Jump to content
Dogomania

Co pitbull może zrobić z sarną - str. 43... i z poidłem dla koni - str. 48


Recommended Posts

Posted

IDEA vel Orange dziś mnie rozpieszcza - pewnie się dowiedzieli, że mam zamiar iść do rzecznika praw konsumenta z ich internetem GPRS :p

No to jeszcze kilka zdjęć...



Tanga z Gebbelsem:



Zabawy w śniegu:



THE END
(więcej nie mam)

  • Replies 525
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:evil_lol:

Greven napisał(a):
Zapraszam, adres masz pod avatarem ;)
Mówię zupełnie poważnie.


hahaha wbije sie do Ciebie i ukrade Ci systkie piechole moze byc ;) :evil_lol:

Posted

Super fotki :multi: Greven pociesze Cie troszkę Lilith miala straszne klopoty ze zdrowiem tak po ok roku a potem powoli sie wszystko wyciszało az doszło do tego ze własny wet jej nie poznał tak sie rozwinęła :) i tego Tobie i czekoladce zyczę :)

Posted

Greven napisał(a):
Dziękuję w imieniu swoim i czekoladki vel wedel vel morderca vel cegła ;)


hahahahahahhahahahaha no to moze jedna jeszcze taka mala foteCka ;)

Posted

Greven napisał(a):
Dziękujemy bardzo, dziękujemy ;)
Fotki będą, jak zostaną zrobione. Postaram się jak najszybciej, obiecuję.


wrrrrrrrrrrrr :shake: :placz:

Posted

Przyswaja, ale bardzo źle.
Ostatnio przestała wymiotować, ale zaczęły się biegunki :shake:
Zobaczymy, czy nowa dieta i nowe leki coś zmienią...

A co to za przypadek psa? Opisz, proszę.

Posted

miks ONa nie przyswajał nic ciągłe biegunki chudy masakra (ale szceniak po przejściach) - stałe posiłki jednolita dieta bez wyskoków "oj biedy jestem daj trochę" poskutkowały - sucha karma, małe porcje 3 razy dziennie (ale też karma dobrana metodą prób ....)
Moze ona jest przed cieczką?? czasem to tazkę takie objawy ....
no cieżko cos powiedzieć... :shake:

Posted

XXL, jeszcze nie raz Ci wskoczy na kolana!
Genetyka nie wykończy mojego wedelka.

Co prawda mało to teraz do pitbulla podobne... Sąsiad myśliwy zapytał, czy mój posokowiec dobrze idzie po śladzie i czy jest z rodziców użytkowych, bo jest zapotrzebowanie. Jak będę kryć, to ma chętnych na szczeniaki :evil_lol:

Po zmianie leków zaczęło jej się poprawiać.
Wierzę, że będzie dobrze.
Ma być dobrze...

Posted

Może też spróbuj tą karmę - bo teraz najwazniejsze jest aby karma była dobra ale też delikatna dla żołądka


MEDIUM SENSIBLE
SPECJALNE KARMY - PSY WRAŻLIWE
POWYŻEJ 12 MIESIĘCY

Znalazłam też taką karmę jak ona taka chorowitka ale tej karmy osobiścier nie znam. Kosztuje 170 PLN za 10 kilo

RID ( RENAL INSUFFICIENCY DIET dogs ) DLA PSÓW

RID jest dietą pokarmową dla psów z chorobami nerek. Stosuje się jako leczenie wspomagające w przewlekłej niewydolności nerek u psów. Poziomy białka, fosforu i sodu są zmniejszone. Podwyższony poziom witamin z grupy B. Ce****e się wysoką smakowitością.

Posted

Dziękuję! :multi:

Sylwia, niestety musiałaby ta karma być w odmianie puszkowej, ale to też nie teraz... Już wyjaśniam.
Suchego nie może Tanga jeść, ani w formie suchej, ani tym bardziej moczonej (czyli miękkiej i spęczniałej), bo jedno i drugie zbyt łatwo może utknąć w jej rozszczepionym przełyku (rozstrzeń, achalazja) i albo tam sobie zalegać i gnić, albi psa zadusić :(
Puszek też na razie ma nie jeść, bo weterynarz chce wykluczyć alergię na konserwanty i zagęszczacze. Więc na razie tylko ryż+kurczak+marchewka.

Jednak dziękuję za informację, może z czasem okaże się możliwa zmiana diety i już wiem, co warto wypróbować ;)

Posted

Greven napisał(a):
Dziękuję! :multi:

Sylwia, niestety musiałaby ta karma być w odmianie puszkowej, ale to też nie teraz... Już wyjaśniam.
Suchego nie może Tanga jeść, ani w formie suchej, ani tym bardziej moczonej (czyli miękkiej i spęczniałej), bo jedno i drugie zbyt łatwo może utknąć w jej rozszczepionym przełyku (rozstrzeń, achalazja) i albo tam sobie zalegać i gnić, albi psa zadusić :(
Puszek też na razie ma nie jeść, bo weterynarz chce wykluczyć alergię na konserwanty i zagęszczacze. Więc na razie tylko ryż+kurczak+marchewka.

Jednak dziękuję za informację, może z czasem okaże się możliwa zmiana diety i już wiem, co warto wypróbować ;)


Kurka to rzeczywiście przykra sprawa ale trzymam kciuki i na pewno Tanga wyzdrowieje :)

  • 2 weeks later...
Posted

Ostatnio zdjęcia może nienajciekawszej jakości mi wychodziły, ale dość zabawne. Zapraszam do oglądania!

"Sorry, dla ciebie już nie ma miejsca"
(były duże mrozy i całe życie domowe skoncentrowało się przy moim grzejniczku)



Axa i Fidelio, oboje zaniepokojeni, że zaanektuję źródło ciepła :evil_lol:



"Nie chcę pozować, chcę do domku..."



"Tata, daj cukierka!"
(gościnnie Stuart vel Rammstein)



Pędem do domu - Axa, Rammstein, Tanga:



"Zimnooooo!!!", czyli jak marzną pitbulle :evil_lol:
(gościnnie Rammstein)



... nareszcie po spacerze. Wszyscy szczęśliwi przy kaloryferze:



Na koniec Stuart vel Rammstein solo:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...