Katcherine Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 :shocked!: on jest jak Paluchowy Gwozdzik...doddy wiesz o kim pisze....Przebadaj go blagam...w razie co to jestesmy w kontakcie. z niecierpliwoscia czekam na zdjecia... Quote
lavinia Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 nr konta do wpłat na niuniusia 45 1140 2004 0000 3102 3488 3840 Alicja Smith koniecznie z dopiskiem " na Wiktora" Quote
doddy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Specjalnie dla ciotki Katechrine Wiktor vel Gwoździk: Quote
Blondella Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Już odzyskał ten błysk w oku:great: Nie przypomina już tej bidy wtulonej żałośnie w towarzysza niedoli. Chyba wie, że teraz to już może być tylko lepiej... Quote
doddy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ja też sie przypatrywał czy to on :mdrmed: Ale go porównałam i to chyba ten. Też robi takiego charakterystycznego garba. Quote
Aleksandra_B Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ależ cudeńko... Wpłacę troszkę pieniążka ale w przelewie muszę wpisać adres, czy mogę prosić o dokładniejsze dane? Quote
asiuniap Posted December 28, 2005 Author Posted December 28, 2005 Legion zamorduję :morning: Choc wczoraj przeżyłam chwilę grozy, jak Alina jadąc samochodem zaczęła mi go opisywać, że taki malutki :shocked!: chudziutki, ale na szczęśćie jej TZ zaraz naprostował, że wcalenie malutki tylko ciut za kolana, uff:great: Doddy wysłałam Ci smsa, odebrałaś? Proszę niech wet go zbada dokładnie, odpchli i odrobaczy. Aha i jeszcze jedna prośba. Jak Wiktor dogaduje się z innymi psami i czy lubi małe (ok. 4 letnie) dzieci??? Chyba trzeba będzie zrobić sesję z jakimś dzieckiem :eggface: Quote
doddy Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Haaaa a skąd ja dzieci wytrzasnę :mdrmed: Jeszcze się nie dorobiłam :evilbat: i na razie nie zamierzam. Predzej lavinia będzie mieć :HUT012: Weterynarz był ale rano. Do tego czasu wiadomości nie dostałam. Teraz to już po wszystkim. Szkoda, bo miałby chociaż darmową wizytę bo wet akurat do mojej Breny przyszedł. Ale chłopaka odpchlimy i odrobaczymy. Na razie Wiktor reaguje na Reksio :dog: Co do psów i kotów. Ogólnie jest ok ale on się zwierząt boi. My akurat mamy takie zwierzątka co wogóle maja w nosie nowych lokatorów i nawet nie raczą sie przywitać. Wiktor w każdym razie agresją na psy nie reaguje. Wiktorek wogóle to śpi w łóżku. Kolejny łóżkowy pies w naszym przybytku :multi: Quote
Aganiok Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Wiktorek wogóle to śpi w łóżku. Kolejny łóżkowy pies w naszym przybytku :multi:[/quote] No co...musi się wygrzać i wyleżeć na miękim po schroniskowych "atrakcjach" :-) Quote
asiuniap Posted December 28, 2005 Author Posted December 28, 2005 Łojeżu zdjęcie mi się nie otwiera :sadCyber: . Mniemam, że leży na nim pod kołderką i na podusi Quote
irma Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 o rany on ma takie samo spojrzenie jak Lotnik jest COŚ w oczach psów, które dobrze wiedzą co to schronisko COŚ - takie nieme pytanie "i co dalej, co ze mną będzie, pokochasz mnie czy wyrzucisz, a może pomożesz znaleźć miejsce na tej planecie wśród ludzi" i to COŚ natychmiast uruchamia we mnie instynkt niesienia pomocy hej, psiaku teraz to już tylko może byc lepiej Quote
irma Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 shreki napisał(a)::x-mas: Jeszcze niebardzawo umiem się na tym forum poruszać,ale może z czasem.Hej jestem Ola z Białegostoku,mam 27 lat i jestem człowiekiem prezydenta,zajmuję się organizacjami pozarządowymi.Mam nadzieję,że Wiktor niedługo będzie naszym przyjacielem.Będzie mógł wtulać pyszczek pod moją pachę, a ja mu potrę uszy.Wiktor jest piękny,chyba się zakochałam,serce mi wali.Ola Ola bierz go jak najszybciej - nikt nie będzie Cię kochał tak mocno i wiernie jak pies i to jeszcze pies po przejściach schroniskowych szkoda każdego dnia - każdy dzień bez Wiktora-Reksia to dzień stracony Quote
Aleksandra_B Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ola, bierz psiaka, on tak potrzebuje ciepła i miłości... Quote
AgaG Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Ja też się przyłączam do tego trzymania kciuków. A ten pies będzie kochał nową pańcię na zabój ! Quote
asiuniap Posted December 28, 2005 Author Posted December 28, 2005 Jak tam Wiktorek się sprawuje??? Witaj shreki. Cieszę się, że się zalogowałaś :lol: Quote
lavinia Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 adres do wpłat Alicja Smith Fiołka 13 05-092 Łomianki Quote
asiuniap Posted December 29, 2005 Author Posted December 29, 2005 Wiktor do góry. Co słyyyyyychaaaaaaać u nieeeeego? Quote
doddy Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 A co słychać. Wiktor spi w łóżku. Jak mu sie nie pozwala na podusi to śpi w nogach. Na spacerki wychodzi bez smyczy i się świetnie pilnuje. Na dworze zachowuje sie jak szczeniaczek i ogólnie jest sympatyczny chłopczyk. I ma wieeelki apetyt. Quote
asiuniap Posted December 29, 2005 Author Posted December 29, 2005 Cieszę się. A rozwolnienia nie ma już? I jak z innymi psami się dogaduje, dalej się ich boi czy już jest lepiej? Potrzebuję odp. na te pytania ;) Doddy sprawdź w książeczce, czy był szczepiony na wściekliznę? Miał być. Aha, kaszle jeszcze? Quote
doddy Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Kaszle sporadycznie, książeczki nie ma z tego co pamiętam. Ma chipa za to :cool1: Z psami jest ok bo nasze go nie zaczepiają. Na razie startuje do kota. Rozwolnienia nie ma. Ide obaczyc czy ma ksiażeczke w swoich papiurkach. Quote
doddy Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Książeczki brak. Jest jedynie zapisek, że był szczepiony 11.11.2005 w kierunku wścieklizny. Potwierdzenia jednak na ten fakt brak. Quote
asiuniap Posted December 29, 2005 Author Posted December 29, 2005 :shake: Miała być książeczka :mad: Chipa ma :multi: A jak startuje do kota, pozytywnie czy niezabałdzo ?:grab: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.