Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przez ostatnie dni byłam tyrochę poza Warszawą i w ten weekend nie udało mi się dotrzeć na Paluch. Próbowałam się dzisiaj coś dowiedzieć o Nero ale tylko się zenerwowałam... po raz drugi czy trzeci zmienili mu numer posługiwałam się więc nowym 417/05, który ostatnio widniał na jego obroży, opczywiście nie został znaleziony, stary też zniknał...ech... nie wiem zatem czy jest już możliwość adopcji, czy jest już zdrowy..najwczesniej osobiście stawić się mogę na Paluchu w sobotę...jesli okaże się, że jest zdrowy, postaram się o transport w niedzielę i adoptuję Nerula w tę niedzielę. Potrzebowałabym tylko porad jak dotrzeć do hoteliku lub asysty, nie wiem też czy uda mi się wycyganić samochód na niedzielę.
I tak nieśmiało spytam czy gdyby mi z transportem się nie udało ktoś moze dysponowałby samochodem w tę niedzielę...oczywiście wszystko zależy od stanu zdrowia Nero o czym dowiem się dopiero w sobotę...

Posted

Ola, ja juz byłam w tym hoteliku (jesli to ten, gdzie przebywa Oczuś Moni) Zawoziłyśmy wczoraj tam dwa psiaki. Chętnie Ci pomogę, ale niestety w dniach 6-11 października jestem na dwóch szkoleniach daleko od W-wy. Także - ten weekend niestety całkowicie mi odpada :(
A czy jest mozliwość wyadoptowania Nerusia w ciągu tygodnia, czy to zupełnie nierealne? Może wtedy po moim powrocie? Bo następny weekend mam tez niestety wyjechany....

Posted

Agat, wielkie dzięki !! Tak, to ten sam hotelik. W ciągu tygodnia jest to możliwe, musiałabym się nieco zwolnić z pracy. Teraz tylko kwestia tego czy Neruś jest zdrowy czy nie. A tak na wszelki wypadek mogłabyś mi wytłumaczyć jak się jedzie do tego hoteliku?

Posted

Samochodem to pewnie latwiej dojechac, bo my do Oczusia jezdzimy tramwajem, metrem, autobusem i jeszcze Asia nas podwozi do siebie. Kawal drogi, ale za to miejsce bardzo przyjazne psiakom, nasz Oczek juz po paru dniach wygladal tak jakby zapomnial juz o schronisku. Trzymamy kciuki zeby udalo sie adoptowac Nerusia i wyciagnac go ze schroniska! :kciuki:

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
A tak na wszelki wypadek mogłabyś mi wytłumaczyć jak się jedzie do tego hoteliku?


Wczoraj z Chrupkiem kręciłyśmy sie po Piasecznie jak ... nie powiem co :wink: , zanim tam trafiłyśmy. Harcerki z nas do dooopy :wink:
Ale, jak chcesz, to oczywiście, spróbuję wytłumaczyć, podam Ci moją komórke na priva - to będzie łatwiej..

Posted

Olu nie martw sie, Nerus z miewidomym staruszkiem sa w tym pierwszym od biura drewnianym pokazowym boksie!
A jego karta moze byc u lekarzy bo jest leczony!

Posted

Muszę załatwic papier od weterynarza, ze leczenie Nerusia bedzie kontynuowane po adopcji wtedy mogę go zabrac ze schroniska. Dzisiaj jeszcze się dowiem dokładnie o wszystko i już prawdopodobnie w tym tygodniu Nerus polepszy nieco warunki swojego zycia. A potem jak najszybciej do prawdziwego domu...

Posted

Monia i dobrze karmic :wink: , Ola byla z nim na spacerku mnie zostalo karmienie jego i Slepaczka, ktory mruczy ostrzegawczo na Nerusia tak na wszelki wypadek bo Nerus widzi gdzie miski stoja :D !

Posted

Zaświadczenie załatwione. Jutro chcę się zwolnić troszkę z pracy i wziąć Nero do hoteliku. Agat21 czy byłaby szansa na samochód, jutro jakoś koło 15? Ja mam do dyspozycji ale dwuosobowy, na przednim siedzeniu Nero mógłby się czuć mało komfortowo myślę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...