisku , więc wszystkiego się dowiemy z pierwszej ręki, jeśli chodzi o ich pobyt w fundacji to psiaki tam nadal przebywają . Quote
kaa Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 No to wieści od psiaków. Czarny czuje się lepiej, kaszle bardzo sporadycznie , jest pod stałą opieką weterynarza, z badań kontrolnych jakie miał robione razem z Kitką wszystkie wyszły w normie. Niestety , po gruntownym przebadaniu Kitki , okazało się że ona również choruje na serce. Oba psiaki są skazane na leki do końca życia. :( Andrea oba psiaki wychwalała , że są bardzo grzeczne, przyjazne , niekłopotliwe, dopominają się pieszczot, zwracają na siebie uwagę i są ze sobą bardzo zżyte . Powiedziała że ze względu na sytuację że oba psy chorują , leczenie ich jest drogie , być może zostaną w fundacji na stałe . Będzie nadal ich ogłaszać i szukać domu , ale jeśli nie znajdą , zostaną stałymi psami fundacyjnymi. Andrea nie chce psów rozdzielać i szukać im osobnych domów , być może wtedy domy by znalazły, ale według niej są za bardzo ze sobą zżyte. Quote
Monika z Katowic Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Mizianko na odległość dla Kitki i Czarnego. Tak czy siak - myślę, że kochane psiaczki mają dobre życie i dobrą opiekę. :) A jakieś fotki będą???? Quote
zachary Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Oooo, cudne podejście Andrei do naszych psiaków.Tak, razem na pewno mają poczucie bezpieczeństwa i stabilności sytuacji.To dla nich ważne.A to,że oba muszą być stale leczone do końca życia, faktycznie może być zbyt dużym obciążeniem dla jednego domku......Warunki mają super.Pogłaskać też jest komu, a że nie będą we własnym ogródku, tylko fundacyjnym, no cóż....Nie wiadomo, czy w tym własnym byłyby tak zadbane, więc nie ma co marudzić.Utrzymanie ich w hoteliku plus stałe leczenie, to naprawdę duży wydatek i nie wiadomo, czy na ten wydatek miałyby u nas kasę do końca swoich dni?..... Quote
kaa Posted February 28, 2011 Author Posted February 28, 2011 Monika z Katowic napisał(a):Mizianko na odległość dla Kitki i Czarnego. Tak czy siak - myślę, że kochane psiaczki mają dobre życie i dobrą opiekę. :) A jakieś fotki będą???? Myślę że tak, bo od czasu do czasu psy mają robione zdjęcia , ale pojęcia zielonego nie mam kiedy , myślę że za dłuższy czas raczej. Quote
KrystynaS Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Dobrze, że Andrea podjęła taką decyzję, rozdzielenie ich mogłoby odbić się niekorzystnie na ich i tak słabym zdrowiu. Cieszę się, że Czarny czuje się lepiej :loveu: Kitka to starsza suczka, więc już też zaczyna niedomagać. Tak miło byłoby zobaczyć te kochane mordki, poczekamy i się doczekamy. Quote
Monika z Katowic Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Jestem bardzo ciekawa, jak toczą się losy Czarnego i Kitki? Co u nich? Już maj - trzy miesiące temu miały być aktualne fotki... Quote
kaa Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Dowiem się przy kolejnej wizycie Andrei i napiszę . Quote
Mani2000 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 kaa napisał(a):Dowiem się przy kolejnej wizycie Andrei i napiszę . czekamy:)(znaki) Quote
TERESA BORCZ Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Nareszcie się odważyłam wejść na watek psinków, bałam się że coś nie tak, widać ten kaszlek od serca, mam takie psiki i podawałam vetmedin a ponieważ były to (i są dalej) staruszki kaszelek był no i od czasu do czasu podawać trzeba furosemid na odwodnienie, z czasem pojawia się zbyt wiele płynu w płucach, super że są i będa razem!!!!!! Quote
Pianka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 U psiaków wszystko w porządku. Są u Andrei cały czas, nikt na razie sie po nich nie zgłasza, a Andrea nie odda ich osobno. Andrea zaprosiła Justyne i Anie do siebie, także pewnie za jakiś czas sie do niej wybiorą i zrobią fotki, bo Andrea ma tyle psów, że nie starcza jej czasu na robienie nowych fotek. Quote
kaa Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Pianka napisał(a):U psiaków wszystko w porządku. Są u Andrei cały czas, nikt na razie sie po nich nie zgłasza, a Andrea nie odda ich osobno. Andrea zaprosiła Justyne i Anie do siebie, także pewnie za jakiś czas sie do niej wybiorą i zrobią fotki, bo Andrea ma tyle psów, że nie starcza jej czasu na robienie nowych fotek. Dzięki :) , ubiegłaś mnie. Quote
KrystynaS Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Czyli Czarny i Kitka są razem nadal w fundacji pod opieką Andrei. Jak ich zdrowie może wiecie, jak z sercem Czarnego. Pamiętam o nich i zawsze czekam na nowe wieści. Quote
kaa Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 KrystynaS napisał(a):Czyli Czarny i Kitka są razem nadal w fundacji pod opieką Andrei. Jak ich zdrowie może wiecie, jak z sercem Czarnego. Pamiętam o nich i zawsze czekam na nowe wieści. Tak psiaki są razem , nadal u Andrei. Wiemy co u nich. Andrea ich chwali że są bardzo grzeczne , nie sprawiają żadnych problemów i bardzo lubi tą psią parę . Czarny i Kitka leki na serce muszą brać do końca życia, w tej kwestii już nic się nie zmieni. Na razie nie ma jakichś zaostrzeń choroby. Dziewczyny wybierają się do Andrei , więc poproszę żeby same z pierwszej ręki napisały co u nich. No i zdjęcia wtedy też będą. Quote
TERESA BORCZ Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Wiadomości i tak dobre, a skoro znalazła się opieka u Andrei i co ważne bez rozdzielania to i może domek się kiedyś odpowiedni dla dwojga znajdzie, ja już na dogo zaczynam wierzyć w cuda, ale i cudom trzeba dać nieco czasu!! Quote
zachary Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Dobrze mówisz Teresko, psiuńki są razem, w dobrych warunkach, nie ma co narzekać.A ciotki swoje deklaracje przekazały innym biedakom i też jest korzyść. Jak co i rusz w TVN UWAGA oglądam horrory, które ludzie fundują u nas pieskom/choćby wczoraj ....zagłodzona, staruszka onkowata umierała z głodu i pragnienia na posesji "normalnego" człowieka, to....myślę, ze nasze tłuściochy mają się miodzio u Andrei. Quote
Mani2000 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 wątek zagłodzonej suni z uwagi: http://www.dogomania.pl/threads/208768-Zagłodził-psa-na-ŚMIERĆ!!!!!-Bo-jest-chory-i-stary-i-powienien-już-nie-żyć! gnojek...... Quote
wojtuś Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 I ja zaglądam do Kitki i Czarnego :) Dzięki tym Psiakom zdecydowałem się zapisać na Dogo;) Quote
Mani2000 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Dlaczego na wątku schroniska pisze ze oni mają dom? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.