malawaszka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 jo-jo napisał(a):I nic nie krzyczałas? :mad: :mad: :mad: Ja od 9 na Helu siedze :mad: no się dowiedziałam o tym dopiero jak wróciłam do domu :placz: Quote
jo-jo Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 malawaszka napisał(a):no się dowiedziałam o tym dopiero jak wróciłam do domu :placz: To już leć się pakować i przyjezdzaj :diabloti: A kiedy byliście na Helu :razz: Quote
moth Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 jo-jo napisał(a): Nie potrzebnie wstawiałam te zdjęcia teraz was tylko dobijam :roll: Przynajmniej wiemy, że pies jest w dobrych warunkach. :eviltong: Jakby było źle to zgłosilibyśmy gdzie trzeba. Quote
jo-jo Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 moth napisał(a):Przynajmniej wiemy, że pies jest w dobrych warunkach. :eviltong: Jakby było źle to zgłosilibyśmy gdzie trzeba. Hehe ja to sama siebie pare razy tam nie zgosiła, bo ja przeciez głodze mojego psa, a tak naprawde to on nie chce poprostu jeść :cool1: Quote
Alicja Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 :razz:zatkło mnie na widok apartamentów Jojka i ferajny;)i chyba z balkonu widziałam morze:placz::placz::placz: Quote
jo-jo Posted July 21, 2006 Author Posted July 21, 2006 Morze widać a właściwie zatoke gdańską z jednego balkonu, bo z drugiego to nam nie stety drzewka zasłaniają więc kicha :evil_lol: Quote
Alicja Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='jo-jo']Morze widać a właściwie zatoke gdańską z jednego balkonu, bo z drugiego to nam nie stety drzewka zasłaniają więc kicha :evil_lol::razz:no to widziałam :-(o rany jak mi tęskno za tą duża wodą :razz: Quote
Maga100 Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 apartament pierwsza klasa :klacz: gdyby tylko jeszcze miejsce bardziej odludne, to pełnia szczęścia :p Quote
Ajronowa Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 [quote name='jo-jo']Takiego Pana Psa znalazła, mam nadzieje że się spodoba :p (Pan Pies już wykończony po spacerku) OOoooOoOoOoo:eviltong: Quote
KORONA Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 [quote name='Maga100']apartament pierwsza klasa :klacz: gdyby tylko jeszcze miejsce bardziej odludne, to pełnia szczęścia :p Typowa baba ;) Nigdy nie dogodzisz ! ;) Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 dbsst napisał(a):jeja ile Wy gadacie :angryy: Kochana my praktyznie nic nie gadamy :shake: :evil_lol: Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 [quote name='Ajronowa']OOoooOoOoOoo:eviltong: Jeszcze coś takiego znalazłam: Quote
Alicja Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 [quote name='jo-jo']Jeszcze coś takiego znalazłam: ;)cóś jakby Jojek:p Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Alicjarydzewska napisał(a):;)cóś jakby Jojek:p Prawda?:evil_lol: Quote
Alicja Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 [quote name='jo-jo']Prawda?:evil_lol::pco za podobieństwo ....wręcz uderzające ;) Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:pco za podobieństwo ....wręcz uderzające ;) A myślałam że nikt go nie pozna, i tu kicha :evil_lol: Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 Dzień XII Cos ta pogoda mnie nie rozpieszcza...Dzisiaj to nawet postawnoiło troche popadać:cool1: A ja i tak siedze w domu bo przecież na plaże nie pójde w deszczu :razz: Dzisiaj po raz kolejny nie wiedzieli moi ludziowie co robić, więc w końcu postanowili pojechać do muzeum Wojska Polskiego a dokładniej to oglądać jakies działa (a co to jest działo?:stupid: ) Tylko tyle moge Wam pokazać (ale zdaje mi sie że troche fotek z muzeum było tylko czy wato pokazywać? :razz: ): Wkońcu jak wrócili, to moja Pancia (czyt. Klaudia) plus Kajtek (wszyscy już chyba go poznają :diabloti: ) poszli na karmienie fok. I mnie nie zabrali, mówiąc że nie wpuścili by mnie do srodka bo ja jeszcze chciabym się wykąpać z fokami. To tam aż tak dużo wody jest? :loveu: Potem jak wrócili, to zabrali reszte rodziny (oczywiście wliczając mnie :razz: ) na obiadek. Obiadek był w miare smaczny, u mnie składał sie on jak zwykle z rureczek 8) No i tak mozna by opisać dzień z zycia psa nad morzem, czyli całkowita nuda... Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 [CENTER]Dzień XIII Dzień 13 i to w piątek przypadł, jakiś zbieg okoliczności? :razz: No ale pogoda nie stety nie wyklarowała sie na dzień dzisiejszy, cały czas było albo pochmurno albo nagle cieplutko i słonecznie:roll: Sam juz nie wiedziałem gdzie sie podziać. Wkońcu padła propozycja wyjazdu do Sopotu, wkońcu tam na jakiś spacer, lody obiad? Rureczki ?:loveu: No ale skończyło się n tym że rodzinka zaryzykowała i pojechała sie kąpać nad morze, ja zostałem prawie sam (wiadomo już chyba z kim 8)) I siedziałem grzecznie. Tylko przekładałem się z boku na bok... Wkońcu wrócili i to wrócili późno bo już wieczorek przychodził, więc pora na mój spacerek przyszła. Poszła ze mną Klaudia i Wojtuś. Najpierw poszliśmy po coś do jedzenia więc udaliśmy się do Maszoperii. Wojtuś zamówił co mieliśmy zabrać (tym razem na wynos) i czekaliśmy na zewnątrz. Gdy tak sobie grzecznie leżałem i podziwiałem wedrujące koleżanki, i gdy szukałem kotka (no przeciez nie zobaczenie albo nie podyskutowanie z kotkiem to strata:shake: ) Aż tu mi nagle staje obok jakaś dziewczynka, i Pstryk, mamusia robi dziewczynce zdjęcie ze mna, nagle podchodzi druga z drugiej strony i znowu Pstryk. Czy tak trudno jest się spytać czy ja obecna tu gwiazda zgadzam się na sesje zdjęciową?? No ale cóż do takich "ludzi" nie stety nie dotrze się nigdy :roll: Po odebraniu obiadu, pozliśmy na rureczke:loveu: Nareszcie! Myślałem że ja nic z tej wyparwy dla siebie nie będe mieć ale byłem mile zaskoczony! I po zjedzeniu półtorej rureczki udalismy się do domku...[/CENTER] Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 [CENTER]Dzień XIV (A może powinienem napisać tydzień 2 ?) Pobudka była zaskakująco wczesnie, i to cała rodzina wstała, nikt dzisiaj nie mógł spać, a nawet ja wstałem! Wylazłem na jeden balkonik patrze...Bleee pochmurnie, kicha znowu będzie padać, więc polazłem zobaczyć co się dzieje po drugiej stornie budynku,a tam słońce w pełni :stupid: sam już nie wiedziałem co o tym myśleć.. Zalegli wszyscy na kanapie (oczywiście wcześniej mnie wyprowadzili i zrobili mi wycieczke do sklepu) i coś porabiali, jakoś nikt chętny na wyprawe nad morze w taką niewiadomo jaką pogode nie był. Nagle usłyszałem, domofon. Dziadki? Nieee przecież mieli jechać nad Zatokę. Usiadłem grzecznie i pilnowałem któż to do nas idzie. Nagle dzwonek do drzwi i do domu wchodzi...kto? Grzesio:multi: :multi: Mój ulubiony Grzesio, który zawsze się ze mną bawi, zawsze mnie wypieście poprostu zawsze on jest moim ulubionym "wujkiem'. Już wiedziałem że dzień będzie miły skoro z Grzesiem ;-) Akurat przyjechał w porze obiadowej więc udaliśmy się wszyscy razem na obiadek... Dzisiaj wyjątkowo po obiadku (no i oczywiście po zjedzeniu rureczek), Wojtuś i Grzesiu oddalili się w strone pokoju..No cóż więc zostałem z resztą rodziny i poszliśmy na spacerek.. Po raz nie wiem który zostałem obfocony i wydrapany ze wszystkich stron...No ale jak tu odmówic takim "ludziom" niech mnie pogłaszczą i się pocieszą że widzą takiego doga, bo przecież jestem tu jedynym przedstawicielem tej pięknej rasy 8) A z drugiej storny to ja tez z tego korzystam, bo jestem zawsze wydrapany za wszystkie czasy:loveu: [/CENTER] Quote
chicken Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Hehe fajny pomysl na pamietnik :cool3: :cool3: szkoda ze malo fotek dozka :-( :-( Quote
jo-jo Posted July 22, 2006 Author Posted July 22, 2006 chicken napisał(a):Hehe fajny pomysl na pamietnik :cool3: :cool3: szkoda ze malo fotek dozka :-( :-( mało bo on coś nie chętnie się ostatnio pokazuje..a po za tym nie ma kiedy mu robić :shake: chyba zabiore go na spacer jutro z aparacikiem... Quote
Hanna R. Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Bry wieczór Jojki ! Czytam, czytam - i oczom nie wierzę ! DESZCZ ???? CHMURKI ???? BRAK słońca ???? Ejże , to chyba jakaś ściema ! :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.