Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Nigdy chyba nie zapomnimy tej drogi do weterynarza :( Ostatni oddech... :(
Nie tak to wszystko miało się zakończyć :( Zdecydowanie za wcześnie, marzyliśmy o tym, żeby poprawiło jej się choć na krótko, żebyśmy mogli ją zabrać na łąki, żeby pobiegała :( wyroku byśmy nie zmienili, ale choć na chwilę poczułaby się może lepiej.

Ostatnie 2 tygodnie praktycznie nic nie jadła, karmiłam ją na siłę strzykawką, codziennie jeździliśmy na kroplówki, miała tak pokłute łapy, że już nie było gdzie wenflonu zakładać :(, zapadnięte żyły, schudła bardzo, praktycznie można było wyczuć każdą kość, cały kręgosłup :(









Posted

Musimy uważać przy Aresie ponieważ kiedy wypowiadamy imię Maya od razu stawia uszy, nasłuchuje, zaczyna jej szukać :-(
Wydawało mi się, że nie miałam z nią takiego kontaktu mocnego jak z Aresem, że będzie mniej bolało... oj żyłam w błędzie, pomału staraliśmy się w tym tygodniu pozbierać wszystko, obroże, smycze, posłanie... a później to najgorsze strzykawki, lekarstwa, pozostałe kroplówki:(
Chciałabym mieć pewność, że nic ją już nie boli, że jest szczęśliwa

Zdjęcia po operacji z tego roku, 20 kwietnia, wtedy tak szybko doszła do siebie :-(








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...