Jump to content
Dogomania

Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)


Recommended Posts

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Teresko, a nie da sie tej "dwudiestoośmioletniej" suni zabrać gdziekolwiek? Gdzie ona nocuje w te mrozy? Ma jakieś schronienie?


No właśnie Pani Tereska zapłaciła sąsiadowi za zrobienie budki dla suni. Karmi ją i się nią opiekuje. Gdyby nie pani Tereska.....

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Chłopak jest już w zasadzie adopcyjny i trzeba ruszać z ogłoszeniami, co juz za chwilę zrobi Neigh.

Karmel rzeczywiście nadaje się do adopcji. Szybko się uczy , nie brudzi w domu , dobrze dogaduje się z psami, kotami i dziećmi. Potrafi już siadać na komendę, podawać łapę, rozumie co znaczy "nie wolno" :shake:.
Teraz tylko czeka na swojego człowieka, który będzie miał dla niego czas, przytuli, nakarmi i zabierze na długi ciekawy spacer.

Posted

Czy możecie podać jakiś numer konta, na który mogę wpłacić swoją deklarację? Martwię się, że tu taka cisza. Przecież to cudowny psiak, któremu potrzeba tylko troszke szczęścia i naszej pomocy finansowej... Wrócił z adopcji, bo był nieokrzesany i nie do okiełznania. MUSIAŁ pojechać na jakiś czas do Patrycji, która po pierwsze oceniła dokładnie jaki właściciel jest mu potrzebny (aktywny, chodzący na spacery, pozwalający psu się wyszaleć itp.) Po drugie nauczyła go podstawowych komend, a więc pewnego posłuszeństwa.
Chciałabym, żeby dostal szansę, bo tak walczyl o nią wdrapując sie Neigh do samochodu. Ile w nim było determinacji, żeby dostaćsię do cieplejszego miejsca, żeby ktoś się nim zaopiekował....
Chłopak jest wykastrowany, zaszczepiony, podszkolony przez Patrycję.... Niczego, poza domem mu nie brakuje:-(

Posted

patigunio napisał(a):
Karmel rzeczywiście nadaje się do adopcji. Potrafi już siadać na komendę, podawać łapę, rozumie co znaczy "nie wolno" :
.

Potwierdzam. Wczoraj byłam u Karmelka i widziałam jak wykonuje te wszystkie polecenia. Zakładając, że psiak jest u Patrycji niecały miesiąc, to tempo nauki jest zawrotne. Nie wiem tylko, czy jest to efekt umiejętności Patrycji, czy nasz Karmelek jest taki mądry:razz:.
Wracając do Karmelka.... psiak jest naprawdę fantastyczny.
O dziwo, ucieszył się na mój widok (jakby nie było, to ja go zawiozłam na zabieg pozbawienia męskości). Jest grzeczny, bardzo radosny i bez problemu dogaduje się z pozostałą gromadką Patrycji (w tym między innymi amstaf rezydent i dwa koty). Nie mam pojęcia jak ona to robi :shake:.
Karmelek był rozbrykany, bo nikt nie nauczył go grzeczności. A i dom, do którego wcześniej trafił, chyba nie do końca był odpowiedni.
Państwo, po oddaniu Karmelka, kilka dni później kupili sobie na giełdzie szczeniaczka labradorka. No a teraz znowu narzekają, że im bez przerwy sika :mad: .
Ręce opadają.

Tak jak obiecałam, zrobiłam sesję zdjęciową Karmelkowi. Niestety, jestem mało "techniczna " w temacie dogomanii. NIe mam pojęcia jak się wkleja zdjęcia.
"Ogłaszałam się" już, w sprawie korepetycji (bezpłatnych oczywiście :razz:) ale niestety nikt się nie odezwał.

Posted

luka1 napisał(a):
No właśnie Pani Tereska zapłaciła sąsiadowi za zrobienie budki dla suni. Karmi ją i się nią opiekuje.

Przepraszam, że nie na temat ale małe sprostowanie.
I owszem, zapłaciłam. Jednak pieniądze na budę pomogła mi zebrać koleżanka z pracy a brakujący styropian dostałam Luka od Ciebie :lol: .

Posted

[quote name='Ewa Marta']Teresko, a nie da sie tej "dwudiestoośmioletniej" suni zabrać gdziekolwiek? Gdzie ona nocuje w te mrozy? Ma jakieś schronienie?

No właśnie, gdziekolwiek to znaczy gdzie? ...........
Póki co, sunia ma cieplutką budkę, która stoi w dziurawej szopie. Głodna nie jest, karmię ją codziennie. Znajdujemy nawet czas na odrobinę pieszczot. Strasznie mi jej szkoda, bo to naprawdę przesympatyczna i bardzo dobra sunia.
Ostatnio nawet odstąpiła swoją budkę (sama spała w śniegu na mrozie) wyrzuconemu, pięciomiesięcznemu jamniczkowi, któremu zresztą też szukamy domu.

http://www.dogomania.pl/threads/177643-Sochaczew-SMOK-malenka-zdobycz-Pani-T

Posted

Przepraszam, że spóźniona, myślałam, że skoro tamten rok mi się fatalnie skończył to ten jest lepszy.

Najpierw porząddki. Koszt hoteliku to 200 zł miesięcznie.
Teresa podczas wizyty dopłaciła kolejne 50 zł! Tym samym zapłaciła za jego pierwszy miesiąc
Usaliłyśmy, że kasa na Karmaleka może być zbierana na konto Teresy, bo ma po prostu najbliżej do miejsca pobytu psa.

Ja oczywiście też deklaruje 20 zł miesięcznie i przysięgam, ze wiecej nie mogę. I tak nadal mam debet na koncie

Myślę, ze trzeba się wziąć za kolejne ogłoszenia - jak rozuiem aktualnie nic nie ma?? Mam napisać tekst na allegro?

Zdjecia wyślę Gusi i sie po przymilam, bo ja oczywiśćie nie wkleję.......

Posted

Rozmawiałam z Tereską przed chwilą. Otworzy subkonto u siebie w banku i zacznie zbierać kasę na Karmelka. Ja porobiłam już zdjęcia rzeczy na bazarek, siedzę w tej chwili nad ich opisaniem. Wychodzi jednak na to, że noga jestem straszna, bo nie umiem tak ładnie pisać jak Gusia:-) Pytanie tylko co zrobić, jak już dokończę opisy? Komu podesłać zdjęcia i kto koordynowałby bazarek i wysyłkę? Ja mogę robić dużo rzeczy, ale akurat tutaj nie czuję się na siłach, więc co zrobić? Gubię się w takich rozliczeniach:-(


Neigh, a może zmienić tytuł wątku? zaznaczyć jakoś, że sytuacja jest kiepska, bo brakuje pieniędzy na hotelik i pies nie ma się gdzie podziać?
Ja oczywiście moją deklarowaną wpłatę 20 zl mogę zamienić na stała deklarację wpłaty co miesiąc 20 zł.

Posted

Wyślij do mnie Ewunia. Ja zrobię. Tylko fizycznie nie ma gdzie przyjmować przedmiotów gdyż mam małe zagracone mieszkanie;)

Ale ze zdjęć i opisów bazarek zrobię;) A jak się sprzedadzą fanty to podejdę, odbiorę i wyślę

Posted

gusia0106 napisał(a):
Wyślij do mnie Ewunia. Ja zrobię. Tylko fizycznie nie ma gdzie przyjmować przedmiotów gdyż mam małe zagracone mieszkanie;)

Ale ze zdjęć i opisów bazarek zrobię;) A jak się sprzedadzą fanty to podejdę, odbiorę i wyślę


Gusiu, ja Ci zaniosę to, co poszło na bazarku w razie czego. Pięknie dziękuję!!! A może podrzucę Ci na usb zdjęcia z moimi opisami i Ty te opisy jakos poprawisz? Bo zdjęć mam dużo, pewnie nie wszystkie się nadają... Oj musze się podszkolić:-(

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Gusiu, ja Ci zaniosę to, co poszło na bazarku w razie czego. Pięknie dziękuję!!! A może podrzucę Ci na usb zdjęcia z moimi opisami i Ty te opisy jakos poprawisz? Bo zdjęć mam dużo, pewnie nie wszystkie się nadają... Oj musze się podszkolić:-(


Jasne Kochana, zapraszam.
Dziś mam tylko zjazd rodzinny i jestem mało elastyczna ale od jutra dostępność 24h ;)

Posted

Neigh napisał(a):
Przepraszam, że spóźniona, myślałam, że skoro tamten rok mi się fatalnie skończył to ten jest lepszy.


Aga, uwierz w to, że BĘDZIE LEPSZY. Głowa do góry. Nie z takich opresji wychodziłaś ....... :razz:.

A teraz Karmelek .....
Tak jak obiecałam, otworzyłam rachunek oszczędnościowy, na który będą (mam nadzieję) wpływać pieniążki na Karmelka. Numer przesłałam Ci na e-maila.
W międzyczasie porozsyłałam e-maile u siebie w pracy, z prośbą o przesłanie dalej. Powstało coś w rodzaju "łańcuszka szczęścia". Tak nazwała to jakaś Pani, która dostała takiego e-maila w sprawie wyrzuconego jamniczka.
Zadziałało, prawdopodobnie SMOK będzie miał domek :multi:.
Może też i do Karmelka uśmiechnie się los.

Posted

ronja napisał(a):
ja też deklaruję miesięcznie 20zł
poproszę nr konta



Jesteś kochana Ronja!!! Dziękujemy!!!
Teresko, wyśłij osobom deklarującym wpłaty- bardzo Cię proszę - swój numer konta jako prywatna wiadomość. Jeśłi nie wiesz jeszcze jak;-) może Neigh nam wyśle. Szybko licze i wychodzi mi narazie 3 x po 20 zł stałych deklaracji. Pozostaje nam na już, na natychmiast zebrać 140 zł. Aga, mogłabyś w pierwszym poście zrobić listę darczyńców i na bieżąco liczyć wpływy i wydatkli? Do którego dokładnie mamy zapłacony hotelik?

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Teresko, wyśłij osobom deklarującym wpłaty- bardzo Cię proszę - swój numer konta jako prywatna wiadomość. Jeśłi nie wiesz jeszcze jak;-) może Neigh nam wyśle.
Aga, mogłabyś w pierwszym poście zrobić listę darczyńców i na bieżąco liczyć wpływy i wydatkli? Do którego dokładnie mamy zapłacony hotelik?


Nic z tego. Nie wyślę, bo nie mam pojęcia jak to się robi.
Na Dogomanii jestem od niedawna, tylko dzięki Gallegro. Gdyby nie "jego sugestie" :eviltong: prawdopodobnie w ogóle by mnie tu nie było.
Nie potrafię, to nie znaczy, że nie jestem w stanie się nauczyć. Potrzebuję tylko, żeby ktoś mi pokazał jak to się robi (mam na myśli nie tylko PW ale wklejanie zdjęć itp.). "Ogłaszam się" nieśmiało już któryś raz z rzędu, że potrzebuję jakiegoś mentora a tu zero odzewu :placz:.
Ech, gdybym tak była młodsza ....... :razz: .

Mogę natomiast zabawić się w księgową i na bieżąco liczyć wpływy, no i niestety wydatki.
W piątek byłam u Patrycji i uregulowałam dług za miesięczny pobyt Karmelka, tzn. mamy opłacony hotelik tylko do 15 stycznia br. :placz::placz::placz:.

Posted

Ewa Marta napisał(a):
NIe pamiętam, czy jeszcze ktoś, ale my czekamy niecierpliwie;-)


A jak ja czekam :-(.
Naprawdę, nie mam już ani grosza. Poświęciłam naszą "świnkę" skarbonkę na uregulowanie długu u Patrycji (całe szczęście, że mój mąż nie wchodzi na dogomanię;)).

Posted

Numer konta rozesłam. Sama też wpłacę, tylko pod koniec tygodnia, dobra?

Potrzebujemy wsparcia w ogłoszeniach, kasy......, rzeczy na bazarek. Kogoś do pomocy przy bazarkach, żeby nam Gusia nie zwariowała.....
Myślę, ze listę darczyńców będzie robic Tereska, a ja najwyżej wstawiać do pierwszego posta.

Posted

Luczater napisał(a):
A jak ja czekam :-(.
Naprawdę, nie mam już ani grosza. Poświęciłam naszą "świnkę" skarbonkę na uregulowanie długu u Patrycji (całe szczęście, że mój mąż nie wchodzi na dogomanię;)).


Teresko, dostałam numer konta od Neigh (Gusia i Ronja też dostały mailem). Wpłaciłam już swoje deklarowane 20 zł i jeszcze jednorazowo kasę od mojej niezawodnej przyjaciółki - Ani J.:-)
Rozmawiałyśmy z Agą że teraz powinnyśmy zapłacić Patrycji za drugą połowę stycznia 100 zł i mieć wyrównane rachunki do końca miesiąca. Wtedy będzie wiadomo, że rozliczamy się pełnymi miesiącami. Jeśli uzbiera się coś więcej, koniecznie odbierz sobie choć te 50 ostatnie złotych, które zabrałaś ze skarbonki i założyłaś u Patrycji. Jeśli potem sytuacja się poprawi, będziemy starały się oddać Ci jeszcze coś. Narazie jednak szukamy intensywnie rzeczy na bazarki, pomysłów jak zebrać choc parę złotych, ludzi, którzy będą gotowi zapłacić choć kilka złotych i pomóc w utrzymaniu Karmelka.
Moje i Ani pieniądze wysłane z mojego konta, powinnaś mieć najpóźniej jutro rano.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...