maciaszek Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Jotko, byłam dziś w schronie. Kazan rzeczywiście jest podejrzany o kk. Dostaje leki. Jak się nie polepszy, dostanie silniejsze. Widziałam go, bo robiłam mu zdjęcia (wrzuciłam go na obie stronki schroniskowe). Nie wygląda źle. Zakaszlał raz. Nie ma wydzieliny z nosa. Powinien szybko dojść do siebie. Quote
jotka Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 We wtorek spróbuję go wyadoptować w stanie aktualnym. Może się uda, dom byłby w Ogrodzieńcu. trzymajcie kciuki. Maciaszku, dziekuję za informację, ja mam naprawdę problemy z czasem. Quote
malawaszka Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 oby się udało - zdrowiej szybciutko piesku :kciuki: Quote
__Lara Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 biedny psiunio :( oby mu się domek poszczęścił! Quote
Kisiaraf Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Kazanku mam nadzieje, że czujesz się lepiej i że dojedziesz do domku w Ogrodzieńcu-a to DT tak? Quote
amikat Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Trzymamy kciuki za domek. Należy mu sie za te sznurkowe lata.... Quote
JOMA Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 I co słychać u Kazana - akcja w Silesii się zbliża. Quote
jotka Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Nic nie słychac, jak proponuję go ludziom, którzy po ogłoszeniu w GW zgłaszają sie zw sprawie Witalisa, to tak jak z Lili, tylko ten, żaden inny Quote
Glutofia Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 moze trzeba jakąś łzawą historię wymyślić.. Quote
__Lara Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 [quote name='Glutofia']moze trzeba jakąś łzawą historię wymyślić.. Łzawa... to może taki tekst do ogłoszeń? Kazan zaznał wiele bólu i udręczenia. Widok pełnej miski z wodą i ciepły posiłek były kiedyś dla niego szczytem marzeń. Przyczepiony do krótkiego łańcucha niczym więzień obozu nie mógł zaspokoić swoich pragnień. Tęsknie wyglądał każdego dnia jakiejkolwiek pomocy, ale ta znikąd nie przychodziła. Kazan żywił się najczęściej oparami kurzu i chłeptał wodę z kałuży, jeśli taka utworzyła się blisko jego budy. Budy, która była na tyle cienka, że w chłodne noce tulił się i dygotał, marząc o ciepłym kącie. Czyjeś serce nie potrafiło znieść udręki Kazana. Piesek został uwolniony z łańcucha, swojego kata. Poznał nowe życie. Przede wszystkim zasmakował wolności, przestrzeni. Do dziś nie do końca potrafi z niej korzystać - nie za bardzo umie chodzić na smyczy. Jest przyjaznym, kontaktowym psem, który czeka na cierpliwego i kochającego właściciela. Ma dobry kontakt z dziećmi (polecane te powyżej 6 lat), kotów raczej nie goni. Czeka w jednym z psich hotelów aż ktoś okaże tyle serca, że weźmie go ze sobą i nauczy życia na wolności. Nie jest wymagającym psem. Może mieszkać w kojcu, w ciepłej budzie, ze zmienianą wodą i pokarmem. Do tego kilka głasków człowieka (co najmniej) dziennie, zainteresowanie poświęcone psiakowi i otwarte serce na jego psią naturę. Kazan czeka na taki wspaniałomyślny, ludzki domek. Chce zaznać tego, czym jest prawdziwa miłość człowieka do psa. Quote
Jasza Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 _Laro, ale te opary kurzu mnie rozwaliły.......... Quote
__Lara Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Jasza napisał(a):_Laro, ale te opary kurzu mnie rozwaliły.......... Bo to w sumie prawda, a miało być tak łzawo ;) ostatnio pracuje nad takimi tekstami ;) To może pozmieniać tekst w ogłoszeniach? albo nowe porobić? Quote
Glutofia Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 moze nowe te stare niech lecą, też zrobiłam Fajdowi ale jakoś zero odzewu.. Quote
__Lara Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Kurde, taki zastój jakiś.... cioteczki, a na akcję grudniową psinka pojedzie? Quote
jotka Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 To zależy od tego jak będzie się przykładał do nauki, ćwiczy z innymi psami, zeby zwiekszyć swoje szanse. Quote
JOMA Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Czy Kazan planuje wycieczkę na akcję do Silesii ? Quote
JOMA Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 sorki, kliknęło mi się dwa razy to samo :oops: Quote
zapka Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Zdjęcie Kazanka, jedno z wielu jakie zrobiłam, niestety jedyne wyraźne ( i to nie do końca) bo on chyba nie lubi pozować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.