Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sabina1 napisał(a):
...Ja bym chciała, żeby nadeszła już chwiła, w której należy naostrzyć nożyczki :lol: :lol: :lol:

:wink: sorki, że pytam, ale do czego Ci Sabina1 ,,naostrzone nożyczki" ?!? Wszak pępowinę się zaciska specjalnym wet. zaciskiem (nie odcina) i ,,urywa" bo wtedy lepiej się zasusza i wogóle goi :wink: O ile takie ew. zastosowanie nożyczek miałaś na myśli hihihi :lol:

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

A skąd ja mogłam wiedzieć, że wiedza wet. aż tak daleko zaszła :evilbat: , zwłaszcza w jeśli chodzi o zaciski :P W 1972 roku, rodziła moja kundelka i ja widząc,że suka nie kwapi się do odebrania własnego porodu, załatwiłam 6 szczeniaków własnie nożyczkami, a jeszcze pamiętam, że używałam nitki i mierzyłam linijką odległość od brzuszka. A co miałam robić ? Trafnie odgadłaś Bea . Nożyczki w domu mojej młodości, miały rozmaite przeznaczenie hihihihi :oops:

Posted

sabina1 napisał(a):
...załatwiłam 6 szczeniaków własnie nożyczkami, a jeszcze pamiętam, że używałam nitki i mierzyłam linijką odległość od brzuszka. A co miałam robić ? ...

No jasne. Byłaś widzę naprawdę bardzo dzielna :klacz: Pomysł z linijką i nitką bardzo mi się podoba :P Potrzeba matką wynalazków :D

Ja mam inny kłopot. Przez te 2 tyg Monia z Błogą tak się zaprzyjażniły, że chodzą za sobą krok w krok, bawią się ślicznie,spią prztulone mordkami, Błoga od 4 dni pozwala Mońce wyjadać sobie nawet z miski, naprawdę dziewczyny bardzo się kochają ( że o sobie nie wspomnę !).
Lada moment wróci stęskniona Jola. Chyba jej...nie oddam Błogusi :black:

Posted

Wiesz, to chyba jest problem, na który my, ludzie rzadko zwracamy uwagę. Wypożyczamy psy, oddajemy czasem na kilka miesięcy na szkolenie, rozdzielamy, nawet z ważnych powodów, na zawsze. A one, przywiązują się także do siebie, zdolne są chyba pokochać nie tylko właściciela, ale i drugiego psa towarzysza i pewnie tęsknią, nie wiemy jak długo i jak bardzo, na pewno nie wszystkie, ale miedzy nimi też są "wrażliwce". Ingerujemy bez przerwy w ich życie, pewni, że tylko z nami mogą być szczęśliwe. Biedna Monia, śliczna, uczuciowa dziewczynka. Ale to tylko 2 tygodnie. Ona zapomni.....

Posted

Pogoda taka, że nie mogę Jagodzie zrobić zdjęcia :-(. Może wieczorem jak Ula przyjedzie coś w domu wymyslimy. Ech - robie ostatnie poprawki do umowy i do instrukcji obsługi szczeniaka. Od jutra moje maluszk zaczynaja wyjeżdżać :( .

Posted

Przepraszam za opóżnienie ale dopiero od dwoch tygodni mamy apart a od wczoraj czytnik kart wiec dzis od rana siedze nad zdjeciami. Oto przedstawiam moje dzieci. Zdjęcia wykonane miedzy 21-08-2005 a 11-09-2005.

Puzon i Hasta











Hasta










Puzon



I przepraszam że tak dużo musiałam nadrobic zaległości

Ponad to mam jeszcze niewyswołane zdjecia dziewczynki jak była u nas w 1 dni ...ale to innym razem

Posted

Żaneta napisał(a):
a czy możnaby prosić o jakieś zdjęcie Bogdanki :wink:


tak pod warunkiem ze ja spotkam mysle ze pod koniec tygodnia tu wyląduje.Teraz jedziemy w Wasze strony na urlop

Posted

tzn one leża na kocyku na ziemi zdjecie robione "z lotu ptaka" a kocyk jest miedzy dwoma łóżeczkami ktore sa wlasnością w nocy ......piesków a my skuleni niczym dwa mełe embrionki :evil:

Posted

gayka napisał(a):
Dzięki Puzonkowi wreszcie się dowiedziałam jak wygląda prawdziwe
LEŻENIE JAJAMI DO GÓRY!!!!!!!!! :D


:lol: :lol: :lol: ALE SIĘ UŚMIAŁAM :lol:

Ilona - pytam, bo my z mężem zasypiamy sami w łóżku a rano budzimy się z 2 gapowiczami (córa i Kumpel) :lol: i ...chyba musimy kupić większe łóżko :wink:

Posted

gayka napisał(a):
Kobity ,nie straszcie mnie! Ja mam łóżko 2 na 2 i jamnika,który na takiej powierzchni się rozpycha!!! To co ja zrobie jak dojdzie ogarzyca???? :wink:


Kochana radzę ci rozgladać się za sklepami oferującymi Duże łóżka (takie w sam raz dla ogarków) :lol:

Chociaż... Kumpel jeszcze się mieści z nami na łóżku ale czasem w nocy dostanie kopniaka (oczywiście przez sen) i wynosi się na swoje więc myślę, że to kwestia czasu i stwierdzi, że wygodniej jest na swoim posłaniu - przynajmniej mam taką nadzieję :wink:

Posted

Zawsze najfajniejsze jest to na którym leży Pan lub Pani nieważne że jest małe czy duże one znajda spob zeby sie zmiescic a Tobie zeby bylo ciasno

Posted

puz napisał(a):
Zawsze najfajniejsze jest to na którym leży Pan lub Pani nieważne że jest małe czy duże one znajda spob zeby sie zmiescic a Tobie zeby bylo ciasno

Podpisuję się pod powyższym obiema rękami ( oraz ...oraz aktualnie szesnastoma łapeczkami :lol: ) totalnie niewyspana babcia hehehe

Dzięki Haniu za portrecik ,,mojej" ulubionej Jagódki :D

Dzięki Puz za akt. zdjątka Bohuna (hmmm chudzieńki cusik :wink: ale w tym wieku to akurat dobre dla stawów 8) chociaż za małą troszkę Bohunek powinien już zacząć ,,mężnieć". Moja piękna Dunia w jego wieku też była takim ,,pajęczakiem" ni to ni sio :wink: ).
Hasta jest super i jak widzę robi z Puzonem co chce...zupełnie jak jej siostra Monia z Bejusiem :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...