mmbbaj Posted September 3, 2005 Posted September 3, 2005 Hania napisał(a): A teraz lecę szykowac się na przyjazd Marysi i Uny :-). Noooo!, To będą piękne foty!!! :D Quote
Żaneta Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 witam dowiedziałam się że ogar polski wygrał BIS w Przemyślu :angel: a;e niewiem jak się zwał nieważne super wielkie :klacz: OGARY GÓRĄ :P Quote
Żaneta Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 podobno ŻABA z Gończków, gratulacje dla p.Musiał hodowczyni no no :D Quote
puz Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 :lol: Witam byłam swiadkiem zawiozłam trzy puchary bo byłam z Magda Zaba wygrała BOB< BOG i BIS troche sie spoźniłysmy na wystawe w efekcie Bohun ocena doskonała i trzeci a Litwor CWC , niestety konkurencja za mocna dla Bohunka, ale co tam ogolnie jest psem bez zarzutu na ocene doskonała, wszystko poprwne. Pieski najbardziej ciezyły sie chyba ze spaceru po lesie i wizyty w hodowli Wszystkich Skoków. Ogladałam małe szczeniusie :lol: . Beatko jestem dumna z Bohuna bo pomimo "przegranej" jest psem prawidłowo socjalizowanym , nie boi sie huku, hałasów z megafonów,tłumu ludzi i głaszczacych dzieci ,na ringiu sie nie kładzie pokazuje zeby sedzinie, do tego poprawnie i pieknie sie porusza. ZW młodziezy dostał Runo Nadburzańskie granie, piekny duzy pies wiekszy od Bohuna a sa w tym samym wieku. Niestety brak mu tej penowsci co Bohunkowi Quote
puz Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 trzeba gratulowac włascicielom cudownego psa niestety przed Bohunem długa walka o MLCHPL Quote
Żaneta Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 jestem przekonana że ta walka zakończy się zwycięstwem :wink: Quote
Marysia_i_gończy Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 [quote name='mmbbaj']Noooo!, To będą piękne foty!!! :D :oops: :oops: :D :D Bardzo to miły komentarz 8) Niestety tym razem nie jest tak różowo - jechałam do Hani mając poważnie skręconą nogę, ledwie tuptając, co oczywiście utrudnie swobodę przemieszczania się konieczną w fotografii :roll: Poza tym jak robić zdjęcia, kiedy leży się na trawniku, a szczeniaki, które chce się sfotografować zachowują się tak (Jemioła): ? No ale oto co nadaje się do pokazania: Jemioła: Jaźwiec: Jagoda: Tego szczeniaka nie zidentyfikowałam: Od Hani pojechaliśmy na Międzynarodowy Konkurs Tropowców w Niecieczy, gdzie zdjęć praktycznie nie robiłam, ot, takie tylko walki psów :wink: : Dojechaliśmy z przebojami, bo samochód (a dokładniej to chyba pompa paliwowa) odmawiał współpracy, ale konkurs był przesympatyczny, wspaniała atmosfera, dobre jedzonko, no i Una wywalczyła dyplom pierwszego stopnia :multi: niestety ze względu na moją nogę nie ze mną (Jurku jeszcze raz dziękuję :buzi:). W ogóle bez wybitnej pomocy Hani, Jurka i Stanisława nie miałabym żadnych szans na wzięcie udziału w tym konkursie - dziękuję :buzi: Pozdrawiam wszystkich! Marysia - kulawiec i Una - dyplomowany tropowiec :wink: Quote
puz Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Brawo Una Brawo Gratulacje, zyczę duzo zdrowia z noga :lol: Quote
bea100 Posted September 5, 2005 Author Posted September 5, 2005 Jestem :D Znowu, po przerwie. Gratuluję Bohunkowi, tam w Kraku i okolicach naprawdę mocna stawka w młodziezy (i nie tylko :wink: ), tym bardziej się cieszę z ocenki doskonałej :D Wielkie dzięki Puz (...za wsio :D ). Moje pieski (tak jak Dunia) póżno dojrzewają i długo ,,budują i głowy i klatki" :wink: (taka krew ten Rydzyński Las, moja Dunia zwyciężała mając 2 lata i więcej a przedtem szło jej też różnie :wink: ). Zawsze to mówię, na ogóreczki przyjdzie ich czas :rofl: i tego jestem pewna :D Ja wystawiam Błogą na warszawskiej krajowej (sama bo Jola na 2 tyg urlopie a sunia natenczas u mnie :P Błoga sama w młodzieżówkach a w młodzikach idzie sam Rożek 8) Gratuluję Marysiu :D to wspaniale pokonać własną słabość :D a Hani dzieciaczki coraz piękniejsze :D Haniu: jak ,,muzyczne" to może IGRA :wink: Quote
puz Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 mi sie podobaja takie imiona INA INEZ IZA IDA IWA ILIA a z muzycznych moze tak jak zespól IRA Quote
bea100 Posted September 6, 2005 Author Posted September 6, 2005 Jestem tu warunkowo i prowizorycznie póki co...Harmonia w nocy mnie odgryzła od netu ( w sensie dosłownym, heh, bo przegryzła kabel :( ) A ja mam dla Hani ze słownika staropolszczyzny ( z tłumaczeniem): IGRA- zabawa INAK-inaczej IMO-oprócz ISTORYJA- opowiadanie IZALI- czy IZDEBKA- pokoik :lol: INTRATA- dochód :wink: ISTNA-rzeczywista IZA-czyż ( nawet nie wiedziałam, zawsze traktowałam ten wyraz jako wyłącznie imię żeńskie) Quote
Żaneta Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 bea100 napisał(a):Jestem tu warunkowo i prowizorycznie póki co...Harmonia w nocy mnie odgryzła od netu ( w sensie dosłownym, heh, bo przegryzła kabel :( ) no to znalazła sobie panienka zajęcie :lol: Quote
puz Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Beatko piekne imiona - a widzisz smiałas sie z moje Hasty. No moja mała dziewczynka brawo Monia a juz sie zaczełam martwic ze cos nie tak. A ja tez sie pochwale od piatku zaczynamy trzy miesieczne szkolenie PT z Hasta.Dodatkowo powiem tyle ze w tej samej szkole co uczył sie Puzon rok temu i bedzie prowadzil zajecia min Jacek, który przeprowadzał testy w tym roku psychologiczne dla ogarów i gończych w Krośnie. Oczywiście musiałam sie upomnieć o rabat za drugiego psa. Zajecia beda sie odbywały trzy razy w tygodniu. Szkolenie jak juz wspomniałam trzy miesiące. No i co najważniejsze blisko naszego domu bo przy krakowskich błoniach Quote
Hania Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Dzieci ogarze nam rosną strasznie szybko. Aż trochę żal. Córki Basty: Quote
Hania Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 I parę fotek Gawrowych łobuzów w slicznych obróżkach od Cioci Ilonki i Puzona :-): Quote
Kika Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Haniu te zdjęcia są przecudne , jak i modele na nich.Jak Ty to robisz, czy one sie nie ruszają? :wink: Quote
Hania Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Najpierw dwie godziny biagam z nimi po ogródku ( w którym już brakuje paru roślin, hmmm ). Potem dostają jeść. I wtedy następuje chwila, taka około 5 minut, kiedy sa mniej ruchliwe. Można wtedy próbowac robić zdjęcia. Wychodzi mniej więcej jedno na 30. Maluchy są teraz w takim wieku, że najchętniej cały czas siedziałyby na kolanach i jak tylko widzą kogoś to do niego lecą. A jak się jeszcze kucnie.... W ziązku z tym niestety iększość zdjęć ląduje w koszu :-( Quote
Kika Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Hania napisał(a):Najpierw dwie godziny biagam z nimi po ogródku ( w którym już brakuje paru roślin, hmmm ). Potem dostają jeść. I wtedy następuje chwila, taka około 5 minut, kiedy sa mniej ruchliwe. Można wtedy próbowac robić zdjęcia. Wychodzi mniej więcej jedno na 30. Maluchy są teraz w takim wieku, że najchętniej cały czas siedziałyby na kolanach i jak tylko widzą kogoś to do niego lecą. A jak się jeszcze kucnie.... W ziązku z tym niestety iększość zdjęć ląduje w koszu :-( To masz anielską cierpliwość.Ale z tego , co uniknęło kosza :D można piękny album zrobić. Quote
Sabina1 Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Moja Irga kochana :oops: ! Czy ja bym tak nie mogła być chrzestną mamusią chociaż ? Quote
Hania Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 [quote name='sabina1']Moja Irga kochana :oops: ! Czy ja bym tak nie mogła być chrzestną mamusią chociaż ? Jak dla mnie to bardzo chętnie :-). Mnie imię Irga bardzo się podoba - mojemu wspólnikowi mniej i kombinuje na co by zmienić. Ale na razie mic lepszego nie ma , więc suczka funkcjonuje jako "na razie Irga". Oto ona: Quote
Sabina1 Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Och, dziekuję, cudna jest, a jeden z "łobuzów" ma takie białe paluszki, które lubie. Chyba dzieci Dunu maja takie po niej i po ojcu, więc wyszło mi, że "łobuz" ma po wuju :lol: Quote
Sabina1 Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Przepraszam, ze nabijam posty, ale przypomniało mi się coś. Przeczytałam relację w Pies" z wystawy we Francji(w Lyonie) i jeden fragment szczególnie zwrócił moja uwagę: - "Myśliwi wraz ze swoimi złajami dysponowali halą przeznaczoną specjalnie dla nich.Zwiedzający mieli okazje oglądać wylegujace sie w wielkich zagrodach grupy psów. Francuscy hodowcy gończych zdaja sobie sprawę z zagrożenia, jakie dla nich niesie cywilizacja XXI wieku.Staraja się chronić relikty przeszłości, gromadnie i solidarnie stawiaja się na największej z wystaw roku - Championacie Francji" - każdy mądry naród ceni i chroni przede wszystkim to, co rodzime i własne. Szczęście, że my mamy też takich hodowców, nieszczęście, że niewielu. Quote
puz Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 Haniu widzę że obrózki pasują jak ulał bardzo sie cieszę . A jurek niech nie kombinuję z imieniem po i tak na metryce bedzie pisała Igra a On bedzie wołał i przytulał Królewno moja mała Dziewczynko :lol: skad ja to znam a potem bedzie Lejek Łobuziara i Gryzoń. Znam pare tych imion na pamięć. Ja juz wczoraj chciałam chwlaić Haste ze nie leje w domu a tu wchodze wieczorem do małego pokoju a ona nasikałą na szmatę a potem podczas odwiedzin moich rodziców na srodku pokoju gdzie dywan na 30m kw byl juz prany 2x po 4 godziny stwierdziła ze to odpowiedni moment aby pokazac Babci i Dziadkowi ze ona jest taka juz dorodła i luneła . Po czym za klapsa i ochrzan pomerdała ogonem i dała całusa jezykiem w nos. D otego dzis rano na błoniach krakowskich znowu znalazła swojego krecika i jak tu z nia postepowac. Haniu po dzieciach Basty i Gawry widać po mordkach znaczna różnice i inne linie taki wpadajace w Gończaki piekne długie uszy smuklejsze rysy Natomiast Gaworowe sa inne, nie moge porównać ich do zadnej lini , bo nic moi nie przychodzi na mysl , moze bardziej sa podobne do szczenat Reni z Wszystkich Skoków Quote
puz Posted September 9, 2005 Posted September 9, 2005 juz wiem one przypominaja mi Bohuna jak był mały :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.