dbsst Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 no to średnio miło zaczeliście dzionek :shake: ehhhhhhhhhhh ja już nic nie będe mówić Szpili złazi skóra w miejscach gdzie dostała nie wiem czy z zęba czy pazura :( a dziś na spacerze były dwa bigle BEZ SMYCZY te co kiedyś mi zagoniły Szpile. TZ juz był naszykowany na nie ale na całe szczescie tylko szczekały a nam się udało Szpile zająć zabawą :shake: Dzis rano był też BEZ SMYCZY onkowaty który rzuca sie na suki z panią która juz chyba zapomniała ze odemnie prawie w dziub nie dostała za psa i jego zabawy z moim psem i swoja biernośc w stosuknku do nich :shake: na całe szczescie świeci słonko i mamy bombaliki ;) jakie mięsne narzdiono mogę do nich zrobić :cool1: Quote
Kate I Luka Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Alicjarydzewska napisał(a):Na szczęście Ozzul jak poszłam z nim na boiska dalej chciał się bawić snieżkiem a potem kotłował śnieżynki razem z boxią Abisią i jak tu nie kochać Ozzulka :loveu: Witaj Alu, rogaliki pewnie poprawiły Ci już humorek :) Quote
Paula Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 No to nerwowy byl poranny spacerek :shake: Mi juz rece opadaja i slow brak na to wszystko :-( Przeklenstwa cisna sie, wiec nic nie napisze :shake: Buziaczki dla misia :loveu: Quote
Alicja Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 [quote name='jo-jo']To my w takim razie zgłaszamy się dzisiaj do Katowic :evil_lol:no to liczę na spotkanko i przytulajsko Jojkowe;) [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cześć Alu :)cześć [quote name='dbsst']no to średnio miło zaczeliście dzionek :shake: ehhhhhhhhhhh ja już nic nie będe mówić Szpili złazi skóra w miejscach gdzie dostała nie wiem czy z zęba czy pazura :( a dziś na spacerze były dwa bigle BEZ SMYCZY te co kiedyś mi zagoniły Szpile. TZ juz był naszykowany na nie ale na całe szczescie tylko szczekały a nam się udało Szpile zająć zabawą :shake: Dzis rano był też BEZ SMYCZY onkowaty który rzuca sie na suki z panią która juz chyba zapomniała ze odemnie prawie w dziub nie dostała za psa i jego zabawy z moim psem i swoja biernośc w stosuknku do nich :shake: na całe szczescie świeci słonko i mamy bombaliki ;) jakie mięsne narzdiono mogę do nich zrobić :cool1:oj mnie już czasem słów brakuje.... bombaliki są the best:multi: [quote name='Tina.Sara']dziękujemy serdecznie [quote name='Kate I Luka']i jak tu nie kochać Ozzulka :loveu: Witaj Alu, rogaliki pewnie poprawiły Ci już humorek :)oj nie masz pojęcia jak bardzo podniosło mnie na duchu Ozzulkowe zachowanko...a rogaliki są dobre na wszystko [quote name='paula_z']No to nerwowy byl poranny spacerek :shake: Mi juz rece opadaja i slow brak na to wszystko :-( Przeklenstwa cisna sie, wiec nic nie napisze :shake: Buziaczki dla misia :loveu:oj Paula , taki nasz żywot ale zawsze znajda się wszechwiedzace wiedźmy Ple Ple które zachowują się jakby były aniołami stróżami naszych psów:angryy: dziękujemy za buziaczki [quote name='dbsst']Alu gdzie Ty się podziewasz ?????już jestem ....spałam , strasznie boli mnie głowa ........ A nadzienie mięsne robiłam z mielonego drobiowego dodając jajeczko i trochę bułki tartej , przyprawki i cebulka :p Pędzę teraz popatrzeć szybciutko na inne foto blogi;) Quote
zuzolandia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Doberek kochaniutka ;-)...koniec roku a człek jakis taki zalatany ;-)...chyba se skrzydla machne od ktoregos z moich pijackich aniołów ...bedzie szybciej ;-) Buziaczki Quote
Tina.Sara Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']dziękujemy serdecznie prosze bardzo ;):calus: niech ta głowa przestanie boleć :mad: Quote
Pysia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']no widzisz to tak jest jak na chwile spuścisz z oczu towarzystwo;) Pysia ....które dzieci:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Witam w piękny , słoneczny , mroźny poranek;). Dziś 1szy spacerek o 8.20 , wróciliśmy ok 10 do domciu . Ozzy się wybiegał , ale nie obyło się bez niemiłego akcentu..Ozzul został zaatakowany przez samca ONka na łączce w lasku .Pies nawiał dziecku 0k 10 letniemu z posesji.Mój morderca ma uszczyknięty kawałek owłosienia na boczku bo zdążył go capnąć Shrek zanim Ozzula na bezpieczną odległośc odciągnęłam .I w doope niech se sadzą swoje mądrości te osoby co piszą takie durne rzeczy że AST zaatakuje .Shrek skoczył na Ozzula z zaskoczenia podleciał i atak / psy się nie znają /Ja zdążyłam krzyknąć Ozzy stój i MORDERCA stał, podleciałam złapałam za łańcuch i odciągnęłam majtając nogą aby odepchnąć Shreka kiedy to dziecko usiłowało go zlapać a tamten Ozzula zdążył jeszcze capnąć .Nie wiem co bym zrobiła gdyby pies był sam ......... Niech sobie te panie w odpowiednich topikach w ...buty wsadzą swoje mądrości .....ale mam nerwa i jestem wq.....................:angryy: Na szczęście Ozzul jak poszłam z nim na boiska dalej chciał się bawić snieżkiem a potem kotłował śnieżynki razem z boxią Abisią ...mam nadzieję ze nie było to dla niego tak drastyczne zdarzenie jak wtedy z tym dobermanem / bo od tego czasu nie możemy przejść spokojnie obok dobka/ Biedna Ala...Bo bardziej to Ty przeżyłaś niż Ozulec .... No cóż ;) Wszystkim nam ogólnie wiadomo jaki z Ozzyego jest morderca :loveu: Normalnie bałam się go jak diabli jak u mnie byliście :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chociaż...Szelma schowała się za mnie :crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
PIKA Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Cześc Alu :multi: Ale Wam się dzionek zaczął :shake: ale na szczęście wszystko dobrze się skończylo :roll: A ja jutro na kolacje Sylwestrową robię lasagne z mięskiem :eviltong: Quote
madzia20sosnowiec Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Witam w piękny , słoneczny , mroźny poranek;-). Dziś 1szy spacerek o 8.20 , wróciliśmy ok 10 do domciu . Ozzy się wybiegał , ale nie obyło się bez niemiłego akcentu..Ozzul został zaatakowany przez samca ONka na łączce w lasku .Pies nawiał dziecku 0k 10 letniemu z posesji.Mój morderca ma uszczyknięty kawałek owłosienia na boczku bo zdążył go capnąć Shrek zanim Ozzula na bezpieczną odległośc odciągnęłam .I w doope niech se sadzą swoje mądrości te osoby co piszą takie durne rzeczy że AST zaatakuje .Shrek skoczył na Ozzula z zaskoczenia podleciał i atak / psy się nie znają /Ja zdążyłam krzyknąć Ozzy stój i MORDERCA stał, podleciałam złapałam za łańcuch i odciągnęłam majtając nogą aby odepchnąć Shreka kiedy to dziecko usiłowało go zlapać a tamten Ozzula zdążył jeszcze capnąć .Nie wiem co bym zrobiła gdyby pies był sam ......... Niech sobie te panie w odpowiednich topikach w ...buty wsadzą swoje mądrości .....ale mam nerwa i jestem wq.....................:angryy: Na szczęście Ozzul jak poszłam z nim na boiska dalej chciał się bawić snieżkiem a potem kotłował śnieżynki razem z boxią Abisią ...mam nadzieję ze nie było to dla niego tak drastyczne zdarzenie jak wtedy z tym dobermanem / bo od tego czasu nie możemy przejść spokojnie obok dobka/ ala nie zazdroszcze, u mnie tez masa takich debili co im sie wydaje, ze moj pies jest nienormalny bo ze schroniska a ta co ma niby dobermanke to pyskiem okna w domu wybija, tak sie trzesie jak moja gajke widzi :angryy: jeszcze najlepsze jaja, bo mamy na osiedlu teraz regulamin i pies ma byc na smyczy i w kagancu...ale nr nie podali jak ci idioci wyjda bez, zeby mandacik dostali :angryy: ahhh szkoda gadac :diabloti: Quote
Dobcia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Dobry wieczór:multi: Okropna przygoda.... Ozzulek wspaniale się zachował, dobrze, że nic mu się nie stało;) Negro nigdy nie reaguje na zaczepki... i bardzo się z tego ciesze, bo to go już nie raz uratowało...;) Quote
Nugatowa Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Biedny Ozzi Morderca :evil_lol: ucierpiał :placz: Nie ma psów agresywnych są tylko agresywni właściciele !!!!!! To wyczytałam z notatek slawnego francuskiego kynologa :lol: Quote
Alicja Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 [quote name='zuzolandia']Doberek kochaniutka ;-)...koniec roku a człek jakis taki zalatany ;-)...chyba se skrzydla machne od ktoregos z moich pijackich aniołów ...bedzie szybciej ;-) Buziaczki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:możesz dostać mandata jak one po pijoku lotają [quote name='Tina.Sara'] prosze bardzo ;):calus: niech ta głowa przestanie boleć :mad:po 4 tabletce troche lepiej [quote name='Pysia']Biedna Ala...Bo bardziej to Ty przeżyłaś niż Ozulec .... No cóż ;) Wszystkim nam ogólnie wiadomo jaki z Ozzyego jest morderca :loveu: Normalnie bałam się go jak diabli jak u mnie byliście :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chociaż...Szelma schowała się za mnie :crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol:no przeżyłam ....bo zanim usłyszałam to dziecko biegnące to już się widziałam jako walczącą z Onkiem [quote name='PIKA']Cześc Alu :multi: Ale Wam się dzionek zaczął :shake: ale na szczęście wszystko dobrze się skończylo :roll: A ja jutro na kolacje Sylwestrową robię lasagne z mięskiem :eviltong:no nieciekawie ale jestem szczęśliwa ze reakcja Ozzula była taka jaka była ... ja robię pizzę;) Quote
Alicja Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 [quote name='Nugatowa']Biedny Ozzi Morderca :evil_lol: ucierpiał :placz: Nie ma psów agresywnych są tylko agresywni właściciele !!!!!! To wyczytałam z notatek slawnego francuskiego kynologa :lol:może i gostek ma rację:razz:coś w tym jest [quote name='Dobcia']Dobry wieczór:multi: Okropna przygoda.... Ozzulek wspaniale się zachował, dobrze, że nic mu się nie stało;) Negro nigdy nie reaguje na zaczepki... i bardzo się z tego ciesze, bo to go już nie raz uratowało...;):pno bo jest sie z czego cieszyć ...tylko że ja się boję ze ozzy kiedyś pęknie [quote name='madzia18sosnowiec']ala nie zazdroszcze, u mnie tez masa takich debili co im sie wydaje, ze moj pies jest nienormalny bo ze schroniska a ta co ma niby dobermanke to pyskiem okna w domu wybija, tak sie trzesie jak moja gajke widzi :angryy: jeszcze najlepsze jaja, bo mamy na osiedlu teraz regulamin i pies ma byc na smyczy i w kagancu...ale nr nie podali jak ci idioci wyjda bez, zeby mandacik dostali :angryy: ahhh szkoda gadac :diabloti:więc jak widze wszędzie można trafić na niezrównoważonych ludkow z piesami Quote
Vectra Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Witaj mamuśka i mój morderczy bracie :) szlag mnie trafia jak czytam o tych poj****ych "normalnych" psach. Quote
Pysia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 AlKil napisał(a):To ja, to ja, ja mam ozdóbkę....!!!:B-fly::B-fly::B-fly: Ty się nie liczysz :evil_lol: Twoje czarne futro przeczy ozdóbce :eviltong::diabloti: Quote
Alicja Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 [quote name='Vectra']Witaj mamuśka i mój morderczy bracie :) szlag mnie trafia jak czytam o tych poj****ych "normalnych" psach.;)ale one są normalne choćby miały sieczkę zamiast mózgu:angryy: [quote name='Pysia']Ty się nie liczysz :evil_lol: Twoje czarne futro przeczy ozdóbce :eviltong::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Basia&Safi Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 alu nie zlosc sie to ludzka glupota na ktora nie ma rady :(:( ja uwazam ze amstaffy i inne ala psy mordercy sa przeurocze i wszytsko zalerzy od wychowania psa...... Quote
beria Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Mam nadzieję, że Ozzy nie nabierze wstrętu do wszystkich ONków. Przez moje osiedle chodzi czasem starsza pani z dwoma małymi, ale zajadłymi pieskami, które biegają wokół Gerdy, drą paszcze i kłapią zębiskami. Gerda na smyczy szału dostaje, a pani uśmiecha się głupkowato i zawsze mówi "one nie gryzą" :angryy: Kiedyś jej powiedziałam, że mój za to gryzie i jak nie weźmie swoich psów na smycz, to go spuszczę :diabloti: A baba fuknęła, nadęła się i odpowiedziała mi: ooo, wielka pani :diabloti: Chętnie wypożyczę MORDERCĘ na tą babę :diabloti: Quote
malawaszka Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 uhhh jak tu bojowo - jakieś agresywne jesteście - jak te WASZE PSY :p Quote
Basia&Safi Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 noooo :D:D:D no ja juz nie raz slyszalam ze Safi to rasa mordercza:D:D i wcale nie zartuje :D:D Quote
Maga100 Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Alicjo, Ozzi na pewno opracowywal jak najskuteczniejszą strategię ataku i szykował się do morderstwa, ale ty go złapałaś za obrożę i nie zdążył, biedaczek, zrealizować swoich morderczych planów :evil_lol: Quote
aga1215 Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Witaj Alu dzielnuy Ozzi:multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.