Olesia.b Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 a z pierwszej strony Fuksik na dobranoc daje wszystkim dogomaniakom buziaka Quote
Monia_ Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 Taki piekny, kochany psiak i nadal bez domku :shake: Quote
megii Posted August 12, 2006 Posted August 12, 2006 i co tam słychać u malucha?? Hopsa do góry, żebyś nie zginął!! Quote
Olesia.b Posted August 15, 2006 Posted August 15, 2006 Nie wiem jeszcze jak, ale muszę mu znaleźć dom. Błagam pomóżcie!! Pytajcie wszystkich wokoło. Niektóre pieski tak szybko domek znajdują, a Fuksik już prawie rok na dogo :placz: :placz: Zamieszczę ogłoszenia, gdzie tylko się da! Tylko banerka zrobić nie umiem :oops: - kto pomoże? DOMEK BARDZO PILNIE POTRZEBNY Quote
Olesia.b Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 HALOOO, jest tu ktoś??? Kto pokocha kalekiego pieska o wielkim serduszku?? Quote
Ela_and_Krzys Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Fuksiku cudny, nikt się nie podnosi... Z takim ślicznym pysiem i dalej bez domku :( Quote
Toska Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 tak bardzo domek dla Fuksika by się przydal , a tu nic ....:-( ani widu , ani slychu......:-( szukamy , szukamy , Fuksiu , pamiętamy i myślimy o tobie :lol: Quote
eria Posted August 26, 2006 Posted August 26, 2006 Oj inne pieski znajdują domy...a ty tu siedzisz tylko z powodu tych łapek... Quote
Olesia.b Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Fuksik bierze udział w wystawie na www.kynologia.pl :cool1: Quote
ulvhedinn Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 Poproszę o więcej info na temat Fuksa...:loveu: szczególnie stopnia jego niepełnosprawności- czy coś czuje? rusza łapkami? jak się załatwia? itp... Quote
Olesia.b Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Ulv, jak dobrze, że jesteś!! :loveu: Z tego co wiem, Fuksik nie ma problemów z załatwianiem się. Niestety nie znam go osobiście, choć strasznie go kocham i chciałabym mu pomóc. Najlepiej napisz PM do burek2, który jest wolontariuszem w Krzesimowie i zna Fuksia. Rzadko zagląda na dogo, ale odpisuje na privy... Quote
Olesia.b Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Przejrzałam poprzednie posty i podobno Fuksik miał robione rtg,był cień nadziei, ale potem lekarze orzekli, że nie ma szans na jego powrót do zdrowia :-( Fuksik nie ma problemów z załatwianiem potrzeb, macha ogonkiem, tylko te łapinki sztywne...:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.