Od-Nowa Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Rudzia ma kilka bazarków chyba. trzeba zaglądnąć w Jej panel. chyba,że się pokończyły... na bieżąco nie jestem przez te remonty. moje bazarki się pokończyły ale mam już super fanty na nowy ;-) tylko czekam aż się remonty skończą!! Quote
erka Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Tumlinki już robią postępy . O mamuśce , to nawet nie mówię, bo ona już zupełnie kanapowa sunia, dopomina się o pieszczoty, wpycha na kolana , na smyczy też bardzo ładnie chodzi. Linkę trzeba jeszcze gonić po mieszkaniu, jak chce się jej zapiąć smycz, ale jak już wyjdzie, to nawet idzie na tej smyczce. W domu bardzo ładnie bawi się z psami i szaleje, ludzi jeszce troszkę się boi, ale już jest wielka zmiana. Dzisiaj też rozmawiałam z panią z hotelu. Z Tumciem też coraz lepiej. Jak jeszcze niedawno tam byłam, to siedział wciśnięty za wersalką, bawił sie tylko zabawkami, jak nikogo nie bylo w pokoju, bał się wychodzić na zewnątrz. Teraz już podobno siedzi na wersalce, wychodzi na dwór, jak go się zawoła, wraca. Bardzo się przymila do dużego, starego Samika, rezydenta w hotelu, ale ten nie chce się ze szczeniorem spoufalać. Bawił się też ładnie z Taro, jak ten byl jeszcze w hotelu. Natomiast dzisiaj przyszedł do hotelu 4-mies. beagle i pani chciała go dać do mieszaknia, tam , gdzie jest Tumcio, to ten podobno podniósł taki histeryczny wrzask i darł się parę minut. Nawet nie chciał patrzeć w stronę tamtego szczeniaka. Chyba bał się konkurencji:) Quote
Od-Nowa Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 jeszcze jedna Lineczka Tumcio,walczy o swoje :-) Quote
Od-Nowa Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 nie udało mi się załatwić nic by wykorzystać jutrzejszy transport. kompletna porażka... :-( Quote
ewelinka_m Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 właśnie wróciłam od p.Ani. Linka zaszczepiona dziś została pierwszy raz...u weta była bardzo dzielna, chociaż serduszko wyskoczyć jej z nerwów chciało zniosła wszystko suuper! oprócz tego leży sobie na łóżeczku jak księżniczka :) jest już dużo lepiej, ośmieliła się trochę! jutro podejdę do p.ani z aparatem więc postaram się porobić trochę nowych zdjęć ;) mamusia Tumcia jak pisała erka jest genialnym psem...pieszczocha straszna, odejść dzis ode mnie nie chciała ciągle tylko głaskać i głaskać:) Quote
erka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 A najlepiej by było, jak by się znalazły od razu domki stałe. Szczeniorki już mogą iśc do adopcji, jeszcze trochę boją sie obcych, ale myslę,że w dobrych domkach szybko by sie odnalazły. Dla mamuski dobrze by bylo znaleźć dom z ogrodem, bo co prawda w mieszkaniu jest bardzo czysta, cicha, ale na spacerkach bardzo obszczekuje wszytskich, samochody, ptaszki, ludzi. Wydaje jej się,że tak trzeba, bo potem jest cała dumna z siebie. Może mozna ja tego oduczyc. Quote
Od-Nowa Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 jest duży odzew w sprawie szczeniorka wynalezionego na wsi przez Rudzie-Biance. będzie polecać Tumliniaki :-) w końcu są nawet podobne do siebie!! Quote
Rudzia-Bianca Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Lineczka może jechać do pani Gabrysi w Krakowie na tymczas, od już . Musimy jeszcze tylko dogadać się z Erką dokładnie jak to zorganizować . Tu są namiary na panią Gabrysię - ja przez łańcuchowego szczeniora nie mam czasu na nic ( Erko i Ciotki ja Was podziwiam , nie wiem jak Wy to ogarniacie wszystko , bo ja zaczynam się gubic juz po kilkunastu godzinach nad koordynacją tego wszystkiego ) . http://www.swiatlo-dla-zwierzat.pl.tl trzeba wejść w kontakty i znaleźć numer do pani Gabrysi Quote
agnieszka24 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Dziewczyny w poniedziałek TZ tuli będzie jechał z Wawy do Krakowa, może zapytać czy nie dałby rady zabrać Lineczki? tutaj link do watku http://www.dogomania.pl/threads/173765-TARNA-W-4-psiaki-koA-i-rodzina-potrzebujAE-pomocy-bieda-aA-piszczy/page51. Jest tam podany telefon do tuli, może przedzwonić i zapytać jej czy mogli by pomóc w transporcie? Quote
erka Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Jeżeli nic się nie zmieniło, to Rudzia-Bianca ma przyjechać z p.Gabrysią po Lineczkę! /nawet nie można sie teraz ucieszyć widocznie/. Ale gdyby to było nieaktualne, to będziemy szukac innego rozwiązania. Quote
ewelinka_m Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Rudzia jeślibyście nie mogły trafić czy coś...to dzwoń ;);) /664 049 969-mój nr/ Quote
Rudzia-Bianca Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Aktualne aktualne , za nic się nie da tajemnicy dochować :) Wyjeżdżamy ok 11 z Krakowa , prosze na pw telefon do kogoś w Kielcach kto mnie popilotuje gdybyś Ty nie mogła Erko i adres pani Ani :) Musiałby straszliwy śnieg spaść żebyśmy nie przyjechały . No Lineczko szykuj się na jazdę ze mną :) Quote
Rudzia-Bianca Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 ewelinka_m napisał(a):Rudzia jeślibyście nie mogły trafić czy coś...to dzwoń ;);) /664 049 969-mój nr/ Czytasz w moich myślach . Jasne ze będę dzwonić bo Kielc nie znam nawet nie znam adresu pani Ani . z wrażenia nie dopytałam Erki . Do mnie 602 709 383 Quote
ewelinka_m Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 już wysyłam adres do p.ani na pw...;) Quote
erka Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Tumcio dalej w hotelu, 15 zł za dobę pani sobie życzy. Trzeba szybko szukać domku, bo szkoda kasy. Quote
Od-Nowa Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 może jeszcze jakiś tymczas się znajdzie z odpowiedzi o małego od Rudzi :-) a ja zobaczę Tumlinkę na początku grudnia :-) Quote
Rudzia-Bianca Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Tania może napisz do tej pani Weroniki co mi maila prześłałaś , ona jest z Krakowa , ale nic wiecej mi nie napisala . Jakby Ci się udało jakoś z nią zgadać możemy jutro 2 szczeniorki zabrać, ja juz dzis nie dam rady a przed chwilą dopiero odczytałam jej maila że jest z Krakowa .Może Ci się uda z nią nawet rano skontaktować , my wyjeżdżamy jak pisałam ok. 11.00 więc nawet na miejscu możemy się dowiedzieć ze mamy 2 maluchy zabrać . Jedzie na 3 więc sobie poradzimy na wszelki wypadek weźmiemy 2 transporterki :) Telefon do mnie macie jakby co :) Quote
Od-Nowa Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 napisałam do tej Pani :-) mam nadzieję,że się uda!! Quote
Rudzia-Bianca Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Ja też bym chiała :) zawsze co 2 szczeniorki w aucie to nie 1 wieksza frajda :) Tania pilotuj to prosze w razie czego nawet na miejscu mozemy sie dowiedziec , ba nawet wrocic sie mozemy jakby trzeba bylo :) Quote
Od-Nowa Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 cuda się zdarzają!!!!! jutro i Linka i Tumcio jadą do domów tymczasowych w Krakowie :-) :-) :-) :-) bardzo potrzebne kciukiiiiiiiiiii!!!!! a to wszystko dzięki rabanowi jaki narobił dzielny Franciszek z łańcucha ;-) wróżę mu wielką przyszłość!! nie dość,że spryciaż załatwił sobie najlepszy tymzas pod słońcem u Dobci to jeszcze kieleckim kolegom!! noc cudów ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.