dotka Posted October 2, 2005 Posted October 2, 2005 Koruniu Nero byl wczoraj na psacerku, musieli go przeniesc, bo jeszcze wczoraj byl w boksie z drugim psem w tych niebieskich starszych boksach. Quote
irma Posted October 2, 2005 Posted October 2, 2005 Nero niepozorny kundelku - hopaj na same szczyty szukac szczęścia Quote
Aleksandra_B Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Przez ostatnie dni byłam tyrochę poza Warszawą i w ten weekend nie udało mi się dotrzeć na Paluch. Próbowałam się dzisiaj coś dowiedzieć o Nero ale tylko się zenerwowałam... po raz drugi czy trzeci zmienili mu numer posługiwałam się więc nowym 417/05, który ostatnio widniał na jego obroży, opczywiście nie został znaleziony, stary też zniknał...ech... nie wiem zatem czy jest już możliwość adopcji, czy jest już zdrowy..najwczesniej osobiście stawić się mogę na Paluchu w sobotę...jesli okaże się, że jest zdrowy, postaram się o transport w niedzielę i adoptuję Nerula w tę niedzielę. Potrzebowałabym tylko porad jak dotrzeć do hoteliku lub asysty, nie wiem też czy uda mi się wycyganić samochód na niedzielę. I tak nieśmiało spytam czy gdyby mi z transportem się nie udało ktoś moze dysponowałby samochodem w tę niedzielę...oczywiście wszystko zależy od stanu zdrowia Nero o czym dowiem się dopiero w sobotę... Quote
agat21 Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Ola, ja juz byłam w tym hoteliku (jesli to ten, gdzie przebywa Oczuś Moni) Zawoziłyśmy wczoraj tam dwa psiaki. Chętnie Ci pomogę, ale niestety w dniach 6-11 października jestem na dwóch szkoleniach daleko od W-wy. Także - ten weekend niestety całkowicie mi odpada :( A czy jest mozliwość wyadoptowania Nerusia w ciągu tygodnia, czy to zupełnie nierealne? Może wtedy po moim powrocie? Bo następny weekend mam tez niestety wyjechany.... Quote
Aleksandra_B Posted October 3, 2005 Author Posted October 3, 2005 Agat, wielkie dzięki !! Tak, to ten sam hotelik. W ciągu tygodnia jest to możliwe, musiałabym się nieco zwolnić z pracy. Teraz tylko kwestia tego czy Neruś jest zdrowy czy nie. A tak na wszelki wypadek mogłabyś mi wytłumaczyć jak się jedzie do tego hoteliku? Quote
Monia_ Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Samochodem to pewnie latwiej dojechac, bo my do Oczusia jezdzimy tramwajem, metrem, autobusem i jeszcze Asia nas podwozi do siebie. Kawal drogi, ale za to miejsce bardzo przyjazne psiakom, nasz Oczek juz po paru dniach wygladal tak jakby zapomnial juz o schronisku. Trzymamy kciuki zeby udalo sie adoptowac Nerusia i wyciagnac go ze schroniska! :kciuki: Quote
agat21 Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Aleksandra_B napisał(a): A tak na wszelki wypadek mogłabyś mi wytłumaczyć jak się jedzie do tego hoteliku? Wczoraj z Chrupkiem kręciłyśmy sie po Piasecznie jak ... nie powiem co :wink: , zanim tam trafiłyśmy. Harcerki z nas do dooopy :wink: Ale, jak chcesz, to oczywiście, spróbuję wytłumaczyć, podam Ci moją komórke na priva - to będzie łatwiej.. Quote
Kora Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Olu nie martw sie, Nerus z miewidomym staruszkiem sa w tym pierwszym od biura drewnianym pokazowym boksie! A jego karta moze byc u lekarzy bo jest leczony! Quote
Monia_ Posted October 5, 2005 Posted October 5, 2005 Jak się czuje Neruś? Mam nadzieję, że zdrowieje i będzie już tylko lepiej! :kciuki: Quote
ania14p Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 Powodzenia, Dziewczyny, trzymaj się Nero, teraz będzie Ci łatwiej czekać na domek! Quote
Monia_ Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 Trzymamy kciuki za zdrowko Nerusia i zeby wszytsko dobrze poszlo! :kciuki: Quote
Aleksandra_B Posted October 9, 2005 Author Posted October 9, 2005 Muszę załatwic papier od weterynarza, ze leczenie Nerusia bedzie kontynuowane po adopcji wtedy mogę go zabrac ze schroniska. Dzisiaj jeszcze się dowiem dokładnie o wszystko i już prawdopodobnie w tym tygodniu Nerus polepszy nieco warunki swojego zycia. A potem jak najszybciej do prawdziwego domu... Quote
Monia_ Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Bylam dzis u Asi i z niecierpliwoscia czeka na nowego lokatora! Bedzie mu podawac leki jakie trzeba, wychodzic na spacerki i wyglaszcze kochana mordeczke! Quote
Kora Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Monia i dobrze karmic :wink: , Ola byla z nim na spacerku mnie zostalo karmienie jego i Slepaczka, ktory mruczy ostrzegawczo na Nerusia tak na wszelki wypadek bo Nerus widzi gdzie miski stoja :D ! Quote
Monia_ Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 No oczywiscie, zapomnialam wspomniec o jedzonku :lol: Ciesze sie, ze Nerus odpocznie od schroniska. Bedzie mial bardzo dobrze u Asi, bo to dusza czlowiek. Quote
Monia_ Posted October 10, 2005 Posted October 10, 2005 Co z Nerusiem? Udalo sie zalatwic zaswiadczenie? Mam nadzieje, ze slodziaczek juz niedlugo bedzie u cioci Asi i zapomni wreszcie o schronisku! Quote
Aleksandra_B Posted October 12, 2005 Author Posted October 12, 2005 Zaświadczenie załatwione. Jutro chcę się zwolnić troszkę z pracy i wziąć Nero do hoteliku. Agat21 czy byłaby szansa na samochód, jutro jakoś koło 15? Ja mam do dyspozycji ale dwuosobowy, na przednim siedzeniu Nero mógłby się czuć mało komfortowo myślę... Quote
Monia_ Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Trzymamy kciuki zeby sie udalo!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
supergoga Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Nerusiu - ciesze sie, że poprawisz swój los. Będzie dobrze, na pewno. Quote
dotka Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Olu Agat21, chyba jeszcze nie ma, trzymam kciuki za Nerusia Quote
Irkowa Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Olu Agat21, chyba jeszcze nie ma dokladnie tak,wraca chyba w piatek - jesli dobrze kojarze :roll: Quote
Aleksandra_B Posted October 13, 2005 Author Posted October 13, 2005 hmmm...myślałam, że Agata wraca 11. No nic... jakoś dam sobię radę, ruszam z pracy o 14.30 na Paluch. Mam nadzieję, że obędzie się bez komplikacji w schronisku. Quote
Kora Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Za Ole i Nerusia :kciuki: :kciuki: :kciuki: ! Quote
Monia_ Posted October 13, 2005 Posted October 13, 2005 Czy sa jakies wiesci o Nerusiu? Czy udalo sie go wyciagnac ze schroniska? Mocno trzymamy kciuki!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.