ra-v Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 i znowu chyba jako ostatni:) wszystkiego najlepszego dla naszych solenizantów i solenizantek niech dalej niosą nam wiele pociechy i niech my dajemy im to samo, zasługuja na to!! Pozdrowienia dla wszystkich nowych i "starych" dogomaniaków trzymajcie sie cieplo i wiedzcie,ze chociaz nie zawsze tu pisuje odwiedzam was dosc czesto. pap Quote
mmbbaj Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 KUMPELka napisał(a):.. Tak jakoś źle zaczynamy naszą przygodę z wystawami: do Wrocka nie dojechaliśmy bo autko nawaliło a do Rybnika też nie - bo grypka dopadła moją rodzinkę :( dlatego doświadczeni, do Zabrza jedziemy już w sobotę Magda! :D To trzymam za Was mocno :kciuki: :kciuki:!!! Pogodę macie zapewnioną więc powinno być fajnie.Ciekawa jestem bardzo Waszych wrażeń "po" no i oczywiście zdjęć! Kumpelek jest w takim wieku, że każdy tydzień przynosi zmiany więc pewnie mocno urósł od czasu kiedy go widziałam? Dlaczego nie wklejasz jego zdjątek? :nono: No, bo ja to wiadomo czemu :lol: Co do sikania to Bajanek nie podnosi nóżki za każdym razem, w większości kuca :wink: Najśmieszniej jest jak obwąchuje drzewko i myśli, myśli po czym kuca frontem do drzewka i leje :lol: Ta nóżka to mu jeszcze tak nieśmiało leci w górę jakby nie bardzo wiadomo po co...Wczoraj zrobił właśnie to co Kumpel, podniósł nogę i dokładnie obsikał sobie przednie łapy :lol: , aż sam był zniesmaczony! Dwa dni temu na wieczornym spacerze spotkaliśmy Bończę. Nie wyobrażasz sobie jak te dwa ogarki uradowały się na swój widok :multi: Sabinka pisała tu gdzieś o statecznych i zdystansowanych, eleganckich powitaniach ogarów, ale to nie dotyczyło tej parki :lol: Pełna euforia i z miejsca zaproszenie do zabawy! Bończa ma coś ponad 3 lata i była już mamą, ale bawiły się wspaniale! No, niestety na smyczach bo takie są warunki, że zbyt blisko jest ruchliwa ulica :( Szkoda, że mieszkasz tak daleko bo miło byłoby się znowu spotkać i tym razem dłużej! Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam Ciebie i Twoje "stadko" :wink: Quote
mmbbaj Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 puz napisał(a):Bończą my też znamy :lol: Puziku! Wy znacie chyba wszystkich :lol: , a Bończa mieszka koło nas, na sąsiedniej ulicy. To trochę dziwne, prawda? Przy tak małej ilości ogarów wogóle, a tu takie miłe sąsiedztwo! :P To bardzo miła sunia! Skąd ją znacie?Bo niedawno wróciła z gór gdzie "pracowała" ze swoją panią przy filmie :D ... Bajan właśnie zjadł śniadanie i zaczyna "rozrabiać", on po jedzeniu ma najlepszą wenę do zabawy... :hmmmm: pozdrowionka dla Puzona i Hasty! :loveu: :loveu: Quote
puz Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 Puziku! Wy znacie chyba wszystkich :lol: , a Bończa mieszka koło nas, na sąsiedniej ulicy. To trochę dziwne, prawda? Przy tak małej ilości ogarów wogóle, a tu takie miłe sąsiedztwo! :P To bardzo miła sunia! Skąd ją znacie?Bo niedawno wróciła z gór gdzie "pracowała" ze swoją panią przy filmie :D ... Bajan właśnie zjadł śniadanie i zaczyna "rozrabiać", on po jedzeniu ma najlepszą wenę do zabawy... :hmmmm: pozdrowionka dla Puzona i Hasty! :loveu: :loveu: Ja znam Bończą Diamantinę z Wystawy Krajowej z Głogowa w styczniu albo lutym ja poznałam. Z reszta wygrała ze mna rase, bo Puzon sie kulił na ringu. Wlascicielka jest chyba Monika o ile pamiętam ale chyba mieszkali w Poznaniu .... Quote
mmbbaj Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 puz napisał(a):... Wlascicielka jest chyba Monika o ile pamiętam ale chyba mieszkali w Poznaniu .... To ta sama Bończa :D Właścicielką jest Małgosia i mieszkają w Warszawie, ale był taki okres kiedy Bończa musiała wrócić do Moniki do Poznania. Szczęśliwie jednak, ostatecznie wróciła do Małgosi i jest bardzo kochana :D A chyba jakoś tak w okresie zimowym miała młode. Niestety nie widziałam ich :( . Moja znajomość z Małgosią jest taka okazjonalna, jak spotkamy się na spacerze z nią, albo córką. Quote
puz Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 Widzę że nic sie nie zmieniło Pani Monika jest tu zalogowana na dogo ale nie pamiętam jak Quote
Sabina1 Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 mmbbaj napisał(a):Wczoraj zrobił właśnie to co Kumpel, podniósł nogę i dokładnie obsikał sobie przednie łapy :lol: , aż sam był zniesmaczony! :lol: :lol: :lol: To nie było jeszcze najgorsze. Gdy pierwszy raz poszłam z Caro na spacer, oblał dokładnie moje nogi. Zawsze miałam suki i nie wiedziałam, że nie można , gdy pies podnosi nogę, stać za blisko . :P Quote
puz Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 a o Pani Małgosi 1 raz słysze myslałąm ze Boncza jest w 100%$ psem Moniki Quote
mmbbaj Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 puz napisał(a):a o Pani Małgosi 1 raz słysze myslałąm ze Boncza jest w 100%$ psem Moniki Puz, ja tę historię znam od Małgosi.W każdym razie to jest ta sama Bończa! :D A, że Monika jest na dogo też wiem, ale nie pamiętam jakiego ma nika :roll: Kiedyś wiedziałam i nawet do niej na dogo napisałam, ale nie odezwała się. sabina1 napisał(a):..Gdy pierwszy raz poszłam z Caro na spacer, oblał dokładnie moje nogi. Zawsze miałam suki i nie wiedziałam, że nie można , gdy pies podnosi nogę, stać za blisko . :P :jumpie: :biggrina: :laugh2_2: :cunao: :mdrmed: :megagrin: :roflt: :roflt: :roflt: ..................... :calus: Quote
KUMPELka Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 Mmbbaj - my też wspominamy nasze krótkie spotkanie bardzo bardzo przyjemnie - następne pewnie nie prędko :( Wiecie co - przypatrzyłam się Kumplowi jako on to robi z tym sikaniem i... podnosi nogę ale obniża zadek i w konsekwencji sika do przodu a nie w bok za nóżką :lol: Namieszałam ale podsumowując: jest jeszcze niezdecydowany czy sikać z nogą czy kucać :wink: Trzymajcie za nas kciuki w niedzielę - prosimy. I nie śmiejcie się za bardzo jak się pogubimy :lol: Quote
mmbbaj Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 KUMPELka napisał(a): Trzymajcie za nas kciuki w niedzielę - prosimy. I nie śmiejcie się za bardzo jak się pogubimy :lol: Jasne, że będziemy trzymać :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: !!!! I nie będziemy się śmiać! Będziemy poważni :megagrin: Magda nic się nie bój, będą "pierwsze koty za płoty" :D Quote
bea100 Posted October 9, 2005 Author Posted October 9, 2005 Kochani: dzwoniła Puz, mam przyjemność ( :angel: ) napisać na gorąco, że Bogdanka-ROTTI oraz Bohun-ROTTI przed chwilą ukończyły Młodszy Championat Pl !!!!!!!!! BRAWO kochana Puz (dotrzymałaś słowa :wink: :multi: ) DARZ BÓR moje dzielne i cudne ogóreczki :drinking: :drinking: Quote
Hania Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Wielkie, wielkie gratulacje dla Ilony, Bohuna i Bogdanki :-) Quote
Hania Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 A myśmy z Irgą były dzisiaj w psim przedszkolu :-). Były dwa ogary ( Jeżyna i Irga ) i dwa gończe ( Bojka Wilczy Pazur i Czerta Cnotliwy Nos ) Bojka: Jeżyna: W czasie przerwy wyglądały tak : Ćwiczylismy skupianie i siadanie. Bojka : Dziwna sytuacje, np znienacka otwierający się parasol. Jeżyna: Spokojne zachoiwanie przy dziwnych ludziach, np. "straszna baba" z hustką, parasolem i wózkiem: Quote
Hania Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Były także nowe znajomości. Bojka i Szarlotka ( w skrócie zwana Ciacho ): Super zabawy z Bianka : Chodzenie po dziwnych przedmiotach. Jeżyna : Irga i Czerta: Quote
musia Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 A my się też pochwalimy, Opus Zwycięstwo Młodzieży Quote
puz Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 musia napisał(a):A my się też pochwalimy, Opus Zwycięstwo Młodzieży Gratuluje Musia.Ja tez ukończyłam obydwa MłCHPL ale to było tak na wriackich papierach i w ostatniej chwili Magda od gończaków wstrzymała ocene i podbno zmienili ring i sedziego ogarom inzcej niz w katalogu. Spóźniłam sie na wystawe i na ocene ale wsyztsko jakos gładko poszło. Przeze mnie Magda i Kumpel nie dojechali na wystawe .Utkneli w ktaowicach a ja nie znam slaska a nikt w katowicach nie umial mi wytłumaczyc jak dojechac co za ludzie ,....... Quote
puz Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Tak było juz po ocenie Żaba z Gończaków i Litowr ze Stadniny Cisowiec (BOB,NPwR,CWC II BOG) całą czwórka z Krakowa Żaba Litwor, Bogdanka i Bohun po wystawie pojechalismy po południu z trzema psami i z Mirkiem na spacer z Puzonem Bohunem i Hastkiem Bohun Bohun z Hasta Hasta Bohun i Hasta szaleją Hasta Cała trojka od lewej Bohun Hasta i Puzon Quote
musia Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Piękne Foty. Gratulacje Puz. To widzimy się w Komornie? Quote
puz Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Tak widzimy sie Musia, zapomniałam Ci powiedzieć że spotkałam na kreakowskich błoniach Ohara twojego brata Quote
mmbbaj Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Serdeczne gratulacje dla Młodych Champinów! :thumbs: , Ilonka, a przede wszystkim chyba dla Ciebie za tak wielką determinację wielkie :klacz: :klacz: :klacz: !!! Super z Ciebie "ciotka" :lol: Zdjęcia są piękne! Gdzie Wy macie takie fajne tereny do wybiegania dla psiaków? I łąka i woda i rozumiem, że bezpiecznie? Na zdjęciach Bohun i Bajan są do siebie bardzo podobni! Dziwne bo "na żywo" aż tak bardzo nie... Żal mi Magdy, że nie dojechali, pewnie się nadenerwowali jeszcze :-? , ale nijak nie rozumiem jak mogło się tak stać! Adresu nie mieli? No chyba Magda coś napisze?... Quote
puz Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Ja miałam Magde odebrac z Ktaowic ale zjechałam podbno nie na ten zjazd z autostrady na centrum Ktaowic a potem krazyłam po katowicach ale nikt z mieszkańców nie pokierował mnie dobrze dziwni ludzie drogi i miasta nie znaja. I wyldowałam w sosnowcu :evilbat: Quote
musia Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Oj żebym wiedziała to bym Magę z Kumplem wzięła z Katowic. Jechałam tym razem samochodem ( tzn. Andrzej jechał :oops: ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.