Jump to content
Dogomania

Trzy lata na sznurku - Kazan szuka domu ma dom, bardzo fajny!


Recommended Posts

Posted

Kazan mieszkał w Dąbrowie Górniczej, w jednej z dzielnic.Od szczeniaka był na sznurku, bo ogrodzenie liche i pies wybiegał na ulice. Przy budzie wiatrem podszytej. Kiedy po otrzymaniu maila o jego istnieniu pojechałam tam, był upał, pies biegał na tyle, na ile sznurek pozwolił w pyle, nie miał nawet miski z wodą.
Po rozmowie z włascicielką wydawało sie że doszłyśmy do porozumienia.
Kazan miał miec kojec, zadaszenie i jedzenie oraz picie. Po miesiącu dostałam kolejnego maila, z którego wynikało, że znów wszystko po staremu. Na miejscu okazało się, ze nic sie nie zmieniło i nie ma szans na zmianę. Nie było jednak gdzie psiaka zabrać. Kiedy popsuła się pogoda, pojechałam, zabrałam psa od budy, z błota, oczywiscie ani śladu miski. Oddali go jak zawadzający mebel. Teraz Kazan jest w hotelu przy katowickim schronisku. Nie umie chodzić na smyczy, bo przy budzie chodził w kółko. Potrzebuje ruchu, bo przy budzie nie miał jak sie wybiegac. Jest jednak pogodnym, przyjaznym ludziom psiakiem, kotów raczej nie goni, moze być z dziećmi powyżej 6 lat. Nie musi mieszkac w poduchach, wystarczy mu sucha ciepła buda bez łańcucha, miska z jedzeniem i piciem i przede wszystkim dobry człowiek. Trzeba mu znaleźć dom.

  • Replies 127
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kazan jest średnim psem. Ma ok. 80 cm długości od nosa do nasady ogona, 45 cm wysokości. Sierść ma półdługą, miękką.
Tak mieszkał:


ale jest mimo wszystko przyjazny

Posted

Dlaczego nie zlozylyscie doniesienia do prokuratury o znecanie sie nad zwierzetami, to sa sytuacje ktore powinni byc naglasniane, i byc edukacja i nauczka dla innych, ze zwierze nie jest rzecza, ze taki czyn podlega ukaraniu. :angryy: Po to jestesmy, po to powstala organizacje.

Posted

Ale ten los i tego i innego psiaka musi się zmienić. Nie teraz , nie w tej chwili ale kiedyś? Musi tylko jak? Sama do siebie juz gadam, bo widzę co się dzieje w szkołach, co się dzieje w sercach dzieci.... Kompletnie nic!!! Pustka i znieczulica:-(:-(:-( Zachęcam koleżanki z pracy aby swoim dzieciom zaszczepiły poczucie obowiązku nad zwierzetami, daję im gotowe materiały i co? I nic:-(:-(:-(:-(

Posted

Ihabe te jednostki ( wyjatki) takie jak Ty w szkolach zdarzaja sie coraz czesciej. Statystycznie na dogo tez nas jest garstka, ale kropla drazy skale.
Musimy w to wierzyc inaczej nasza walka nie miala by sensu. :shake:

Posted

ihabe ja mojej córci (3 latka) już zaszczepiłam miłość do zwierząt i często ze mną zdjęcia psów na dogo ogląda a jak jakiś chory to mówi jaki biedny piesek,oczywiście wszystkie chciałaby mieć w domku,moja Mamusia też była psiarą chociaż teraz za nic się do tego nie przyzna hehe,trzeba dzieci uczyć od małego,moja córcia na pewno za ileś tam lat będzie na dogomanii siedziała :loveu::multi::loveu:

Posted

Wiem, że musimy walczyć i nie poddaję się:loveu:
Mój dzieciak 4 latka jeździ z nami zawozić pieski i do Cichego Kąta pieski wyprowadzać i wszystkim w przedszkolu chwali się, że ma 3 pieski:loveu::loveu:

Posted

Dotarłem tutaj. Porobię ogłoszenia do powieszenia i oplakatuję Bytom i okolice.
Poproszę o pomoc, ludzi na miejscu. Może ktoś z bytomskich dogomaniaków czyta ten wątek choć nie pisze a może pomóc w ogłaszaniu Kazanka to zapraszam do współpracy, spójrzcie na zdjęcia chyba sobie chłopak zasłużył

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...