Osa Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='rita60']A potem Osa...........szampan i truskawki:p[/QUOTE] :eating::drinka: Nooooo....:mdrmed: To kiedy się zjeżdżamy do Malagos?:diabloti: Quote
malagos Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 no, zebyscie sie nie zdziwiły, kochane :placz: Mowiłam, że zapeszę? :placz: Telefon od Agnieszki, która miała być u mnie "na śniadaniu o 5,30", ze własnie Straż miejska zabiera jej samochód na parking za złe parkowanie, a ona nie ma 400 zł na wykupienie auta. Za 15 min wiadomosć, ze pozyczyła i idzie walczyć o samochód. Ma dać znać, czy się uda i czy jutro przyjedzie po sunię. Już zawaidomołam Jolę, ze moze nie dotrze jej pasażerka... No jaja, nigdy nie ma tak, zeby wszystko poszło gładko :-( Quote
Tola Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='malagos']no, zebyscie sie nie zdziwiły, kochane :placz: Mowiłam, że zapeszę? :placz: Telefon od Agnieszki, która miała być u mnie "na śniadaniu o 5,30", ze własnie Straż miejska zabiera jej samochód na parking za złe parkowanie, a ona nie ma 400 zł na wykupienie auta. Za 15 min wiadomosć, ze pozyczyła i idzie walczyć o samochód. Ma dać znać, czy się uda i czy jutro przyjedzie po sunię. Już zawaidomołam Jolę, ze moze nie dotrze jej pasażerka... No jaja, nigdy nie ma tak, zeby wszystko poszło gładko :-( Ja tez często tak mam:roll: Trzymam kciuki, zeby się wszystko udalo Quote
malagos Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Udało się! Samochód juz u Agi! Jutro wyprawa Mikusi do domku! :loveu: Quote
malagos Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Pojechały! Aga była i mnie raniutko, zgodnie z umową. Pojechały o 7.20 do Warszawy. Jeszcze nie mam potwierdzenia, ze są na miejscu... Cholera, paznokcie do łokcia chyba poogryzam :diabloti: Quote
rita60 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='malagos']Pojechały! Aga była i mnie raniutko, zgodnie z umową. Pojechały o 7.20 do Warszawy. Jeszcze nie mam potwierdzenia, ze są na miejscu... Cholera, paznokcie do łokcia chyba poogryzam :diabloti:[/QUOTE] Ja tez.........:cool1: Quote
malagos Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Asiu, napisz kochana, jak dojechałyscie! Strasznie mi przykro, ze tyle czasu musiałas czekać, taki skutek nieporozumienia :cool1: Ale Mikusia fajna, nie? :loveu: Quote
Osa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='malagos']Udało się! Samochód juz u Agi! Jutro wyprawa Mikusi do domku! :loveu:[/QUOTE] [quote name='malagos']Pojechały! Aga była i mnie raniutko, zgodnie z umową. Pojechały o 7.20 do Warszawy. Jeszcze nie mam potwierdzenia, ze są na miejscu... Cholera, paznokcie do łokcia chyba poogryzam :diabloti:[/QUOTE] No to teraz się już nie wymigasz od tych truskawek..:evil_lol: Quote
malagos Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 :eviltong: Zajrzyjcie proszę, i co ja mam robic? :shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlodziutka-malenka-lisia-kolejna-bezdomna-z-mojej-wsi-172876/ Quote
rita60 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='Osa']No to teraz się już nie wymigasz od tych truskawek..:evil_lol:[/QUOTE] O szampanie nie wspomne:razz: Quote
Osa Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='rita60']O szampanie nie wspomne:razz: Mówię Ci ...Ja tak czuję że Malagos robi uniki...:razz: Wykręcić się chce jak nic...:evil_lol: Quote
asia2405 Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Troche sie nie dogadałyśmy ale nic strasznego sie nie stało,w końcu dojechałyśmy do domu. Mika poznaje dom,chodzi obwąchuje wszystko ogonek ma podkulony widać niewie co sie dzieje. Dziewczyny powarkują a Mika syczy i ząbki pokazuje ale wiem że muszą sie poznać i przyzwyczaić. A tak poza tym to kochana sunia,śliczna i takie słodkie i mądre ma oczka:loveu: Jeszcze raz dziękuję Malagos ;) Quote
malagos Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Cieszę sie, zę do Ciebie, Asiu, trafiła! Jak już się zadomowi, prosimy o zdjecia. Damy ją na Metamorfozy :multi: Quote
Tola Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Ja tez bardzo sie cieszę:lol: Jeszcze raz dziekuję malagos i wszystkim, ktorzy pomogli Mice w drodze do swojego domu. Szczęscia malutka zamojska sunieczko:loveu: Quote
malagos Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Tola, powiedz mi, jak sie rozliczyć z p. Anią z Wrocławia. Dała 200 zł, część tej sumy została niekorzystana. Mika był 3 tygodnie i 1 dzień. Zostało ponad 50 zł. Quote
asia2405 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 witamy:)noc minęła bez żadnych problemów,Mika spała z dziećmi w łóżku:lol: Ciągle zamną chodzi i macha ogonkiem,już sie tak nie boi.Psinki na dworze biegają i bawią sie razem,przy misce powarkują a teraz zaglądam do przedpokoju a one zaczepiają sie do zabawy:multi:więc napewno sie dogadają i będą najlepszymi koleżankami. A Mikusia umie podawać łapke:cool3:wczoraj robiłyśmy próby ale nic a dziś podaje łapę ale tylko mi:pNa dworze bardzo sie słucha chodzi zamną jest bardzo grzeczna. Zdjęcia napewno będą.Pozdrawiamy Mikusiowe Cioteczki;) Quote
rita60 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='asia2405']witamy:)noc minęła bez żadnych problemów,Mika spała z dziećmi w łóżku:lol: Ciągle zamną chodzi i macha ogonkiem,już sie tak nie boi.Psinki na dworze biegają i bawią sie razem,przy misce powarkują a teraz zaglądam do przedpokoju a one zaczepiają sie do zabawy:multi:więc napewno sie dogadają i będą najlepszymi koleżankami. A Mikusia umie podawać łapke:cool3:wczoraj robiłyśmy próby ale nic a dziś podaje łapę ale tylko mi:pNa dworze bardzo sie słucha chodzi zamną jest bardzo grzeczna. Zdjęcia napewno będą.Pozdrawiamy Mikusiowe Cioteczki;)[/QUOTE] Grzeczna dziewczynka:loveu:dziekujemy za pozdrowienia i dla was rowniez zasylamy:lol: Quote
malagos Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 W łóżku? Ależ to niezdrowe i niehigieniczne! :diabloti: Żartuję. O takiwe wieści prosimy! Jak z jej apetytem? Czasem nie chciała jesć chrupek, ale gotowane zawsze. [B]Dziekuję za nieocenioną pomoc Agnieszce z Warszawy (namawiałam Ją, by zalogowała sie na dogo) i nszej JoliK. Bez Waszej pomocy, bez żadnego wynagrodzenia, sunia nie trafiłaby do tak fajnego domku! [/B] Quote
asia2405 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Co do łózka to u nas mąż ma twarde zasady i nie pozwala ale i tak psiaki wiedzą chyba że u dzieci niby mogą bo nikt nie zajrzy w nocy gdzie śpią:evil_lol:Mi żal wyganiać na podłogę,jeśli piesek jest czysty to nie widze w tym nic złego;)tylko dzieci sie nie wyspały bo ona im zabawki znosiła i kładła na poduszke niewiem czy chciała sie bawić. A jeśli chodzi o jedzenie to wczoraj ładnie zjadła karme z puszki bo już czasu mi zabrakło żeby gotować,a dziś na śniadanie miseczke suchej karmy widać było że jej smakuje. Teraz cała banda leży u moich stóp:loveu: Quote
asia2405 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 aaaa no i ja też baaardzo dziękuję Agnieszce i Joli jakby nie one to dzisiaj nie byłoby Miki u mnie!!!:loveu: Quote
Jo37 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Gratulacje za udaną akcję . Wspaniale,że kolejna psinka ma dobry dom. Quote
asia2405 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/9836/zdjcia0024.jpg[/IMG] a oto zdjęcie Mikusi z dzisiejszego spacerku:)troche nie wyrazne bo z telefonu Quote
rita60 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Jaka usmiechnieta i szczesliwa malizna:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.