Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Błysk reflektorów, pisk opon i straszny ból. Tyle mógł zapamiętać. Zapewne sam nie wie co się stało, ale na pewno wie, że stało się "coś", bo od tamtej pory nie jest w pełni sprawnym psiakiem.

Mimo tego, że dwie tylnie łapki odmawiają mu posłuszeństwa, wcale nie traci dobrego nastroju i nie skąpi uśmiechu wszystkim dookoła. Jest przekonany, że świat pełen jest dobrych ludzi i że ktoś go pokocha takim jaki jest. Ktoś przecież zabrał go z jezdni i zawiózł do lecznicy, gdzie długo ważyły się jego losy. Tam znaleziono mu miejsce w schronisku w Krzesimowie pod Lublinem, gdzie obecnie przebywa, napełniając smutny schroniskowy boks radością i spojrzeniem pełnym wiary w lepszą przyszłość . Czeka na kogoś o wielkim sercu kto go pokocha. On nawet nie myśli nie wierzyć, że ktoś taki się nie znajdzie.

Miał wiele szczęścia, dlatego ma na imię Fuks.

Fuks ma około półtora roku, jest małym kudłatym pełnym optymizmu psiakiem. Nie można przejść obok niego obojętnie.
Jest wesoły, ruchliwy, ufny, przyjacielski i bardzo lgnie do ludzi. Bardzo dobrze też dogaduje się z innymi psami.

W boksie Fuks ma rozłożone dywany, ponieważ chodząc po betonie bardzo zdziera sobie skórę na łapkach.

Szukamy dla niego domu, bo ten psiak nie nadaje się na spędzenie reszty życia w schronisku.

Mam nadzieję, że znajdzie sie taki dom, oraz taka osoba, która będzie umiała przyzwyczaić malca do używania wózka (Fuks wózek ma kupiony, ale nie pozwala go sobie założyć :( )

A oto Fuks:


Co mi tam paraliż, ja i tak będę biegał :)

Z serii: jaki jestem słodki :)




Fuks przebywa w schronisku w Krzesimowie pod Lublinem.
Telefon do schroniska: (0 81) 723 85 30

  • Replies 455
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pajunia, nie przyszło mi na myśl wypytać :oops:
Ale dowiem się wszystkiego.
On przebywał bardzo długo w lecznicy w Lublinie, na początku jakaś szansa była, że będzie chodził, ale niestety nie udało się. Także myślę, że nie ma nadziei na jego pełnosprawność :(

AśkaK ten słodziakowaty misiaczek przy zakładaniu wózka zmienia się w bestyjkę 8) i kłapie zębiskami gdzie popadnie :lol:
Ale myślę, że przyzwyczajenie go do wózka to kwestia czasu i cierpliwości :roll:

Posted

kurcze nie moge sie na niego napatrzec, jaki on ma usmiechniety pyszczek.. musi byc z niego strasznie figlarny pies.. ;) mam nadzieje, ze bedzie jakis odzew z allegro trzymam kciuki :kciuki:

Posted

Jejku! On też ma na imię Fuks, tak jak nasz Fuks sycyński! Tez jest niepełnosprawny (chociaż bardziej), tez ma 1,5 roku, tez jest mały i kudłaty...
Trzymam kciuki za psiaczka!

Posted

Dziś odwiedziłam Fuksika.
Mam dobre wieści: psiak nie ma żadnych kłopotów z załatwianiem potrzeb fizjologicznych, panuje nad wydalaniem moczu i kału. Ogonek też ma sprawny, bo nim macha :wink:

A oto uśmiechnięta mordka:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...