Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to średnio miło zaczeliście dzionek :shake:
ehhhhhhhhhhh ja już nic nie będe mówić Szpili złazi skóra w miejscach gdzie dostała nie wiem czy z zęba czy pazura :(
a dziś na spacerze były dwa bigle BEZ SMYCZY te co kiedyś mi zagoniły Szpile. TZ juz był naszykowany na nie ale na całe szczescie tylko szczekały a nam się udało Szpile zająć zabawą :shake:
Dzis rano był też BEZ SMYCZY onkowaty który rzuca sie na suki z panią która juz chyba zapomniała ze odemnie prawie w dziub nie dostała za psa i jego zabawy z moim psem i swoja biernośc w stosuknku do nich :shake:

na całe szczescie świeci słonko i mamy bombaliki ;)
jakie mięsne narzdiono mogę do nich zrobić :cool1:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Na szczęście Ozzul jak poszłam z nim na boiska dalej chciał się bawić snieżkiem a potem kotłował śnieżynki razem z boxią Abisią

i jak tu nie kochać Ozzulka :loveu:


Witaj Alu, rogaliki pewnie poprawiły Ci już humorek :)

Posted

No to nerwowy byl poranny spacerek :shake: Mi juz rece opadaja i slow brak na to wszystko :-( Przeklenstwa cisna sie, wiec nic nie napisze :shake:

Buziaczki dla misia :loveu:

Posted

[quote name='jo-jo']To my w takim razie zgłaszamy się dzisiaj do Katowic :evil_lol:no to liczę na spotkanko i przytulajsko Jojkowe;)

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cześć Alu :)cześć

[quote name='dbsst']no to średnio miło zaczeliście dzionek :shake:
ehhhhhhhhhhh ja już nic nie będe mówić Szpili złazi skóra w miejscach gdzie dostała nie wiem czy z zęba czy pazura :(
a dziś na spacerze były dwa bigle BEZ SMYCZY te co kiedyś mi zagoniły Szpile. TZ juz był naszykowany na nie ale na całe szczescie tylko szczekały a nam się udało Szpile zająć zabawą :shake:
Dzis rano był też BEZ SMYCZY onkowaty który rzuca sie na suki z panią która juz chyba zapomniała ze odemnie prawie w dziub nie dostała za psa i jego zabawy z moim psem i swoja biernośc w stosuknku do nich :shake:

na całe szczescie świeci słonko i mamy bombaliki ;)
jakie mięsne narzdiono mogę do nich zrobić :cool1:oj mnie już czasem słów brakuje....
bombaliki są the best:multi:

[quote name='Tina.Sara']dziękujemy serdecznie

[quote name='Kate I Luka']i jak tu nie kochać Ozzulka :loveu:


Witaj Alu, rogaliki pewnie poprawiły Ci już humorek :)oj nie masz pojęcia jak bardzo podniosło mnie na duchu Ozzulkowe zachowanko...a rogaliki są dobre na wszystko

[quote name='paula_z']No to nerwowy byl poranny spacerek :shake: Mi juz rece opadaja i slow brak na to wszystko :-( Przeklenstwa cisna sie, wiec nic nie napisze :shake:

Buziaczki dla misia :loveu:oj Paula , taki nasz żywot ale zawsze znajda się wszechwiedzace wiedźmy Ple Ple które zachowują się jakby były aniołami stróżami naszych psów:angryy:
dziękujemy za buziaczki

[quote name='dbsst']Alu gdzie Ty się podziewasz ?????już jestem ....spałam , strasznie boli mnie głowa ........


A nadzienie mięsne robiłam z mielonego drobiowego dodając jajeczko i trochę bułki tartej , przyprawki i cebulka :p


Pędzę teraz popatrzeć szybciutko na inne foto blogi;)

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']no widzisz to tak jest jak na chwile spuścisz z oczu towarzystwo;)

Pysia ....które dzieci:evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Witam w piękny , słoneczny , mroźny poranek;).
Dziś 1szy spacerek o 8.20 , wróciliśmy ok 10 do domciu .
Ozzy się wybiegał , ale nie obyło się bez niemiłego akcentu..Ozzul został zaatakowany przez samca ONka na łączce w lasku .Pies nawiał dziecku 0k 10 letniemu z posesji.Mój morderca ma uszczyknięty kawałek owłosienia na boczku bo zdążył go capnąć Shrek zanim Ozzula na bezpieczną odległośc odciągnęłam .I w doope niech se sadzą swoje mądrości te osoby co piszą takie durne rzeczy że AST zaatakuje .Shrek skoczył na Ozzula z zaskoczenia podleciał i atak / psy się nie znają /Ja zdążyłam krzyknąć Ozzy stój i MORDERCA stał, podleciałam złapałam za łańcuch i odciągnęłam majtając nogą aby odepchnąć Shreka kiedy to dziecko usiłowało go zlapać a tamten Ozzula zdążył jeszcze capnąć .Nie wiem co bym zrobiła gdyby pies był sam .........
Niech sobie te panie w odpowiednich topikach w ...buty wsadzą swoje mądrości .....ale mam nerwa i jestem wq.....................:angryy:

Na szczęście Ozzul jak poszłam z nim na boiska dalej chciał się bawić snieżkiem a potem kotłował śnieżynki razem z boxią Abisią ...mam nadzieję ze nie było to dla niego tak drastyczne zdarzenie jak wtedy z tym dobermanem / bo od tego czasu nie możemy przejść spokojnie obok dobka/

Biedna Ala...Bo bardziej to Ty przeżyłaś niż Ozulec ....
No cóż ;) Wszystkim nam ogólnie wiadomo jaki z Ozzyego jest morderca :loveu: Normalnie bałam się go jak diabli jak u mnie byliście :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chociaż...Szelma schowała się za mnie :crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Cześc Alu :multi:

Ale Wam się dzionek zaczął :shake: ale na szczęście wszystko dobrze się skończylo :roll:

A ja jutro na kolacje Sylwestrową robię lasagne z mięskiem :eviltong:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Witam w piękny , słoneczny , mroźny poranek;-).
Dziś 1szy spacerek o 8.20 , wróciliśmy ok 10 do domciu .
Ozzy się wybiegał , ale nie obyło się bez niemiłego akcentu..Ozzul został zaatakowany przez samca ONka na łączce w lasku .Pies nawiał dziecku 0k 10 letniemu z posesji.Mój morderca ma uszczyknięty kawałek owłosienia na boczku bo zdążył go capnąć Shrek zanim Ozzula na bezpieczną odległośc odciągnęłam .I w doope niech se sadzą swoje mądrości te osoby co piszą takie durne rzeczy że AST zaatakuje .Shrek skoczył na Ozzula z zaskoczenia podleciał i atak / psy się nie znają /Ja zdążyłam krzyknąć Ozzy stój i MORDERCA stał, podleciałam złapałam za łańcuch i odciągnęłam majtając nogą aby odepchnąć Shreka kiedy to dziecko usiłowało go zlapać a tamten Ozzula zdążył jeszcze capnąć .Nie wiem co bym zrobiła gdyby pies był sam .........
Niech sobie te panie w odpowiednich topikach w ...buty wsadzą swoje mądrości .....ale mam nerwa i jestem wq.....................:angryy:

Na szczęście Ozzul jak poszłam z nim na boiska dalej chciał się bawić snieżkiem a potem kotłował śnieżynki razem z boxią Abisią ...mam nadzieję ze nie było to dla niego tak drastyczne zdarzenie jak wtedy z tym dobermanem / bo od tego czasu nie możemy przejść spokojnie obok dobka/



ala nie zazdroszcze, u mnie tez masa takich debili co im sie wydaje, ze moj pies jest nienormalny bo ze schroniska a ta co ma niby dobermanke to pyskiem okna w domu wybija, tak sie trzesie jak moja gajke widzi :angryy:

jeszcze najlepsze jaja, bo mamy na osiedlu teraz regulamin i pies ma byc na smyczy i w kagancu...ale nr nie podali jak ci idioci wyjda bez, zeby mandacik dostali :angryy:

ahhh szkoda gadac :diabloti:

Posted

Dobry wieczór:multi:

Okropna przygoda.... Ozzulek wspaniale się zachował, dobrze, że nic mu się nie stało;)

Negro nigdy nie reaguje na zaczepki... i bardzo się z tego ciesze, bo to go już nie raz uratowało...;)

Posted

[quote name='zuzolandia']Doberek kochaniutka ;-)...koniec roku a człek jakis taki zalatany ;-)...chyba se skrzydla machne od ktoregos z moich pijackich aniołów ...bedzie szybciej ;-)
Buziaczki
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:możesz dostać mandata jak one po pijoku lotają

[quote name='Tina.Sara']

prosze bardzo ;):calus: niech ta głowa przestanie boleć :mad:po 4 tabletce troche lepiej

[quote name='Pysia']Biedna Ala...Bo bardziej to Ty przeżyłaś niż Ozulec ....
No cóż ;) Wszystkim nam ogólnie wiadomo jaki z Ozzyego jest morderca :loveu: Normalnie bałam się go jak diabli jak u mnie byliście :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chociaż...Szelma schowała się za mnie :crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol:no przeżyłam ....bo zanim usłyszałam to dziecko biegnące to już się widziałam jako walczącą z Onkiem

[quote name='PIKA']Cześc Alu :multi:

Ale Wam się dzionek zaczął :shake: ale na szczęście wszystko dobrze się skończylo :roll:

A ja jutro na kolacje Sylwestrową robię lasagne z mięskiem :eviltong:no nieciekawie ale jestem szczęśliwa ze reakcja Ozzula była taka jaka była ...
ja robię pizzę;)

Posted

[quote name='Nugatowa']Biedny Ozzi Morderca :evil_lol: ucierpiał :placz:
Nie ma psów agresywnych są tylko agresywni właściciele !!!!!!

To wyczytałam z notatek slawnego francuskiego kynologa :lol:może i gostek ma rację:razz:coś w tym jest

[quote name='Dobcia']Dobry wieczór:multi:

Okropna przygoda.... Ozzulek wspaniale się zachował, dobrze, że nic mu się nie stało;)

Negro nigdy nie reaguje na zaczepki... i bardzo się z tego ciesze, bo to go już nie raz uratowało...;):pno bo jest sie z czego cieszyć ...tylko że ja się boję ze ozzy kiedyś pęknie

[quote name='madzia18sosnowiec']ala nie zazdroszcze, u mnie tez masa takich debili co im sie wydaje, ze moj pies jest nienormalny bo ze schroniska a ta co ma niby dobermanke to pyskiem okna w domu wybija, tak sie trzesie jak moja gajke widzi :angryy:

jeszcze najlepsze jaja, bo mamy na osiedlu teraz regulamin i pies ma byc na smyczy i w kagancu...ale nr nie podali jak ci idioci wyjda bez, zeby mandacik dostali :angryy:

ahhh szkoda gadac :diabloti:więc jak widze wszędzie można trafić na niezrównoważonych ludkow z piesami

Posted

AlKil napisał(a):
To ja, to ja, ja mam ozdóbkę....!!!:B-fly::B-fly::B-fly:

Ty się nie liczysz :evil_lol: Twoje czarne futro przeczy ozdóbce :eviltong::diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']Witaj mamuśka i mój morderczy bracie :)
szlag mnie trafia jak czytam o tych poj****ych "normalnych" psach.;)ale one są normalne choćby miały sieczkę zamiast mózgu:angryy:

[quote name='Pysia']Ty się nie liczysz :evil_lol: Twoje czarne futro przeczy ozdóbce :eviltong::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Mam nadzieję, że Ozzy nie nabierze wstrętu do wszystkich ONków. Przez moje osiedle chodzi czasem starsza pani z dwoma małymi, ale zajadłymi pieskami, które biegają wokół Gerdy, drą paszcze i kłapią zębiskami. Gerda na smyczy szału dostaje, a pani uśmiecha się głupkowato i zawsze mówi "one nie gryzą" :angryy: Kiedyś jej powiedziałam, że mój za to gryzie i jak nie weźmie swoich psów na smycz, to go spuszczę :diabloti: A baba fuknęła, nadęła się i odpowiedziała mi: ooo, wielka pani :diabloti: Chętnie wypożyczę MORDERCĘ na tą babę :diabloti:

Posted

Alicjo, Ozzi na pewno opracowywal jak najskuteczniejszą strategię ataku i szykował się do morderstwa, ale ty go złapałaś za obrożę i nie zdążył, biedaczek, zrealizować swoich morderczych planów :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...