diuna_wro Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Te nóżki wyglądają jak z plasteliny. Od razu widać, ze coś z nimi nie tak. A jak z siusianiem? Naciskacie jej brzuszek czy się ulewa? Kolor i zapach moczu jest normalny? Quote
Lajla Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Jeju ona jest cudowna jest przepiekna ciagle o niej mysle, zakochałam sie i tyle. Mam nadzieje ze wsyztsko sie ułozy jak chcemy!!!!!! Quote
Evelka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 diuna_wro napisał(a):Te nóżki wyglądają jak z plasteliny. Od razu widać, ze coś z nimi nie tak. A jak z siusianiem? Naciskacie jej brzuszek czy się ulewa? Kolor i zapach moczu jest normalny? Tak, niestety od razu rzuca się to w oczy:-( Co do siusiania to generalnie ją naciskamy, żeby nie było problemów, ale jeśli nie zdążymy albo coś to się jej wylewa (najczęściej wtedy jak leży), ale całość "na raz", a nie po kropelce. Kolor i zapach w normie. A Iskierka faktycznie wygląda czasem jak nietoperz, zwłaszcza jak wyszczerza jeszcze swoje małe ząbki "w uśmiechu":evil_lol: Lajla - bardzo się cieszę, że zainteresowałaś się losem Iskierki i że tak nam pomagasz:) Dziękujemy:calus: Quote
Divi Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Maleńka jest cudna, ehh tylko martwi mnie co z nia będzie bidulką, jak to wszystko dalej sie potoczy. Quote
Evelka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 Ja też się martwię... Ale najważniejsze, żeby udało się spróbować pomóc Iskierce na wszystkie możliwe sposoby, wykorzystać wszystkie szanse... Mam nadzieję, że to pomoże. Że Iskierka będzie w stanie chociaż w miarę normalnie żyć... W zasadzie to innej opcji w ogóle nie dopuszczam do myśli. Dziękuję, że tu jesteście i nam pomagacie. Bez Was nie dalibyśmy rady. Quote
kas999 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Evelka to my przede wszystkim dziękujemy Tobie za opiekowanie się Iskierką. Lajla ja też się zakochałam :) Quote
sonikowa Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 CIOTKI, BŁAGAM 0 POMOC: Suka kaukazka, przejechana traktorem, przy niej 2 tygodniowe szczeniaki. Dziewczyny ja odebrały od własciciela, ale potrzebne wsparcie na weta. Zajrzyjcie chociaz: http://www.dogomania.pl/threads/176806-ALARM-ChcAE-ZASTRZELIAE-kaukazkAE-sAE-teA-szczeniaki-RATUJMY-JE-potrzebne-deklaracje?p=13844997#post13844997 Quote
fizia Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Już zabieram się za bazarek z rzeczami od Evelki - jak tylko będzie, to wrzucę link Mała jest prześliczna!! Quote
fizia Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Proszę bardzo :) http://www.dogomania.pl/threads/177197-PA-yta-Mozarta-ksiAE-A-ki-odblaskowe-breloczki-biA-uteria-coA-do-domu-do-koA-ca-lutego?p=13845583#post13845583 Quote
Lajla Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Kochani są dyplomy zarówno wersja internetowa jak i materialna :)) Zaraz wszystko wstawie i oddaje sprawe Diviii !!!!! Quote
Evelka Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Jesteś Wielka Lajla! Bardzo dziękujemy!:calus::Rose: Quote
Divi Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Podnosze, kurde coś tu ucichło, a pieniążki dla psinki potrzebne. Quote
Evelka Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Faktycznie coś ucichło u Iskierki... Ale mam nowe wieści, więc mam nadzieję, że zaraz znowu się "ruszy" :wink: Zatem dzwoniła dziś do mnie tamb! Wizyta u dr Wrzoska umówiona na 21 I, godz.15 (znaczy się nie ma konkretnej godziny, ale pan dr zaczyna dyżur o 15, więc na tą godzinę planujemy tam dotrzeć). Koszt konsultacji to 100 zł... Ewentualne dodatkowe zdjęcie rtg na miejscu to kolejne 80 zł... Jeśli po zbadaniu okaże się, że Iskierka mogłaby się kwalifikować do operacji to trzeba by robić rezonans, który dla dużego psa kosztuje 800 zł (dla ważącej ok. 2,5 kg Iskierki na pewno mniej, ale nie wiem jeszcze ile dokładnie), a operacja to ok.1000 zł... Ale o tym na razie nie myślę, bo w ogóle nie wiadomo co powie doktor Wrzosek! Teraz najważniejsze jest, żebyśmy uzbierali pieniążki na koszt konsultacji i ewentualnego zdjęcia! U nas niestety totalny brak kasy..:-( Czy Ktoś mógłby jeszcze pomóc Iskierce?! Bylibyśmy ogromnie wdzięczni! Wykorzystajmy tą szansę, którą dostała Maleńka! Aha, i pan dr mówił jeszcze, że można Mu przesłać wcześniej mailem zdjęcie rtg, które się już ma! U mnie niestety nawalił odtwarzacz CD, ale postaram się jutro dołapać jakiś sprawny komputer i wysłać Mu to:) Może już coś będzie wiadomo. Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Jeśli chodzi o RTG, to jeśli ja pójdę sama z psem na prześwietlenie, to będzie ono darmowe.. co wy na to? Dowolna ilość zdjęć. Jak nie na uczelni, to u mojego kolegi weta, który ma najlepszy cyfrowy RTG jaki znam;) To byłby taki malusi przekręt, ale cii..:) Quote
Evelka Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Co my na to? Przecież to rewelacyjna propozycja!:multi: Ogromnie się cieszymy, bardzo dziękujemy i trzymamy kciuki, żeby wszystko wypaliło!;):) Naa jesteś wspaniała:loveu: Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Ciągle trzymam kciuki za Iskierkę, wierzę, że dostanie swoją szansę;) Molly niestety została jej pozbawiona.. ale jeden pies szansy nie otrzymuje, by wiele, wiele innych ją dostało. Iskierko, los uśmiechnie się do Ciebie:) Quote
sonikowa Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Evelka napisał(a): Naa jesteś wspaniała:loveu: Mówiłam, że Naa sprawia cuda :-) Quote
diuna_wro Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Stówka ... sporo. A dr wie, że to bezdomniaczek? Ja wtedy chyba zostałam przyjęta po kosztach, z tego właśnie względu. Quote
Asior Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 100 za bezdomniaka?? To strasznie dużo :roll: Ciekawe ile w takim razie bierze za psy "domowe".... Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Żadne cuda, studiuje to korzystam;) Wolę nie liczyć usług, które sobie "zażyczyłam" za darmo u wetów, bo w przyszłości chyba bym musiała pracować i oddawać im całą wypłatę:D p.s. mogę spróbować porozmawiać z dr Wrzoskiem o cenie tej wizyty, co wy na to? Quote
irenaka Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 NaamahsChild napisał(a):Żadne cuda, studiuje to korzystam;) Wolę nie liczyć usług, które sobie "zażyczyłam" za darmo u wetów, bo w przyszłości chyba bym musiała pracować i oddawać im całą wypłatę:D Albo w naturze;). Quote
NaamahsChild Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 irenaka napisał(a):Albo w naturze;). Czasem jak słyszę odpowiedź: "Hm.. pomyślimy jak się rozliczymy" to myślę podobnie;) Quote
diuna_wro Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 wiesz Naa, poznałam Cię osobiście i gdybym była facetem to bym Ci za darmo wszystkie cuda techniki weterynaryjnej udostępniła, byś choć w promilu oddała mi swą "naturę" za owe przysługi:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.